Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • aneczka1983 Autorytet
    Postów: 793 380

    Wysłany: 27 listopada 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa wrote:
    Mój M ma podobne zdanie:D wczoraj stwierdził, że nawet gdyby był jedyną nadzieją ludzkości na przetrwanie to miałby to gdzieś, bo czasem nawet wieksza kupa go przerasta a co dopiero taka głowa;p
    Rozbawiłaś mnie! Dziękuję :D

    qq87sg18m5aefiow.png
    f2w3rjjg3orltc4z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrobiłam dzisiejszy dzień. Produkujecie ogromne ilości! :)
    justyna14 – słodziak z tego Twojego maluszka! :)
    MamaMai gratuluje!

    justyna14 lubi tę wiadomość

  • aneczka1983 Autorytet
    Postów: 793 380

    Wysłany: 27 listopada 2015, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola_27 wrote:
    Asiowa wrote:
    Chodzi mi o to, że takie decyzje wymagają niewiarygodnej siły. Nawet mi po latach trudno spojrzeć trzeźwo na ten moment.[/QUOTE

    Kochana... 7 lat mi zajęło uwolnienie się od potwora, który z fajnej dziewczyny, zrobił kupę gówna... 7 lat upokarzania, bicia, znęcania się itd. I mnie nie było łatwo podjąć decyzje, bo był juz przecież synek na świecie, bo ja nie pracowałam, bo nie byłam juz człowiekiem, tylko wrakiem. Ale czara się przelała i powiedziałam KONIEC. To było kilka lat temu. Długo zajęło mi odszukanie mnie, uwierzenie we własne siły, odbudowanie poczucia własnej wartości...

    ... Dziękuję... Teraz czuję się jak ta kupa o której piszesz ale co by nie było wezmę się w garść

    qq87sg18m5aefiow.png
    f2w3rjjg3orltc4z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk, no teraz dopiero Ci uwierzyłam że w ciąży jesteś!!

    Dziewczyny, gratuluję, śliczne skarby i taaaak Wam zazdroszczę strasznie że już po wszystkim i są z Wami. Też bym chciała.. :)

    edit: oczywiście pomijam że taki to ja miałam kilka miesięcy temu, ale chociaż widać że Antka tam nosisz a nie oszukujesz :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 listopada 2015, 15:59

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acik! Nareszcie widać brzuszek! :D

  • emilka24 Ekspertka
    Postów: 152 103

    Wysłany: 27 listopada 2015, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla nowych mam :)

    bl9ce6yd14rf3b60.png
  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneczka1983 wrote:
    ... Dziękuję... Teraz czuję się jak ta kupa o której piszesz ale co by nie było wezmę się w garść


    Jezeli w jakikolwiek sposob Cie urazilam, przepraszam Cie z calego serca...


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla zwierzolubiących: http://joemonster.org/filmy/73000 ;)

    Moniusia89 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nadrobię was dziewczyny - może w domu.
    Gratulacje dla nowych mam i powodzenia dla rodzących.
    Ja też jestem zaskoczona,że już urodziłam. Wczoraj O 4:30 zaczęły się bóle krzyżowe i twardnienia brzucha, ale jakoś nie pomyślałam, że to mogą być skurcze porodowe więc nie liczyłam jak często są. O 5:30 zaczęłam liczyć i były co 8 minut, poszłam pod prysznic i po prysznicu się rozkręciły w skurcze co 5 minut. Poczekałam aż mąż się obudzi, zadzwoniłam do swojej położnej i pojechaliśmy do szpitala. Przyjęli mnie o 9 z 4 cm rozwarciem i resztką szyjki. Już jak mnie przyjmowali powiedzieli ze szybko pojdzie, bo dobrze się bada , cokolwiek to znaczy. Dostałam antybiotyk na paciorkowca, lewatywa i znieczulenie zewnątrz oponowe. Znieczulenie zadziałało niemal odrazu i od tego momentu nie czułam żadnego bólu. O 13 zjedliśmy obiad i 20 minut później zaczęły się skurcze parte. Nie czułam bólu tylko parcie. Położna z lekarzem potwierdzali,że to moment na parcie i po 40 minutach mała była na świecie. Łożysko urodziło się praktycznie zaraz za nią na tym samym skurczu.Mam małe nacięcie krocza 2 szwy, którego praktycznie nie czuję. Minusem Sn w moim przypadku są hemoroidy, które po parciu dają się ostro we znaki, ale ponoć z każdym dniem ma być lepiej. Jestem w szoku,że poszło tak gładko i Marianka jest już z nami. Jak na razie mała załapała karmienie piersią,więc próbujemy. Zdjęciem pochwalę się później .

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Pola_27, rewelka, iNso87, akira, m@rzenie, aneczka1983, Piegus, nick nieaktualny, emilka24, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Nadulka, kasiakasia11, nick nieaktualny, Matleena, Klara87 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kwiatakacji- a czop odpadł wcześniej? Miałaś jakieś rozwarcie? Czy wszystko zupełnie niespodziewanie? :)

    Super że tak lekko i dobrze wspominasz poród :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja_ wrote:
    Nawał pokarmu w miarę opanowany. Odciągam ok. 20ml raz dziennie i biorę leki. Myślę, że jutro/pojutrze powinno być już po wszystkim.
    Ciągle mam wyrzuty sumienia, że jestem wyrodną matką. Wszędzie taka nagonka na to KP... każdy mnie pyta czemu nie karmie KP a ja już mam dość i nie chce mi się powtarzać ciągle w kółko tego samego.. :(

    W roli mamy - powiem Wam - jest cudownie. Dużo płaczę ze wzruszenia (chyba hormony?). Patrzę na małą i potrafię się popłakać ze szczęścia, że ją mam.
    Noce są ciężkie ale zmieniamy się z mężem. Raz wstaje ja raz on.

    Ala, tzn , ze ja tez jestem wyrodną matką, bo żadnego dziecka nie urodziłam naturalnie?
    To wszystko są stereotypy.
    Bogu dzieki ktoś wymyślił cesarkę i mleko modyfikowane. Bo dzieki temu żyję ja, moje dzieci i Twoja córka nie jest głodna.
    Karmienie, a właściwie jego rodzaj nie jest wyrazem matczynej miłości.
    Wyrazem miłości jest to, że jesteś w stanie zrobić dla Sary wszystko.
    I nawet gdyby powodem niekarmienia jej piersią byłaby chęć zachowania jędrnych cycków, to matki mają do tego prawo.
    Bo nikt nie powiedział, że dla macierzyństwa trzeba chodzić zaniedbanym, grubym, z wiszącym cycem, w tłustych włosach itd-tylko dlatego, że bycie matką jest na pierwszym miejscu.
    Bez względu na przyczynę podjęcia decyzji o KP lub karmieniu MM, każde dziecko potrzebuje spełnionej, szczęśliwej i uśmiechniętej mamy :-)
    I tego mamy się trzymać!
    Ja jak będą karmić piersią, to i tak już planuję odciąganie raz kiedyś, bo się muszę któregoś dnia czystej napić bo inaczej zwariuję :-D

    rewelka, nick nieaktualny, m@rzenie, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2016, 10:08

    aneczka1983 lubi tę wiadomość

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • aneczka1983 Autorytet
    Postów: 793 380

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola_27 wrote:
    Jezeli w jakikolwiek sposob Cie urazilam, przepraszam Cie z calego serca...
    Pola no co Ty!!! Doskonale ujęłaś to jak się czuję. Jakieś niezgrabne mi te zdania wychodzą. Przepraszam. Zaraz ubieram się i idę przewietrzyć. Ciemno już....

    Pchełką, argument o czystej nie do przebicia! :*

    qq87sg18m5aefiow.png
    f2w3rjjg3orltc4z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zielone Oliwki - czop odszedł podczas badania przy przyjęciu do szpitala. Rozwarcie miałam od 33 tygodnia1.5 cm.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • m@rzenie Autorytet
    Postów: 879 742

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaMai, Ola śliczne macie skarby :-)
    Annielica gratulacje :-)

    3i499vvjv3ex36x6.png
  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneczka1983 wrote:
    Pola no co Ty!!! Doskonale ujęłaś to jak się czuję. Jakieś niezgrabne mi te zdania wychodzą. Przepraszam. Zaraz ubieram się i idę przewietrzyć. Ciemno już....

    Pchełką, argument o czystej nie do przebicia! :*

    To mi ulżyło, bo już sie zmartwiłam :)


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniellica Gratuluję :-) super ze juz masz małą na świecie :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anielica, gratulacje!!!

  • Pola_27 Autorytet
    Postów: 541 662

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak rodzicie hurtowo, że każde wejście na forum zaczyna się zdaniem : Grtuluję nowym Mamusiom ;)

    Kwiatakacji, Annielica dużo zdrówka dla Was i pociech :)

    Ja działam z tortem, tzn mam takie seksualne podejście do pracy, ze póki co biszkopt upiekłam. Zaraz na zakupy męża wytargam, bo spał mężulek sobie chwilę.

    Dziewczyny, dopada mnie mega stres, w poniedziałek jedziemy juz do kliniki, a we wtorek 6.15 przygotowanie do wyciągnięcia Marysi :) Chyba, że z tego stresu w weekend urodzę !

    aneczka1983 lubi tę wiadomość


    201512015364.png
    860ij44jecdtvcks.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 listopada 2015, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim celem na weekend jest nie rodzic bo jutro i w niedziele zejdą sie ludziska na tort i ciacho moje urodzinowe i jak to urodzenie w andrzejki zobowiązuje to będziemy wróżyć a defakto w poniedziałek andrzejkowy w moje urodziny juz moge rodzić będzie prezent :-)

    Pola_27 lubi tę wiadomość

‹‹ 1921 1922 1923 1924 1925 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ