Grudzień 2025 🍼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Wilga nie, do mnie do szpitala nikt nie przyjeżdża a ja nie miałam zapakowanego. Używam szpitalnej medeli symphony.
Za Twój dzisiejszy powrót do domu też trzymam kciuki!! 🤩😍
Taterniczka, Lychee dużo siły dla Was ♥️ Lychee a czy ty konsultowałaś się z jakimś psychologiem? 🥺
Ja na domiar złego od szorowania tyłkiem po tym szpitalnym łóżku pozdzierałam sobie skórę aż do mega bolesnych ran 😬 ciężko mi się z małą ułożyć do karmienia bo zaraz bolą mnie całe plecy to teraz już wgl meksyk bo i na tyłek muszę uważać 😅 jak sierota się czuje
Wilga27 lubi tę wiadomość
-
Lechee, nawet mamy z najłatwiejszymi ciążami i najzdrowszymi dziećmi mogą mieć depresję poporodową. Po porodzie następuje fizjologiczny krach hormonalny.Lychee wrote:Książkara - moje gratulacje ♥️ poród marzenie
odpoczywajcie i niech dziecinka rośnie zdrowo 🤞
U nas bez większych zmian. Synek nadal na ITN i w tym roku raczej nie wyjdzie, pomimo postępów jakie codziennie robi. Ja mam okropną depresję poporodową, nie mogę się pogodzić z tym, że miałam mega trudną ciążę, a końcówka to była jazda bez trzymanki, a teraz jestem oddzielona od synka i tak długo to trwa. Do tego totalny brak apetytu, słabo śpię, KPI marnie mi idzie - max 6 na 8 posiłków jestem w stanie synkowi zapewnić. Niestety nie jestem fizycznie w stanie podkręcić laktacji, bo jak próbowałam wstawać i odciągać co 2-3h w nocy to 2 razy zemdlałam 🤷🏼♀️ no i do tego mieszkam kątem u rodziny męża, nie pamiętam już kiedy byłam w domu. Siedzę w szpitalu z synkiem ile tylko mogę.
Co do pobytu w szpitalu po CC to miałam w środę i w sobotę był wypis.
No i tak jak Moniczka - polecam Medelę. Po CC używałam symphony i nadal używam w pokoju laktacyjnym przy oddziale synka. Zupełnie inny komfort niż neno, który posiadam. Cały czas rozważam zakup Medeli do domu, tylko szkoda mi inwestować jak nie wiem ile będę fizycznie i psychicznie w stanie jeszcze walczyć o kpi.
Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki 🤞🤞🤞
A co dopiero ty, po trudnej ciąży i z synkiem w szpitalu. Nie ma co czekać, tylko pójść do psychiatry po leki. Są leki, które można brać przy kpi. Jak trzeba, to poszukam, jakie.
Po drugie 6 porcji twojego mleka, to FANTASTYCZNA robota. Serio, fantastyczna i wielka, zwlaszcza w sytuacji, w której się znajdujesz. Każda porcja to piękny dar, który dajesz synkowi. Nawet jesli przestaniesz, to te wszystkie porcje się liczą i już pozytywnie na niego wpłynęły.
To dobrze, że śpisz w nocy. Nie możesz się doprowadzić do wycieńczenia. Musisz zacząć brać leki i szukać wsparcia psychologicznego.
Po trzecie, czy znalazłaś sobie grupy wsparcia dla rodziców dzieci z ZD? Nikt cię tak dobrze nie zrozumie i nie wesprze psychicznie, jak oni.
Trzymaj się. Wysyłam pozytywne fluidy, bo więcej nie mogę. Wiem, że wcale nie chciałaś heroicznych wyzwań, ale serio jesteś niesamowicie dzielna w tym wszystkim. Trzymam bardzo mocno kciuki, żeby synek mógł niedługo wyjść do domu.
Wilga27, Maura lubią tę wiadomość
-
Wilga ja miałam same bóle krzyżowe. Rozwarcie 10 cm jak trafiłam do szpitala.
Coś Wam wkleję.
https://zapodaj.net/plik-qBCNXIIzBv
Po roku od urodzenia doszło do mnie że mam depresję i nerwice. Było już tak źle że musiałam zacząć od leków żeby potem wdrożyć terapię. Nie bójmy się prosić o pomoc 🌸
PoskromionaZłośnica lubi tę wiadomość
👩🏻🦰 33l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️
👨🏽37l
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Po 5 latach starań jest Rysiu 💙
2025 naturals!😱💪🏻 termin 22.12
Będzie zdrowy Chłopczyk
Henio.💙


-
Pełnia zadziałała MalaMi Gratulacje ❤️
Fabregasowa z listopadowek też urodziła po wywoływaniu i zamknęła listę 🙂
Mnie wszyscy od samego początku wróżyli mikołajki więc może dzisiejszej nocy coś się zadzieje. -
Wszystko ok wychodzę dziś! 🥳🥳🥳
Hurraaaa
Męczą mnie za to od rana bóle podbrzusza i pachwin 😬
PoskromionaZłośnica, taterniczka, MadCat, Maura, Frelcia_na_chwilę, Belma, Mini94, Babsi, Lychee, Nayeli, Delfi, Pierniczka lubią tę wiadomość
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Witam po nocy w pełni i nadal w dwupaku. Chyba nie jestem wilkołakiem xD
Książkara jak tak widzę ile jest opcji na wywołanie skurczy po odejściu wód, a że mi te parę lat temu od razu walnęli oxy to jestem tak zła, że masakra.. Cieszę się, że u Ciebie tak fajnie te metody zadziałały.
Gilgotek dziękuje
obaj synkowie mają ten sam wzór, ale inny kolor 
A co do zdartego tyłka to może bepantehnem się smarnąć albo innym jaki masz dla dziecka?
Lychee jak już dziewczyny wspominały, najlepiej pogadać z psychologiem lub psychiatrą. Dziecko najbardziej potrzebuje szczęśliwej i spokojnej mamy, a nie mleka z cycka.
MałaMi gratulacje
Wilga z tymi skurczami to jest różnie. Ja w pierwszej ciąży nie czułam wcale, teraz czuje je na zasadzie, że cały brzuch mi twardnieje i trzyma, a potem puszcza. Taki ból jak na okres to mogą być i przepowiadające, a mogą być i porodowe. Tu się liczy zawsze czy robią się mocniejsze i częstsze. Ale, że ja swoich naturalnych nie doświadczyłam to obawiam się, że się nie zorientuje, że pora jechać.
Super, że wychodzisz
Frelcia to ja też czytałam, że organizm wraca do równowagi jako takiej dopiero rok po skończeniu karmienia.
Wilga27 lubi tę wiadomość
👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Po roku? Po roku to mnie dojechała depresja. Jak Młody poszedł do żłobka a ja do pracy. Zaczęło się poprawiać super po lekach i stabilizacja nastąpiła jak Młody skończył 3,5 roku. A teraz buch.. Henio 😂 ale już mam inne podejście, dużo mniej idealizowania i cały czas jestem w terapii z moją kochaną psychiatrą. Jedna rozmowa z nią i mimo braku tabletek, samo wypłakanie się bardzo dobrze działa na mózg.
Maura lubi tę wiadomość
👩🏻🦰 33l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️
👨🏽37l
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Po 5 latach starań jest Rysiu 💙
2025 naturals!😱💪🏻 termin 22.12
Będzie zdrowy Chłopczyk
Henio.💙


-
Tak pisali 🤷 a ile w tym prawdy to wiadomo. Dobrze, że jesteś pod opiekąFrelcia_na_chwilę wrote:Po roku? Po roku to mnie dojechała depresja. Jak Młody poszedł do żłobka a ja do pracy. Zaczęło się poprawiać super po lekach i stabilizacja nastąpiła jak Młody skończył 3,5 roku. A teraz buch.. Henio 😂 ale już mam inne podejście, dużo mniej idealizowania i cały czas jestem w terapii z moją kochaną psychiatrą. Jedna rozmowa z nią i mimo braku tabletek, samo wypłakanie się bardzo dobrze działa na mózg.

Ja jak dobrze pamiętam to w pierwszych miesiącach miałam kryzys. Życie się skupiało wokół dziecka i zapomniałam totalnie o sobie. Potem stopniowo ogarniałam, że ja też tu nadal jestem a nie tylko mama👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Ja gdzieś czytałam że organizm zaczyna do siebie dochodzić (mózg, hormony) po dwóch latach od porodu. Ja w tzw międzyczasie zaszłam w ciążę więc tak naprawdę się nie zregenerowałam 🙃. I miałam ciężko na początku tej ciąży, korzystałam z psychologa.
Teraz na myśl ze od poniedziałku będzie znowu noworodek mnie trzęsie. Mój mąż się nie może doczekać, a ja jak myślę znowu o nieprzespanej nocy przez dwa lata to mi się chce wyć 🙃 -
Wykoncze się, męża choroba ewoluuje, robiłam mu combo test, nic nie wyszło, ale od wczoraj się dusi jak stary gruzlik, śpi w salonie, ale i tak mnie budzi tymi napadami kaszlu.
W dodatku mnie denerwuje, od początku tygodnia mówiłam żeby zapisał się do przychodni, zrobił to wczoraj popołudniu, po inhalacje skruszony przyszedł wczoraj o 22, chłop 31 lat i do lekarza nie pójdzie "bo nic mu nie powie", a za 2 tyg noworodek w domu. W dodatku do szpitala nie wpuściliby to z takim napadem kaszlu, więc kto będzie kangurowal dziecko. Przeraza mnie to, że on nie myśli krok do przodu 😩 i męczy mnie że muszę myśleć też za niego, pewnie skończy się dziś małą awanti i wtedy z podkulonym ogonem zapyta "a gdzie to się umawia do lekarza" 🤦🏼♀️
MalaMi gratulacje, kolejny pozytywny poród ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2025, 09:17
-
W nocy zaczął mi tak boleśnie twardnieć brzuch, ćmi mnie miesiaczkowo..plus ból lędźwi..ruchy Henia są turbo bolesne. Mam nadzieje ze w ogóle dotrwam do tej szybszej CC 😂🙏👩🏻🦰 33l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️
👨🏽37l
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Po 5 latach starań jest Rysiu 💙
2025 naturals!😱💪🏻 termin 22.12
Będzie zdrowy Chłopczyk
Henio.💙


-
Gilgotek - trzymam kciuki, daj znać co powie lekarz!
Frelcia - u mnie wlasnie od rana te bóle okresowe i pachwin. Już nie pierwszy raz ale teraz są mocniejsze i dłuższe. Jeszcze chociaż tydzień poproszę wolnego od rodzenia!
Ja też się obawiam o swoje zdrowie psychiczne po porodzie, jak utknę w domu z noworodkiem. Nie chcę się wkręcać, że będzie źle ale nie zdziwię się jak będę potrzebowała pomocy z zewnątrz bo myślę, że może mnie to dojechać. Ale obym się myliła!
Pierniczka - zdrówka dla męża, na szczęście jeszcze może Zdążyć całkowicie wyzdrowieć, tylko niech się ogarnie chlopina 😒Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2025, 09:44
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Frelcia_na_chwilę wrote:W nocy zaczął mi tak boleśnie twardnieć brzuch, ćmi mnie miesiaczkowo..plus ból lędźwi..ruchy Henia są turbo bolesne. Mam nadzieje ze w ogóle dotrwam do tej szybszej CC 😂🙏
Mi też często twardnieje, ale chyba to też wina małej sprawczyni, która jest tam upchana jak sardynki w puszce. Bóle okresowe to mam od 2 miesięcy, zasnąć nie mogłam, bo tak się rozpychała, w nocy obudziła. Rano chyba jakaś czkawka albo kopanie dla rozrywki, bo takie rytmiczne ruchy na samym dole, aż musiałam pochodzić żeby może się jakoś inaczej ułożyła. -
Wilga takie bóle jak opisujesz mam od prawie miesiąca:) zwiększyłam dawkę magnezu i się wyciszają
myślę że to po prostu braxtony
👩🏻🦰 33l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️
👨🏽37l
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Po 5 latach starań jest Rysiu 💙
2025 naturals!😱💪🏻 termin 22.12
Będzie zdrowy Chłopczyk
Henio.💙


-
Pierniczka wrote:Mi też często twardnieje, ale chyba to też wina małej sprawczyni, która jest tam upchana jak sardynki w puszce. Bóle okresowe to mam od 2 miesięcy, zasnąć nie mogłam, bo tak się rozpychała, w nocy obudziła. Rano chyba jakaś czkawka albo kopanie dla rozrywki, bo takie rytmiczne ruchy na samym dole, aż musiałam pochodzić żeby może się jakoś inaczej ułożyła.
U mnie od krzyżowych zaczął się poród więc jestem wyczulona 😅👩🏻🦰 33l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️
👨🏽37l
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Po 5 latach starań jest Rysiu 💙
2025 naturals!😱💪🏻 termin 22.12
Będzie zdrowy Chłopczyk
Henio.💙


-
Frelcia_na_chwilę wrote:Wilga takie bóle jak opisujesz mam od prawie miesiąca:) zwiększyłam dawkę magnezu i się wyciszają
myślę że to po prostu braxtony
A ok dobrze wiedzieć, to oby to było to 😀
A jak w ogóle nie brałam ani nospy ani magnezu to myślcie że co wziąć w jakiej dawce?Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2025, 09:46
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Lychee tak mi przeszło przez myśl, czy może by Ci w szpitalu dali jakąś kroplówkę na wzmocnienie. Skoro jesteś tak wyczerpana, że mdlejesz to po pierwsze musisz zadbać o siebie. Najpierw "maska z tlenem" dla mamy, a potem dla dziecka.
Naprawdę robisz kawał dobrej roboty, 6 posiłków to tak jak piszą dziewczyny, bardzo dużo. Wiem,że łatwo się mówi, ale postaw na odpoczynek. Chociaż jeden dzień. Może pojedz do domu i pośpij na maksa ile się da. Taka regeneracja może zdziałać cuda i na laktacje i na Twoje samopoczucie. Synek jest pod dobrą opieką. Życzę Wam bardzo dużo zdrowia i w końcu spokoju 🤗🤗🤗 Jak wiadomo: mamy dzieci z ZD to niezniszczalne wojowniczki 😍
MalaMi gratulacje 🥳 dużo zdrówka dla Was.
Grudniowy wątek rozkręca się tak ładnie, planowo 🤩👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Ja teraz magnez biorę jak mi się przypomni, ale wcześniej B6 forte brałam chyba 2x2tabl, z tego co gdzieś mi migało na grupkach to 3x2tabl też można jeśli skurcze uciążliwe.
Nospy nie brałam, ale położna chyba mówiła o 1tabl. Mi pomaga napicie się wody i leżenie na prawym boku pod kocykiem, 10-15 min i przechodzi.
Noo, to w Twoim przypadku Frelcia się nie dziwię 😀 a daleko masz do szpitala? -
Wilga weź sobie 2x2 magneB6 forte.
Pierniczka ok 20 min mam do szpitala ale jeszcze nie teraz proszę. Jutro robię ostatnie badania krwi, w niedzielę rzęsy i jeszcze muszę ogolić nogi i trawnik.
Wilga27 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰 33l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️
👨🏽37l
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Po 5 latach starań jest Rysiu 💙
2025 naturals!😱💪🏻 termin 22.12
Będzie zdrowy Chłopczyk
Henio.💙


Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








