Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe mamusie 2014:)
Odpowiedz

Kwietniowe mamusie 2014:)

Oceń ten wątek:
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 4 lipca 2014, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wybudzaja Monalise właśnie !!!! Oby sie udało i wróciła do corki i męża :-)

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


  • olala81 Autorytet
    Postów: 871 367

    Wysłany: 4 lipca 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za Mona lise.
    my dzisiaj musieliśmy jechać do Bydgoszczy, mały trochę marudny bo upał niemożliwy. teraz śpi ale nie mógl zasnąć po południu znów brzuch się odezwał, padł w końcu jak go nosiłam ale nie mogłm odłożyć bo się budził, dopiero po godzinie mi się udało a sąsiad włąsnie zaczyna znowu wiercić super. ten jego remont już ponad rok ja nie wiem ile można???

    01582n0ast4hm7dp.png
  • walabia Autorytet
    Postów: 2046 1381

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A walabia i kozgo się poznały:) i okazało się, że każda z nich ma normalne imię:) I zgadnijcie kto płakał i marudził- Tymuś czy Franio filozof?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2014, 19:09

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ot1z8e0.png

    https://www.maluchy.pl/li-73157.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I chłopaki na swój widok sie usmiechali:) lody bez laktozy zjedzone ale podejrzenie było ci do wafla wiec poszedł do kosza:/
    Walabia dziekujemy za spotkanie moze uda nam sie czesciej:) Tymek juz po syropie i wytrwale czekamy 20 minut na jedzonko :)

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • doris85 Autorytet
    Postów: 1192 561

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wam fajnie!

    klz9vcqg5cpvnjbv.png
    więc teraz serca mam dwa
  • walabia Autorytet
    Postów: 2046 1381

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozgo, my też dziękujemy! Po kąpieli (okazało się, że mój mąż wyszedł z meczu! bo chciał wykąpać Franka) i nakarmieni, może będzie trochę snu...

    ot1z8e0.png

    https://www.maluchy.pl/li-73157.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo kochany :) a Tynek taki dzis grzeczny caly dzien:) normalnie tak się ciesze oby to tylko noe było jednodniowe :)

    olala81, nick nieaktualny, Makcza lubią tę wiadomość

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • Niesmiala Autorytet
    Postów: 535 287

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Też Wam zazdroszczę tych spotkań Warszawianki :) Miłego wieczorka życzę i spokojnej nocy :)

    FRANIO
    mhsvpx9ivxrxdkyp.png
  • walabia Autorytet
    Postów: 2046 1381

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    za to Franuś leży i płacze. Marudzi. Awanturuje się. Wpycha piąstki do buzi i drze się :(

    kozgo lubi tę wiadomość

    ot1z8e0.png

    https://www.maluchy.pl/li-73157.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedny Franio:( oby szybko udało mu się zasnąć :*

    A jak tam wyburzanie Monalisy?

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • Niesmiala Autorytet
    Postów: 535 287

    Wysłany: 4 lipca 2014, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedny :( Ząbkowanie jest straszne bo nie ma jak pomóc temu dzieciaczkowi za bardzo. Jak długo może się wyrzynać taki jeden ząbek???

    FRANIO
    mhsvpx9ivxrxdkyp.png
  • walabia Autorytet
    Postów: 2046 1381

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wątpię, żeby ten ząb szybko wyszedł. Myślę, że to może trwać i trwać... Własnie mąż wyciągnął Frania z łóżeczka i puścił mu jakieś nagranie... no i Franio słucha akordeonu :) ale kiedy zaśnie? Ech. Nie może być za spokojnie, zanudzilibyśmy się :)

    ot1z8e0.png

    https://www.maluchy.pl/li-73157.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie musi sie cos dziać i bedzie juz do konca naszego zycia hehe:) my po kapieli o nawet Tymek po wyciagnięcie nie płakał normalnie chyba mi dziecko ppdmienili mogłoby tak pobyć chociaz troche zanim wyjdą zeby hehe

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • koala82 Ekspertka
    Postów: 194 98

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,
    Matko ale tutaj życie tętni, trochę Was podczytałam, ale nie dałabym rady nadrobić wszystkiego. Wszystkie macie przepiękne Dzieciaczki, które rosną jak na drożdżach. Widzę że ile dzieciaczków tyle problemów.
    U nas jak na razie wszystko w porządku, Córcia zupełnie inna niż Syn. Brak kolek, śpi ładnie, w nocy wstajemy raz i potem nad ranem koło godziny 5 kolejne karmienie. Od jakiegoś tygodnia może dwóch zaczął się u nas temat mega ślinienia i obgryzania piąstek.
    Nie odzywałam się tak długo gdyż nie sądziłam że po naszych porodach będziecie jeszcze takie aktywne kobietki, ale fajnie, poruszacie sporo ciekawych tematów.
    Mam nadzieję że przyjmiecie mnie ponownie w grono marcowo-kwietniowych Mamusiek :-)

    walabia, Makcza lubią tę wiadomość

    p19uugpjmxse1q13.png
    3jvzpx9iv6zlovc6.png
    atdcj48aatau4j6i.png

  • doris85 Autorytet
    Postów: 1192 561

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj sporwotem Koala :)

    Kozgo, może to ten kminek pomógł?

    A co do ząbków to u nas tez coś się dzieje, ale na razie powoli.

    Dzisiaj Kizia była bardzo grzeczna i dała mamie spokojnie zjeść obiad w restauracji.



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2014, 20:43

    klz9vcqg5cpvnjbv.png
    więc teraz serca mam dwa
  • walabia Autorytet
    Postów: 2046 1381

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    koala, pewnie, dobrze Cię pamiętam :) Witaj znów!

    Kozgo, to co zauważyłaś dziś u Frania:
    http://mojniemowlak.pl/choroby/wiotkosc-krtani-u-noworodka.html

    mam nadzieję, że mu to kiedyś minie....

    ot1z8e0.png

    https://www.maluchy.pl/li-73157.png
  • walabia Autorytet
    Postów: 2046 1381

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kozgo, jeśli ktoś zamienił Ci dziecko, to chyba na moje, bo u nas płacz ;)

    ot1z8e0.png

    https://www.maluchy.pl/li-73157.png
  • Tusia89 Autorytet
    Postów: 1512 561

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też zazdroszczę tych spotkań Warszawianek :) ale to taka pozytywna zazdrość bo mimo, że pewnie nie będzie mi dane się poznać z Wami, to cieszę się, że są dziewczyny,które z wirtualnego świata spotkały się w realu :)

    Dziś Franus miał jakby lekkiego pietra jak mąż wkładał go do wanienki ale wszytsko poszło ok, ale się denerwowałam. Teraz mały zasypia w łóżeczku ale co chwilę się wierci i wybudza.

    Walabia, czyli ząbkowanie na forum możemy uznać za rozpoczęte??? Franio-filozof postanowił sobie przypisać otwarcie ząbkowania. Mam nadzieję, że szybko mu przejdzie, żeby bidulek się nie namęczył.

    Kozgo, cieszę się, że Tymek ma dobry dzień, oby tak dalej.

    Nic... ja muszę poprasować i spakować Franka na weekend u pradziadków i kuzynostwa :) tak mi się nie chce...

    dqprj44jypq2k6s8.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia obawiam się ze ząbkowanie zapoczątkowała Olala:)

    Koala witamy spowrotem i cieszymy się ze malutkiej nic nie dolega:)

    Mój po kapieli puszcza baki i gada z rybami z karuzeli haha moze to i ten kminek a moze debridat bo tydzien stosujemy a moze dieta cokolwiek to jest niech trwa:)

    Tusia moze kiedyś uda nam się zorganizować zjazd kwietniowek(niektórych marcowek hehe

    Walabia zeby jeszcze przed nami ciesz sie ze was kolka ominęła bo biedna Olala ma wszystko naraz.

    Biedne te nasze szkraba tyle sie musza namęczyć.

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • Kaja Autorytet
    Postów: 10995 15321

    Wysłany: 4 lipca 2014, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koala hello hello !!!!!! I oczywiście córeczkę też witamy !!!!

    mhsvanlih0qhtdnx.png


    https://www.maluchy.pl/li-67859.png


‹‹ 513 514 515 516 517 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ