Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Grudzień 2026 🩷💙
Odpowiedz

Grudzień 2026 🩷💙

Oceń ten wątek:
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2081 797

    Wysłany: 5 lipca, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ritaaa wrote:
    Hejo,
    Wiolami - gratulacje! 🩵
    Angela - ja obstawiam też u Ciebie dziewczyny ale czekamy dalej na potwierdzenie ☺️
    Rosalinda - mocno ściskam! Głowa potrzebuje troszkę czasu, żeby to sobie poukładać 🩵

    U mnie dziś 16+4, a wczoraj miałam jeden z gorszych dni w ciąży, 2x 🤢, jestem mega słaba, energii zero! A mdłości niemiłosierne, Duphaston jeszcze będę brała do końca 20/21tyg i mam nadzieję, że wtedy już będzie lepiej i że to on jest głównym winowajcą.
    Z nowych rzeczy to u mnie dziś wleciała inka, od kawy mnie totalnie odrzuciło od samego początku, ale myślę że to dobrze, zdrowiej 😁
    Mam nadzieję że się dowiemy 09.07 chociaz ja juz odruchowo mowie że dla dziewczynek albo że dziewczyny urzędują w brzuchu żebym sie teraz nie zdziwiła jak im cos wyrośnie 😂

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy ❤️❤️
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2081 797

    Wysłany: 5 lipca, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ritaaa wrote:
    Hejo,
    Wiolami - gratulacje! 🩵
    Angela - ja obstawiam też u Ciebie dziewczyny ale czekamy dalej na potwierdzenie ☺️
    Rosalinda - mocno ściskam! Głowa potrzebuje troszkę czasu, żeby to sobie poukładać 🩵

    U mnie dziś 16+4, a wczoraj miałam jeden z gorszych dni w ciąży, 2x 🤢, jestem mega słaba, energii zero! A mdłości niemiłosierne, Duphaston jeszcze będę brała do końca 20/21tyg i mam nadzieję, że wtedy już będzie lepiej i że to on jest głównym winowajcą.
    Z nowych rzeczy to u mnie dziś wleciała inka, od kawy mnie totalnie odrzuciło od samego początku, ale myślę że to dobrze, zdrowiej 😁
    Współczuję może po odstawieniu Duphastonu przejdzie i juz będzie dobrze. Bo mdłości to cos okropnego tak przytłaczają bo na nic sie nie ma ochoty.

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy ❤️❤️
  • Marti126 Koleżanka
    Postów: 39 31

    Wysłany: 5 lipca, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej grudnioweczki
    Czy jest jakas lista z tym ile mamy chłopców vs dziewczynek na wątku?
    Jesli tak dopiszcie mnie proszę 💗

    U nas potwierdzona dziewczynka🎀🥰
    Spełniło się marzenie mojej 10-latki bo marzyła o siostrze😆

    Mam też wyniki badań genetycznych, troche sie obawiałam bo koncze 40-tke jesienią a to ma jednak znaczenie ale wyszły super- ryzyko Downa 0.04%-(1:2400 a ryzyko Patau/Edwards 0.02%- :5000) także czekamy na zdrową córeczkę 💗

    Czy któraś z Was ma łożysko na przedniej ścianie?
    Ja takie mam w tej ciąży (nie przodujące na szczescie)ale bede przez to pewnie czuła pozniej ruchy bo działa jak poduszka...
    Czuję juz delikatne muśnięcia tam gdzie malutka ma nóżki (potwierdzone skanem) ale wlasnie nie sa te ruchy tak odczuwalne aż, mam nadzieję że wkrótce będą bardziej.

    Justi2019 lubi tę wiadomość

    11.10.08- córka
    06.04.11- syn
    17.05.16- córka
    31.12.26- w oczekiwaniu na maleństwo numer 4❤️

    4w4days BHCG 1564.4
    6w2days pierwsze usg- potwierdzone 💗
  • Nadzieja 🧚🏼‍♀️ Ekspertka
    Postów: 208 357

    Wysłany: 5 lipca, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wy napisaliście że upały dopiero nadchodzą 🥲🥲🥲🥲🥲🥲 my nie mamy klimy w mieszkaniu .. i ja się popłaczę jak będzie więcej niż 27 stopni ;( u nas w domu nagrzewa się z prędkością światła .. ostatnio przy tych upałach w domu mieliśmy 40 stopni ale naszczescie nas nie było .. w 1 chłodniejszy dzień jeszcze mieszkanie było nagrzane i było 32 stopnie mimo wiatraków itd ..na wakacje i tak lecimy za granicę jesienią .. więc w Polsce chce mieć chłodniej 😂
    Pytanko z ciekawości tylko czy jest ktoś z mazowieckiego ? :)
    Bo widzę dużo poza 😆

    Przebadani - zdrowi :)
    starania od 08.2024 .

    15.04- rośnie nowe życie !
  • Wiolami Autorytet
    Postów: 384 437

    Wysłany: 5 lipca, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela ja za to w kuchni urzęduje , bo jutro chłop jedzie w trasę wiec wałówkę trzeba ogarnąć.
    A porządku to mi się dziś śniły , że ogarniałam kuchnie 🫢może coś porobię jak narzeczony pojedzie jutro bo inaczej to mi nic nie daje robić poza gotowaniem i odpoczynkiem.

    2008👧 2009 👦
    04.2023 👼💔(5tc)
    O3.3024👼💔(Biochem)
    O6.2024👼💔(6tc)
    01.2025 👼💔(9tc)
    14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)


    19.04.2026 ⏸️
    13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
    21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
    5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
    18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
    3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)




    preg.png
  • boys' mum Ekspertka
    Postów: 171 227

    Wysłany: 5 lipca, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Hej, przepraszam, że tak zniknęłam bez słowa, ale musiałam się odciąć. Za bardzo mnie bolało, że wszystkim mamom dwóch chłopców się udało i czekają na dziewczynkę, a mi nigdy się to marzenie nie spełni.
    Kocham moich synków, trzeciego również, ale to niespełnione marzenie jest trudne, a przebywanie na naszym forum i czytanie, że kolejnym z Was się udało jest dla mnie każdorazowo rozdrapywaniem rany...
    Lekarz na prenatalnych zrobił mi nadzieję, pewnie niepotrzebnie, bo jakoś inny lekarz wcześniej zauważył tego chłopczyka... Jeśli się potwierdzi to chyba najlepiej będzie przerobić ten brak córki z psychologiem...

    Teraz postanowiłam zajrzeć do Was i widzę, że zauważyłyście mój brak, to bardzo miłe 🥹
    Rosalinda to całkowicie normalne uczucie. Sama pamiętam, jak byłam rozczarowana płcią drugiego dziecka. Teraz jest mi wstyd bo kocham go najmocniej na świecie, ale fakt że nie będę miała córki bardzo mnie przytłoczył... Nie potrafiłam cieszyć sie ciążą. Gdy staraliśmy się o trzecie dziecko, miałam gdzieś w sercu myśl o dziewczynce, ale byłam bardziej nastawiona na chłopca. Nie miałam oczekiwań co do tej ciąży... Chciałam się nią cieszyć bo wiedziałam, że to ostatnia ciąża. Twoje uczucia są zrozumiałe, masz prawo do swoich marzeń i pragnień i jednym z nich była właśnie córka. To wcale nie oznacza, że nie kochasz lub nie cieszysz się z synka , po prostu to jest taka Twoja żałoba i musisz ją przejść sama lub właśnie z pomocą psychologa. Można jednocześnie bardzo kochać swoje dziecko i przeżywać smutek po niespełnionym marzeniu. Daj sobie czas. ❤️ Nie wymagaj od siebie, żeby te emocje zniknęły od razu. Myślę, że sama musisz to poukładać w głowie i przeżyć po swojemu. Jeśli poczujesz, że ten smutek jest bardzo silny albo długo nie mija, rozmowa z psychologiem może Ci naprawdę pomóc to przepracować. Jeżeli nie czujesz się na siłach jeszcze być z nami na forum to chociaż daj znać od czasu do czasu co u Ciebie ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 13:13

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    M🩵12
    A🩵8
    ⏸️ 3.04.2026
    26.06.2026 Dziewczynka 🩷 🩷 🩷
    preg.png
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2081 797

    Wysłany: 5 lipca, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiolami wrote:
    Angela ja za to w kuchni urzęduje , bo jutro chłop jedzie w trasę wiec wałówkę trzeba ogarnąć.
    A porządku to mi się dziś śniły , że ogarniałam kuchnie 🫢może coś porobię jak narzeczony pojedzie jutro bo inaczej to mi nic nie daje robić poza gotowaniem i odpoczynkiem.
    Moj pojechał do pracy to miałam wieksza motywację jakby byl w domu to pewnie bym leżała a tak i ogarnięte i sernik na zimno zrobiłam i rosołek tez juz gotowy. Na długo wyjeżdża?

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy ❤️❤️
  • boys' mum Ekspertka
    Postów: 171 227

    Wysłany: 5 lipca, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam aktywny weekend bo wczoraj wyprawialiśmy synkowi urodziny 🙂 ale ten czas leci... Pamiętam jak dziś jak wracałam z sali operacyjnej z CC i płakałam do męża, że już więcej dzieci mieć nie będziemy 😅 jak to życie potrafi zaskakiwać 🫣😂 haha teraz jestem bardziej świadoma wszystkiego i przygotowuje się na sn oczywiście jak nie będzie przeciwwskazań. Marzy mi się poród w wodzie ❤️ ale co z tego wyjdzie zobaczymy 😅 każdy z moich dzieci urodzony po terminie 😅 starszy o 10 dni urodzony sn a drugi 3ndni po terminie CC. Ciekawe czy tak będzie i tym razem... Wolałabym urodzić w terminie i na święta już być w domu i przeżuwać ten świąteczny czas już z maluszkiem w domu... Ale wiadomo, że to nie koncert życzeń 😂🫣

    M🩵12
    A🩵8
    ⏸️ 3.04.2026
    26.06.2026 Dziewczynka 🩷 🩷 🩷
    preg.png
  • Izia Ekspertka
    Postów: 168 126

    Wysłany: 5 lipca, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boys' mum wrote:
    Marzy mi się poród w wodzie ❤️

    Mnie też. Nie wiem, jakie będą możliwości, ale jeśli byłaby szansa, to wydaje mi się, że woda uśmierzy ból i jakoś tak naturalniej dla dziecka to przejście na świat. Leżenie i rodzenie na sucho mnie przeraża, mówiłam już mężowi, że nawet śmierci się tak nie boję w życiu jak porodu. Miałam bardzo bolesne miesiączki, gdzie 1go dnia wymiotowałam plus biegunka z bólu, dreszcze, napady gorąca i jak to przychodziło dawałam sobie w głowie w skali pkt czasem do 10 doszłam i wtedy jęczałam, że nie wytrzymam, a jeśli ból przy porodzie jest większy to hmm jak to można przejść.

    U mnie już wrócił apetyt, to chyba tylko wczorajszy poranek taki mętny, popołudniu już strzeliłam sobie kawkę, wjechały pączki i krewetki z frytkami w Trogirze. Dziś jeszcze po 6 zrobiłam parze poślubną sesję i teraz odpoczywam z mężem na basenie. Rano wyjeżdżamy z Chorwacji, choć do domu wrócimy w sobotę.

    👩'83👨'83
    📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
    2018 - 2021 starania naturalne
    2022 inseminacja ❌

    06/2022 I IVF
    czerwiec punkcja, 3 zarodki
    I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
    sierpień II transfer ❄️ ❌
    listopad III transfer ❄️ ❌

    07/2023 II IVF
    lipiec punkcja, 3 zarodki
    IV transfer ❌
    wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
    listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18

    01/2024 III IVF
    styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore

    05/2024 IV IVF
    maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
    lipiec VII transfer ❌

    07/2025 V IVF
    lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
    sierpień VIII transfer ❄️ ❌
    wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌

    10/2025 VI IVF
    październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań

    03/2026
    X transfer ❄️❄️
    8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️!
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 401 233

    Wysłany: 5 lipca, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiolami wrote:
    Angela ja za to w kuchni urzęduje , bo jutro chłop jedzie w trasę wiec wałówkę trzeba ogarnąć.
    A porządku to mi się dziś śniły , że ogarniałam kuchnie 🫢może coś porobię jak narzeczony pojedzie jutro bo inaczej to mi nic nie daje robić poza gotowaniem i odpoczynkiem.

    Ja tez wczoraj i dzisiaj w kuchni,Bo wieczorem wyjeżdża i zostaje sama z chłopakami 🥲
    Dobrze,że chłopaki mają siebie,to aż tak nie tęsknią, ale wcześniej starszy jak byl sam to mocno przeżywał te wyjazdy taty

    Wiolami lubi tę wiadomość

    2020 💁‍♂️
    2023 🙋
    Grudzień 2026 🤰
  • Wiolami Autorytet
    Postów: 384 437

    Wysłany: 5 lipca, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Moj pojechał do pracy to miałam wieksza motywację jakby byl w domu to pewnie bym leżała a tak i ogarnięte i sernik na zimno zrobiłam i rosołek tez juz gotowy. Na długo wyjeżdża?

    Na dwa dni, potem wraca i znowu jedzie na trzy.

    Ja też mam większą motywację jak go nie ma ,a teraz jak mnie pilnuje to nawet nie podskakuje😂

    2008👧 2009 👦
    04.2023 👼💔(5tc)
    O3.3024👼💔(Biochem)
    O6.2024👼💔(6tc)
    01.2025 👼💔(9tc)
    14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)


    19.04.2026 ⏸️
    13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
    21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
    5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
    18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
    3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)




    preg.png
  • Wiolami Autorytet
    Postów: 384 437

    Wysłany: 5 lipca, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa12 wrote:
    Ja tez wczoraj i dzisiaj w kuchni,Bo wieczorem wyjeżdża i zostaje sama z chłopakami 🥲
    Dobrze,że chłopaki mają siebie,to aż tak nie tęsknią, ale wcześniej starszy jak byl sam to mocno przeżywał te wyjazdy taty

    To jedziemy na podobnym wózku 😉🫢

    2008👧 2009 👦
    04.2023 👼💔(5tc)
    O3.3024👼💔(Biochem)
    O6.2024👼💔(6tc)
    01.2025 👼💔(9tc)
    14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)


    19.04.2026 ⏸️
    13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
    21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
    5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
    18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
    3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)




    preg.png
  • Myszkaaa20 Autorytet
    Postów: 3265 5386

    Wysłany: 5 lipca, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda pozwól sobie na te emocje, to wszystko jest normalne, myślę że potrzeba czasu i poukładasz to sobie a jeśli nie to pomoc psychologa nie zaszkodzi 🫶🏼

    Ja jeśli miałabym rodzić sn to też chciałabym do wody , jednak w pierwszej ciąży miałam dodatni GBS i niestety nie było to możliwe, ale jak byłam pod prysznicem to była naprawdę duża ulga i dużo czasu tam spędziłam, naprawdę woda baaardzo łagodzi ból.

    Izia też miałam kiedyś takie miesiączki no i ból porodowy jest większy ale jakoś inaczej się czuje te skurcze, ciężko to opisać ale kobiety są jakby nie było stworzone do tego i wszystko można przeżyć, albo właśnie korzystać z metod łagodzenia bólu 😉

    Mi wczoraj śniło się że byłam na USG i ewidentnie było widać dziewczynkę, dla mnie to abstrakcja bo jestem pewna chłopaka i czekam na potwierdzenie w końcu 😅

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    👱🏼‍♀️31👨‍🦱32
    👶🏼2024

    💕2014
    💍2018
    💒2020

    28.03 12 dpo ⏸️
    Beta 30,7
    Prog 25,51
    30.03 14 dpo
    Beta 125,3
    22.04 6mm Maleństwa z ❤️
    20.05 4 cm szczęścia 😍
    1.06 prenatalne 6,5 cm Maluszka 🥹
    17.06 9,5 cm Bobo ❤️

    preg.png
  • Marti126 Koleżanka
    Postów: 39 31

    Wysłany: 5 lipca, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Hej, przepraszam, że tak zniknęłam bez słowa, ale musiałam się odciąć. Za bardzo mnie bolało, że wszystkim mamom dwóch chłopców się udało i czekają na dziewczynkę, a mi nigdy się to marzenie nie spełni.
    Kocham moich synków, trzeciego również, ale to niespełnione marzenie jest trudne, a przebywanie na naszym forum i czytanie, że kolejnym z Was się udało jest dla mnie każdorazowo rozdrapywaniem rany...
    Lekarz na prenatalnych zrobił mi nadzieję, pewnie niepotrzebnie, bo jakoś inny lekarz wcześniej zauważył tego chłopczyka... Jeśli się potwierdzi to chyba najlepiej będzie przerobić ten brak córki z psychologiem...

    Teraz postanowiłam zajrzeć do Was i widzę, że zauważyłyście mój brak, to bardzo miłe 🥹

    Jesteśmy tylko ludźmi i masz prawo do takich odczuć- to nie znaczy że nie kochasz swojego maleństwa w brzuchu przecież.
    U mnie wyszło "książkowo" pierwsze dwie ciąże córka &syn więc pozniej juz nie mialam parcia na konkretną płeć ale gdybym miała 2 synów to na pewno bym marzyła o córce- także domyślam się co mozesz czuć, nie czyni cię to w żadnym stopniu gorszą mamą.

    Rosalinda lubi tę wiadomość

    11.10.08- córka
    06.04.11- syn
    17.05.16- córka
    31.12.26- w oczekiwaniu na maleństwo numer 4❤️

    4w4days BHCG 1564.4
    6w2days pierwsze usg- potwierdzone 💗
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 525 411

    Wysłany: 5 lipca, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...

    U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ?

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🤰 12.2026


    👼 05.2023 (5tc)
  • Myszkaaa20 Autorytet
    Postów: 3265 5386

    Wysłany: 5 lipca, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...

    U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ?

    Teściowej chyba przydałoby się czasami ugryźć w język 🤦🏼‍♀️

    Ja miałam zzo i była to duża ulga, chociaż dostałam małą dawkę i działało chwilę to mogłam chwilę odpocząć plus u mnie po znieczuleniu bardzo szybko ruszyło rozwarcie.

    👱🏼‍♀️31👨‍🦱32
    👶🏼2024

    💕2014
    💍2018
    💒2020

    28.03 12 dpo ⏸️
    Beta 30,7
    Prog 25,51
    30.03 14 dpo
    Beta 125,3
    22.04 6mm Maleństwa z ❤️
    20.05 4 cm szczęścia 😍
    1.06 prenatalne 6,5 cm Maluszka 🥹
    17.06 9,5 cm Bobo ❤️

    preg.png
  • Lunaaa12 Autorytet
    Postów: 401 233

    Wysłany: 5 lipca, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...

    U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ?

    Moi wczoraj to samo, tata,no fajnie,ale mogłaby być dziewczynka, a ostatnio tescio to samo🙈 i tez to samo odpowiadam, że chłopaki prędzej odnajdą wspólny język, ileż można męczyć o to samo

    2020 💁‍♂️
    2023 🙋
    Grudzień 2026 🤰
  • Angela1108 Autorytet
    Postów: 2081 797

    Wysłany: 5 lipca, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosalinda wrote:
    Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...

    U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ?
    Bardzo dobrze jej powiedziałaś ludzie co to supermarket ide i wybieram albo zamawiam u stolarza zeby zrobił na zamówienie 😡 okropni sa ludzie z tym gadaniem u nas jak sie dowiadują ze blizniaki to caly czas słyszę jak to nie bedzie ciężko jak mi życzą powodzenia że one to nie wiedza co by w takiej sytuacji zrobily jakby to miała byc jakas tragedia

    preg.png

    01.23 syn 🧑‍🌾 cud po 14 latach starań 🥰
    12.2012 👼🏻💔 w 12 tyg.
    02.2017 👼🏻💔 w 8 tyg.
    05.2005 córka 🙎🏼‍♀️
    10.04.2026 ⏸️
    29.05.26 mamy ❤️❤️
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 525 411

    Wysłany: 5 lipca, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Bardzo dobrze jej powiedziałaś ludzie co to supermarket ide i wybieram albo zamawiam u stolarza zeby zrobił na zamówienie 😡 okropni sa ludzie z tym gadaniem u nas jak sie dowiadują ze blizniaki to caly czas słyszę jak to nie bedzie ciężko jak mi życzą powodzenia że one to nie wiedza co by w takiej sytuacji zrobily jakby to miała byc jakas tragedia
    Poważnie 😳 ? Masakra, ludzie nie mają taktu naprawdę... A bliźniaki to podwójne szczęście 🥰 Będą razem dorastać i w ogóle, właśnie fajnie 😁

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🤰 12.2026


    👼 05.2023 (5tc)
  • Rosalinda Autorytet
    Postów: 525 411

    Wysłany: 5 lipca, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze zapomniałam dodać, że narzekali, że koniec grudnia to najgorszy termin 🫣 Mam już jedno dziecko z końca roku (co prawda październik, ale to nadal jeden z ostatnich miesięcy) i jest bardzo bystry, matematykę ogarnia tak że szok, szybko nauczył się pisać, czytać. A teść jest ze stycznia i widać, że rozumem to właśnie nie grzeszy 😂

    🩵 10.2019
    🩵 02.2024
    🤰 12.2026


    👼 05.2023 (5tc)
‹‹ 144 145 146 147 148
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ