Grudzień 2026 🩷💙
-
WIADOMOŚĆ
-
emmac wrote:Bylam na sor w nocy, poronienie w toku.
Człowiek nie dowierzał ze mogło udas sie bez leków zajść w ciążę, tez czekalam na pierwszą wizytę czy to w ogóle realne, chyba przezwyczajalam się do pięknego grudnia.
Trzymam za Was wszystkie kciuki!
I najgorsze ze czlowiek musi w drogę i udawać ze wszystko dzis pieknie
Bardzo mi przykro
trzymaj się
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Justi2019 wrote:Hej nieśmiało dołączam nie wiem na jak długo ostatnią ciążę poroniłam i teraz strach jest niesamowity , bardzo bym chciała żeby tym razem się udało . Mam już 3 córy , marzy mi się synek ale będzie co będzie byle zdrowe ❤️ pierwsza wizyta w środę pęcherzyk póki co , we wtorek mam podjechać sprawdzić czy jest serduszko , ginekolog powiedziała że wskazuje na ciążę młodsza o tydzień , teraz 5 tydzień mam nadzieję że wszystko będzie ok bo ostatnio różnica była 2 tygodnie i niestety serce przestało bić , wierzę że teraz będzie inaczej. Trzymam kciuki za wszystkie przyszłe mamusie. Termin na 23.12 także ciekawie będzie
Hej,witaj i trzymam kciuki,żeby było wszystko ok i za synka też 😁✊✊✊
To mamy podobne terminy, ja też jakoś na same święta 🙈
Justi2019 lubi tę wiadomość
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
emmac wrote:Bylam na sor w nocy, poronienie w toku.
Człowiek nie dowierzał ze mogło udas sie bez leków zajść w ciążę, tez czekalam na pierwszą wizytę czy to w ogóle realne, chyba przezwyczajalam się do pięknego grudnia.
Trzymam za Was wszystkie kciuki!
I najgorsze ze czlowiek musi w drogę i udawać ze wszystko dzis pieknie
Bardzo mi przykro 💔 trzymaj się 🫂 -
Izia wrote:I zapomniałam Ci Emmac odpisać, ale mi się trafiło, ze w tej samej grupce jest ktoś, kto doskonale rozumie temat:) U mnie na sierpień 3 śluby i właśnie się obawiam o nie czy zrobię je sama czy będę już kogoś wysyłać na zastępstwo. Nawet nie chodzi o samopoczucie i widoczny brzuch, ale obstawiam, że na etacie do sierpnia nie dociągnę i l4 mi pokrzyżuje sezon. To samo się tyczy wrześniowego lotu do Chorwacji, bo tutaj też miałam mieć szybki ślub i sesję. Szkoda mi tej lokalizacji, ale wszystkiego mieć nie można:|
Trzymam kciuki, a jakbyś potrzebowałam zastępstwa to wyślę Ci namiary w wiadomości. Wygląda na to ze bede czasowa
_____________________________________
starania od 10.2014
🥺9tc. 04.2015
2017 🌸 leczenie i 2022 🩵
🥺2026 -
Myślałam o Tobie Emmac w nocy, przeczytałam wpis w pracy i łudziłam się, że to nic, rano wstanę i przeczytam, że jakaś chwilowa niedyspozycja i już wszystko ok a Ty pędzisz do pracy. Przykro mi. Tym bardziej, że nie możesz sobie nawet pozwolić na opłakanie tego, tylko ubrać uśmiech i pracować na najwyższych obrotach. I jeszcze ta długa podróż, podczas której będziesz pewnie myśleć
Niestety są zawody, gdzie w najgorszych momentach życia nie możemy sobie pozwolić na przerwę, musimy udawać, zakładać maski i mimo rozdzierającego bólu zachowywać trzeźwość umysłu i gotowość działania. Mnie zawsze tak bolało, gdy po kolejnych negatywnych testach bety przy kolejnych transferach miałam akurat umówioną sesję rodzinną czy ciążową, a to była dla kogoś ważna chwila, radosna, uwieczniana na zawsze i absolutnie nie mogłam swoją energię komuś tego zabrać. Dzień ślubu - jeszcze bardziej wzniosłe i wymagające skupienia momenty. Przepracowywałam to po powrocie do domu, praca ( w sumie dwie) w jakimś sensie sprawiała, że trzymałam się w ryzach i coś "musiałam". Stały się dla mnie pewną ochroną, ochroną samej siebie, bo łatwo wpaść w czarną nicość.
Trzymaj się dzisiaj na tym ślubie, wypłacz jak odeśpisz po powrocie. Nie wiem w jakich regionach pracujesz, ale u mnie Śląsk/Małopolska jak coś.
Przytulam.👩'83👨'83
📌Ona: PCOS, niedoczynność tarczycy, kiry AA
2018 - 2021 starania naturalne
2022 inseminacja ❌
06/2022 I IVF
czerwiec punkcja, 3 zarodki
I transfer świeżaka beta 8.10 i 3.90
sierpień II transfer ❄️ ❌
listopad III transfer ❄️ ❌
07/2023 II IVF
lipiec punkcja, 3 zarodki
IV transfer ❌
wrzesień V transfer ❄️ 5dpt beta 10.92 7dpt 42.16 9dpt 101.03 12dpt 151.17 13dpt 167.70 15dpt 105
listopad VI transfer ❄️5dpt 15 7dpt 30.46 10dpt 18
01/2024 III IVF
styczeń punkcja pobrano 12🥚, 2 zarodki, oba chore
05/2024 IV IVF
maj punkcja pobrano 13🥚, 5 zarodków, 1z5 zdrowy
lipiec VII transfer ❌
07/2025 V IVF
lipiec pobrano 15 🥚 , 3 zarodki bez badań
sierpień VIII transfer ❄️ ❌
wrzesień IX transfer ❄️❄️ ❌
10/2025 VI IVF
październik punkcja pobrano 15 🥚 7 zapłodnionych, 4 zarodki bez badań
03/2026
X transfer ❄️❄️
8dpt beta 92.7 11dpt 332.01 13dpt 584.55 15dpt 1515.17 26dpt jest ❤️! -
Jak tam u was połowa majówki?
My z mężem wysokoczylismy na 1 dniową wycieczkę, dzisiaj wróciliśmy i czeka nas rodzinny grill u teściów, siedzimy w rodzinnych stronach męża a t¥ 150 km ode mnie.
Pisałyście o zachciankach: mnie ciśnie na... wątróbkę z cebulką i jabłkiem i mama obiecała mi taka zrobić po weekendzie.
II. Mówiłam że nie mam objawów to... zaczęły mi się gazy i to przeraźliwe i mdłości. Póki co znośne.
Zadzwonili do mnie też z przychodzi i zwolnił się wcześniejszy termin do lekarki która została mi polecona... mialam wizytę na 1 czerwca- żeby się przenieść od tej co teraz do niej, a okazało się że może być już w ten poniedziałek i to o 18, więc mąż będzie mógł pojechać że mną...
Ritaaa lubi tę wiadomość
-
Emmac tak strasznie mi przykro
trzymaj się, daj sobie przestrzeń na upust emocji po pracy, nie musisz być ciągle twarda🥺
Ja też objawy raz mam, potem długo nic przez co schizuje .. do tego są momenty w ciągu dnia że zapominam że jestem w ciąży bo przy małym dziecku ciezko czasem znaleźć chwile żeby spokojnie pomyśleć i przez to że też się stresuje że mogę zaszkodzić ciąży
jakby moje myślenie miało na to wypływ, eh … ciaze po przejściach są takie trudne
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja, 18:50
👩🏼30 🧔🏻♂️33
01.2023 Eurofertil CZ 6x❄️
02.2023 I FET bhcg 0
03.2023 II FET bhcg 0, 1❄️ źle rozmrożona
07.2023 I histeroskopia dr Janowiec (zapalenie endometrium)
09.2023 II histeroskopia dr Janowiec (adenomioza -> 6xDipherline)
12.2023 immunologia, dr Paśnik
02.2024 III FET CB💔 bhcg max 650 i spadek
03.2024 IV FET CB💔 bhcg 23 i złe przyrosty
05.2024 ciąża naturalna, puste jajo💔
07.2024 V FET 2x❄️ 💔bhcg 220, złe przyrosty
09.2024 Invimed Warszawa 6x❄️
09.2024 immunologia, dr Jarosz
10.2024 polip w USG
12.2024 histeroskopia
01.2025 VI FET 6dpt - 38; 7dpt - 84; 9dpt - 256; 10dpt - 370; 12dpt - 926; 14dpt - 2475; 16dpt - 4973; 20dpt mamy ❤️; 29dpt- CRL 1,12cm, FHR 150 ; 7+5 1,62cm; 8+5 2,27cm; 9+5 3,21cm; 10+5 4,13cm
12+0 prenatalne 5,44cm
6.10.2025 córka na świecie 🩷

-
emmac wrote:Bylam na sor w nocy, poronienie w toku.
Człowiek nie dowierzał ze mogło udas sie bez leków zajść w ciążę, tez czekalam na pierwszą wizytę czy to w ogóle realne, chyba przezwyczajalam się do pięknego grudnia.
Trzymam za Was wszystkie kciuki!
I najgorsze ze czlowiek musi w drogę i udawać ze wszystko dzis pieknie
Właśnie przeczytałam co się stało. Tak bardzo mi przykro 🫂🫂
-
Rozumiem te rozterki 😅 W drugą ciążę zaszłam jak starszy synek miał ponad 3,5 roku, nie chciał na ręce, zasypiał przy czytaniu bajki, umiał pobawić się chwilę sam, itp. Teraz młodszy ma ponad 2 lata, często chce na ręce, zasypianie to też muszę go chwilę ponosić a dopiero później się kładziemy, jest mamusiowy, więc zamiana na tatę nie wchodzi w grę. I też się obawiam tego noszenia, staram się jak najmniej...🫣przyszłamama96 wrote:Emmac tak strasznie mi przykro
trzymaj się, daj sobie przestrzeń na upust emocji po pracy, nie musisz być ciągle twarda🥺
Ja też objawy raz mam, potem długo nic przez co schizuje .. do tego są momenty w ciągu dnia że zapominam że jestem w ciąży bo przy małym dziecku ciezko czasem znaleźć chwile żeby spokojnie pomyśleć i przez to że też się stresuje że mogę zaszkodzić ciąży
jakby moje myślenie miało na to wypływ, eh … ciaze po przejściach są takie trudne
przyszłamama96 lubi tę wiadomość
🩵 10.2019
🩵 02.2024
🤰 12.2026
👼 05.2023 (5tc) -
przyszłamama96 wrote:Emmac tak strasznie mi przykro
trzymaj się, daj sobie przestrzeń na upust emocji po pracy, nie musisz być ciągle twarda🥺
Ja też objawy raz mam, potem długo nic przez co schizuje .. do tego są momenty w ciągu dnia że zapominam że jestem w ciąży bo przy małym dziecku ciezko czasem znaleźć chwile żeby spokojnie pomyśleć i przez to że też się stresuje że mogę zaszkodzić ciąży
jakby moje myślenie miało na to wypływ, eh … ciaze po przejściach są takie trudne
Oj to prawda, stres i myślenie nic nie da , a i tak głowa pracuje-to jest silniejsze.
Mnie tak strasznie ogarnia lęk, że wkręciłam sobie że na wizycie pewnie będzie znowu to samo 😞bardzo się boję poniedziałku 🤞🙏😞
przyszłamama96 lubi tę wiadomość
-
@emmac bardzo mi przykro mam nadzieję że te nerwy nie były akurat powodem poronienia przytulam cię mocno 😢
Dopiero teraz czytam co się działo i nadrabiam i widzę tak smutna wiadomość 😔
Byłam dziś nad morzem bo ogólnie jestem z trojmiasta i zjadłam rybę z frytkami i surówką a po powrocie już w samochodzie ledwo wytrzymywałam do łazienki i miałam wymioty a potem jeszcze biegunka i bóle podbrzusza, dreszcze. Nie podoba mi się ta majówka na dodatek wyłączyli nam wodę w bloku bo jest jakaś awaria i musimy sobie radzić od wczoraj z niemowlakiem. Mam jakieś przeczucie że chyba będzie córka zbladłam na twarzy mam podkrążone oczy spuchłam i czuję się wykończona marzę tylko o tym żeby iść spać i nie mogę na siebie patrzeć w lustro tata aż się mnie dziś zapytał czy ja się w ogóle dobrze czuję bo takie mam sińce pod oczami i potem robił mi wodę z cytryną żeby mnie trochę wzmocnić po męczarni w łazience 😪 Na spacerze z małym też nie miałam siły iść. Teraz idę pod koc odpoczywam i nic nie robię 😄 Może w 2 trymestrze będzie lepiej bo teraz to mnie faktycznie dopadło 😅 -
Wiolami wrote:Oj to prawda, stres i myślenie nic nie da , a i tak głowa pracuje-to jest silniejsze.
Mnie tak strasznie ogarnia lęk, że wkręciłam sobie że na wizycie pewnie będzie znowu to samo 😞bardzo się boję poniedziałku 🤞🙏😞
Przesyłam dużo pozytywnej energii, będzie dobrze ✊✊✊
Wiolami lubi tę wiadomość
2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Mama Antosia wrote:@emmac bardzo mi przykro mam nadzieję że te nerwy nie były akurat powodem poronienia przytulam cię mocno 😢
Dopiero teraz czytam co się działo i nadrabiam i widzę tak smutna wiadomość 😔
Byłam dziś nad morzem bo ogólnie jestem z trojmiasta i zjadłam rybę z frytkami i surówką a po powrocie już w samochodzie ledwo wytrzymywałam do łazienki i miałam wymioty a potem jeszcze biegunka i bóle podbrzusza, dreszcze. Nie podoba mi się ta majówka na dodatek wyłączyli nam wodę w bloku bo jest jakaś awaria i musimy sobie radzić od wczoraj z niemowlakiem. Mam jakieś przeczucie że chyba będzie córka zbladłam na twarzy mam podkrążone oczy spuchłam i czuję się wykończona marzę tylko o tym żeby iść spać i nie mogę na siebie patrzeć w lustro tata aż się mnie dziś zapytał czy ja się w ogóle dobrze czuję bo takie mam sińce pod oczami i potem robił mi wodę z cytryną żeby mnie trochę wzmocnić po męczarni w łazience 😪 Na spacerze z małym też nie miałam siły iść. Teraz idę pod koc odpoczywam i nic nie robię 😄 Może w 2 trymestrze będzie lepiej bo teraz to mnie faktycznie dopadło 😅
Współczuję przebojów 🥲 najgorzej jak gdzieś zlapie na mieście, w drodze..
My wróciliśmy z grilla, tez mi brzuch wywaliło, czuję się opuchnięta, dobrze, ze miałam sukienkę z gumką, ale jak tak dalej pójdzie to będzie ciekawie 🙈2020 💁♂️
2023 🙋
Grudzień 2026 🤰 -
Ja też mieszkam nad morzem i dziś mieliśmy drugi dzień plażowania. Bardzo spokojna ta majówka i taka pełna odpoczynku. Widzę, że dziś dzień mdłości i ja też się doczekałam. W kawiarni złożyłam zamówienie a potem oddałam wszystko mężowi. 😅
Ja noszę bobasa dość dużo bo musi mieć inhalacje a te najlepiej przechodzi jak jest na rękach ale nie przejmuję się tym bardzo. W drugiej ciąży też całą przenosiłam Starszaka, jakoś ufam, że mój organizm daje radę.
-
@emmac tak bardzo współczuję Tobie całej tej sytuacji. Począwszy od tego w jaki sposób to się zaczęło, jak przebiegało i że jeszcze nie możesz tego teraz przepracować.
Witam nowe osoby ❤️
U mnie majówka u moich rodziców nadal z chrzestnymi córki i jej prababcią. Fajny dzisiaj dzień był. Jutro w ogole ma być 29 stopnii😱
Co do noszenia, to córka ma 19msc i 13kg, wiec duzo się nosimy. Dzisiaj mieliśmy też dodatkowo trekking kilka kilometrów, z wózkiem i nosząc ją naprzemian.
W ciąży z nią to bałam się wyciągać paczki z paczkomatu (te większe gabaraty), wejść na rower i wchodzić po schodach 🙈
Teraz człowiek jakoś tym się nie przejmuje. Moze tez kwestia tego, że w pierwszej ciąży już od samego początku pojawiały się jakieś problemy, i pozniej się nakręciłam az na 9msc.
W tej ciazy narazie wszystko ok, i oby tak dalej ❤️
Fermina lubi tę wiadomość
Ja 1998, On 1990
PCOS, lekka IO,
MTHFR A1298C - A/C hetero
PAI - 4G/4G homo
2024:
26.01 - Beta 9,9😍
07.02 - USG (2,5tyg leżeć, bo pęcherzyk nisko ułożony)
24.02 - CRL 8,3mm bobasa + mikroserduszko❤️
11.03 - CRL 2,75cm i serce 175😍
Wyniki Nifty, niskie ryzyka, córcia Laura👶🏻🩷
04.04 - CRL 7,27cm
Łożysko przednia ściana
19.04 - CRL 9,5cm, ⚖️160g
02.05 - wyczułam pierwsze ruchy👣❤️
16.05 - 340g⚖️
Połówkowe ok, 32cm 😊
02.07 - 1kg⚖️
echo serca dobre
17.09 - szpital, 3800g⚖️
20.09 - cesarka, 3530g Szczęścia❤️
2026:
23.04 - Beta 54 😍
11.05 - serduszko ❤️
26.05 - 1,73cm


-
To ja mam syna 9 miesięcy i też nosze przy 2 dziecku już tak się nie boję ale staram się oszczędzać bo coraz cięższy dziś już mnie w krzyżu zabolało więc dopóki nie chodzi to staram się na spacerze odkładać do wózka ale wiadomo że po dłuższej chwili już jest płacz bo wszystko chce oglądać 😅 Partner mnie odciąża naszczescie i nosi częściej 😄 Chciałabym żeby już chodził ale z drugiej strony to dopiero będzie pilnowanie i schylanie się jak brzuch urośnie 😁Hera098 wrote:@emmac tak bardzo współczuję Tobie całej tej sytuacji. Począwszy od tego w jaki sposób to się zaczęło, jak przebiegało i że jeszcze nie możesz tego teraz przepracować.
Witam nowe osoby ❤️
U mnie majówka u moich rodziców nadal z chrzestnymi córki i jej prababcią. Fajny dzisiaj dzień był. Jutro w ogole ma być 29 stopnii😱
Co do noszenia, to córka ma 19msc i 13kg, wiec duzo się nosimy. Dzisiaj mieliśmy też dodatkowo trekking kilka kilometrów, z wózkiem i nosząc ją naprzemian.
W ciąży z nią to bałam się wyciągać paczki z paczkomatu (te większe gabaraty), wejść na rower i wchodzić po schodach 🙈
Teraz człowiek jakoś tym się nie przejmuje. Moze tez kwestia tego, że w pierwszej ciąży już od samego początku pojawiały się jakieś problemy, i pozniej się nakręciłam az na 9msc.
W tej ciazy narazie wszystko ok, i oby tak dalej ❤️
-
Moje dziecko stwierdziło ze wstanie sobie dzisiaj o 5 i tak urzędujemy razem normalnie ja wstaje zaraz po 5 na siku i herbatke posiedze i idę sie jeszcze na chwile zdrzemnąć a dzisiaj guzik. To będzie długi dzień
-
Dziękuję Wam bardzo dziewczyny za ciepłe myśli. Ciężko było nie myśleć ale też ciezko byloby mi wczoraj zostać w domu i udawać przy dzieciach ze jest wszystko ok. Mija glowa musi to na nowo ułożyć, ten rok który miał być spełnieniem marzen.
Myślę o Was cieplo i rosnijcie zdrowo
_____________________________________
starania od 10.2014
🥺9tc. 04.2015
2017 🌸 leczenie i 2022 🩵
🥺2026









