Grudniowe mamusie 2018 ! :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Azzura moja Glinka mi mówiła że w 1 trymestrze nie wolno jeść surowego mięsa, owoców morza i sera z innego mleka niż pasteryzowane, jeździć konno , grać w sporty kontuzyjne, wieszać firanek, pic kawy...czyli w sumie wszystko co wiedziałam ale i tak fajnie ze poświęciła czas żeby mi to powiedzieć. Poleciła tez kupić jakąś nakładkę na pas w samochodzie aby w razie niespodziewanego hamowania pas nie ucisnął zbyt mocno brzucha. Powiedziała żeby serduszkową z mężem ale bez szaleństw

I założyła kartę ciąży w pięknej zielonej teczce + gratis pakiecik kwas foliowy i magnez
miłe
Marti83, RudyTygrysek, agniecha2101, Paula222 lubią tę wiadomość

-
Najważniejsze że można uprawiać seks:-)Madlen_:) wrote:Azzura moja Glinka mi mówiła że w 1 trymestrze nie wolno jeść surowego mięsa, owoców morza i sera z innego mleka niż pasteryzowane, jeździć konno , grać w sporty kontuzyjne, wieszać firanek, pic kawy...czyli w sumie wszystko co wiedziałam ale i tak fajnie ze poświęciła czas żeby mi to powiedzieć. Poleciła tez kupić jakąś nakładkę na pas w samochodzie aby w razie niespodziewanego hamowania pas nie ucisnął zbyt mocno brzucha. Powiedziała żeby serduszkową z mężem ale bez szaleństw

I założyła kartę ciąży w pięknej zielonej teczce + gratis pakiecik kwas foliowy i magnez
miłe
Bez kawy bym nie przeżyła nawet dnia, nie mówiąc o trzech miesiącach więc na szczęście moj jej nie zabronił
Ale faktycznie miło że poświęciła tyle czasu. No i najważniejsze że u dzidzi ok.

-
Azurra super, że trafiłaś na fajna kobietę ginekologa i że z dzidziusiem wszystko dobrze:-) a ta nakładka to jest właśnie ten adapter do pasów dla kobiet w ciąży. Odcisga pas od brzucha. Chyba tez go kupię bo dużo jeżdżę
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 18:54
-
Madlen gratulacje

To moje maleństwo
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/63a38ea56a7c.jpg
Paula, dopisz mi wizytę na 30 maja, godz. 10:10
Marti83, inaa, TaPaT, Violet Flower, agniecha2101, Mamusia_Ksawusia, giovanedonore, Jagodagoi, mindusia87, futuremama, bondzik007, Malinowa_Czekolada, Aguś 90, Paula222, Lilly_Ana lubią tę wiadomość
Malutka_94


-
Cykle miałam regularne. No trudno co ma być to będzie. Jednak stres robi swoje dzisiaj cały dzień przelezalam w łóżku. Mam nadzieję że jutro jakoś się pobieram i zrobię coś w domu. Tym bardziej, że w poniedziałek remont zaczynamy. Jednakże ból głowy nie odpuszcza. Dzięki za słowa otuchyAzzurra wrote:Może ciąża jest młodsza, miałaś regularne cykle?
Kurczę ,życzę żeby Ci ten czas szybko upłynął bo domyślam się co czujesz:/ -
Trzymam kciuki, żeby jednak było dobrze. Może paradoksalnie ten remont pozwoli Ci trochę zająć czymś głowę.Goosiaczek2 wrote:Cykle miałam regularne. No trudno co ma być to będzie. Jednak stres robi swoje dzisiaj cały dzień przelezalam w łóżku. Mam nadzieję że jutro jakoś się pobieram i zrobię coś w domu. Tym bardziej, że w poniedziałek remont zaczynamy. Jednakże ból głowy nie odpuszcza. Dzięki za słowa otuchy
Goosiaczek2 lubi tę wiadomość


-
Goosiaczek2 wrote:Cykle miałam regularne. No trudno co ma być to będzie. Jednak stres robi swoje dzisiaj cały dzień przelezalam w łóżku. Mam nadzieję że jutro jakoś się pobieram i zrobię coś w domu. Tym bardziej, że w poniedziałek remont zaczynamy. Jednakże ból głowy nie odpuszcza. Dzięki za słowa otuchy
Gosiaczek, dzisiaj mi powiedziała gin że każde dzidzi rośnie w swoim tempie, zwłaszcza na początku ciąży, myśl pozytywnie, za tydzień zobaczysz serduszko, ja tez zobaczyłam dopiero dzisiaj pierwszy raz, ostatnio nie bylo widac, bo mam ciąże młodsza o tydzień , tak jak pisała Azzurra u Ciebie tez tak moze byc...
Azzurra, mindusia87 lubią tę wiadomość

-
Moj mały.ludz.widać oczka i buzke
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e1d8865e8111.jpgWiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 20:11
giovanedonore, ziuta.w, Lotopałanka, Shaggi, Malutka_94, Goosiaczek2, Jagodagoi, TaPaT, inaa, Angelika83, Marti83, SAINT90, RudyTygrysek, mindusia87, Kai, futuremama, Dip88, bondzik007, agniecha2101, Malinowa_Czekolada, Aguś 90, olciaa, Paula222 lubią tę wiadomość

-
My znowu stres...
Tsh pięknie się obniżyło i wyszło 0,69.za to cytomegalia IiG i IgM wyszła dodatnio. Nawet dobrze nie wiem co to znaczy, ale wiem że nic dobrego. Jutro robię dalsze badania w tym kierunku i jakoś muszę do wizyty wytrzymać i starać się nie denerwować. A wizytę mam 17.05, usg prenatalne.13.05.2005 - córka
11.06.2008 - syn


05.06.2017 - zaczynamy się leczyć po 11 cyklach starań o trzeci skarb
-
ja place ze normalna wizyte z usg 220 zl a za prenatalne 250 zl;)olciaa wrote:Dziewczyny kolejna wizytę mam w 11 tygodniu u to akurat czas na usg prebatalne 1 trymestru. Zastanawiam się czy lekarz sam mi je zaproponuje czy mam się sama upomnieć. Ile takie usg kosztuje? Moj lekarz za wizytę z usg bierze 150zl obstawiam ze takie usg które trwa dłużej będzie liczył więcej. Jak to u Was wyglada?
-
Ostatnio na usg pani ginekolog też mnie o to zapytała i to poważnie. Ja mam siedmiomiesięczną córkę.Azzurra wrote:Ziuta, ja jestem z Warszawy. Ciążę prowadzę u dr Macieja Konińskiego, przyjmuje min. w Warszawskim Centrum Zdrowia na Ochocie i Babka Medica. Jestem zadowolona z prowadzenia ciąży u niego, a jeszcze bardziej z tego że to on robił mi CC.
Na dzisiejszej wizycie lekarz zapytał trochę żartem" czy Pani to jest po porodzie czy w ciąży?"i stwierdziliśmy że wszystko naraz. Przecież rok temu o tej porze szykowaliśmy się do CC..a wszystko na to wskazuje że za niedługo znowu będzie noworodek w domu. Dobrze, że wyprawka jeszcze niezbyt głęboko schowana:)
Dziewczyny, zostawić Was na chwilę to później 100 stron do nadrobienia:)!
-
Wow! Czyli jeszcze mniejszą niż moja! I jak się zapatrujesz na taką małą różnicę? Bo ja jestem mega szczęśliwa ( marzyłam o dzieciach rok po roku) a z drugiej strony jestem trochę przerażona. Choć ciążę zaczęłam planować jak pierworodna skończyła 3 miesiące, to czasem mnie, przyznam szczerze, strach oblatuje...Jagodagoi wrote:Ostatnio na usg pani ginekolog też mnie o to zapytała i to poważnie. Ja mam siedmiomiesięczną córkę.


-
S1985 przytulam Cię mocno.. to takie cholernie niesprawiedliwe
Dziewczyny ja też po wizycie. Serduszko bije. Ciąża młodsza wyszła niż z OM tzn teraz 6t2d. Za 2 tyg kontrola
Gratuluję Wam udanych wizyt i pięknych Kruszynek
Ależ ten dzień był stresujący.
Marti83, Azzurra, Jagodagoi, Malutka_94, RudyTygrysek, mindusia87, Kai, Violet Flower, TaPaT, Angelika83, futuremama, bondzik007, agniecha2101, Aguś 90, Paula222, Lilly_Ana lubią tę wiadomość
2006 Kubuś
Aniołek [*] 14.01.18 -9tc2
Ola [*] 27.06.2018 - 14 tc -
Ja też gratuluję pozytywnych wizyt, jestem całym sercem z tymi co dzisiaj nie mają powodów do radości, trzeba dalej próbować.
Dziewczyny badacie sobie poziom progesteronu? Od początku ciąży biorę podjezykowo luteinę , lekarz teraz kazał mi odstawić ale uważam że to za wcześnie i na wszelki wypadek zrobiłam sobie dziś badanie i hop! Progesteron 24 więc chyba nie za wysoki a biorę luteinę 50 dwa razy dziennie??Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 21:50

-
Z pełnym pęcherzem ?Dziwne. W dwóch ostatnich ciążach robiłam takie badania i to w innym mieście w szpitalu wojewódzkim i nigdy nie musiałam mieć pełnego pęcherzaAMK wrote:U mnie za usg prenatalne 250 zł i mam przyjść z pełnym pęcherzem. Za normalna wizytę z usg płacę 120 zł

-
Ale was cieżko nadrobić. Gratuluje wszystkim udanych wizyt i pięknych zdjeć. Ja w końcu jutro mam swoją pierwsza wizytę. U mnie dzis dzień fatalny rano rzygałem
Przy myciu zębów a przez resztę dnia czułam sie fatalnie. Czułam sie jakbym za chwile miała ducha wyzionąć. Oby szybko przeszlo
Sie
-
Ja chciałam poczekać trochę, ale za bardzo nie mogę, bo mam już 41 lat. Mąż za to bardzo chciał. Trochę się boję, że nie dam rady, zwłaszcza że mam jeszcze czterolatka bardzo żywego co mi codziennie ciśnienie podnosi. Córcia jest spokojna. Najbardziej boję się tego, że będą musiała odstawić ją od piersi i przed porodem zostawić w domu. Sądzę, że znowu będę miała cukrzycę i będę musiał rodzić 160 km od domu, a to się wiąże z wcześniejszym pobytem w szpitalu.Azzurra wrote:Wow! Czyli jeszcze mniejszą niż moja! I jak się zapatrujesz na taką małą różnicę? Bo ja jestem mega szczęśliwa ( marzyłam o dzieciach rok po roku) a z drugiej strony jestem trochę przerażona. Choć ciążę zaczęłam planować jak pierworodna skończyła 3 miesiące, to czasem mnie, przyznam szczerze, strach oblatuje...












