Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Kwietniowe maluszki 2019
Odpowiedz

Kwietniowe maluszki 2019

Oceń ten wątek:
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 5 września 2019, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bubek niestety nie wiem. Przybiera cały czas w swojej normie więc stwierdziłam że przestaje cudowac i latać co tydzień do przychodni. Raz na miesiąc będzie ok.

    Kasiulka90 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 5 września 2019, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, mam nadzieję że wszystko dobrze u Was, nie nadrobię kilku dni.
    Na wakacjach tak to jest że nie miałam czasu na internety 😁
    Byliśmy na Mazurach, super spędziliśmy czas, pogoda w tamtym tygodniu była idealna.
    Teraz dalej odpoczywamy drugi tydzień na działce swojej nad jeziorem.

    We wtorek mieliśmy mieć szczepienie ale najpierw była zlecona morfologia i niestety trafiliśmy w poniedziałek na kiepską pielęgniarkę która nie poradziła sobie z pobraniem krwi od niemowlaka, nie dość że ją wymęczyła to jeszcze zrobił się skrzep. Bez wyniku pediatra zdecydowała o przełożeniu szczepienia. Będzie w przyszłym tygodniu.

    My już chyba całkiem rezygnujemy z używania gondoli w wózku. Na wakacjach głównie jeździły w niej nasze torby na plażę 😅. Zosia przemieszczała się w chuście, to akurat lubi, często wtedy w niej zasypia. Można ją włożyć do wózka wyłącznie jak śpi i gdy się obudzi to kawałek jeszcze przejedzie. Ale w innym wypadku nie ma szans żeby jechała w wózku.

    We wtorek Zosia była ważona, waży już 7,4kg. Ciężko ją nosić, a co dopiero usypiać. A niestety zasypia tylko na rękach. Żadne sposoby nie działają żeby ją przestawić.

    Poczytam w wolnej chwili coś do tyłu ale pewnie nie będę w stanie odnieść się już do tych tematów.

    Pozdrawiam z wakacji :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 16:26

    Lolka30, Kasiulka90, Tunia76 lubią tę wiadomość

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • MamaAga85 Autorytet
    Postów: 1788 1435

    Wysłany: 5 września 2019, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my po lekarzu...
    niestety jakiś wirus...
    bardzo lekko tu podchodzą...
    owszem,w brzuszku Mu bulgocze ale ciemiączko nie jest zapadnięte a skoro je to jeat ok...
    ona obstawia ze to rota ale przez to,że byl szczepiony to łagodnie przechodzi...
    jak będzie gorzej to mamy się stawić w klinice dziecięcej...

    SYNUŚ 15.04.2019 ❤10:31 ❤4550g ❤54cm ❤CC ❤38+6
    31ba25b915.png
  • stresant Autorytet
    Postów: 3555 2880

    Wysłany: 5 września 2019, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    B_002 wrote:
    Cześć dziewczyny, mam nadzieję że wszystko dobrze u Was, nie nadrobię kilku dni.
    Na wakacjach tak to jest że nie miałam czasu na internety 😁
    Byliśmy na Mazurach, super spędziliśmy czas, pogoda w tamtym tygodniu była idealna.
    Teraz dalej odpoczywamy drugi tydzień na działce swojej nad jeziorem.

    We wtorek mieliśmy mieć szczepienie ale najpierw była zlecona morfologia i niestety trafiliśmy w poniedziałek na kiepską pielęgniarkę która nie poradziła sobie z pobraniem krwi od niemowlaka, nie dość że ją wymęczyła to jeszcze zrobił się skrzep. Bez wyniku pediatra zdecydowała o przełożeniu szczepienia. Będzie w przyszłym tygodniu.

    My już chyba całkiem rezygnujemy z używania gondoli w wózku. Na wakacjach głównie jeździły w niej nasze torby na plażę 😅. Zosia przemieszczała się w chuście, to akurat lubi, często wtedy w niej zasypia. Można ją włożyć do wózka wyłącznie jak śpi i gdy się obudzi to kawałek jeszcze przejedzie. Ale w innym wypadku nie ma szans żeby jechała w wózku.

    We wtorek Zosia była ważona, waży już 7,4kg. Ciężko ją nosić, a co dopiero usypiać. A niestety zasypia tylko na rękach. Żadne sposoby nie działają żeby ją przestawić.

    Poczytam w wolnej chwili coś do tyłu ale pewnie nie będę w stanie odnieść się już do tych tematów.

    Pozdrawiam z wakacji :)

    Basiu jakbym czytala o swoim dziecku...wozek stoi w kacie i sie na niego kurzy ...teraz nawet na zakupy jezdze bez wozka mam malego na rekach albo w nosidle bo i tak nie chce w nim byc....

    fajnie Wam ze wypoczywacie :)


    ja przed chwila przyjechalam wykonczona potrzebowalismy zawiesc auto do serwisu na wymiane oleju 20km od domu (normalnie w 15 minut jade) .....jechalismy godzine z 2 przerwami.....ledwo zdazylismy przed zamkniecem ....ostatni odcinek Franca siedziala na kolanach....tak strasznie plakal tak wrzeszczal ze nie dalo sie tego sluchac z buzi mu ciekla piana....jestem padnieta jakbym w kamieniolamie caly dzien pracowala.....naet jak go wzielam na kolana to i tak plakal ...poprostu nie chcial byc w samochodzie.....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresant może to choroba lokomocyjna?
    Nie zawsze są wymioty. Ja właśnie mam tą odmianę. Strasznie boli mnie głowa wdrodze i mi słabo. Zemdlałam dotąd dwa razy i to na wycieczkach szkolnych bo mi nauczyciele nie wierzyli że mi słabo a nie rzygam.
    Jeśli to ma to współczuję. Mi pomaga tylko aviomarin i to w sporych dawkach, żadne lokomotivy itp. No i prowadzenie auta.

    Bez leków głowę mi rozsadza a po wyjściu z auta czuję się jak na potężnym kacu.

    Edit - no i sam zapach wnętrza samochodu działa już na mnie drażniąco, zapach spalin też. A już najgorzej jak są te choinki i inne odświeżacze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 17:07

  • MamaAga85 Autorytet
    Postów: 1788 1435

    Wysłany: 5 września 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Basiu jakbym czytala o swoim dziecku...wozek stoi w kacie i sie na niego kurzy ...teraz nawet na zakupy jezdze bez wozka mam malego na rekach albo w nosidle bo i tak nie chce w nim byc....

    fajnie Wam ze wypoczywacie :)


    ja przed chwila przyjechalam wykonczona potrzebowalismy zawiesc auto do serwisu na wymiane oleju 20km od domu (normalnie w 15 minut jade) .....jechalismy godzine z 2 przerwami.....ledwo zdazylismy przed zamkniecem ....ostatni odcinek Franca siedziala na kolanach....tak strasznie plakal tak wrzeszczal ze nie dalo sie tego sluchac z buzi mu ciekla piana....jestem padnieta jakbym w kamieniolamie caly dzien pracowala.....naet jak go wzielam na kolana to i tak plakal ...poprostu nie chcial byc w samochodzie.....
    Współczuję...😥😥😥😥😥😥
    oby przeszła ta niechęć do fotelika czy samochodu(🤔🤔)...

    SYNUŚ 15.04.2019 ❤10:31 ❤4550g ❤54cm ❤CC ❤38+6
    31ba25b915.png
  • MamaAga85 Autorytet
    Postów: 1788 1435

    Wysłany: 5 września 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha i Kiwona czy Maluchy przy rota miały zalecenie probiotyków? co prawda u nas nie są dostępne ot tak ale może ktoś by mi z PL wysłał

    SYNUŚ 15.04.2019 ❤10:31 ❤4550g ❤54cm ❤CC ❤38+6
    31ba25b915.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 5 września 2019, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaAga85 wrote:
    my po lekarzu...
    niestety jakiś wirus...
    bardzo lekko tu podchodzą...
    owszem,w brzuszku Mu bulgocze ale ciemiączko nie jest zapadnięte a skoro je to jeat ok...
    ona obstawia ze to rota ale przez to,że byl szczepiony to łagodnie przechodzi...
    jak będzie gorzej to mamy się stawić w klinice dziecięcej...


    Ojej 😟 bidulek... Obserwuj, mam nadzieję że szybko wrócicie do formy!

    Basia udanych wakacji! Gdzie byliście na mazurach?

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 5 września 2019, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stresant.... Nie wiem co powiedzieć....przechodzisz gehennę...oby Frank z tego wyrósł

    stresant lubi tę wiadomość

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
  • Sansivieria Autorytet
    Postów: 1736 1676

    Wysłany: 5 września 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka Ty to jesteś mega silna i cierpliwa. Ja przy tych 3 nocnych pobudkach już mam nerwy a co dopiero 10 razy...toż to nawet człowiek nie zdąży zasnąć a już musi wstawać!
    Stressant, my też mamy okropne podróże, potrafi drzec się cała drogę, np 2 godz. Ale póki nie widzę żeby coś złego Jej się działo to jedziemy, bo musimy. Tylko na karmienie stajemy. A na krótkich odcinkach, np 20 min to jadę i już. Gdy wyjmuje Ją z fotelika przytulam i się uspokaja.

    Kasiulka90, stresant lubią tę wiadomość

    age.png
    age.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 5 września 2019, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaAga85 wrote:
    Mycha i Kiwona czy Maluchy przy rota miały zalecenie probiotyków? co prawda u nas nie są dostępne ot tak ale może ktoś by mi z PL wysłał
    Nina miała rota jak była w szpitalu, nic jej nie podawali

    f1d9680377.png
  • Daffi Autorytet
    Postów: 6791 5352

    Wysłany: 5 września 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jutro mieliśmy miec rota i dupa nie będzie. Filip nie zmiesci sie w wymaganym czasie z 3 dawka ale niby producent zezwala w innych sytuacjach podac te dawke eo 32 tyg zycia. Za 2 tyg mam dzwonic czy juz szczepia czy jeszcze nie. Niby urlopy ale cos czuje ze to l4 masowe.

    b2ujp2.png

    30.04.2019 (41+2) Filipek 10 pkt. Apgar, CC
  • Lolka30 Autorytet
    Postów: 2573 3427

    Wysłany: 5 września 2019, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiu super że wyjazd udany! U nas odpukac Filip polubił siedzę gondola. Wręcz jak w domu jest marudny to wystarczy wyjść z nim na spacer i już zadowolony. Nawet zaczął zasypiać w wózku. Ale w domu tylko na rękach i też dziś waga pokazała 7,4kg.

    Nie wiem co dają wątek szczepionce Bexero ale Filip poplakal w przychodni bardziej niż zwykle, chwilę się przespal w wózku jak wracaliśmy i koniec. Dopiero teraz Udał o mi się to uspac A tak to był taki radosny że szok! Śmiał się w głos z byle powodu! Nie mogę w to uwierzyć, tyle czasu na to czekalam żeby się śmiał nie tylko przy gilgotkach A tu trzeba było zaszczepić na meningokoki 🤣🙈

    B_002, Bubek, Fasolka77, Misiabella, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Starania od 2015
    👩 37 lat, hashimoto, IO, bielactwo, AMH - 1,12
    👨🏻 38 lat, oligoteratozoospermia
    Kariotypy OK
    2018
    1 IUI - ❌ 2 IUI -❌ 3 IUI -cb
    4 IUI - ❤️
    Kwiecień 2019 - mamy synka

    2024 powrót do kliniki
    Sierpień
    Podejście do IUI - brak dawki inseminacyjnej- rezygnacja z IUI
    Wrzesień
    I procedura ICSI długi protokół
    Październik
    💉7🥚 4 dojrzałe
    4 blastki 4BB
    PGT-A 3 z wadami genetycznymi, 1 nieinformatywny
    Grudzień
    10.12. transfer nieinformatywnego
    7dpt beta 3, 13dpt beta <0,2

    Styczeń 2025
    II procedura, długi protokół, hbIMSI
    Punkcja 14.02. Pobrano 5🥚 1❄️5BB
    Marzec 2025 Leczenie stanu zapalnego endometrium
    Maj 2025
    13.05. Transfer 6BB
  • espoir Autorytet
    Postów: 5643 8050

    Wysłany: 5 września 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    Sansi, jeśli Cię to pocieszy - da się funkcjonować w gorszych warunkach 😅 Ja między 20 a 8 rano karmię ok. 10 razy 😅 Pobudka co godzinę, półtorej, dwie. Od samego początku tak jest i nic się nie zmienia. Jak mam gorszy dzień to budzę męża, żeby Klemka wziął i ponosił, bo mam wrażenie, że wybuchnę ze złości 😅 Zwłaszcza jak cuduje przy cycu - puszcza, znowu łapie, odrywa się. A nie mogę mu nie dać, bo płacze głośniej i głośniej 😂
    Kochana, mam to samo... o 20 dzieciaki idą spać, a ja nawet nie mam jak wyjść z pokoju, bo co chwila pobudki... Maćko był taki sam.
    śpimy z Mężem niby razem na tej podłodze, a jakby osobno, bo co odkleje tego Smroda od cycka i się przytulę do Męża to ten za chwilę pobudka kolejna.
    ale jeszcze trochę i może będzie lepiej... :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 18:45

    Kasiulka90 lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • B_002 Autorytet
    Postów: 3675 3728

    Wysłany: 5 września 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    Basiu jakbym czytala o swoim dziecku...wozek stoi w kacie i sie na niego kurzy ...teraz nawet na zakupy jezdze bez wozka mam malego na rekach albo w nosidle bo i tak nie chce w nim byc....

    fajnie Wam ze wypoczywacie :)


    ja przed chwila przyjechalam wykonczona potrzebowalismy zawiesc auto do serwisu na wymiane oleju 20km od domu (normalnie w 15 minut jade) .....jechalismy godzine z 2 przerwami.....ledwo zdazylismy przed zamkniecem ....ostatni odcinek Franca siedziala na kolanach....tak strasznie plakal tak wrzeszczal ze nie dalo sie tego sluchac z buzi mu ciekla piana....jestem padnieta jakbym w kamieniolamie caly dzien pracowala.....naet jak go wzielam na kolana to i tak plakal ...poprostu nie chcial byc w samochodzie.....
    Z tą jazdą w samochodzie to współczuję. Na początku też nie mogliśmy nigdzie pojechać i to było bardzo uciążliwe. Na szczęście Zosia się przyzwyczaiła do fotelika i sobie radzimy. Mamy już swoje sposoby na uspokajanie.
    Oby Twój też się wkrótce przyzwyczaił bo czasem jednak z samochodu trzeba skorzystać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 20:40

    gg64zbmhxvebnkcj.png
    29.03.2019 [39+2] Zosia <3 2580g, 52cm, 10pkt, SN
  • chce_byc_mama Autorytet
    Postów: 997 1542

    Wysłany: 5 września 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż wrócił właśnie do domu i nie wiem co mu przyszło do głowy, ale nakupił jakiś słoiczków z kaszkami, owsiankami itp - wszystko z cukrem🤦‍♀️

    Paula, czy to Ty pisałaś ostatnio o tych „dobrych” kaszkach? Nie pamietam jak sie nazywaja - cos na “H”

    atdc2n0agq3f7pfx.png
    ijpbmg7yq0tf1to1.png
  • Kiwona Autorytet
    Postów: 2380 2866

    Wysłany: 5 września 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chce_byc_mama wrote:
    Mąż wrócił właśnie do domu i nie wiem co mu przyszło do głowy, ale nakupił jakiś słoiczków z kaszkami, owsiankami itp - wszystko z cukrem🤦‍♀️

    Paula, czy to Ty pisałaś ostatnio o tych „dobrych” kaszkach? Nie pamietam jak sie nazywaja - cos na “H”
    Holle 😉

    24.04.2019 3800 g 56 cm
    qdkkiei3w97yr8ui.png
  • chce_byc_mama Autorytet
    Postów: 997 1542

    Wysłany: 5 września 2019, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiwona wrote:
    Holle 😉
    O wlasnie! Dzieki juz ich szukam😉

    atdc2n0agq3f7pfx.png
    ijpbmg7yq0tf1to1.png
  • angella908 Autorytet
    Postów: 570 932

    Wysłany: 5 września 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    moze ta goraczka to z nerwow byla ?

    no moj nogami to pobil wszystkich czlonkow rodziny :) chyba tabliczka goplany dziennie zrobila swoje ;)


    Całkiem mozliwe bo po jednym dniu mu przęsło, ale rano z takim płaczem musiałam go oddać do przedszkola ☹️ Mam nadzieje ze jutro będzie lepiej

    mhsvj44jxrsr3ijj.png82dol6d8wb8ewah0.png
  • Fasolka77 Autorytet
    Postów: 10394 6550

    Wysłany: 5 września 2019, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chce_byc_mama wrote:
    Mąż wrócił właśnie do domu i nie wiem co mu przyszło do głowy, ale nakupił jakiś słoiczków z kaszkami, owsiankami itp - wszystko z cukrem🤦‍♀️

    Paula, czy to Ty pisałaś ostatnio o tych „dobrych” kaszkach? Nie pamietam jak sie nazywaja - cos na “H”


    Holle 😁

    Fasolka77

    atdc9vvjype3clpf.png
‹‹ ‹ 3894 3895 3896 3897 3898 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ