Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiwona

    Haha zemsta jest słodka :D bo w głowie masz np tak dobra wstawaj sobie o 5 rano ja Cię obudzę jak pójdziesz do szkoły :D

    Kiwona lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasolka

    To ja w hm miałam tak że spodniami za każdym razem uparcie przecieral się materiał na udach i przy kroku w ciągu 8 miesięcy miałam 4 razy spodnie wymieniane.... A tej 4 pary ani razu nie ubralam leża już z dobre 1.5 roku w szafie

    Fasolka77 lubi tę wiadomość

  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 5 lutego 2019, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karmelllka90 wrote:
    Pospalam nawet. Ale miałam popaprany sen.
    Przez okno widzę słońce cudowne niebo jakby maj był <3 a pewnie ziomno jak cholercia.
    Dzisiaj o 13:00 mam wizytę u internisty/immunologa ciężko u niego o termin i z tego powodu mam straszny dylemat. Raz ze zwyczajnie nie chce mi się jechać. Dwa ostatnio był tam koleś z grypą już coraz więcej ludzi z grypa chodzi po miescie i się strasznie tego boje. Czy jest sens ryzykować i wdychać te zarazki :(
    Jedź Karmelka, potem będziesz żałować że przegapiłaś termin.
    Ja też ostatnio jak gdzieś muszę pojechać komubikacją miejską to wszędzie ludzie kaszlą, ale jak jest zawsze. Nie możemy się zamknąć w domu, bo to i tak nas może nie ochronić przecież.

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam podziwiam mojego męża, pracuje po 12 godzin a jeszcze sam wszystko ogarnia w domu. On nie chce żadnej pomocy. Jak odebraliśmy klucze od dewelopera to był kwiecien, u męża w pracy zajeb totalny jedynie mieliśmy hydraulika bo mąż tego wolał się nientykac a ja wymyśliłam kilka zmian poważniejszych :)
    Wszystko robił sam, po pracy a kończył koło 19:00 po nocach, weekendy jedynie zamówiłam plytkarza do łazienki żeby przyspieszyć bo chciałam się wprowadzić 1 lipca, i mąż zły do tej pory bo płytkach nie za postarał się z płytkami :/
    Załatwiłam też kilka razy kolegów na weekend żeby mu pomogli bo on sam by nie poprosił. Ale jak któryś nagle odmówił bo np pogoda dopisała i jechali nad wodę z dziewczyną to dla mnie to było oczywiste. Ja też chętnie pomagam deklaruje swoją pomoc, ale jeśli nagle poczuje że nie mam ochoty to mówię w prost,że jednak nie czuję się na siłach na pomoc bo coś innego mam no w planach.
    Kiwona mysle, że nie ma sobie co szarpać nerwów. Po co tracić znajomych tylko dlatego że mają swoje życie i im termin nie odpowiada. Moze jak deklarował swoją pomoc nie wiedział kiedy będziesz dokładnie chciała malować. Myślę że twój mąż sobie bez problemu poradzi. Ba! Kobiety same malują także uwierz w niego! A potem zaserwuj mu super masazyk pleców i jeszcze moze być bardzo ciekawieeeee ;)

    Kiwona, B_002 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez to spojenie łonowe to mam Wrażenie, że od Msc już chodzę jak kaczka, ale to jest śmieszne. Przynajmniej nie ma wątpliwości że jestem w ciazy... Chodź akurat teraz nigdzie prawie nie chodzę :D

  • Lolka30 Autorytet
    Postów: 2573 3427

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W DDTVN właśnie jest reportaż o parze, która nie odcięła pepowiny po porodzie tylko trzymali dziecko połączone pepowina z lozyskiem dopóki pepowina nie uschla i nie odpadła... Łożysko umyli w soli fizjo i sodzie i nacierali rozmarynem żeby nie smierdzialo... Tłumaczyli oczywiście że chcieli przeciwciała matki z łożyska, ale nie wiem jakim cudem przeciwciała przez nietetniacą i oddychająca pepowine miałyby z ieodzywianego już przecież łożyska przedostawac się do dziecka. Mają ludzie pomysły.

    Starania od 2015
    👩 37 lat, hashimoto, IO, bielactwo, AMH - 1,12
    👨🏻 38 lat, oligoteratozoospermia
    Kariotypy OK
    2018
    1 IUI - ❌ 2 IUI -❌ 3 IUI -cb
    4 IUI - ❤️
    Kwiecień 2019 - mamy synka

    2024 powrót do kliniki
    Sierpień
    Podejście do IUI - brak dawki inseminacyjnej- rezygnacja z IUI
    Wrzesień
    I procedura ICSI długi protokół
    Październik
    💉7🥚 4 dojrzałe
    4 blastki 4BB
    PGT-A 3 z wadami genetycznymi, 1 nieinformatywny
    Grudzień
    10.12. transfer nieinformatywnego
    7dpt beta 3, 13dpt beta <0,2

    Styczeń 2025
    II procedura, długi protokół, hbIMSI
    Punkcja 14.02. Pobrano 5🥚 1❄️5BB
    Marzec 2025 Leczenie stanu zapalnego endometrium
    Maj 2025
    13.05. Transfer 6BB
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż też odświeża u nas przed narodzinami synka dostał ode mnie polecenie służbowe haha że wszystko ma być pięknie odmalowane i wszędzie ma być czysciutko :) zostało ogarnąć pokój dziecięcy bo picasso żyje i maluje sciany Zielona kredka haha

    Kiwona, B_002 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka30

    Nie oglądałam ale.to.chodzi o ten poród lotosowy ?? Masakra kiedyś o tym czytalam to się włos na głowie jezy czego ludzie nie wymyśla

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez spojenie łonowe bujam się najbardziej na dzielni!! Baa jak idziemy z mężem to jak idzie ciężarna wiemy która boli! Ostatnio nasze hobby :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Kiwona Autorytet
    Postów: 2380 2866

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też czlapie już od dłuższego czasu. Bujam się na boki :D
    Postanowiłam zwlec się z wyra i zacząć ogarniać chalupe. Odpale muzykę i do roboty :)

    Fasolka77 lubi tę wiadomość

    24.04.2019 3800 g 56 cm
    qdkkiei3w97yr8ui.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolka90 oglądałam to jakos w PnŚ tydzień temu, nie wiem czy ta sama para. Drugi poród chcieli rodzić w domu itd ale porody i tak kończyły się w szpitalu ale, że właśnie przy drugim dziecku nie odcieli pępowiny odpadła po 4 dniach.
    Dla mnie to już wymyślanie. Nawet zwierzęta ja odgryzają i zjadają hahaha jak Kim Kardashian

  • Lolka30 Autorytet
    Postów: 2573 3427

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak poza tym to Przyjaciele też u nas na okrągło mogą lecieć, chociaż ostatnio słuchamy głównie radia, rano DDTVN tylko. A odkąd mój mąż ma urlop to skończyły się moje problemy z zasypianiem i budzeniem w nocy! Kiwona mu też ruszamy z malowaniem, wczoraj po raz nie wiem który byliśmy w Castoramie, pokój już oklejony, dziś myjemy ściany, uzupełniamy pęknięcia i od jutra malowanie. Może w czwartek tato przyjedzie pomoc bo się deklarował. I powiem Ci że też mam takie obawy że nie zdążę że wszystkim, że jeszcze tyle do zrobienia i kupienia i auta ciągle nie mamy. Myślę że to przez to że już coraz gorzej się czuje, szybciej się mecze i wszystko zajmuje mi więcej czasu, stąd obawy bo sił coraz mniej. Ale damy radę!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2019, 09:52

    nick nieaktualny, Kiwona lubią tę wiadomość

    Starania od 2015
    👩 37 lat, hashimoto, IO, bielactwo, AMH - 1,12
    👨🏻 38 lat, oligoteratozoospermia
    Kariotypy OK
    2018
    1 IUI - ❌ 2 IUI -❌ 3 IUI -cb
    4 IUI - ❤️
    Kwiecień 2019 - mamy synka

    2024 powrót do kliniki
    Sierpień
    Podejście do IUI - brak dawki inseminacyjnej- rezygnacja z IUI
    Wrzesień
    I procedura ICSI długi protokół
    Październik
    💉7🥚 4 dojrzałe
    4 blastki 4BB
    PGT-A 3 z wadami genetycznymi, 1 nieinformatywny
    Grudzień
    10.12. transfer nieinformatywnego
    7dpt beta 3, 13dpt beta <0,2

    Styczeń 2025
    II procedura, długi protokół, hbIMSI
    Punkcja 14.02. Pobrano 5🥚 1❄️5BB
    Marzec 2025 Leczenie stanu zapalnego endometrium
    Maj 2025
    13.05. Transfer 6BB
  • Tunia76 Autorytet
    Postów: 2787 2216

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszczę mężów. My do wszystkiego bierzemy ekipę. Nie dość, że drogo, to terminy z kosmosu.

    zem3df9hh3tl9qot.png
  • Lolka30 Autorytet
    Postów: 2573 3427

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blue2019 wrote:
    Lolka30

    Nie oglądałam ale.to.chodzi o ten poród lotosowy ?? Masakra kiedyś o tym czytalam to się włos na głowie jezy czego ludzie nie wymyśla
    Tak tak, dokładnie. Najlepsze że rodzili w szpitalu więc nie wiem jak im pozwolili wyjść z dzieckiem z lozyskiem!

    Starania od 2015
    👩 37 lat, hashimoto, IO, bielactwo, AMH - 1,12
    👨🏻 38 lat, oligoteratozoospermia
    Kariotypy OK
    2018
    1 IUI - ❌ 2 IUI -❌ 3 IUI -cb
    4 IUI - ❤️
    Kwiecień 2019 - mamy synka

    2024 powrót do kliniki
    Sierpień
    Podejście do IUI - brak dawki inseminacyjnej- rezygnacja z IUI
    Wrzesień
    I procedura ICSI długi protokół
    Październik
    💉7🥚 4 dojrzałe
    4 blastki 4BB
    PGT-A 3 z wadami genetycznymi, 1 nieinformatywny
    Grudzień
    10.12. transfer nieinformatywnego
    7dpt beta 3, 13dpt beta <0,2

    Styczeń 2025
    II procedura, długi protokół, hbIMSI
    Punkcja 14.02. Pobrano 5🥚 1❄️5BB
    Marzec 2025 Leczenie stanu zapalnego endometrium
    Maj 2025
    13.05. Transfer 6BB
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się nie raz za.glowe łapie jak słyszę co ludzie wymyślają... szkoda że sobie torebki z łożyska nie zrobili !

  • Lolka30 Autorytet
    Postów: 2573 3427

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam jakiś tydzień spokoju ze spojeniem A od wczoraj ból wrócił chyba nawet większy. Także też jestem team kaczka :D.

    Starania od 2015
    👩 37 lat, hashimoto, IO, bielactwo, AMH - 1,12
    👨🏻 38 lat, oligoteratozoospermia
    Kariotypy OK
    2018
    1 IUI - ❌ 2 IUI -❌ 3 IUI -cb
    4 IUI - ❤️
    Kwiecień 2019 - mamy synka

    2024 powrót do kliniki
    Sierpień
    Podejście do IUI - brak dawki inseminacyjnej- rezygnacja z IUI
    Wrzesień
    I procedura ICSI długi protokół
    Październik
    💉7🥚 4 dojrzałe
    4 blastki 4BB
    PGT-A 3 z wadami genetycznymi, 1 nieinformatywny
    Grudzień
    10.12. transfer nieinformatywnego
    7dpt beta 3, 13dpt beta <0,2

    Styczeń 2025
    II procedura, długi protokół, hbIMSI
    Punkcja 14.02. Pobrano 5🥚 1❄️5BB
    Marzec 2025 Leczenie stanu zapalnego endometrium
    Maj 2025
    13.05. Transfer 6BB
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewióreczka wrote:
    A kto jutro wizytuje? Tzn. dzisiaj :)

    Ja dzisiaj mam wizytę :) zaraz właśnie lecę na gimnastykę życia (czyli kąpiel z dokładnym pozbyciem się zbędnego owłosienia :) )
    A nawet zastanawiam się, czy nie spakować sobie torby do szpitala, żeby była w razie czego gotowa, bo kurczątko wczoraj w ogóle nie wyczułam tego mojego pessara przy aplikowaniu luteinki, a też nie chciałam tam za dużo grzebać w poszukiwaniu go.

    nick nieaktualny, malutka_mycha, Fasolka77 lubią tę wiadomość

  • Karollinax26 Autorytet
    Postów: 4209 4690

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili90 wrote:
    Ja dzisiaj mam wizytę :) zaraz właśnie lecę na gimnastykę życia (czyli kąpiel z dokładnym pozbyciem się zbędnego owłosienia :) )
    A nawet zastanawiam się, czy nie spakować sobie torby do szpitala, żeby była w razie czego gotowa, bo kurczątko wczoraj w ogóle nie wyczułam tego mojego pessara przy aplikowaniu luteinki, a też nie chciałam tam za dużo grzebać w poszukiwaniu go.

    Będzie dobrze Lili! Daj koniecznie znać!

    syy2roeqbhtk0nxh.png
  • Karollinax26 Autorytet
    Postów: 4209 4690

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja najbardziej kaczy chód, mam po wstaniu z łóżka, kiedy to brzuch jak głaz i ciężko dojść do łazienki ;)

    syy2roeqbhtk0nxh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2019, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiwona - witamy w gronie L4. Cieszę się razem z Tobą ;-)

    Ja też należę do tych co się "w tańcu nie pierdola". Nawet w pracy miałam opinie harpii. Jak przychodziły nowe dziewczyny do pracy to przy mnie jak myszki. Podobno "mam taką aurę" że wzbudzam respekt. I zazwyczaj jak już mnie ktoś pozna to mówi mi że ja początku się bał a ja spoko jestem tylko trzeba nie być debilem :-D

    Bardzo szybko kończę znajomości jeśli czuję że mimo mojego poświęcenia nie dostaje nic w zamian. Nie jestem typem "cierpiącej w milczeniu" w imię nie urażenia kogoś albo zapewnienia mu dobrego humoru.

    Mam jedną przyjaciółkę od przeszło 20lat. I kilkoro znajomych. Ale to są ludzie na których mogę liczyć a oni oczywiście na mnie w każdej sytuacji.

    Ale jeśli już dopuszczę kogoś blisko siebie to daje z siebie wszystko i dużo inwestuje w relacje.


    Co do kaczego chodu - jeszcze nie mam. Ostatnio w przychodni dwie starsze Panie nie mogły się nachwalić że w takiej wysokiej ciąży się tak zgrabnie ruszam :-D Na koturnach i w obcisłej kiecce. A bóle spojenia chyba mi minęły. Są zdecydowanie słabsze.


    Stoję i prasuje dzisiaj. Mąż kawkę zrobił to idę z Nim pić.

    Kiwona, Fasolka77 lubią tę wiadomość

‹‹ 1463 1464 1465 1466 1467 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ