X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne ♥️ Kwiecień 2021 ♥️
Odpowiedz

♥️ Kwiecień 2021 ♥️

Oceń ten wątek:
  • Linka2019 Autorytet
    Postów: 806 365

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dory wrote:
    Tak, to będzie moje trzecie cc.
    Nie mam o tym pojęcia, stąd moje pytania. Jaki czas lekarze zalecają, aby odczekać między jednym CC a drugim? Czy nacięcie za każdym razem jest w tym samym miejscu? Jak wspominasz czas rekonwalescencji po CC?
    Ja mam wskazania do CC, ale martwię się, że będę miała potem problem z zajściem z kolejną ciążę. Oczywiście nie twierdzę,że CC przyczynia się do problemów absolutnie tak nie myślę, ale wiem, że może źle się zrosnąć blizna, albo zarodek tak się zagnieździć albo jakieś zrosty.

  • dory Ekspertka
    Postów: 186 139

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka2019 wrote:
    Nie mam o tym pojęcia, stąd moje pytania. Jaki czas lekarze zalecają, aby odczekać między jednym CC a drugim? Czy nacięcie za każdym razem jest w tym samym miejscu? Jak wspominasz czas rekonwalescencji po CC?
    Ja mam wskazania do CC, ale martwię się, że będę miała potem problem z zajściem z kolejną ciążę. Oczywiście nie twierdzę,że CC przyczynia się do problemów absolutnie tak nie myślę, ale wiem, że może źle się zrosnąć blizna, albo zarodek tak się zagnieździć albo jakieś zrosty.

    Po kolei 🙂
    Czas pomiędzy cięciami jest indywidualny i zależy od stanu blizny wewnątrz. Można to sprawdzić przez usg przezpochwowe. Zwykle jest to rok. Może być krócej lub dłużej.
    Cięcie mam mniej więcej w tym samym miejscu - wycinana jest stara blizna i na jej miejsce jest nowa.
    Ja bardzo szybko dochodzę do siebie. Nie biorę przeciwbólowych oprócz tych zaraz po operacji. Szybko staram się wstać. Za drugim razem nie chciałam czekać na położną i sama poszłam pod prysznic.
    U nas problemów z zajściem w kolejną ciążę nie było - u mnie to raczej kwestia utrzymania ciąży na początku, ale to są moje sprawy zdrowotne i cc nie miało na to wpływu.

    Kwestia blizny jak już pisałam jest indywidualna i rzeczywiście pierwsze co sprawdzam na usg to miejsce zagnieżdżenia zarodka. Później kontroluje się stan blizny na bieżąco - jej grubość, elastyczność i ogólny wygląd - oczywiście w środku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2020, 10:38

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    dhi4qqmze6ab5zr4.png
    🌈 A. 2018
    🎀 F. 2020
    🖤 🖤 🖤
  • Czarna_porzeczka Ekspertka
    Postów: 139 126

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się dość długo nie mogłam zdecydować na ojca dla tych moich wymarzonych dzieci i w ten sposób urodzę pierwsze tuż przed 30stką. Życie też w tym temacie nie podsuwało rozwiązań. Przez ostatnie lata to już mnie zaczęło wręcz dołować, że nie znam nikogo kto w ogóle rozważa zakładanie rodziny i byłam tym trochę przybita. Mój chłop stawiał ogromny opór twierdząc, że dzieci ok ale w przyszłości (bliżej nieokreślonej oczywiście). W moim otoczeniu nikt się na razie nie rozmnożył a przyjaciele mojego męża, który jest już dawno po 30stce, robią wielkie oczy ze zdumienia na wieść o ciąży. Tak jakbyśmy mieli po 16 lat. No takie środowisko po prostu. Cieszę się, że mimo wszystko postawiłam na swoim i mój mąż też się z tej ciąży bardzo cieszy a znajomi, początkowo zszokowani, chyba szczerze gratulują.

    Gemma19, zokeia lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Linka2019 Autorytet
    Postów: 806 365

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dory wrote:
    Po kolei 🙂
    Czas pomiędzy cięciami jest indywidualny i zależy od stanu blizny wewnątrz. Można to sprawdzić przez usg przezpochwowe. Zwykle jest to rok. Może być krócej lub dłużej.
    Cięcie mam mniej więcej w tym samym miejscu - wycinana jest stara blizna i na jej miejsce jest nowa.
    Ja bardzo szybko dochodzę do siebie. Nie biorę przeciwbólowych oprócz tych zaraz po operacji. Szybko staram się wstać. Za drugim razem nie chciałam czekać na położną i sama poszłam pod prysznic.
    U nas problemów z zajściem w kolejną ciążę nie było - u mnie to raczej kwestia utrzymania ciąży na początku, ale to są moje sprawy zdrowotne i cc nie miało na to wpływu.

    Kwestia blizny jak już pisałam jest indywidualna i rzeczywiście pierwsze co sprawdzam na usg to miejsce zagnieżdżenia zarodka. Później kontroluje się stan blizny na bieżąco - jej grubość, elastyczność i ogólny wygląd - oczywiście w środku.

    Dziękuję za odpowiedzi. Czy na kontrolę blizny jeździsz do zwykłego ginekologa czy też może do fizjoterapeuty lub innych specjalistów?

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7034 6662

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojanadzieja. Gdzie ta fotka brzusia? 😉

    Wczoraj udało mi się w końcu nagrać filmik jak brzuszek się rusza przy kopniaku 🙂 Długo na to czatowalam, ale zawsze się uspokajała jak włączałam kamerkę, a wczoraj w końcu wyszło 🤗

    Jaszczureczka lubi tę wiadomość

    mnNAp0.png
    80wKp0.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja miałam zrobić zdjęcie i nie zrobiłam w ķońcu :D

  • belldandy Autorytet
    Postów: 4889 2379

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z ta blizna to tez nie do końca tak jest niestety.... moja była przed ciaza ok, każdy się zachwycał ze goje się jak na psie, nie widać ze byłam cieta... wszystko robiłam sama od razu po szpitalu, zgoda na ćwiczenia tez szybciutko bo wszystko było pięknie, a dopiero w 12/13 tc zaczęły się problemy jak macica zaczęła wychodzić poza kosc łonowa...

    2x cc wykonywał mój ginekolog i znał stan macicy po otwarciu jak i zaraz przed ciaza po przez usg dopochwowe. ( zawsze stan blizny sprawdza się na pełnym pęcherzu )

    Stan blizny przed ciążą nijak się ma do stanu blizny na macicy już rozciągniętej przez ciążę. Można ocenić grubość blizny przed ciążą, jasne. Ale jak będzie OK to nie ma gwarancji że w trakcie ciąży się nie rozejdzie...

    Najlepiej przed kolejna ciaza zrobić badanie z kontrastem, sonohisteriografie , ale jak na usg jednoznacznie przed ciaza nic nie niepokoi, to skierowania tez się nie otrzyma...

    Jest pewien profesor od blizn w Polsce, Michał Pomorski. ( Doktor Michał Pomorski jest ekspertem w ocenie jakości blizny mięśnia macicy po porodzie drogą cięcia cesarskiego. ) ale przyjmuje we Wrocławiu.

    I jeszcze dodam, ze każda ciaza po cc jest ciaza podwyższonego ryzyka, wiec jak ktoś planuje wielodzietna rodzine, to przy cc raczej to odpada..

    Ryzyka jest sporo... od zagnieżdżenia zarodka w bliźnie, po lozysko wrastające w bliznę, rozejście blizny.. aż po pęknięcie macicy ) nie mówiąc o bolesnych zrostach, czy bardzo częstym powikłaniem jakim jest uszkodzenie pęcherza podczas cc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2020, 12:00

    Kora88 lubi tę wiadomość

    Antoś 15.01.2015, 11:25 3850 g i 55 cm
    Leoś 29.05.2017, 8:54 - 3940 g i 58 cm
    Aleks 31.03.2021, 9:25 3520 g i 55 cm
    Wincent 30.08.2023, 10:46 3930 g i 54 cm



    [*] 2014 i 2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie obie metody maja swoje minusy porody naturalne tez sa niebezpieczne widok dziecka połamanego do dzisiejszego dnia mam przed oczami :/ dlatego nawet o tym nie myśle im mniej tym lepiej :D

    Dziewczyny zamówiłam sobie dzisiaj Kokon
    śpiworek i prześcieradła do łóżeczka i gondoli i pytanie do Was co polecacie pod chodzi mi o jakieś podkłady ? Macie coś sprawdzonego albo jakąś stronę linka ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2020, 13:07

    Annie1981 lubi tę wiadomość

  • dory Ekspertka
    Postów: 186 139

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka2019 wrote:
    Dziękuję za odpowiedzi. Czy na kontrolę blizny jeździsz do zwykłego ginekologa czy też może do fizjoterapeuty lub innych specjalistów?

    Wstyd przyznać, ale nigdy nie kontrolowałam blizny po cc u fizjo. Tylko usg u mojego lekarza prowadzącego. Myślę, że po 3cim cc zdecyduję się na wizytę u fizjo.

    dhi4qqmze6ab5zr4.png
    🌈 A. 2018
    🎀 F. 2020
    🖤 🖤 🖤
  • dory Ekspertka
    Postów: 186 139

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    belldandy wrote:
    Z ta blizna to tez nie do końca tak jest niestety.... moja była przed ciaza ok, każdy się zachwycał ze goje się jak na psie, nie widać ze byłam cieta... wszystko robiłam sama od razu po szpitalu, zgoda na ćwiczenia tez szybciutko bo wszystko było pięknie, a dopiero w 12/13 tc zaczęły się problemy jak macica zaczęła wychodzić poza kosc łonowa...

    2x cc wykonywał mój ginekolog i znał stan macicy po otwarciu jak i zaraz przed ciaza po przez usg dopochwowe. ( zawsze stan blizny sprawdza się na pełnym pęcherzu )

    Stan blizny przed ciążą nijak się ma do stanu blizny na macicy już rozciągniętej przez ciążę. Można ocenić grubość blizny przed ciążą, jasne. Ale jak będzie OK to nie ma gwarancji że w trakcie ciąży się nie rozejdzie...

    Najlepiej przed kolejna ciaza zrobić badanie z kontrastem, sonohisteriografie , ale jak na usg jednoznacznie przed ciaza nic nie niepokoi, to skierowania tez się nie otrzyma...

    Jest pewien profesor od blizn w Polsce, Michał Pomorski. ( Doktor Michał Pomorski jest ekspertem w ocenie jakości blizny mięśnia macicy po porodzie drogą cięcia cesarskiego. ) ale przyjmuje we Wrocławiu.

    I jeszcze dodam, ze każda ciaza po cc jest ciaza podwyższonego ryzyka, wiec jak ktoś planuje wielodzietna rodzine, to przy cc raczej to odpada..

    Ryzyka jest sporo... od zagnieżdżenia zarodka w bliźnie, po lozysko wrastające w bliznę, rozejście blizny.. aż po pęknięcie macicy ) nie mówiąc o bolesnych zrostach, czy bardzo częstym powikłaniem jakim jest uszkodzenie pęcherza podczas cc.

    Tak, temat jest dość obszerny.

    dhi4qqmze6ab5zr4.png
    🌈 A. 2018
    🎀 F. 2020
    🖤 🖤 🖤
  • dory Ekspertka
    Postów: 186 139

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zOsIa88 wrote:
    Dla mnie obie metody maja swoje minusy porody naturalne tez sa niebezpieczne widok dziecka połamanego do dzisiejszego dnia mam przed oczami :/ dlatego nawet o tym nie myśle im mniej tym lepiej :D

    Dziewczyny zamówiłam sobie dzisiaj Kokon
    śpiworek i prześcieradła do łóżeczka i gondoli i pytanie do Was co polecacie pod chodzi mi o jakieś podkłady ? Macie coś sprawdzonego albo jakąś stronę linka ?


    Ja miałam dla dziewczyn podkłady z Motherhood. Są nieprzemakalne, ale przepuszczają powietrze.

    Dokładnie ten: https://motherhood.pl/sklep/bawelniany-podklad-pod-przescieradlo-90x65cm-29/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2020, 13:34

    zOsIa88 lubi tę wiadomość

    dhi4qqmze6ab5zr4.png
    🌈 A. 2018
    🎀 F. 2020
    🖤 🖤 🖤
  • belldandy Autorytet
    Postów: 4889 2379

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ale cc niesie większe ryzyko dla matki, a porod SN dla dziecka ;)


    Mimo tych wszystkich komplikacji w tej ciąży, nigdy nie żałowałam ze nie rodziłam SN.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2020, 13:42

    Antoś 15.01.2015, 11:25 3850 g i 55 cm
    Leoś 29.05.2017, 8:54 - 3940 g i 58 cm
    Aleks 31.03.2021, 9:25 3520 g i 55 cm
    Wincent 30.08.2023, 10:46 3930 g i 54 cm



    [*] 2014 i 2016
  • Olciak Autorytet
    Postów: 951 717

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie. Kucie w pochwie/szyjce tam w środku gdzieś jest normalne? Dokucza mi od jakiejś godziny i mi dziwnie.

    1Malinka1 lubi tę wiadomość

    🎈Ciąża donoszona🤰🏻

    Starania od 2016, 3 poronienia, jeden poród.
    03.01.20 Miłoszek 😇 20tc
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7034 6662

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    belldandy wrote:
    Z ta blizna to tez nie do końca tak jest niestety.... moja była przed ciaza ok, każdy się zachwycał ze goje się jak na psie, nie widać ze byłam cieta... wszystko robiłam sama od razu po szpitalu, zgoda na ćwiczenia tez szybciutko bo wszystko było pięknie, a dopiero w 12/13 tc zaczęły się problemy jak macica zaczęła wychodzić poza kosc łonowa...

    2x cc wykonywał mój ginekolog i znał stan macicy po otwarciu jak i zaraz przed ciaza po przez usg dopochwowe. ( zawsze stan blizny sprawdza się na pełnym pęcherzu )

    Stan blizny przed ciążą nijak się ma do stanu blizny na macicy już rozciągniętej przez ciążę. Można ocenić grubość blizny przed ciążą, jasne. Ale jak będzie OK to nie ma gwarancji że w trakcie ciąży się nie rozejdzie...

    Najlepiej przed kolejna ciaza zrobić badanie z kontrastem, sonohisteriografie , ale jak na usg jednoznacznie przed ciaza nic nie niepokoi, to skierowania tez się nie otrzyma...

    Jest pewien profesor od blizn w Polsce, Michał Pomorski. ( Doktor Michał Pomorski jest ekspertem w ocenie jakości blizny mięśnia macicy po porodzie drogą cięcia cesarskiego. ) ale przyjmuje we Wrocławiu.

    I jeszcze dodam, ze każda ciaza po cc jest ciaza podwyższonego ryzyka, wiec jak ktoś planuje wielodzietna rodzine, to przy cc raczej to odpada..

    Ryzyka jest sporo... od zagnieżdżenia zarodka w bliźnie, po lozysko wrastające w bliznę, rozejście blizny.. aż po pęknięcie macicy ) nie mówiąc o bolesnych zrostach, czy bardzo częstym powikłaniem jakim jest uszkodzenie pęcherza podczas cc.
    Ja się ze wszystkim zgadzam. CC niesie ryzyko powikłań i różnie może być, ale jest wiele kobiet, które mają wielodzietna rodzinę rodząc właśnie w ten sposób, więc to nie jest tak, ze jak CC to taka rodzina odpada. Znam takie co i 4 CC miały i jest wszystko ok.
    Wiadomo, że są takie, którym się nie udało, ale myślę, że to nie jest standardem i nie ma co aż tak bardzo straszyć.

    mnNAp0.png
    80wKp0.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • belldandy Autorytet
    Postów: 4889 2379

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciak wrote:
    Mam pytanie. Kucie w pochwie/szyjce tam w środku gdzieś jest normalne? Dokucza mi od jakiejś godziny i mi dziwnie.

    U mnie normalne i kiedyś dosyć częste , u kolezanki skracający szyjka 🤷‍♀️

    Antoś 15.01.2015, 11:25 3850 g i 55 cm
    Leoś 29.05.2017, 8:54 - 3940 g i 58 cm
    Aleks 31.03.2021, 9:25 3520 g i 55 cm
    Wincent 30.08.2023, 10:46 3930 g i 54 cm



    [*] 2014 i 2016
  • belldandy Autorytet
    Postów: 4889 2379

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie.. w obecnych czasach 2- 3 cc to już standard( kiedyś mówiono 2 to max ) ale każda kolejna operacja, to większe ryzyko powikłań, które często mogą wyjść dopiero po latach jak np bolesne zrosty czy endometrioza w bliźnie.

    Pierwsze cc wykona każdy lekarz, a do np trzeciego potrzeba już więcej osób i taka operacja może trwać 2x tyle zanim się przedostaną przez zrosty do dziecka.

    Macica to worek, a ten worek trzyma się cały na bliźnie... miejsce szyte kilka razy traci swoją wytrzymałość, a musi dźwigać czasem i 3,5-4 kg dziecko plus wody itp

    4 cc to wcale nie takie częste i nie wiele osób ma na niego zgode... nie mówiąc jak chętnie lekarze chcą je prowadzić.

    Jasne, znam nawet babkę po 8 cc, ale dla mnie to już mega ryzyko i brak odpowiedzialności...

    I tez zależy co myślimy mówiąc rodzina wielodzietna, bo 3 według definicji już się zalicza ;) ale miałam na mysli raczej takie osoby, które chcą 4-6 dzieci, a to przy cc nie zawsze wypali...

    Ja będę miała 3 cc i nie w każdym szpitalu patrzyli przychylnie...

    I wcale nie neguje cc bo sama je miałam i nigdy nie chciałabym rodzic SN, ale tez mówię ze to nie taka do końca „ bajka " ;)

    No może, dopoki nie dochodzi do takich powikłań z jakimi ja się muszę teraz mierzyc... a bólu nie zycze nikomu, to tak jakbyś każdego dnia byka cieta na żywca... czuje jak rozrywa mi w środku tkanki.

    Ale trzeba wytrzymać...

    Ciaza trwa 40 tygodni, ja odliczam do 28 tygodnia, mój lekarz mówi ze byłoby super dać rade do 30, a ordynator do 32 .. i to są maxy! Nikt nie daje mi więcej...

    Ile damy rade będą mnie trzymac tutaj, a jeśli rozwiązanie bedzue konieczne przed 30 tyg to będę transportowana na Kraków.

    Narazie leżę plackiem w domu z nogami w gorze... we środę mam ginekologa i sprawdzimy jaki jest stan... chciałabym jak najdłużej pobyć w domu teraz ( usg co 7 dni ) bo jak się położę, to już nie wyjdę tym razem ze szpitala.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2020, 15:42

    Antoś 15.01.2015, 11:25 3850 g i 55 cm
    Leoś 29.05.2017, 8:54 - 3940 g i 58 cm
    Aleks 31.03.2021, 9:25 3520 g i 55 cm
    Wincent 30.08.2023, 10:46 3930 g i 54 cm



    [*] 2014 i 2016
  • Tysia89 Autorytet
    Postów: 438 314

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojanadzieja wrote:
    Zobaczcie jaka grubaska ze mnie. 6 stycznia męża poproszę lub 7 stycznia aby zrobił zdjęcie ładne. Przy choince. Sama będę miała pamiątkę.

    https://naforum.zapodaj.net/0d4994545106.jpg.html
    A tu metryczke tworzę mojego zajączka 😊
    https://naforum.zapodaj.net/fb454e9ba42a.jpg.html
    Wow ! Jeszcze powiedz, że malowałaś sama tego zajączka ! Pokaż więcej swoich rysunków <3

    dqprclb1iinrgw6r.png
    l22nqps6arxfvviy.png
  • Tysia89 Autorytet
    Postów: 438 314

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojanadzieja wrote:
    Stare tylko mam, bo jak się zaczęło życie dorosłego człowieka to nic nowego nie malowałam, ani rysowałam.
    🤭😱 To mój pierwszy rysunek ~miałam malować ale farby gdzieś mi wcięło... Nawet zwykle plakatowe hehe...pierwszy rysunek chyba od ładnych kilku lat! Ostatnio z 10 lat temu naszkicowałam twarz siostrzenicy na szybkiego. I wisi u niej w pokoju teraz. Ogólnie ludzi nie rysuje nie mam cierpliwości do szczegółów, zawsze były postaci z bajek, jakieś takie zwierzątka animowane. Nic szczególnego. Zresztą rodzina utalentowana. Z 5 naszej (rodzeństwo) to ja z siostrą starsza mamy talenty, moja babcia miała, mój ojciec ~pisze też ładniej od mamy mojej, wnuczka mojej babci poszła dalej i jest malarka. W Rabce Zdrój w tamtym roku wystawę miała, na co dzień w Szwecji mieszka i pracuje.

    https://naforum.zapodaj.net/b07effc90292.jpg.html

    To już malowany sprzed 11 lat.
    Takie byle co... W 2giej sypialni wisi...
    Wow! Jakie byle co ! :D byle co to ja maluję 🤣🤣
    https://naforum.zapodaj.net/09d1a60fba7a.jpg.html
    https://naforum.zapodaj.net/aaa49326249b.jpg.html
    https://naforum.zapodaj.net/d266de42044f.jpg.html

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2020, 18:31

    Jaszczureczka lubi tę wiadomość

    dqprclb1iinrgw6r.png
    l22nqps6arxfvviy.png
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zOsIa88 wrote:

    Dziewczyny zamówiłam sobie dzisiaj Kokon
    śpiworek i prześcieradła do łóżeczka i gondoli i pytanie do Was co polecacie pod chodzi mi o jakieś podkłady ? Macie coś sprawdzonego albo jakąś stronę linka ?

    Chodzi Ci o podkłady do wózka? W sumie nie używałam. Ale są chyba tanie Akuku. Miałam je na pewno w domu.
    A co do podkładów do domu to ja polecam na przewijak/łóżko podkłady wielorazowe. Do pralki jak się wybrudził i następny. One od spodu są podszyte nieprzemakalnym. W dodatku są miłe dla dziecka bo z flaneli jak pamiętam.

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 27 grudnia 2020, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciak wrote:
    Mam pytanie. Kucie w pochwie/szyjce tam w środku gdzieś jest normalne? Dokucza mi od jakiejś godziny i mi dziwnie.


    W pierwszej ciąży baaardzo mi dokuczało. Było wszystko ok. Teraz na szczęście mnie omija jeszcze.

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
‹‹ 436 437 438 439 440 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ