KWIECIEŃ 2023
-
WIADOMOŚĆ
-
Solemio wrote:Ja mam wszystkie biustonosze miękkie bawełniane z h&m i byłam przy kp super zadowolona, ale ja mam mały biust, więc były dla mnie wystarczające. Potem dokupiłam też z h&m, ale takie bardziej usztywnione (bez fiszbin, tylko ta warstwa bawełny grubsza) i tak samo byłam zadowolona. Także dla małych biustów polecam ☺
Mvada lubi tę wiadomość
-
Dla mnie wkładki lansinoh są spoko.
Muszę jeszcze domówić z akuku muszle laktacyjne, bo mi z nich łatwiej się korzystało niż z kolektoraWiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2023, 14:58
----
2024
2024.11 - poronienie chybione 14w
2024.09 - 37dc II
2024.07 - biochem - 30dc ||
----
2023
40w4 | 3280g - ♀️ - 2023.04
----
2022
40dc II
----
Hashimoto i insulinooporność:
Metformina 2x850 ; Q-10 ; Folian ; B12 ; NAC ; R-ALA ; Wit D, C, E ; Mioinozytol 4g ; DHA
----
2021
41w2d - ♀️ - 2021.04
----
2020
2020.07 FET >29dpt ❤
2020.06 I IVF > 1 zarodek w 3 dobie
2020.01 4 IUI - biochem
---
2019
3 IUI - biochem
2 IUI - biochem
1 IUI - puste jajo płodowe
---
2018 - pierwsza wizyta w klinice
---
2016 - początek starań -
Nati91 wrote:Ale to zauważyła przy zwykłym ginekologicznym badaniu z wziernikiem. Nie mam go na każdej wizycie, przy poprzednich ciążach miałam zawsze, wiec co lekarz to obyczaj 😅
A u nas nie ma wcale badan zwyklych ginekologicznych😂 .Nawet cytologi w ciazy nie robia tylko juz po 🙉🙈
-
Pamiętajcie by staniki do karmienia kupować rozmiar mniejsze po biustem a miseczkę wiekszą w biuście niż teraz. Mi teraz idealnie leży 80D a powinnam wziąć 75E. Myślałam że wykorzystam staniki z którym korzystałam z pierworodnym ale pomimo że ważę podobnie to biust mam dużo większy i nawet taki luźny z H&M mam za ciasny.
Czy któraś z Was uzywała dopochwowych probiotyków. W czwartek mam pobieranie GBSa i się zastanawiam czy robić przerwę z probiotykami by nie zaburzyły wyniku, tym bardziej że gdzieś na początku ciąży miałam go dodatni, a potem znowu ujemny i wyszły tylko te probiotykowe bakterie 🤔Ona: 35lata Niedoczynność tarczycy, Endometrioza, PCOS
On: 40lat Morfologia 3% DFI: 32% > 29%
Dziecko 2016 po 18cs
Starania o rodzeństwo od kwietnia 2019:
04.19 ciąża biochemiczna, 2x IUI08.22 pozytywny test po biopsji endometrium
Córcia ❤️ tp. 11.04 -
A i do dziewczyny planujących rodzić sn - kupiłam sobie coś takiego jak gwizdek porodowy. W pierwszej ciąży pomimo szkoły rodzenia na porodzie ochrzaniali mnie że źle oddycham. Teraz ćwiczę sobie i chce rodzić z gwizdkiem - ma kilka opcji i pozwala skupić się na oddechu, a więc dotlenianiu dziecka i wypychaniu go przeponą. Moja położna bardzo polecała.
Mvada lubi tę wiadomość
Ona: 35lata Niedoczynność tarczycy, Endometrioza, PCOS
On: 40lat Morfologia 3% DFI: 32% > 29%
Dziecko 2016 po 18cs
Starania o rodzeństwo od kwietnia 2019:
04.19 ciąża biochemiczna, 2x IUI08.22 pozytywny test po biopsji endometrium
Córcia ❤️ tp. 11.04 -
Ja to będę chyba miała straszny problem z oddychaniem... mam przesunięta przegrodę nosową i zwykle tylko częściowo oddycham przez nos...do tego nie umiem oddychać przeponą i mam aktualnie zapchane zatoki dodatkowo... zobaczymy jakiś nie przyszło mi do głowy żeby to ćwiczyć. Ja nie chodzę do szkoły rodzenia... Nie dałabym rady czasowo.2020
2023 -
Jedne mam takie, że sklepu Bonprix:
https://www.bonprix.pl/biustonosz-do-karmienia-piersia-bez-fiszbinow-2-pary-bawelna-organiczna/p-853495/
I takie, z outletu bonprixa na alledrogo
https://allegro.pl/oferta/x1s133-95e-biustonosz-2-pak-13396922364
Swoją drogą za grosze się obkupilam w tym outlecie w Ubrania ciążowe i do karmieniaMvada lubi tę wiadomość
-
Ja dzisiaj byłam na kontroli wód płodowych w szpitalu na dyżurze mojej gineko. Dzisiaj AFI wyniosło 13 (tydzień temu było 7,5) więc na 34t4d jest w porządku. Najwyraźniej musiał być jakiś błąd pomiaru 🤷♀️. Dodatkowo przepływy też są dobre.
Mvada, Lilly123, Jaszczureczka, Taka_Sytuacja, lipa, Nati6, Nati91, Solemio, MaggieMay, Nieśmiała, Ajka, MarBal lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny potrzebuje wsparcia, ojojania albo opierdolu.
Jestem tu chyba jedna że starszych i z największą ilością potomstwa 😅 a jednak pogubiłam się.
Pytanie brzmi: jak wy funcjonuje cię na co dzień w tej końcówce ciąży?
Jestem w 36 tc, przytyłam 15 kg, mam naprawdę naprawdę duży brzuch - potwierdzone licznymi niezbyt milymi komentarzami.
No i przeszlam w tryb wegetacji. Prawie nie wychodzę z domu, wszystko mnie boli, kręgosłup, biodra, chodzę jak kaczka. Sikam co 15 minut, a właściwie tak chodzę do łazienki, bo mam pierdolca na pukncie "żeby się nie żesikać". Brzuch też jak kamien obolały. To wszystko sprawia, że wyjście do okolicznego sklepu jest dla mnie koszmarem. Zmuszam się do odwozenia dzieci do placówek, bo w domu jestem dla nich okropna. Ciągle zmęczona, zniechęcona, zła. Noce nie są wy tchnieniem, bo koszmarnie bolą mnie biodra, mało śpię.
No i tak siedzę całymi dniami na kanapie, wkurwiam się na cały swiat, że jest ki tak źle i odliczam do porodu. A to jeszcze miesiąc. Czy wam towarzyszą podobne odczucia? Czy to że mną coś nie tak, powinnam się puknąć w łeb i wziąć za życie? -
Lipa - ja mam podobnie, a nie mam dzieci pod opieką, wiec podziwiam, ze mimo wszystko dajesz radę. Mam 36 lat i juz 18 kg na plusie (35 tydz). Dzisiaj sobie bolesnie uświadomiłam jak malo jestem już w stanie zrobic. Do tego gin mnie nastraszyła duzym dzieckiem. Prawdopodobnie ok 4 kg, moze wiecej, na dziś 93 percentyl.
Mvada, lipa lubią tę wiadomość
-
U mnie ciut inaczej, mam 32 lata, na plusie 4 kg, brzuch duży, ale nie ciąży ki jakoś specjalnie, jedynie schylić się jest problem,żeby założyć majtki czy skarpetki, podnieść coś itd. jak coś mi spadnie to nogi rozstawiamy szeroko i tak sięgam na podłogę po rzecz 😂
Jeżeli chodzi o spanie to śpię po kilka godzin, ale budzę się często np o 24, 1 3 4 i za każdym razem jestem wyspana i się zmuszam żeby jeszcze spać, bo przecież nie zacznę dnia o 1 w nocy 🤷 biodra bolą dość mocno, więc śpię na plecach często.
Z córką siły mam żeby się bawić, ale nie chce mi się.. wolę siedzieć przy stole i kolorowac lub układać puzzle. Często jej daje bajki i telefon 🤷
Za tydzień podpisujemy umowę kupna większego mieszkania jeśli się po drodze nic nie spieprzy, więc za chwilę czeka nas szybki remoncik, dokładne sprzątanie i przeprowadzka, więc zbieram siły na to 😂 póki co posegregowalam wszystko co mieliśmy i wyrzuciłam już tyle zbędnych rzeczy że szok. Ogólnie jestem minimalistką i co jakiś czas robię przegląd, teraz akurat zbiegło mi się w czasie z przeprowadzka, więc będzie mniej rzeczy do wywożenia. No i później po przeprowadzeniu się jeszcze będzie trzeba też ogarnąc to teraźniejsze mieszkanie na sprzedaż, więc kolejne sprzątanie 🙈
Aaaale wczoraj zamówiłam ostatnie rzeczy higieniczne i uważam wyprawkę za zakończoną. Wszystko mam już wyprane i poprasowane, leży w komodzie ale przeloze do pojemników zamykanych,żeby we czasie przeprowadzki się nie zakurzylo. Teraz tylko spakuje jeszcze walizkę i koniec. Kilka rzeczy mąż kupi po porodzie, jak bede leżała jeszcze w szpitalu, bo na tą chwilę nieam pewności czy się przydadzą. Np Tantum rosa, jeśli się okaże że kupię a będzie CC niespodzoewanie to bez sensu. Dopiero jak urodzę to będę wiedziała czy potrzebuje Tantum rosa, czy czegoś innego. Więc mi wtedy podrzuci. Nie lubię kupować tak na wyrost , minimalistką jestem😁
Ale się rozpisałam.. ja pierdziele.. w każdym razie dziewczyny, dajmy sobie czas na siedzenie ,marudzenie i nic nie robienie, serio. Bez wyrzutów sumienia, to jest ostatni czas spokoju że tak to nazwę. Później nasze myśli będą zajęte 48 godzin na dobę 😂😂 nie widzę w tym nic złego, żeby na tej końcówce ciąży poprostu siedzieć 🙂🙂🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2023, 06:15
lipa lubi tę wiadomość
-
MarBal wrote:Ja też mam podobnie.mam 36 lat na plusie też już chyba z 18 kg i brak sił na wszystko.do tego jeszcze zakaz od lekarza nawet sprzątania ale wiadomo czasem coś porobić muszę.na szczęście się tak ułożyło że mąż od stycznia na L4 to robi dużo ale od kwietnia wraca do pracy i do porodu czyli ok 3 tyg do miesiąca będę musiała jakoś poradzić sobie przynajmniej córkę do szkoły odwieźć a dodam że ja nie mam prawka a dwa samochody mi pod domem stoją bo mąż do pracy jeździ autobusem z tego względu że ma dwa przystanki i bliżej z przystanku niż jakby musiał z parkingu dojść do zakładu pracy.ja nie mogę chodzić więc chyba mi taxowki zostaną 🫤
Ja nawet jak pod prysznic idę to wychodzę zmęczona 🤦 jakbym nie wiem co robiła.schylic się nie umiem a mi złość ciągle mi coś upada.na szczęście w nocy jest w miarę ok.tak jedna na 4 noce mam że się budzę często.poza tym śpię w miarę dobrze.pierwsza ciąża była dlanie łatwiejsza i przyjemniejsza i pod wzgl psychicznym i fizycznym .ogólnie to już mi się dłuży ten stan i chciałabym już urodzić no ale niestety jeszcze za wcześnie więc lepiej niech maluszek jeszcze posiedzi w brzuszkulipa lubi tę wiadomość
-
Lipa, spokojnie, jesteśmy już na końcówkach ciąży, każda z nas przechodzi to inaczej. Ciebie ciąża doświadcza mocno, stąd daj sobie przyzwolenie na odpoczynek i nicnierobienie. Może rób w tym czasie coś miłego dla siebie, co Cię odpręża, nie będziesz miała poczucia, że "tylko" leżysz- serial, książka, jakieś podcasty/webinary? Ja robię na drutach np i słucham podcastów kryminalnych 😛
Co do wagi- w dużej mierze nie mamy na to wpływu. Ja mam skłonność do przybierania ok 20 kg w ciąży (35 tc- +16,5), mimo że kobiety z mojej rodziny to było maks 7-10 kg. Nie odmawiam sobie jedzenia, ale mówię sobie, że jeszcze przyjdzie czas na powrót do formy. Teraz skupiam się na tym, żeby sprawiać sobie maksymalnie dużo przyjemności kiedy mam na to czas i warunki, bo potem- wiadomo 🙈
Przez moją wagę i wielki brzuch też już coraz więcej aktywności sprawia mi trudność. Nie mam siły na spacery i zabawę z synem, mimo że większość dnia spędza w placówce. Zero cierpliwości do męża. Jakikolwiek wysiłek sprawia, że muszę potem drugie tyle poleżeć... Takie uroki, ale to już naprawdę niedługo- damy radę!! 💪 nie obwiniaj się za to absolutnie 😘
Nieśmiała- my ruszamy z remontem nowego mieszkania za dwa tygodnie, witaj w klubie! Jak się dzieje, to wszystko na raz 😛lipa lubi tę wiadomość
-
Lipa - pierwsza myśl jaka mi się nasunęła to fizjo uro-gin. Ciężko żebyś była szczęśliwa jak Cię tyle rzeczy boli. Druga to czy pogoda Ci nie dokłada, ewentualnie infekcja Cie jakas lapie. Trzecia - kiedy zrobiłaś coś dla siebie co sprawia Ci radość? Ja może nie w takim stopniu jak opisujesz, ale przez chwile miałam myśli że się zrobiłam taka niedołężna - bylo to przy powrocie zimy, jak wychodziłam z infekcji. Mi też bardzo pomaga joga - to rozciągnięcie w biodrach ułatwia mi życie przy ubieraniu się, prostowanie kręgosłupa pomaga przy kiepskim oddychaniu i żeby ten brzuch tak nie szedł do przodu.
MaggieMay, Sigi13 lubią tę wiadomość
----
2024
2024.11 - poronienie chybione 14w
2024.09 - 37dc II
2024.07 - biochem - 30dc ||
----
2023
40w4 | 3280g - ♀️ - 2023.04
----
2022
40dc II
----
Hashimoto i insulinooporność:
Metformina 2x850 ; Q-10 ; Folian ; B12 ; NAC ; R-ALA ; Wit D, C, E ; Mioinozytol 4g ; DHA
----
2021
41w2d - ♀️ - 2021.04
----
2020
2020.07 FET >29dpt ❤
2020.06 I IVF > 1 zarodek w 3 dobie
2020.01 4 IUI - biochem
---
2019
3 IUI - biochem
2 IUI - biochem
1 IUI - puste jajo płodowe
---
2018 - pierwsza wizyta w klinice
---
2016 - początek starań -
Lipa - Potwierdzam, co pisze Jaszczureczka, że eliminacja bólu to podstawa. Nie jestem systematyczna w ćwiczeniach, ale widocznie takie minimum też pomaga.
Jak już pisałam, podziwiam Was wszystkie, że jeszcze opiekujecie się starszymi dziećmi.
lipa lubi tę wiadomość
2018 diagnoza PCOS, Hashimoto
03.2020 start starań
08.2020 usunięcie ciąży ektopowej z jajowodem
2021 LEEP szyjki macicy
2021 6x stymulacja clo/aromek / ovitrelle / encorton / accard
06.2022 GAMETA KIELCE start IVF - Gonal / Cetrotide / Ovitrelle / Duphaston / Dostinex
07.2022 punkcja - 13 komórek - 8 dojrzałych - 6 zapłodnionych - mamy ❄️❄️❄️
08.2023 FET+AH+embrioglue - 4AA - Estrofem / Duphaston / Cyclogest / Fraxiparine
6dpt - beta 37.9
8dpt - beta 121
13dpt - beta 864
6t4d - CRL 0,64cm, jest ❤️
10t4d - CRL 4,02 cm
12t3d - CRL 6,31 cm, USG+PAPPA - ryzyka niskie
14t4d - 101,9 g
18t4d - 295 g
20t4d - 378 g - USG połówkowe 👍
22t4d - 522 g
25t4d - 871 g
28t5d - 1498 g USG prenatalne III trym.
29t4d - 1678 g
31t3d - 2275 g USG prenatalne III trym. 👍
38t6d - 3960 g szczęścia ❤️ -
Ja jestem gdzieś pomiędzy, boli mnie sporo przy spaniu, co jakiś czas budzę się z tego powodu, ale ogólnie śpię nie najgorzej. Czuję się ogólnie taka jakaś bez chęci i siły do czegokolwiek, coś zrobię to muszę później 2 razy tyle odpoczywać. Właściwie to głównie siedzę. U mnie to pewnie część z powodu ciąży a część z powodu pogody i tego braku ruchu. Jak się ruszałam, czyli chodziłam z kijkami, ćwiczyłam jogę to się czułam super, jak trafiłam do szpitala w październiku i leżałam ponad miesiąc w domu to już bałam się do czegokolwiek wracać. Dziś już wiem, że mogłam chociaż więcej chodzić, bo szyjkę mam bez zastrzeżeń (głównie teraz polegiwałam, bo w pierwszej ciąży miałam pessar, w dodatku w 11tyg w szpitalu szyjka była koszmarnie krótka jak na ten etap i się po prostu bałam). Tak się to wszystko ułożyło, że już teraz nic mi się nie chce i przyrastam do fotela, ale tłumacze sobie, że już nie długo to wszystko nadrobię 😊
Za to wczoraj wstałam w jakiejś takiej euforii, bo jakby nie było za 4 tyg ciąża będzie donoszona i niech się dziejew końcu zamówiłam co trzeba, mam wenę pakować torbę i szykować wszystko dla małego. Niby człowiek wie co go czeka, że będzie ciężko (mąż jest ogólnie trochę załamany tym wszystkim) to jakoś nie mogę się doczekać tego mojego maluszka ♥️
lipa, Solemio lubią tę wiadomość
♀️- 01.2018
♂️ - 05.2023 -
Rzeczywiście miesiąc temu przeszłam ciężkie zapalenie krtani razem z dziećmi i mam wrażenie, że jeszcze odczuwam skutki, tj. osłabienie.
Poza tym pogoda jest tragiczna i nawet wyjście na spacer to święto, dziś np jest cieplutko ale tak wieje, że okna nie da się otworzyć. Ja niestety jestem typem depresyjnym, tęsknię za moimi antydepresantami
I uroczyście obiecuje dziś poszukać jogi dla ciężarnych na youtubie, chociaż nigdy nie uprawiałam. Nawet jakbym miała porob wywołać, to już mi wszystko jedno 😅
Dzięki dziewczyny za wysłuchanie i dobre słowo.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2023, 10:26
-
Widzę że wiele z nas już odlicza do końca. Moje samopoczucie też nie należy do najlepszych . W czwartek zatrulam się czymś . Wymiotowałam całą noc , potem 3 dni biegunka. Mały całą ciążę był ruchliwy ale teraz to już przechodzi sam siebie (34+2) gdzie podobno w tym okresie dzieci się już ospokajaja. Trochę mnie to martwi a z drugiej strony pocieszam się że przynajmniej go czuje i nie muszę czekać na ruchy, ale jak cała noc trwa impreza w brzuchu w dzień zresztą to samo to jest to niestety meczace. Dobrze że wszytsko popralam i popakowalam wcześniej bo teraz nie miałabym na to siły ani ochoty.13.04.2023 12:42 Wojtuś 💙
🙎♀️28
🧔29
Starania od 2019 roku.
Niedoczynność tarczycy, pcos.
Stymulacja owulacji.
Przygotowanie do IUI
27.07 badanie sono HSG
13.08 ll kreski 😲🥰
14.08 beta 109,1
16.08 beta 254,4
23.08 beta 5238
01.09 jest serduszko ❤️
14.10 65mm człowieka