Grudniowe mamusie 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
nie, od razu jak zaczęły się wieczorne płaczki o tej samej porze to kazałam mężowi kupić espumisan 100, z Olkiem przetestowałam chyba wszystko i ten mi się najlepszy wydał wtedy.lips wrote:a wczesniej podawałas zwykły espumisan? bo ja daje ten zwykły i jakos dużej poprawy po nim nie ma.7w3d 💔
-
u nas najlepiej sprawdza się bepanthen , sudokremem też możesz posmarować. Generalnie odradzam używanie oliwki.Pchelkaa wrote:Dziewczyny pomozcie! Co na odparzenia na szyjce??

Edit. Sorki ze zdjecie obrocone.
Ona jest taka grubiutka ze ma 2 brody i ciezko sie tak dostac, dopiero na spiocha jak ja odchyle. Przy kapieli tez odchylam i myje oczywiscie i wycieram do sucha, po kqpieli natluszczam oliwka.7w3d 💔 -
Suerte wrote:Mały nie chce smoczka, probowalam roznej firmy

refluks wykluczyli, bo nie ulewa za każdym razem...
Hej jestem tu nowa, ale mam nadzieję, że uda mi się pomóc. Moja młodsza córa też miała problem ze smoczkiem, ileż ja się namęczyłam, żeby mogła się uspokoić. Koleżanka podrzuciła mi w prezencie, takie smoczki uspakajające i o dziwo podziałało. Nie wiem czy kojarzysz firmę NUK, ale pewnie tak, maj.a sporo produktów dla dzieci, wiec moja dobra rada, kup na próbę a powinno zadziałać.
Maleństwu, na które jeszcze czekam, pewnie też będę dawać tego smoka, bo nie ma co eksperymentować i cierpieć razem z maluszkiem. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPchelkaa wrote:Dziewczyny pomozcie! Co na odparzenia na szyjce??

Edit. Sorki ze zdjecie obrocone.
Ona jest taka grubiutka ze ma 2 brody i ciezko sie tak dostac, dopiero na spiocha jak ja odchyle. Przy kapieli tez odchylam i myje oczywiscie i wycieram do sucha, po kqpieli natluszczam oliwka.
ja sypałam mąką ziemiaczaną
Pchelkaa lubi tę wiadomość
-
Matleena wrote:Cyce małe i puste, ale płakać nie będę, mam przynajmniej swobodę i mogę go na spokojnie zostawić z kimś

Ja również nie płacze
płacze tylko jak muszę zmieniać kupe po tym bebilon pepti bo smierdzi w całym domu
na szczęście tylko jedna dziennie jest, wczoraj przypadła mężowi w udziale
Matleena lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyŚwiadomie czasem się uśmiechnie tak szeroko, ale czesciej usmiecha sie tak delikatnieKika428 wrote:Jaki słodziak widzę twoj tez sie taki okraglinek zrobił juz jak moj
nie wiem ile moj wazy ale mysle ze tez mniej wiecej tyle co Franek
zaczal sie juz do ciebie uśmiechać albo gugac? Główkę unosi ładnie czy jeszcze nie?
z główką to jest tak że jak biore go do odbicia na ramie to czesto ta glowka macha, podnosi, czasem dluzej potrzyma, ale na brzuch jak klade to rozklada sie jak zaba i udaje lenicwa doslownie 
Stars ja byłam u okulisty prywatnie w Okolandii na tbsach bardzo sympatyczna babeczka.
stars2345 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
lips wrote:A ty karmisz piersią czy mm? Bo ja piersia i cieżko mi odciagnąć pokarm moim laktatorem. Dziś mam dentyste i przez pół nocy wachlowałam tym laktatorem (ręczny z Aventu) żeby 100 ml odciagnąc. Ciekawe czy wogóel bedzie chciał jeśc z butli bo odkąd wyszliśmy ze szpitala to nie dostawał mleka z butelki. Pewnie będzie ciężko zanim sie nauczy.
A polecacie moze jakiś laktator który sprawnie odciąga mleczko? Moze być elektroniczny albo ręczny byle by dobrze ciągnął.
polecam z medeli elektryczny. troche głośnawy ale dobrze odciąga i ma regulacje ssania. -
nick nieaktualnyU mnie Franek tez mial czas ze pil po 120 a teraz pije po 90-100 ale u nas byla zmiana mleka i niestety wizyty u lekarza sprawiaja ze maly gorzej je. Ale ladnie przybiera na masie wiec narazie sie nie martwie. A sa jakies dolegliwosci u malej??puli27 wrote:Hej martwie sie ze moja oliwka za malo je. Jeszcze tydzien temu pila 120 mla teraz max 80 ml napiszcie prosze jak jest u was. Malutka ma 6 tygodni
-
Puli nieważne ile je ważne ile przybiera. Mój potrafi zjeść 7 razy w ciągu doby a potrafi tylko 5. Czasem zjada 120 a czasem tylko 80
jeżeli mała dobrze sie czuje nic jej nie dolega i przybiera to mysle ze nie powinnaś się martwić
Pchelkaa lubi tę wiadomość
-
Suerte wrote:Acikk u mnie znów to samo, Moj tez ma straszne problemy z usypianiem. teraz śpi w lozeczku, ale co 5 minut się wybudza i nie ma mowy, że sam zasnie...
Suerte a jesteś pewna ze śpi a nie drzemie ? Bo moj jak usnie to się Nie wybudzi po 5 min. Ja wiem kiedy śpi bo wtedy wypada mu smoczek i ledwo widać czy oddycha no i nie rusza do np wylaczenie się szumisia.
A często leży nawet i godzinę z zamkniętymi oczami ale smoczek się rusza wtedy wiem ze nie śpi i wtedy tez potrafi sie wzbudzić po 5 min albo natychmiast reaguje jak szumis się wyłącza. -
No wlasnie od tygodnia borykamy sie z nieszczesnym katarem. Moze to tez ma wplyw na to ile wypija mleczka. Do tego tez bardzo ulewa, zageszczam jej nutritonem ale mimo to ulewa. W ciagu ostatnich 2 tygodni przybrala 340 g wiec chyba malo....
-
Suerte ja antka usypiam zawsze tak samo (wieczorem bo w dzień nie zawsze usnie ale próbuje jak widzę ze jest skłonny spac
)
Najpierw go trochę przytulam zeby się uspokoił, daje smoczek i jak juz jest trochę wyciszony to owijam becikiem i kładę do łóżeczka. Włączam szumisia i glaskam go po czole jak otwiera oczy (tak z góry na dol) a jak nie otwiera to po policzku do glaskam. W międzyczasie antek oczywiście milion razy wypluwa smoczek więc mu podaje a jak zaczyna sie za bardzo kręcić to łapie jego rączki do jednej ręki i przytrzymuje tak zeby nie miał możliwości nimi machac
no i jak juz się nie rusza i ma oczka zamknięte te czekam. No i zależy co robi to powtarzam czynności
aż w koncu smoczek wypada bezwladnie i wtedy wiem ze śpi
trwa to dlugo bo codziennie ok godziny no ale coz zrobic
spróbuj










