Kwietniowe maluszki 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Właśnie w tych skojarzonych jest kombo.. 1 wklucie na 3 rozne szczepy chorobowe i to w 1 miejscu wklucia.Karmelllka90 wrote:Ogólnie te nie skojarzone są lepsze? Bo nie ma takiego kombo? Ja przeżyłam podcinanie wędzidełka to 3 igiełki też dam radę chciałabym wybrać mniejsze zło. A podobno te skojarzone to ryzykowne są czy to prawda?
Matko jaka ja zielona w tych szczepionkach jestem... 😣
Te na nfz to zazwyczaj jest tak ze 1 w jedno udo, druga w drugie i w przedramie.. Doszlo do nfz penumokoki 10walentna ale ja ja wymieniam na odplatna więc to pewnie bedzie kolejna konczyna do wklucia.. Plus rotawirus do piciaWiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2019, 12:00
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyA wszystkie szczepicie na rota? Ja się zastanawiam... Córki nie szczepilam bo tak mi poradziła położna i nie żałuję. Odkad ukończyła 1,5 roku była w żłobku, teraz w przedszkolu i ani razu nie miała jelitowki. A każde zaszczepione dziecko z mojego otoczenia przynajmniej raz to przechodziło i wcale nie jakoś super łagodnie... Teraz bije się z myślami bo nawet jak starsza nie złapie to młodszej może przynieść... Gdzieś kiedyś czytałam że właśnie szczepienie czyni wrazliwszym na tego rodzaju wirusy i łatwiej złapać... Sama nie wiem. Ilu ludzi tyle opinii.
-
Pora na kawę i śniadanie! Zdążyłam jeszcze wstawić pranie i się umyć, planuje jeszcze odkurzyć.
Mam mega problem jeśli chodzi o zorganizowanie sobie posiłków, jak mama jest w domu to jest ok, jak jestem sama to jest gorzej. Jem 3 razy dziennie ale z takim poślizgiem czasowym, że głowa mała! 😨
Bubek lubi tę wiadomość

-
Haha, fajny schizestrella wrote:Przyszedł właśnie mój uszak do karmienia 😃 jest cudowny, piękny kolor, wygodny, tylko boje się w nim siadać... Już mam wizję że wody mi w nim odejdą i zniszcze nowy fotel 😂😂😂
to rozloz podklad
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2019, 12:18
estrella lubi tę wiadomość
-
Wiem, że w każdej chwili może się zacząć.B_002 wrote:Kochana przypominam, że mi lekarz 27.03 podczas badania kontrolnego w szpitalu powiedział że na razie poród się nie zapowiada sądząc po mojej szyjce.
Wieczorem był seks, następnego dnia wieczorem zaczęły się skurcze. 29.03 urodziła się Zosia.
Czasem szyjka bardzo szybko potrafi zareagować i zacząć się rozwierać
Głowa do góry!
Z seksem problem. Łazienki szpitalne malutkie, a pokoju na widzenia małżeńskie nie ma.
Jak ja się ogole do porodu. Znów zrobie szaloną fryzurke.
-
Ja julki nie szczepilam na rota i ok 5rz miala okropna jelitowke noe czula nic a lecialo z niej dolem i gora przez sen nawet.estrella wrote:A wszystkie szczepicie na rota? Ja się zastanawiam... Córki nie szczepilam bo tak mi poradziła położna i nie żałuję. Odkad ukończyła 1,5 roku była w żłobku, teraz w przedszkolu i ani razu nie miała jelitowki. A każde zaszczepione dziecko z mojego otoczenia przynajmniej raz to przechodziło i wcale nie jakoś super łagodnie... Teraz bije się z myślami bo nawet jak starsza nie złapie to młodszej może przynieść... Gdzieś kiedyś czytałam że właśnie szczepienie czyni wrazliwszym na tego rodzaju wirusy i łatwiej złapać... Sama nie wiem. Ilu ludzi tyle opinii.
-
Ja chyba na rota nie szczepię. Raczej jestem zwolenniczką im mniej tym lepiej.estrella wrote:A wszystkie szczepicie na rota? Ja się zastanawiam... Córki nie szczepilam bo tak mi poradziła położna i nie żałuję. Odkad ukończyła 1,5 roku była w żłobku, teraz w przedszkolu i ani razu nie miała jelitowki. A każde zaszczepione dziecko z mojego otoczenia przynajmniej raz to przechodziło i wcale nie jakoś super łagodnie... Teraz bije się z myślami bo nawet jak starsza nie złapie to młodszej może przynieść... Gdzieś kiedyś czytałam że właśnie szczepienie czyni wrazliwszym na tego rodzaju wirusy i łatwiej złapać... Sama nie wiem. Ilu ludzi tyle opinii.
estrella lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDostawiaj pierw małego do jednej i drugiej piersi a żeby głodny nie był później daj mu modyfika. Daj sobie czas hormony muszą się uaktywnić stres zabija oksytocynę. Masz możliwość kupić femaltiker??MamaAga85 wrote:Co ja mogę zrobić więcej żeby było mleko w cyckach?????
Gniote,masuje,wyciskam,siedzę pod pompą i NIC...KURWA NIC...
siedzę i ryczę bo biore Małego do odbicia a On szuka na mnie...może Go sprobuje przystawić???
no ale one są puste ...aż tak z córką nie miałam...
Mały żółty i chyba pod lampy pójdziemy...czekamy na pediatre...
Martusiazabka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyTo wszystko jednego dnia? Pneumokoki lepiej kupić? 10walentna o matko co to jestDaffi wrote:Właśnie w tych skojarzonych jest kombo.. 1 wklucie na 3 rozne szczepy chorobowe i to w 1 miejscu wklucia.
Te na nfz to zazwyczaj jest tak ze 1 w jedno udo, druga w drugie i w przedramie.. Doszlo do nfz penumokoki 10walentna ale ja ja wymieniam na odplatna więc to pewnie bedzie kolejna konczyna do wklucia.. Plus rotawirus do picia -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDaffi wrote:Ja julki nie szczepilam na rota i ok 5rz miala okropna jelitowke noe czula nic a lecialo z niej dolem i gora przez sen nawet.
Hmmm no fakt jeszcze wiele może się zdarzyc bo Kinia mała... Ehhh muszę to dobrze przemyśleć i przegadać z mężem. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnymalutka_mycha wrote:Ja chyba na rota nie szczepię. Raczej jestem zwolenniczką im mniej tym lepiej.
Ja też wolałabym się ograniczyć do tych koniecznych szczepień na naprawdę ciężkie choroby... Ta rota średnio mnie przekonuje. A boję się np pneumokokow bo ja miałam katar kiedy mała była szczepionka i po tym szczepieniu dostała zapalenia oskrzeli i spędziliśmy tydzień w szpitalu... Mówiłam, że mam katar ale ją zbadali i uznali że nic nie będzie... Teraz już bym nie była taka głupia. -
nick nieaktualny
-
Dlatego ja np nie rozumiem dlaczego szczepia w szpitalach. Po pierwsze nic jeszcze o tym dziecku nie wiedzą a po drugie w szpitalu jest zarazek na zarazku, mało bezpieczne miejsce do szczepienia. Wolałabym załatwić to po wyjściu do domuestrella wrote:Ja też wolałabym się ograniczyć do tych koniecznych szczepień na naprawdę ciężkie choroby... Ta rota średnio mnie przekonuje. A boję się np pneumokokow bo ja miałam katar kiedy mała była szczepionka i po tym szczepieniu dostała zapalenia oskrzeli i spędziliśmy tydzień w szpitalu... Mówiłam, że mam katar ale ją zbadali i uznali że nic nie będzie... Teraz już bym nie była taka głupia.
Misiabella lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






