Słoneczko🌼 wrote:
Dziewczyny macie do polecenia jakieś filmy ? Ostatnio ciężko jakoś nic mnie nie wciąga
Ja obecnie nie jestem w stanie żadnych filmów oglądać, takie rozkojarzenie. A normalnie wsysałam po kilka sezonów seriali na raz plus sporo do kina chodziłam. Ostatnio mnie zachwycił film Palkowskiego "Pojedynek" z K.Gierszałem i A.Gillenem (Gra o Tron) , świetna obsada, nieujawnione historie z czasów zbrodni katyńskiej, ale nie brakuje w filmie humoru mimo smutnego tematu. Oglądałam już 2razy w kinie, jest dostępny na tvp vod. Zanim się dowiedziałam o ciąży wsuwałam tygodniami na skyshow Dextera i dwukrotnie Langera, ale ja akurat kocham filmy i seriale o zwyrolach i seryjniakach:) Jeszcze jak ich grają przystojniaki:)
Jak ktoś lubi szpiegowskie z nutką humoru i retro to "Ponies" na skyshow, akcja w dawnej Moskwie, jedną z głównych ról gra "królowa smoków" z Gry o Tron:)
A tak poza tym majówkę zaliczyłam w pracy codziennie po 12h, więc mnie wymęczyło równo, marzyłam o śnie. Dziś w końcu wolne, to leżę i nic nie robię, nie umiem się nawet na oglądanie filmu zmobilizować. Straszne, bo zaległości się piętrzą. Pójście do sklepu po ogórki kiszone i sok (naszła ochota) było wyczynem. Nadal mdłości i wstręt do połowy posiłków. Czekam na koniec zamówienia z cateringu, bo to już bez sensu, że wywalam połowę, lepiej samemu kupować gotować, jak tak odrzuca od rzeczy, które kiedyś uwielbiałam. Czuję, że skończy się etap zdrowego jedzenia bez glutenu i laktozy i przejdę na same bułki, parówki i makarony heh. Całe szczęście jajka, wędliny i sery mi smakują, ale nic zielonego, żadnych warzyw, nawet pomidorów nie umiem zjeść ze smakiem.