Kwietniowe mamusie 2014:)
-
WIADOMOŚĆ
-
Tak to już jest, że niby się wie, że będzie dziecko itd...ale patrzy się na przygotowane rzeczy i ogarnia cię dziwne uczucie nierealności...
Mój mąż ogłupiał...on nie przyjmował do wiadomości, że mały wcale to terminu czekać nie musi i może pojawić się wcześniejW ogóle abstrakcją dla niego jest, że coś może zacząć się samo z siebie...może dlatego, że z Julką nie doświadczyliśmy tego momentu: oho zaczyna się...nie widział ani odchodzących wód, ani mojej męki ze skurczami...hyhy, jak mnie wczoraj zaczął wypytywać, to sama nie wiedziałam, co mu po głowie chodzi, bo wydawał się trochę...przerażony, że to w sumie już tak niedługo?
koral - super, że maluszki przybierają i jedząJuż jesteście do przodu, teraz bliżej niż dalej jak będziecie mogli być wszyscy razem w domku
-
Ja jak rano się budze to przekręcam się na bok, żeby wstać i nagle widze łóżeczko i dopiero wtedy dociera do mnie, e jestem w ciąży, że może kilka dni i będzie leżała tam mała istotka która rozpycha się teraz w moim brzuszku.
Jak czytam jak dziewczyny są szczęśliwe jko młode mamy to już mi nie straszny poród i też chcę tulić synka. -
Mój maląż do konca nie wierzył, że to już i jak przyszłam i mówią wody mi odeszły to powiedział wydaje Ci się ale jak nagle zobaczył chlust po nogach to stwierdził ze chyba jednak mi sie nie wydaje i powiem Wam, że był mega spokojny a po porodzie widziałam ile go psychicznie ten spokój kosztował hehe
My karmilismy cała noc cycem wiec mega się ciesze chociaż Tymek budził się co ok 2h to ciesze się, że mogliśmy odstawić dokarmianie strzykawka, poza tym jak je z cyca to robią się miękkie, a po laktatotze takiej ulgi nie czułam. Miłego dnia ciężarówkiMiriam, Mirella lubią tę wiadomość
-
kozgo wrote:Mój maląż do konca nie wierzył, że to już i jak przyszłam i mówią wody mi odeszły to powiedział wydaje Ci się ale jak nagle zobaczył chlust po nogach to stwierdził ze chyba jednak mi sie nie wydaje i powiem Wam, że był mega spokojny a po porodzie widziałam ile go psychicznie ten spokój kosztował hehe
My karmilismy cała noc cycem wiec mega się ciesze chociaż Tymek budził się co ok 2h to ciesze się, że mogliśmy odstawić dokarmianie strzykawka, poza tym jak je z cyca to robią się miękkie, a po laktatotze takiej ulgi nie czułam. Miłego dnia ciężarówki
Wydaje mi się, że chwile temu pisałyśmy o badaniach a twój Tymek ma już 5 dni hehe -
Hehe, a jakie nierealne jest to, że małej Zosi jeszcze kilka dni temu nie było i łóżeczko stało puste! Gdzie jest mój brzuch? Gdzie są kopniaki. Patrze na zdjęcie z ciąży i nie mogę uwierzyć że tak wyglądałam.
Makcza ja tez nie od razu poczułam to coś. Porodu bardzo się bałam i podeszłam do niego zadaniowo i bez emocji. Po porodzie myślałam o tym dlaczego wciąż boli zamiast o dziecku na moim brzuchu. Całą noc oswajałam się z bólem który przeszłam. Nie spałam, patrzyłam czy Zosia oddycha, bałam się jej dotykać. Dopiero na drugi dzień TO na mnie spłynęło. Różnie bywa.Makcza lubi tę wiadomość
-
eh dziewczyny ależ Wy macie fajnie
teraz my czekamy kiedy do WAs dołączymy
Kozgo ekstra, że Tymek załapał picie z cyca
Koral to w takim razie czekamy na same dobre wieści o chłopakachidzie wszystko do przodu więc niedługo pewnie napiszesz, że zabierasz chłopaków do domu
-
Makcza wrote:Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że córeczka Doris wygląda jak miniaturka Kasi Cichopek
I Doris - broń Boże się nie obrażaj, to chyba przez te włoski
Zresztą, Cichopek ma do dziś twarz dziecka, poza tym jest przecież bardzo ładna.
Moja mam jest mocno "cichopkowa", ja mniej. Hehe, zobaczymy.Makcza lubi tę wiadomość
-
kurcze ale milo sie oglada te wasze sklodkie dzieciaczki. Wszystkie sa jednakowo piekne
Sama sie juz nie moge doczekac chociaz od srody zaciskam nogi bo mam jakies dziwne bole w brzuchu i krzyzu takie jak na miesiaczke i dosc ostro mnie czysci a do cc zostal rowno tydzien
Maly rosnie jak wariat w srode mial juz 3500 a ja -1kg caly czas mnie to dziwi gdyz nic nie robie tylko leze .
Szef dzisiaj mnie rozbawil : zapytal kiedy mam cc , mowie ze w poniedzialek i sroda jak wszytsko pojdzie dobrze to wracam do domu, jego odzpowiedz bezcenna : no to w przyszlytm tygodniu planujesz dzien uropu tak ?
Kochane sciskam Was mocno I Miriam omijaj 28 marca szerokim lukiemMiriam lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyLissa wrote:A jak Ty sie czujesz, jakies ewentualne bole przepowiadajace, czy jak na razie chillout ?
Chociaż w nocy obudziłam Czarka ze rodze bo brzuch mnie boli ale okazało sie ze to tylko gazyLissa, Niesmiala lubią tę wiadomość
-
Miriam wrote:U mnie cisza nic kompletnie nic czasem brzuch zaboli jak na okres ale to jak mała szaleje to tylko wtedy wiec to raczej jej sprawka niz skurczy bo skurczy to ja chyba nie mam
Chociaż w nocy obudziłam Czarka ze rodze bo brzuch mnie boli ale okazało sie ze to tylko gazy
No to maz postawiony w gotowosci 24/hwyobrazam sobie ze wychodzac z domu telefon ma uwieszony na szyji
-
moja starsza córka urodziła się idealnie w terminie..bo miałam z OM i USG taki sam a teraz mam z USG 31 marzec więc mam nadzieje że wyjdzie gdzieś w tych rejonach
jutro mam wizyte zobaczymy co mi powie lekarz..mąż już zestresowany bardziej niż ja ;]
Każda by chciała urodzić w terminie, bo później najgorsze jest to czekanie.. -
Makcza wrote:A właśnie, mam pytanie do naszych mamusiek - ile spadłyście z wagi po porodzie?
U mnie mało zeszło. W pt tylko 5kg, dzisiaj -6,5kg, ale dalej obrączka ciasnawa wiec myślę, że jeszcze zejdzie. Wizualnie ok, macica się obkurczyła i wyglądam na ok 3 miesiąc ciąży. Jestem zadowolona.
Makcza lubi tę wiadomość
-
Lissa wrote:No wlasnie jak to jest z tym wywolywaniem oksytocyna, jak tak czytam to wiekszosc porodow tak sie konczy . Tzn ze wody odeszly skurcze sa a nie ma rozwarcia ??
ja w 1 porodzie miałam skurcze regularne ale rozwarcie się nie robiło i jak mi dali oksytocyne to skurcze automatycznie zrobiły się silne, rozwarcie się powiększyło i chwila zaczęły się parte i mała wyszłatakże mi to pomogło aczkolwiek strasznie bałam jak te bóle będą bolec bo tej kroplówce..faktycznie ból sie tak nasilił ..ale dzięki temu wyszła