Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem, odświeżam stronę co chwilę. Czekam na wieści od Justyny i Genoweffy, ale jeśli się nie odzywają to też dobry znak - że rodzą.
    Zieloneoliwki też byś mogła coś szrajbnąć ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj może oliwki też rodzą bo coś dziś cisza ;D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    12 12 2015 ładna data więc dziewczyny szaleją dzisiaj ;D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusie które mają juz dzieci - HELP !!!

    Czy tygodniowy dzidziuś może mieć juz kolke ? U nas co wieczór to samo mały strasznie krzyczy napina i jest strasznie nerwowy przez dobrych kilka godzin.. Przewaznie ok 3 godzin.... Czy to moze byc kolka bo nie mam pojęcia jak to sie objawia :/ i jak pomoc aniolkowi żeby się nie meczyl :(

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nie ma co liczyc ani na gaz ani na zzo na koniec podali mi tlen bo mdlalam z bolu :/ Dziewczyny chcialabym chociaz karmic maego swoim mlekiem z buteki ale podpowiedzcie jak sciagac to mleko bo dzis juz sciagnelam 60 ml a piersi zaczynaja bolec a maly niechce sie przyssac :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acikk wrote:
    Mamusie które mają juz dzieci - HELP !!!

    Czy tygodniowy dzidziuś może mieć juz kolke ? U nas co wieczór to samo mały strasznie krzyczy napina i jest strasznie nerwowy przez dobrych kilka godzin.. Przewaznie ok 3 godzin.... Czy to moze byc kolka bo nie mam pojęcia jak to sie objawia :/ i jak pomoc aniolkowi żeby się nie meczyl :(

    Megi pisała dziś, że to może być kolka. Ból brzucha w godzinach popołudniowo wieczornych. Dziecko podkurcza nóżki, a brzuch jest twardy i napięty. Możesz położyć ciepły okład - wyprasowana ciepła pielucha/termofor na brzuch. Przełożyć dziecko przez rękę, czyli ręce i nogi dziecka zwisają, a ciało spoczywa na przedramieniu. Jest wtedy nacisk na brzuch i mały masaż. Gdy dziecko leży masuj jego brzuch jego zgietymi nozkami okrężnymi ruchami. Podać krople typu espumisan.

  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    puli27 wrote:
    Tez mi sie wydaje ze to bardzo duzo. Ale jak tyle nie wypije to za chwile znowu glodna. Ulewa jej sie tylko wtedy gdy jest bardzo wyglodzona i lapczywie je, ale jesli je spokojnie to jest ok. Karmie ja tez cycem ale mam strasznie malo mleka wiec musze ja dokarmiac butla. Oj chyba mi wyrosnie maly sumo hehe:) a jak duzo spi twoj maluszek?
    Jak karmiłam ją tylko piersią to spała mało, ciągle sie budziła i ciamkała, ciagle chciała spowrotem do piersi..to był koszmar.. jak jej daje moje mleczko z butli to mam dziecko anioł..ustawione na godziny juz a dopiero ma 2 tygodnie :O az sama w to nie wierze :D Ale butla działa cuda :D Więc jak mi zjada te 60ml to śpi po 2, 3 godziny, a w nocy to juz wgl spioch na maksa, śpi ponad 4 godziny i sama ją budze na mleko po czym ponownie zasypia na ponad 4 godziny! więc w nocy sie nawet wyśpie :P mam nadzieje ze tak juz zostanie :P No i moze sie walić sufit na głowe a ona tak twardo śpi :O

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszę, piszę, nie rodzę :)
    Jakiś śpiący dzień mam dzisiaj, cały dzień nie wychodzę z piżamy właściwie, tylko ugotowałam obiad i wstaję albo zjeść albo siusiu :P Mam mocno napinający się brzuch dzisiaj i do tego Kubol tak jakoś nisko mnie kopie że nie wiem jak to jest możliwe ;>

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiadomość od justyna14:

    "Pola jest już z nami :) Poród sn 4045g i 57cm." Więcej napisze jak wyjdą do domu :)

    Matleena, Klara87, nick nieaktualny, iNso87, nick nieaktualny, m@rzenie, Moniusia89, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna gratulacje !! ale poród ekspresowy ! ;o

  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta0912 wrote:
    Ja urodziłam 27 i też mam jeszcze krew.
    No, a z ty karmieniem piersią to też przechodzę masakrę. Najpierw w szpitalu, czułam się jak jakaś debilka bo wszyscy w koło tylko, że karmienie piersią, żadnego dokarmiania mm, żadnego laktatora bo najlepszy laktator to dziecko. Do tego na tym wikcie szpitalnym dziesięć dni to ciężko "rozkręcić" mi było laktację. Teraz jest już lepiej, no ale wczoraj w prawej piersi pękła mi brodawka, smaruje ją lanoliną. No a lewa pierś boli jak dziecko podłączę do niej. Też wydaje mi się że mało się najada i muszę dać mm. No, a położna że nie powinnam dawać mm.Wariuję od tego.
    ojjj w szpitalu to ja mialam dosc , jak co chwile wciskali małej cycka do buzi i ciagle kazda macala mi cycka :D moja polozna tak gada z tym laktatorem, masakra..a ja mam tak pieknie na butli dziecko ustawione, bo na cycku to ona moze wisiec ciagle a ja załamana i wsciekla, wolę odciągać i dawać butle.. A skrzepy też masz wciąż? bo mi polozna twierdzi ze jak mam skrzepy i krew to koniecznie na usg.. ale to znowu koszta, wiec nie wiem czy isc do lekarza czy poczekac do konca połogu i wtedy isc na usg, mysle ze gdyby cos zle bylo to by mnie brzuch bolał albo coś :P

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
  • Dżulia Autorytet
    Postów: 418 406

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wrażenie, że czop mi prędzej wyjdzie nosem niż...

  • Dżulia Autorytet
    Postów: 418 406

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna gratulacje ;) szybko poszło

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżulia wrote:
    Mam wrażenie, że czop mi prędzej wyjdzie nosem niż...
    Nie czekaj na czopa, mnie odszedł i cisza ;) A Acikk jest przykładem na to że nic sie nie działo- ciach pach i urodziła :)

    Dżulia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poz!omka co ile odciagasz pokarm i jak to ustawilas prosze o rade bo tez chce podawac swoje mleko z butli i jak przechowujesz pokarm ??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna gratulacje :)

    fresa lubi tę wiadomość

  • Dżulia Autorytet
    Postów: 418 406

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZieloneOliwki wrote:
    Nie czekaj na czopa, mnie odszedł i cisza ;) A Acikk jest przykładem na to że nic sie nie działo- ciach pach i urodziła :)
    Czekam na cokolwiek co da nadzieje ;P. Mam taki zapchany nos od pewnego czasu. Juz mnie męczy ta ciąża. I narzekam na byle co. Miałam katar źle, teraz nie mam jeszcze gorzej. Ohhh

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam problem z oddychaniem ale podobno tak może być pod koniec. Mnie dziś cholernie kłuje szyjka i miałam z rana posiedzenia na tronie, ale odnoszę wrażenie że to tylko takie straszenie mnie a i tak przenoszę..

  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi$ia26 wrote:
    Poz!omka co ile odciagasz pokarm i jak to ustawilas prosze o rade bo tez chce podawac swoje mleko z butli i jak przechowujesz pokarm ??
    Jak to ustawiłam, szczerze sama nie wiem :D Jestem w szoku :D Ściągam pokarm czasem chwile przed tym jak mała się budzi, a czasem kilka godzin przed, więc w sumie na bieżąco :P Przechowuje w laktatorze jak narazie, przed podaniem wlewam w butelke i wstawiam na chwilke do podgrzania :P Jeśli ściągam chwile przed karmieniem no to wtedy mleczko ciepłe jeszcze :P Więc dokładnie co ile ściągam to nie wiem, ale tak co 3 godziny mi sie wydaje :P Głównie w dzień, bo w nocy to sciagam przed karmieniem bo mała tak twardo śpi że mam spokojnie na to czas :P

    U nas wygląda to tak, daje mleczko, mała odbija, pozniej do possania jeszcze buteleczke (tak jak przy cycku by jeszcze sobie ssała :P) i ona zasypia, śpi te 2,3 godziny, budzi sie z płaczem bo juz głodna, to szybkie przewijanie i mleczko, odbija possa butelke i zasypia :D i tak w kółko dzień wygląda :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2015, 22:54

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2015, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna GRATULUJĘ!!!

    Misia najlepiej odciagniete mleko wsadź do lodówki, potem w podgrzewacz i będzie git.

‹‹ 2099 2100 2101 2102 2103 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ