Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudniowe mamusie 2015
Odpowiedz

Grudniowe mamusie 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz czuje ruchy mojego maluszka :) czuje jak plywa i sie przemieszcza :) no i dostalam 3 mocne kopniaki w ubieglym tygodniu :D silny ten moj chlopczyk :) :) :)

    Anko:-), Nadulka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlaczylam tvn style.
    Porod w domu to dla mnie hardcore i nie odwazylabym sie ale podziwiam kazda kobiete ktora sie na to decyduje.

  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i po usg :-) dzidzia wazy 180g, dlugosci nie mierzyl, mierzyl obwod glowki i brzuszka, kosc udowa zmierzyl, pokazal zoladek i zajrzal miedzy nozki...

    Bedzie córcia :-) mala Gabrysia

    Madzisek, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Poz!omka., nick nieaktualny, Klara87, iNso87, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Karola1990, bella88, Nadulka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hashija - gratulacje! :)
    Ok - włączam tvn style :)

    Hashija lubi tę wiadomość

  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hashija gratulacje :))) !
    Ja Was dziewczyny podziwiam ze tak ogladacie te porody :D ja wole tego nie robic do konca ciazy, najpierw panicznie sie balam a po porodzie mojej kolezanki nastawilam sie pozytywnie na to wydarzenie, nie jest to przyjemne na pewno ale jest to moment w ktorym maluszek jest z nami juz :) Z reszta im wiekszy strach przed bolem porodowym itd to podczas porodu mozna wpasc w panike jak sie tak negatywnie na to nastawi czlowiek i wtedy porod bedzie przezyciem koszmarnym , takie moje zdanie :D

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nawiązując do tego programu na tvn to ja za poród w domu podziękuję :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz racje poziomka, ale ja porod juz mam za soba i wiem czego sie moge spodziewac. Dlatego ogladam takie programy ;)
    na porod domowy nigdy bym sie nie zdecydowala, chyba ze spadloby to na mnie z zaskoczenia.

    A ktoras z was rozwazala taka opcje?? Podobno jest to coraz popularniejsze w Polsce.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny - coś dziwnego się stało :O
    Leże i nagle zabolał mnie brzuch i pojawiła się twarda kula ale bardzo nisko w brzuchu (nad wzgórkiem łonownym). Jest ona widoczna jak leże i bardzo twarda - o co chodzi ;O

  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja widze male plusy w porodzie domowym, ze nie trzeba w nerwach jechac do szpitala , jest sie u siebie wiec wiekszy komfort psychiczny bo ja nie cierpie szpitali :D nikt nie wyznacza Ci godzin na odwiedziny itd :D Bardzo chce wykupic sale po porodowa zeby moj mogl ze mna byc i z malenstwem caly czas , tylko my sami po takim przezyciu, a nie jakies inne obce baby :D Ale czytalam ze nie zawsze sa wolne takie sale :/ a znajac moje szczescie akurat bedzie zajeta jak bede chciala :p Wiec jak widac tym bardziej sie martwie niz samym porodem :D

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja dziwne to... caly czas jest? Nie znika?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hashija wrote:
    Alicja dziwne to... caly czas jest? Nie znika?

    nagle sie pojawiło :O
    Normalnie widziałam jak wypycha mi kule w brzuchu i tak została. Aż dziwnie to wygląda - nie naturalnie - nagle taki kamień. :O
    Mega to twarde i bardzo nisko.

  • Hashija Autorytet
    Postów: 1453 993

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam pojecia co to moze byc...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie takie twarde to dzidzius :) ale jak sie go dotknie to zaraz odplywa i juz sie nie pojazuje przez dluzszy czas

  • Poz!omka. Autorytet
    Postów: 975 571

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie nawiedzily mdlosci :o juz wczoraj sie pojawily w samochodzie..
    Alicja moze to dzidzia ?:p

    Alicja <3. <3 ''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' <3
    atdcmg7y5xqxk96s.png
  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 24 czerwca 2015, 05:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie z samego rana:) mamy pobudke z Mala bo musze Ja juz odprawic do przedszkola na wycieczke do Wawy do zoo..kurde tyle km jedzie..ze ja juz przerazpna,ze beze mnie i Małża..
    Alicja i jak ta "kulka" zniknela? Pokazywalam wczoraj swemu ten porod,haha Kego to nie rusza powiedzial:p ja przerazenie w oczach i mowie to sie jeszcze okaze:pp
    Ktos dzis wizutuje?
    Hashija gratki Corci:D jest juz Synus teraz Corcia:D fajnie!

    Hashija lubi tę wiadomość

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2015, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hashja gratuluje corci! :-) ja sie przebudzilam na leki rozkurczowe ktore biore o 6 i dalej ide spac ;-)

    Hashija lubi tę wiadomość

  • Acikk Autorytet
    Postów: 3861 4544

    Wysłany: 24 czerwca 2015, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hashija gratulacje córeczki :) Ja dzisiaj nieprzytomna mężuś wrócił o 3 w nocy z roboty zaczelismy gadać i potem już nie umialam usnąć a teraz ledwo żyje...

    Alicja mi się też tak zrobiło kilka razy myślę że to może być Dzidziuś w koncu jest już coraz większy :)

    Hashija lubi tę wiadomość

    Nasze Słoneczko <3
    atdc2n0auob2dui0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2015, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja miałam to samo ok miesiąca temu. Tez się przestraszyłam, ale stwierdziłam ze to Maleństwo :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 czerwca 2015, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak Alicja kulka jest dalej??
    Hashija gratuluje córci:)
    Ja odliczam, za 2 tyg mam nadzieje poznac blizej mojego malego czlowieka:)
    Zycze wszystkim milego dnia a wizytyjacym samychdobrych wiesci:)
    Po zjedzeniu wczoraj tony słodyczy dzisiaj odrana banan z buzi mi nie schodzi:) i oby w pracy nikt tego niezmienil..

  • iNso87 Autorytet
    Postów: 8867 5309

    Wysłany: 24 czerwca 2015, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już wrocilam,odprowadzilam Mala pomachałam i siedze pod koldra bo zmarzłam ;/ Jeszcze kierowca autokaru się spoznil o prawie godzine.. Jeju moje dziecko pierwszy raz beze mnie pojechalo 200km od domu:o ja dalej przerazona i będę myslala caly dzień czy wszystko w porządku.
    Teraz cos mnie jajnik prawy strasznie boli,normalnie jakby miał peknac zaraz albo wybuchnąć:/

    A wogole to witam się w 5 miesiącu! :D

    Karola1990, justyna14 lubią tę wiadomość

    P62Wp2.png
    5oRIp1.pngXMJMp2.png
‹‹ 594 595 596 597 598 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ