Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
Mam nadzieję że się dowiemy 09.07 chociaz ja juz odruchowo mowie że dla dziewczynek albo że dziewczyny urzędują w brzuchu żebym sie teraz nie zdziwiła jak im cos wyrośnie 😂Ritaaa wrote:Hejo,
Wiolami - gratulacje! 🩵
Angela - ja obstawiam też u Ciebie dziewczyny ale czekamy dalej na potwierdzenie ☺️
Rosalinda - mocno ściskam! Głowa potrzebuje troszkę czasu, żeby to sobie poukładać 🩵
U mnie dziś 16+4, a wczoraj miałam jeden z gorszych dni w ciąży, 2x 🤢, jestem mega słaba, energii zero! A mdłości niemiłosierne, Duphaston jeszcze będę brała do końca 20/21tyg i mam nadzieję, że wtedy już będzie lepiej i że to on jest głównym winowajcą.
Z nowych rzeczy to u mnie dziś wleciała inka, od kawy mnie totalnie odrzuciło od samego początku, ale myślę że to dobrze, zdrowiej 😁 -
Współczuję może po odstawieniu Duphastonu przejdzie i juz będzie dobrze. Bo mdłości to cos okropnego tak przytłaczają bo na nic sie nie ma ochoty.Ritaaa wrote:Hejo,
Wiolami - gratulacje! 🩵
Angela - ja obstawiam też u Ciebie dziewczyny ale czekamy dalej na potwierdzenie ☺️
Rosalinda - mocno ściskam! Głowa potrzebuje troszkę czasu, żeby to sobie poukładać 🩵
U mnie dziś 16+4, a wczoraj miałam jeden z gorszych dni w ciąży, 2x 🤢, jestem mega słaba, energii zero! A mdłości niemiłosierne, Duphaston jeszcze będę brała do końca 20/21tyg i mam nadzieję, że wtedy już będzie lepiej i że to on jest głównym winowajcą.
Z nowych rzeczy to u mnie dziś wleciała inka, od kawy mnie totalnie odrzuciło od samego początku, ale myślę że to dobrze, zdrowiej 😁 -
Hej grudnioweczki
Czy jest jakas lista z tym ile mamy chłopców vs dziewczynek na wątku?
Jesli tak dopiszcie mnie proszę 💗
U nas potwierdzona dziewczynka🎀🥰
Spełniło się marzenie mojej 10-latki bo marzyła o siostrze😆
Mam też wyniki badań genetycznych, troche sie obawiałam bo koncze 40-tke jesienią a to ma jednak znaczenie ale wyszły super- ryzyko Downa 0.04%-(1:2400 a ryzyko Patau/Edwards 0.02%- :5000) także czekamy na zdrową córeczkę 💗
Czy któraś z Was ma łożysko na przedniej ścianie?
Ja takie mam w tej ciąży (nie przodujące na szczescie)ale bede przez to pewnie czuła pozniej ruchy bo działa jak poduszka...
Czuję juz delikatne muśnięcia tam gdzie malutka ma nóżki (potwierdzone skanem) ale wlasnie nie sa te ruchy tak odczuwalne aż, mam nadzieję że wkrótce będą bardziej.
Justi2019 lubi tę wiadomość
11.10.08- córka
06.04.11- syn
17.05.16- córka
31.12.26- w oczekiwaniu na maleństwo numer 4❤️
4w4days BHCG 1564.4
6w2days pierwsze usg- potwierdzone 💗 -
Czy wy napisaliście że upały dopiero nadchodzą 🥲🥲🥲🥲🥲🥲 my nie mamy klimy w mieszkaniu .. i ja się popłaczę jak będzie więcej niż 27 stopni ;( u nas w domu nagrzewa się z prędkością światła .. ostatnio przy tych upałach w domu mieliśmy 40 stopni ale naszczescie nas nie było .. w 1 chłodniejszy dzień jeszcze mieszkanie było nagrzane i było 32 stopnie mimo wiatraków itd ..na wakacje i tak lecimy za granicę jesienią .. więc w Polsce chce mieć chłodniej 😂
Pytanko z ciekawości tylko czy jest ktoś z mazowieckiego ?
Bo widzę dużo poza 😆Przebadani - zdrowi
starania od 08.2024 .
15.04- rośnie nowe życie ! -
Angela ja za to w kuchni urzęduje , bo jutro chłop jedzie w trasę wiec wałówkę trzeba ogarnąć.
A porządku to mi się dziś śniły , że ogarniałam kuchnie 🫢może coś porobię jak narzeczony pojedzie jutro bo inaczej to mi nic nie daje robić poza gotowaniem i odpoczynkiem.
2008👧 2009 👦
04.2023 👼💔(5tc)
O3.3024👼💔(Biochem)
O6.2024👼💔(6tc)
01.2025 👼💔(9tc)
14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)
19.04.2026 ⏸️
13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)

-
Rosalinda to całkowicie normalne uczucie. Sama pamiętam, jak byłam rozczarowana płcią drugiego dziecka. Teraz jest mi wstyd bo kocham go najmocniej na świecie, ale fakt że nie będę miała córki bardzo mnie przytłoczył... Nie potrafiłam cieszyć sie ciążą. Gdy staraliśmy się o trzecie dziecko, miałam gdzieś w sercu myśl o dziewczynce, ale byłam bardziej nastawiona na chłopca. Nie miałam oczekiwań co do tej ciąży... Chciałam się nią cieszyć bo wiedziałam, że to ostatnia ciąża. Twoje uczucia są zrozumiałe, masz prawo do swoich marzeń i pragnień i jednym z nich była właśnie córka. To wcale nie oznacza, że nie kochasz lub nie cieszysz się z synka , po prostu to jest taka Twoja żałoba i musisz ją przejść sama lub właśnie z pomocą psychologa. Można jednocześnie bardzo kochać swoje dziecko i przeżywać smutek po niespełnionym marzeniu. Daj sobie czas. ❤️ Nie wymagaj od siebie, żeby te emocje zniknęły od razu. Myślę, że sama musisz to poukładać w głowie i przeżyć po swojemu. Jeśli poczujesz, że ten smutek jest bardzo silny albo długo nie mija, rozmowa z psychologiem może Ci naprawdę pomóc to przepracować. Jeżeli nie czujesz się na siłach jeszcze być z nami na forum to chociaż daj znać od czasu do czasu co u Ciebie ❤️Rosalinda wrote:Hej, przepraszam, że tak zniknęłam bez słowa, ale musiałam się odciąć. Za bardzo mnie bolało, że wszystkim mamom dwóch chłopców się udało i czekają na dziewczynkę, a mi nigdy się to marzenie nie spełni.
Kocham moich synków, trzeciego również, ale to niespełnione marzenie jest trudne, a przebywanie na naszym forum i czytanie, że kolejnym z Was się udało jest dla mnie każdorazowo rozdrapywaniem rany...
Lekarz na prenatalnych zrobił mi nadzieję, pewnie niepotrzebnie, bo jakoś inny lekarz wcześniej zauważył tego chłopczyka... Jeśli się potwierdzi to chyba najlepiej będzie przerobić ten brak córki z psychologiem...
Teraz postanowiłam zajrzeć do Was i widzę, że zauważyłyście mój brak, to bardzo miłe 🥹Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 13:13
Rosalinda lubi tę wiadomość
-
Moj pojechał do pracy to miałam wieksza motywację jakby byl w domu to pewnie bym leżała a tak i ogarnięte i sernik na zimno zrobiłam i rosołek tez juz gotowy. Na długo wyjeżdża?Wiolami wrote:Angela ja za to w kuchni urzęduje , bo jutro chłop jedzie w trasę wiec wałówkę trzeba ogarnąć.
A porządku to mi się dziś śniły , że ogarniałam kuchnie 🫢może coś porobię jak narzeczony pojedzie jutro bo inaczej to mi nic nie daje robić poza gotowaniem i odpoczynkiem. -
Ja miałam aktywny weekend bo wczoraj wyprawialiśmy synkowi urodziny 🙂 ale ten czas leci... Pamiętam jak dziś jak wracałam z sali operacyjnej z CC i płakałam do męża, że już więcej dzieci mieć nie będziemy 😅 jak to życie potrafi zaskakiwać 🫣😂 haha teraz jestem bardziej świadoma wszystkiego i przygotowuje się na sn oczywiście jak nie będzie przeciwwskazań. Marzy mi się poród w wodzie ❤️ ale co z tego wyjdzie zobaczymy 😅 każdy z moich dzieci urodzony po terminie 😅 starszy o 10 dni urodzony sn a drugi 3ndni po terminie CC. Ciekawe czy tak będzie i tym razem... Wolałabym urodzić w terminie i na święta już być w domu i przeżuwać ten świąteczny czas już z maluszkiem w domu... Ale wiadomo, że to nie koncert życzeń 😂🫣
-
boys' mum wrote:Marzy mi się poród w wodzie ❤️
Mnie też. Nie wiem, jakie będą możliwości, ale jeśli byłaby szansa, to wydaje mi się, że woda uśmierzy ból i jakoś tak naturalniej dla dziecka to przejście na świat. Leżenie i rodzenie na sucho mnie przeraża, mówiłam już mężowi, że nawet śmierci się tak nie boję w życiu jak porodu. Miałam bardzo bolesne miesiączki, gdzie 1go dnia wymiotowałam plus biegunka z bólu, dreszcze, napady gorąca i jak to przychodziło dawałam sobie w głowie w skali pkt czasem do 10 doszłam i wtedy jęczałam, że nie wytrzymam, a jeśli ból przy porodzie jest większy to hmm jak to można przejść.
U mnie już wrócił apetyt, to chyba tylko wczorajszy poranek taki mętny, popołudniu już strzeliłam sobie kawkę, wjechały pączki i krewetki z frytkami w Trogirze. Dziś jeszcze po 6 zrobiłam parze poślubną sesję i teraz odpoczywam z mężem na basenie. Rano wyjeżdżamy z Chorwacji, choć do domu wrócimy w sobotę.
👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Wiolami wrote:Angela ja za to w kuchni urzęduje , bo jutro chłop jedzie w trasę wiec wałówkę trzeba ogarnąć.
A porządku to mi się dziś śniły , że ogarniałam kuchnie 🫢może coś porobię jak narzeczony pojedzie jutro bo inaczej to mi nic nie daje robić poza gotowaniem i odpoczynkiem.
Ja tez wczoraj i dzisiaj w kuchni,Bo wieczorem wyjeżdża i zostaje sama z chłopakami 🥲
Dobrze,że chłopaki mają siebie,to aż tak nie tęsknią, ale wcześniej starszy jak byl sam to mocno przeżywał te wyjazdy taty
Wiolami lubi tę wiadomość
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Angela1108 wrote:Moj pojechał do pracy to miałam wieksza motywację jakby byl w domu to pewnie bym leżała a tak i ogarnięte i sernik na zimno zrobiłam i rosołek tez juz gotowy. Na długo wyjeżdża?
Na dwa dni, potem wraca i znowu jedzie na trzy.
Ja też mam większą motywację jak go nie ma ,a teraz jak mnie pilnuje to nawet nie podskakuje😂
2008👧 2009 👦
04.2023 👼💔(5tc)
O3.3024👼💔(Biochem)
O6.2024👼💔(6tc)
01.2025 👼💔(9tc)
14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)
19.04.2026 ⏸️
13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)

-
Lunaaa12 wrote:Ja tez wczoraj i dzisiaj w kuchni,Bo wieczorem wyjeżdża i zostaje sama z chłopakami 🥲
Dobrze,że chłopaki mają siebie,to aż tak nie tęsknią, ale wcześniej starszy jak byl sam to mocno przeżywał te wyjazdy taty
To jedziemy na podobnym wózku 😉🫢2008👧 2009 👦
04.2023 👼💔(5tc)
O3.3024👼💔(Biochem)
O6.2024👼💔(6tc)
01.2025 👼💔(9tc)
14.12.2025 👼💔🩵Jaś (21tc)
19.04.2026 ⏸️
13.05 1,09cm małego cudu z ♥️ 7t+1
21.05 1,86cm małego cudu 8t+2
5.06. 3,98cm małego cudu 10t+3
18.06 6,76cm małego cudu,badania prenatalne-wszystko dobrze 12t+2
3.07 będziemy mieli synka🩵(14+3)

-
Rosalinda pozwól sobie na te emocje, to wszystko jest normalne, myślę że potrzeba czasu i poukładasz to sobie a jeśli nie to pomoc psychologa nie zaszkodzi 🫶🏼
Ja jeśli miałabym rodzić sn to też chciałabym do wody , jednak w pierwszej ciąży miałam dodatni GBS i niestety nie było to możliwe, ale jak byłam pod prysznicem to była naprawdę duża ulga i dużo czasu tam spędziłam, naprawdę woda baaardzo łagodzi ból.
Izia też miałam kiedyś takie miesiączki no i ból porodowy jest większy ale jakoś inaczej się czuje te skurcze, ciężko to opisać ale kobiety są jakby nie było stworzone do tego i wszystko można przeżyć, albo właśnie korzystać z metod łagodzenia bólu 😉
Mi wczoraj śniło się że byłam na USG i ewidentnie było widać dziewczynkę, dla mnie to abstrakcja bo jestem pewna chłopaka i czekam na potwierdzenie w końcu 😅
Rosalinda lubi tę wiadomość
-
Rosalinda wrote:Hej, przepraszam, że tak zniknęłam bez słowa, ale musiałam się odciąć. Za bardzo mnie bolało, że wszystkim mamom dwóch chłopców się udało i czekają na dziewczynkę, a mi nigdy się to marzenie nie spełni.
Kocham moich synków, trzeciego również, ale to niespełnione marzenie jest trudne, a przebywanie na naszym forum i czytanie, że kolejnym z Was się udało jest dla mnie każdorazowo rozdrapywaniem rany...
Lekarz na prenatalnych zrobił mi nadzieję, pewnie niepotrzebnie, bo jakoś inny lekarz wcześniej zauważył tego chłopczyka... Jeśli się potwierdzi to chyba najlepiej będzie przerobić ten brak córki z psychologiem...
Teraz postanowiłam zajrzeć do Was i widzę, że zauważyłyście mój brak, to bardzo miłe 🥹
Jesteśmy tylko ludźmi i masz prawo do takich odczuć- to nie znaczy że nie kochasz swojego maleństwa w brzuchu przecież.
U mnie wyszło "książkowo" pierwsze dwie ciąże córka &syn więc pozniej juz nie mialam parcia na konkretną płeć ale gdybym miała 2 synów to na pewno bym marzyła o córce- także domyślam się co mozesz czuć, nie czyni cię to w żadnym stopniu gorszą mamą.
Rosalinda lubi tę wiadomość
11.10.08- córka
06.04.11- syn
17.05.16- córka
31.12.26- w oczekiwaniu na maleństwo numer 4❤️
4w4days BHCG 1564.4
6w2days pierwsze usg- potwierdzone 💗 -
Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...
U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ?🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -
Rosalinda wrote:Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...
U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ?
Teściowej chyba przydałoby się czasami ugryźć w język 🤦🏼♀️
Ja miałam zzo i była to duża ulga, chociaż dostałam małą dawkę i działało chwilę to mogłam chwilę odpocząć plus u mnie po znieczuleniu bardzo szybko ruszyło rozwarcie. -
Rosalinda wrote:Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...
U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ?
Moi wczoraj to samo, tata,no fajnie,ale mogłaby być dziewczynka, a ostatnio tescio to samo🙈 i tez to samo odpowiadam, że chłopaki prędzej odnajdą wspólny język, ileż można męczyć o to samo2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Bardzo dobrze jej powiedziałaś ludzie co to supermarket ide i wybieram albo zamawiam u stolarza zeby zrobił na zamówienie 😡 okropni sa ludzie z tym gadaniem u nas jak sie dowiadują ze blizniaki to caly czas słyszę jak to nie bedzie ciężko jak mi życzą powodzenia że one to nie wiedza co by w takiej sytuacji zrobily jakby to miała byc jakas tragediaRosalinda wrote:Byli u nas teściowie. Nie mówiliśmy im o płci póki nie jest potwierdzone. Teściowa mówiła, że przydałaby się dziewczynka, wcześniej pytała czy robiliśmy dziewczynkę. To jej powiedziałam, że ja właśnie wolałabym trzeciego chłopca. Może w końcu przestanie pierdzielić o tej dziewczynce...
U mnie w mieście chyba nawet nie ma porodów do wody, chyba że coś się zmieniło 🤔 Zrobili za to znieczulenie zewnątrzoponowe i zastanawiam się czy skorzystać. Macie jakieś doświadczenia z tym 😉 ? -
Poważnie 😳 ? Masakra, ludzie nie mają taktu naprawdę... A bliźniaki to podwójne szczęście 🥰 Będą razem dorastać i w ogóle, właśnie fajnie 😁Angela1108 wrote:Bardzo dobrze jej powiedziałaś ludzie co to supermarket ide i wybieram albo zamawiam u stolarza zeby zrobił na zamówienie 😡 okropni sa ludzie z tym gadaniem u nas jak sie dowiadują ze blizniaki to caly czas słyszę jak to nie bedzie ciężko jak mi życzą powodzenia że one to nie wiedza co by w takiej sytuacji zrobily jakby to miała byc jakas tragedia🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -
A jeszcze zapomniałam dodać, że narzekali, że koniec grudnia to najgorszy termin 🫣 Mam już jedno dziecko z końca roku (co prawda październik, ale to nadal jeden z ostatnich miesięcy) i jest bardzo bystry, matematykę ogarnia tak że szok, szybko nauczył się pisać, czytać. A teść jest ze stycznia i widać, że rozumem to właśnie nie grzeszy 😂🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc)






