CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Kwietniowe mamusie 2014:)
Odpowiedz

Kwietniowe mamusie 2014:)

Oceń ten wątek:
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia ja śpie identycznie hehe juz powoli moge na brzuchu nareszcie:)

    Beatina o 16.10 skończyli mnie szyc przewieźli na sale pooperacyjna odsłonili koszule i położyli mojego golasa tylko w pampersie i próbowała położna przystawiac go do piersi u mnie się akurat nie udało ale dziewczyna obok tak i karmiły od razu. Potem leżał tak z 1,5h i zabrali go i ubrali i spowrotem położyli na mnie.

    Co do mnie po 6h mogłam powoli pic lyczkami wode najlepiej miec z dziubkiem, o 22-23 kazali mi tez usiasc o 6.30-7 rano kazali mi wstac i chodzić i przeszłam do zwykłej sali juz bez kroplówke i bez poloznej na sali. O 10 rano dostałam kleik, pózniej był juz obiad ok 13 i jadłam co dali

    Bea_tina lubi tę wiadomość

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • Tusia89 Autorytet
    Postów: 1512 561

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozgo, jak widać geny po mamusi :P

    dqprj44jypq2k6s8.png
  • magdalena Autorytet
    Postów: 1681 1163

    Wysłany: 10 kwietnia 2014, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozgo wrote:
    Karina ja najcześciej miałam dzien aktywności na zmianę z dniem lenia z przewaga lenia jednak hehe jak sobie pomyśle ile miałam planów na ciąże joga, angielski itd a nie zrobiłam z tego nic hehe

    kozgo skąd ja to znam tyle zadań miałam w planach i żadne nie zrealizowane aż wstyd siedzieć w domu i nic nie ruszyć lenistwo!!!

    dqpri09knl7nzqjn.png
  • Oliwkowa Koleżanka
    Postów: 60 58

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisałam na III trymestrze ale tutaj też wkleję, może komuś się przyda :)
    U mnie dziś ciężka noc była. Jakoś nie mogłam spać, drętwiały mi cały czas ręce, dłonie bolały.
    Wieczorem zauważyłam, że sinieją mi palce u stóp i to tak porządnie.
    Dziąsła mam od 2 dni bardzo popuchnięte no i hemoroidy naprawdę dają w kość.
    Aż się boję, że się posypię przez tą ciążę.
    Gdzieś 2 tygodnie temu zaczął odchodzić mi czop po kawałeczku a budyń to cały czas. Wczoraj odszedł mi cały czop - żółty jak budyń, ale w konsystencji twardszej, zbitej, nierozerwalnej galaretki. Nie wiedziałam, że tego czopu aż tak dużo ma być. Wyleciało konkretne 2 duże łyżki. WOW!!! Jakbym jakiegoś obcego trzymała w dłoniach :D
    Szyjki nie mam wcale, rozwarcie na 1,5 - 2 palce, zwiększyło się od przedwczoraj dość znacznie.
    Miałam nadzieję, że wody dziś w nocy odejdą ale nic się nie dzieje.
    A to wszystko przypisuję konkretnemu dopadnięciu męża przedwczoraj, jednak chyba ten sposób coś tam działa :)
    Nadal czekam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 08:20

    martusia172005, magdalena, eg lubią tę wiadomość

    8p3o3e3kc7iuw0y0.png
  • martusia172005 Autorytet
    Postów: 287 118

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliwkowa życzę Ci żeby w jak najszybszym czasie cała akcja się u ciebie rozkręciła oczywiście wszystko poszło po Twojej myśli i miała już przy sobie swojego szkrabka :)

    A co do męża to powiem że różnie z tym chyba bywa bo ja z moim nie narzekam na brak wrażeń ostatnio trochę się nawet zapomnieliśmy i ja sama się wystraszyłam ale u nas nic to nie przyspieszyło :P

    A powiedz mi czy wcześniej może drętwiały Ci w nocy nogi? Bo ja nie mam problemów ogólnie z nogami ani nie bolą zbytnio ani puchną ale od tygodnia spać nie mogę bo budzę się ze skurczami mięśni i muszę skakać z łóżka na nogę żeby mocno stanąć i tak kilka razy w nocy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 08:57

    relgzbmh71xqedw7.png
  • Oliwkowa Koleżanka
    Postów: 60 58

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wcześniej żadna kończyna mi nie drętwiała.
    Dziś znowu zauważyłam ogromną ilość tego czopa - około całej łyżki.
    Ile tego jeszcze może się tam mieścić ? :D
    A słyszałyście coś może o tym, że po odpadnięciu czopa nie można współżyć aby nie nabawić się jakiejś infekcji?
    Jak myślicie?

    8p3o3e3kc7iuw0y0.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi chłopaki dzis zrobili urodzinowy poranek :)

    imagejpg_exnaehn.jpg

    I śmieszne ze mój synek jest długości tulipana :)

    martusia172005, magdalena, nick nieaktualny, Bea_tina, Tusia89, MariaAntonina, Karina1989, lineczka lubią tę wiadomość

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • martusia172005 Autorytet
    Postów: 287 118

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozgo super poranek :) Wszystkiego dobrego, spełnienia wszystkich marzeń

    relgzbmh71xqedw7.png
  • magdalena Autorytet
    Postów: 1681 1163

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martusia172005 wrote:
    A powiedz mi czy wcześniej może drętwiały Ci w nocy nogi? Bo ja nie mam problemów ogólnie z nogami ani nie bolą zbytnio ani puchną ale od tygodnia spać nie mogę bo budzę się ze skurczami mięśni i muszę skakać z łóżka na nogę żeby mocno stanąć i tak kilka razy w nocy

    martusia mi zaczynają dokuczać skurcze w nocy biorę magnez ale chyba muszę zwiększyć dawkę;/

    Oliwkowa trzymam kciuki, żeby ruszyło :) nie mam pojęcia czy współżycie zakazane po odpadnięciu czopa.

    jejku kozgo ale słodko:) no to wszystkiego najlepszego kochana dużo zdrówka zadowolenia z życia i samych słonecznych dni w Twoim życiu :)

    dqpri09knl7nzqjn.png
  • Niesmiala Autorytet
    Postów: 535 287

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozgo, wszystkiego naj :) Nie wiadomo czego Ci życzyć, jak już największe szczęście masz przy sobie :)

    Oliwkowa, ładnie się dzieje. Jednak mężczyzna czasem do czegoś się przydaje :P Trzymam kciuki, żeby teraz już poszło z górki.

    FRANIO
    mhsvpx9ivxrxdkyp.png
  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozgo wszystkiego co najlepsze:*

    Walabia, oby to nic poważnego:(

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • doris85 Autorytet
    Postów: 1192 561

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    walabia wrote:
    A my dziś mamy kolejny trudny dzień :( Franek ma 37,4 stopni temperatury. Dzwoniłam do położnej, która powiedziała, że to jeszcze nie tak strasznie, że najważniejsze, żeby jadł. I żebym odciągneła pokarm laktatorem i sprawdziła ile w rzeczywistości Franek zjada. Ehh to nie jest wszystko takie proste ;(

    Podobno do 37,5 to norma dla noworodka. Ważne żeby pił dużo, żeby się nie odwodnił. Moja ostatnio miała 37,0, nic z tym nie robiłam.

    klz9vcqg5cpvnjbv.png
    więc teraz serca mam dwa
  • Tusia89 Autorytet
    Postów: 1512 561

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozgo najlepszego :) spełnienia KOLEJNYCH marzeń :) mały wygląda przesłodko z tym tulipanem w łóżeczku :)

    Walabia, tak jak kazała położna kontroluj ile Franio zjada a temperaturą się aż tak nie martw, pewnie to przejściowe, będzie dobrze, na spokojnie, położną masz jakby co pod telefonem...

    dqprj44jypq2k6s8.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje dziewczyny:)

    Walabia pamiętaj tez ze jak dziecko leży na Tobie albo jes za ciepło ubrane czy przykryte moze pokazywać wyższa temperaturę bo w przeciwieństwie do dorosłych mały organizm słabo jeszcze reguluje temp. Jak byłam w szpitalu przyjechała mama z dzieckiem które miało 39 okazało sie ze spalo na niej pod kołdra i jak zmierzyli mu pózniej temp to było 37. Mam nadzieje ze to nic groźnego co do mleka to nie wiem jaka norma jest.

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze spróbujcie sie zważyć na wadze sami potem z Frankiem i zobaczyc czy przybywa na masie.

    Dziewczyny martwiące się o Miriam jest od niej info na 3 trymestrze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 13:05

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • doris85 Autorytet
    Postów: 1192 561

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez już po spacerku. Jest zielono i pięknie:)

    klz9vcqg5cpvnjbv.png
    więc teraz serca mam dwa
  • Karina1989 Autorytet
    Postów: 988 414

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja:)

    Kozgo - Wszystkiego Najlepszego!!! A chłopcy zrobili cudowny prezent :D

    walabia - mam nadzieję, że ta temperatura to nic złego :)

    Ja przy Julce używałam też zwykłego, wsadzaliśmy do pupy i nawet szło...jakoś specjalnie mała nie protestowała...

    Ja już po wizycie, jak podejrzewałam, nic się jak na razie nie zapowiada, by miało się co ruszyć samo...22 kwietnia mam się stawić o 8 rano do szpitala na cc :) Jedyna gorsza wiadomość, to ten cholerny GBS wyszedł mi dodatni :/ No, ale idealnie być nie może...

    f2wl3e5e2woqb9gd.png
    zem3krhmp272sip5.png
  • Karina1989 Autorytet
    Postów: 988 414

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makcza, wiesz, ja w sumie na spokojnie z tym, bo mi się wcale nie spieszy w sumie, więc jak dla mnie wcale nie musi się nic zaczynać ;) Przyspieszaczy specjalnie jakiś stosować nie będę ;) Czuję się już jak słonik, no ale myślę, że dotrzymam, a jeszcze doczłapię do kościoła ze święconką ;)

    Chiang Mai lubi tę wiadomość

    f2wl3e5e2woqb9gd.png
    zem3krhmp272sip5.png
  • Chiang Mai Autorytet
    Postów: 264 418

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja zaliczyłam dziś pierwszy spacerek. Teraz mam nadzieję, że jej nie przeziębiłam :/

    A i jeśli martwicie się o powrót do formy - brzuszek nadal mam ale dziś osiągnęłam wagę sprzed ciąży.
    Zajęło mi to 11dni.

    Wystarczy mieć dziecko z problemami broszurkowymi i przez to ostrą dietę i samo leci :/ szczerze nie wiem jak długo pociągnę na takim "niejedzeniu niczego prawie" i chyba się na święta złamię i przejdę na butelkę :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 17:32

    ALAALICJA lubi tę wiadomość

    3i49cwa1t57en9fi.png
  • doris85 Autorytet
    Postów: 1192 561

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chiang Mai wrote:

    A i jeśli martwicie się o powrót do formy - brzuszek nadal mam ale dziś osiągnęłam wagę sprzed ciąży.
    Zajęło mi to 11dni.

    Zazdraszczam!

    klz9vcqg5cpvnjbv.png
    więc teraz serca mam dwa
‹‹ ‹ 289 290 291 292 293 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ