Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • puli27 Ekspertka
    Postów: 170 82

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annielica wrote:
    No ja właśnie 30-40ml odciągam. Zdarzyło mi się 50 i 60 ml ale raz!!! I to nie jest tak, ze daję mm zamiast piersi. Zawsze mała najpierw wisi na cycku. Najpierw słyszę przełykanie a potem tylko ciamga. Ale pozwalam mimo to wisieć jej troszkę na cycu bo licze, ze poleci coś więcej i że nie będę musiała dokarmiać. Ale widac kiedy dziecko jest głodne. Nakarmiony noworodek powinien spać po karmieniu. I to nie spać pół godziny tylko dłużej. Tak mówiła doradca laktacyjny. A moja bywa marudna, nie chce spac itp. Musze ją dokarmić wtedy. Potem odciagam pokarm jeszcze. Nic to nie daje. Podobno każda ma inną ilość tkanki gruczołowej i czasami choćby skały srały nic więcej sie nie wyprodukuje. Najbardziej mnie śmieszy jak ktoś daje rady bo "on też miał problemy". Ale nie ma 2 takich samych historii, nie ma 2 takich samych osób. Nikt nie wie co przeżywałam kiedy widziałam, że nie mogę wykarmić małej. Ale każdy dobrze wiedział co "poradzić" i jak skrytykować. Aż w końcu zluzowałam majty. Liczy się moje dziecko! A ono ma być najedzone i szczęśliwe! Nie będę dziecka głodzić w imie chorych idei. Miałam karmić wyłącznie piersią, ale życie samo zweryfikowało moje założenia. Bardzo bym chciała, zeby się rozkręciło i szczerze zazdroszczę kobietom dużej ilości pokarmu. Ale jest jak jest. Głową mury nie przebiję.
    Kochana skad ja to znam.... ja rowniez mialam postanowione ze bede karmic tylko i wylacznie cycem! A po porodzie w cycach pusto. Ani kropelka nie leciala i totalna zalamka, oczywiscie musialam podac butle ale z wielkim zalem! Jak wrocilismy do domu zaczela sie walka o pokarm, ktora niestety chyba przegram, ale juz sie z tym pogodzilam.

    puli27
    hchy9n7333pwomwk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Genoweffa- już czas ! tak to zdecydowanie już czas na Twój poród :D

    Justyna - jak u Ciebie akcja ?

    Znowu ciśnienie wysokie no i co ja mam kurde zrobić jak dopiero wszyłam ze szpitala i twierdzili że juz jest super dobrze. To nic ze mierzyli mi cisnienie np. wieczore i miałam 151/98 ale pielegniarką ciezko by było wpisać to w karte zeby na obchodzie było. Albo przychodziły mierzyć jak dostałam tabletke na zbicie...
    Dobrze że lekarza mam w srode...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Genoweffa zrób dobry uczynek i urodź w końcu ;-) Wiem, że bardzo chcesz - trzymam kciuki :-D

    Mnk mam ochraniacz od siostry, ale nie zamierzam go póki co zakładać. Ale przy pierwszym synu był i się nic nie stało.

    Asiowa, a może ta kanapka z no-są była i dlatego skurcze Ci przeszły ;-)

    Z powidłami:D ale kto wie co mama do nich dosypała przy smazeniu:D

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja już założyłam ochraniacz więc pewnie zostawię. Troche mi zasłania dziecko (mam łóżeczko blisko naszego łóżka) ale chociaż światło go będzie nie raziło.
    Ja jutro szpital i balonik a w poniedziałek pewnie wywołania. Nie wierze ze sie zaczyna :)

    Genoweffa trzymam kciuki żeby się rozkręciło.


    Myszata czekam na wieści co tam u was :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aannkkaa tylko jak tak dłużej będzie to nie czekaj do środy, przecież wiesz że z tym nie ma żartów.

    Asiowa, jakieś powidła na nierodzenie :-) Nie jedź ich więcej ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama-julka Nie no jak bedzie dalej wysokie to bede dzwonić do ginekologa nie ma z tym żartów tylko wkurza mnie to że człowiek idzie do szpitala a ta kurde olewka...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lips no tak czas na Ciebie kochana :D

  • Asiowa Autorytet
    Postów: 816 555

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Aannkkaa tylko jak tak dłużej będzie to nie czekaj do środy, przecież wiesz że z tym nie ma żartów.

    Asiowa, jakieś powidła na nierodzenie :-) Nie jedź ich więcej ;-)

    Co poradzę, że miałam na nie chcice/ Na szczęście słoik się skończył i mogę rodzić;p

    bl9ccwa1nyfonmaw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam chwile wiec opisze swoj porod :)

    W nocy z wtorku na srode o 2:45 zaczely odchodzic mi wody a ze nie spalam cala noc bo przywiezli dziewczyne do rodzenia a moj w brzuchu zaczal wariowac wiec wiedzialam ze cos bedzie na rzeczy lezac poczulam nagle mokro wiec wstalam a tam chlus na podloge poszlam do ubikacji i znow to samo tym razem odpadlo troche czopa z krwia odrazu podlaczyli mnie pod ktg ale skurcze byly malo bolesne zadz po mojego zeby przyjechal o 8 i do ten godz bylo wszystko ok przeniesli mnie na sale porodowa jak M przyjechal i sie zaczelo skurcze byly coraz mocniejsze a rozwarcie na 1.5 cm o godz 12 zbadano mnie i rozwarcie nie postepowalo i zatrzymalo sie na 2 cm o wtedy lekarz zadecydowal ze podlaczamy oxy bylam przerazony i wtedy zaczal sie hardcore bol okropny skurcze co 2-1 min myslalam ze zejde ale oddychalam jak polozna kazala i spalam sobie tak budzac sie tylko na skurcze do 14:45 i nagle czuje ze musze przec i po zbadaniu okazalo sie ze mam 8 cm po 15 min bylo juz 10 ale glowka nie chciala zejsc a ja darlam sie w nieboglosy nlagam zeby mi go wyjeli bo bol byl niesamowity i nagle slysze ze moge przec jezu co za koszmar zaczeli mnie nacinac i polozna nie trafila w skurcz i czulam kazde naciecie a nacieli mnie niezle az po odbyt i nagle glowka wyszla i cala reszta bylam w takim szoku ze zapytalam tylko czemu nie placze M wyszedl na czas parcia ale wspieral mnie bardzo i powiem wam ze gdyby nie bylo go przy mnie to nie dalabym rady jestem mu mega wdzieczna dopingowal mnie przez te kilka godzin Kocham moich chlopakow nax zycie :)
    Ale teraz niestety dopadl mnie baby blues i caly czas placze ze nie jestem dobra mama ze nie umiem go nakarmic piersia i nie umieim sie nim zajac czuje sie okropnie do tego rad od groma wokolo :( Przepraszam za tak dlugi i pogmatwany wpis ale maly zaraz sie obudzi na papu poznien postaram sie wrzucic zdjecie bo jeszcze sie nawet nie rozpakowalam

    fresa, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiowa wrote:
    Co poradzę, że miałam na nie chcice/ Na szczęście słoik się skończył i mogę rodzić;p

    Odetchnęłam z ulgą, że się skończyły. Możesz spokojnie rodzić :-)

    Aannkkaa nie tylko Twój szpital taki olewający. Rutyna lekarzy zabija.

    Misia, lekkiego porodu to nie miałaś. A położna okropna, skoro cieła Cię na żywca. Obyś o tym szybko zapomniała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2015, 19:23

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i chyba się rozkręca. Skurcze co 4 a teraz co 3 min. Teraz znów mam kto.
    Zobaczymy co dalej.

    Właśnie zabrali współlokatorkę na porodówkę. Szybko jej się akcja rozwinęła. Przyjęli ja 2 przede mna.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2015, 19:28

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, emilka24, Madzisek lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    genoweffa wrote:
    No i chyba się rozkręca. Skurcze co 4 a teraz co 3 min. Teraz znów mam kto. Zobaczymy co dalej.

    Proszę, napisz za godzinę, że po wszystkim ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama-julka wrote:
    Proszę, napisz za godzinę, że po wszystkim ;-)

    Oj chciałabym :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2015, 19:35

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś mój termin z usg ale ani widu ani słychu porodu :D
    JUtro zaczynamy 40 tydzień ! Ależ to jest poważna liczba :D

    Mama-julka no niestety tak to juz u nas jest ze służbą zdrowia ;/

    Geniu trzymam kciuki :D tylko przyj tam ładnie :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna rodzisz :D?
    Trzymam kciuki za rodzące i za te które bardzo chcą juz urodzic chociaż juz chyba więcej rozpakowanych niż nierozpakowanych mam :P
    Jestem z Wami duchem :D

    Mnie na razie baby blues omija, przypuszczam ze dopadnie mnie jak maz wróci do pracy i zostanę sama ze wszystkim ...

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • lips Autorytet
    Postów: 702 533

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    genoweffa a podali ci oksytocyne czy się samo zaczeło ? MNie pewnie to nie minie chociaż wolała bym bez... No ale nie po to chodze do lekarza i mu ufam żeby na końcu kwestionować jego decyzje.

    Misia ciezki miałaś poród. A miałaś podawany gaz lub zzo? Sama nie wiem czy chce znieczulenie.

    atdc3e5eao0yqv5p.png
  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co do gazu to ja to miałam i szczerze nie wiem czy coś pomógł, zaciagalam go na skurczach ale w sumie nie wiem mam wrażenie ze dał tyle ze skupialam się na oddychaniu bo to trzeba tak mocno zaciągać zamiast na bolu i to chyba tyle :P i jeszcze gardło mnie potem bolało bo on wysusza bardzo :P

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lips zawsze mozesz zdecydowac w trakcie,ja jak mi juz wywolali cala akcje myslalam,ze sobie poradze bez gazu bo nieskromnie mowiac dobrze sobie radzilam bolem,ale w pewnym momencie moj prog bolu zostal przekroczony I prosilam o gaz,choc nie wiem I sie teraz jyz nie dowiem czy dalabym rade bez. Pewnie saloby rade,ale ja jestem ztych co nic na sile skoro moga mi ulzyc to skorzystam :D

    Ja tego calego naciskania na kp piersia nie rozumiem,skoro stres hamuje wydzielanie mleka to po co juz od samego poczatku teroryzuja I stresuja. Kazda mama zdecyduje co dla niej I dziecka najlepsze a jak ktos chce decydowac za Was to niech se urodzi wlasne I wtedy karmi jak chce. Ja zawsze bylam podejscia,ze sprobuje karmic,ale jak cos bedzie nie tak to nie bede meczyc siebie I dziecka.

    Justyna cos sie nie odzywa,moze pojechala rodzic :) oby trzymam kciuki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    coś tu cicho na forum Czyżby większość pojechała rodzić?? Ej nie chcę zostać na sam koniec, a chyba tak będzie. Ja dzisiaj w ramach rozpędzania nerwów przedporodowych piekłam makowce i wyszły pyszne więc teraz tak się obżarłam, że dziś rodzić nie będę bo nie mam siły. Trudno odchudzanie będzie po porodzie. ;D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swoją drogą to już sporo styczniówek się rozpakowało Będą nas teraz gonić ;D

‹‹ 2098 2099 2100 2101 2102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy ciąży i testy ciążowe – co powinnaś wiedzieć?

Czy to nietypowe zachcianki, czy zmiany nastroju zwiastują nowy etap w Twoim życiu? Poznaj kluczowe objawy ciąży oraz najpopularniejsze testy ciążowe, które rozwieją Twoje wątpliwości i pozwolą odkryć, czy naprawdę zostaniesz mamą. Podajemy ważne informacje! Sprawdź!

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ