X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • acygan Autorytet
    Postów: 1914 609

    Wysłany: 7 maja 2018, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik wrote:
    Moim zdaniem trądzik to raczej kaszka, krostki podobne do zwykłego trądziku i nie powinien być czerwony. Czerwone plamki z krosteczka w środku to uczulenie (tak mi mówiła położna, moja mała miała może ze 2 na plecach jak oststnio była więc taką ilością nie kazała się przejmować). Potem zrobiło się parę takich plamek na twarzy-i moim zdaniem efekt, ze coś zjadłam.
    Acygan, a ty patrzysz na to co jesz czy stosujesz się do zalecenia- nie ma czegoś takiego jak dieta mamy karmiącej???

    Nie patrze na to co jem, myślisz ze to od jedzenia ?
    Ona ma malutkie krosteczki w takich skupiskach kolo siebie na nosku policzkach i czole, z bialymi czubkami. A te plamki ma tylko na policzkach pod tymi krostkami. Teraz jest przy cycu ale jak skonczy to wstawie zdjecie.

  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 7 maja 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstaw, wprawdzie nie jestem lekarzem ale u mojej już jestem w stanie ocenić czy uczuleniowe czy nie. Zreszta jak miała trądzik to nad krostkami właśnie takie plamki tez, ale to były niezależne twory. No i mimo wszystko stwierdzenie że nie ma diety mamy karmiącej wywaliłam już do kosza (a cała ciążę i początek jak się urodziła to.powtarzalam bo przecież wszyscy tak.mowia- szkoły rodzenia, położne..). Uważam na to co jem. Powertuj neta (choć i tu sporo stwierdzeń, że nie ma diety mamy karmiącej). Nie chodzi o to by wcinać ryż, kurczaka i marchew, ale wykluczyć to co jest ciezkostrawne albo może uczulać.
    Aaa, i ostatnio zaczęłam się też zastanawiać- bo położna mówiła, że te uczuleniowe to równie dobrze może być od detergentu. I teraz tak-ciuszki niemowlaka piorę w specjalnym płynie, ale swoje i męża-normalnie. A przecież ile razy ona buźka wtula się we mnie, w męża, czytaj w nasze ubrania.. zaczęłam się zastanawiać czy ten trądzik tudzież czerwone plamki to też nie wynik tego-w końcu skóra na buźce jest delikatna, i jak nia pociera o materiał prany "normalnie", w dodatku z bakteriami, to coś tam może się zadziac..

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    acygan wrote:
    Kachna dzieki za fotki,u nas tez to tak wyglada przy zdenerwowaniu,pozniej troszeczke schodzi. A bylas z tym u lekarza czy po prostu wiedzialas ze to tradzik? Bo ja ciagle sie zastanawiam czy jechac, bo to moze cos innego? Masakra z tym zamartwianiem sie.

    My w tym momencie na dworku sobie siedzimy,troche walczyla córka ze snem, ale w koncu sie udalo i zasnela :) ale sen ma dosc lekki, co chwile sie kręci.
    Nie byłam z tym u lekarza - pokaże przy okazji położnej. Moja starsza córka miała to samo ale bardzo krótko i trochę mniej nasilone. Wiem tez jak wyglada alergia bo starsza córka tez ją miała w wieku 6 miesięcy i ta całkiem inne krosty.

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 7 maja 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj tez ma takie krosteczki i plamki na buzce - karmie mm. Wedlug mnie to tradzik i potówki lub same potowki. Jutro idziemy do pediatry (ogolnie a nie z krostkami) to o to tez zapytam.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • acygan Autorytet
    Postów: 1914 609

    Wysłany: 7 maja 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo ciezko zrobic mi dokladne zdjecie ale cos tam widac


    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1243e58e7aaf.jpg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2018, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    acygan wrote:
    Bardzo ciezko zrobic mi dokladne zdjecie ale cos tam widac


    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1243e58e7aaf.jpg
    To jest tradzik. I to 3 razy mniejszy jiz u nas :)

    acygan lubi tę wiadomość

  • Sylwiaa95 Autorytet
    Postów: 750 762

    Wysłany: 7 maja 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tez takie krostki. Polozna nam powiedziala ze to trądzik niemowlecy.

    acygan lubi tę wiadomość

    xk81pfk.png
  • kaszelkowa Autorytet
    Postów: 327 281

    Wysłany: 7 maja 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też takie krostki i położna potwierdziła że to trądzik:)
    Mam koleżankę której pierwszą córeczka jest mega alergiczka i mówiła, że alergie najczęściej są na całym ciele nie tylko na buzi, nie wiem jak jest, ale tak słyszałam:)
    Ja karmię piersią i jem wszystko, zauważyłam tylko że jak wypije kawę to młodemu potem odbija ;) ale to może być zbieg okoliczności też, więc odstawiłam i sprawdzimy za jakiś tydzień:)

    Wyprawiacie się już z paluszkami na dłuższą wyjścia? Do sklepu, gdzieś dalej na spacer itp? Ja na razie robię tak żeby wyjść po karmi3niu A na kolejne wrócić ale już mnie kusi gdzieś dalej :)

    Jutro idziemy na badania i pobranie krwi, mam nadzieję że zniesie to tak dzielnie jak w szpitalu :)

    mjvy9vvjacooymry.png
  • kaszelkowa Autorytet
    Postów: 327 281

    Wysłany: 7 maja 2018, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik ja piore nasze ciuchy i pościel w Loveli z rzeczami małego, tylko męża sportowe i nasze dolne części garderoby piore normalnie ;)

    mjvy9vvjacooymry.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 7 maja 2018, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaszelkowa wrote:
    Jupik ja piore nasze ciuchy i pościel w Loveli z rzeczami małego, tylko męża sportowe i nasze dolne części garderoby piore normalnie ;)

    No swoje piżamki piorę z rzeczami małej z resztę nie. Ale teraz chyba zacznę, bo jednak ma kontakt z naszymi rzeczami, szczególnie właśnie jej twarz z naszymi bluzkami..

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 7 maja 2018, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat ze piorę nasze ciuchy z małego ciuchami w lovely.

    Jeśli chodzi o dłuższe spacery gdzieś dalej to my na początku chodziliśmy po karmieniu na osiedlu między blokami i wracaliśmy na kolejne karmienie, ale ostatni wybraliśmy się dalej na spacer i ja miałam w torbie odciągnięte mleko tak w razie „w”. Jedynym problemem było to, ze nie miałam gdzie go podgrzać, ale zamówiłam już butelkę termiczna w której są wymienne smoczki w zależności od tego ile miesięcy ma dziecko. Są nawet takie słomki do tej butelki wiec jak będzie starszy to tez będzie mógł jej używać.

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 7 maja 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    acygan wrote:
    Bardzo ciezko zrobic mi dokladne zdjecie ale cos tam widac


    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1243e58e7aaf.jpg

    Tak, to trądzik. Moja też tak miała ale już jej prawie zszedł. Przemywaj przegotowaną wodą- nam pomogło.

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 7 maja 2018, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaszelkowa wrote:

    Wyprawiacie się już z paluszkami na dłuższą wyjścia? Do sklepu, gdzieś dalej na spacer itp? Ja na razie robię tak żeby wyjść po karmi3niu A na kolejne wrócić ale już mnie kusi gdzieś dalej :)

    Nasza zaczęła chodzić na spacery w 5 dobie.Najpierw chodziliśmy po karmieniu, tak żeby wrócić na kolejne. Potem karmiłam już w trakcie spaceru, a teraz mój mąż ją bierze nawet na 10-15 km ;-) i wtedy ma butlę z moim mlekiem i jak mała chce jeść dostaje z butli.

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 7 maja 2018, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy któraś ma tak że dziecko płacze przy jedzeniu, spina sie i nie chce jeść? Mój tak ma od kilku dni. Nie mam sił. Kazda próba karmienia kończy sie płaczem

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2018, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wychodze normalnie na kilka godzin i karmie w miedzy czasie (siadam gdzies na ławce). Ale do sklepow nie wchodzimy i mysle ze dopiero po skonczonym 6 tygodniu zaczniemy wchodzic do jakichś malych sklepikow :)

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 7 maja 2018, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piore wszystko w loveli. Mam duza pralke i musialabym sporo odczekac zeby sie zebralo pranie dzieciowe, nasze, posciel itp. Wiec tak jest latwiej.


    My póki co max 2 godz spacery, tez wracamy na kolejne karmienie. Mam torbe termiczna z aventu na 2 butelki, wiec jak maz wroci do pracy to bede wychodzic z maluchem na dluzej.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • darika Autorytet
    Postów: 1998 1372

    Wysłany: 7 maja 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiczek wrote:
    A czy któraś ma tak że dziecko płacze przy jedzeniu, spina sie i nie chce jeść? Mój tak ma od kilku dni. Nie mam sił. Kazda próba karmienia kończy sie płaczem
    My tak mamy od jakiegoś czasu... W czwartek mamy wizytę u pediatry więc zapytam. U nas może być ten problem, że mleko jej nie smakuje (podobno Nutramigenem jest okropny) ale zapytam.

    29.09.2016 Aniołek (10 tc)
    09.04.2018 cud narodzin - 55 cm, 3720 g. Amelka ❤️
    16.09.2020 cud narodzin - 54 cm, 3150 g. Igorek ❤️
    lprkcwa1zb61biig.png
    961l3e5eru5riodc.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 7 maja 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja mam za sobą pierwszą akcję ratunkową mojego małego.
    zjadł i po ok godzinie wiercenia się zasikał plecy, przebierałam go na przewijaku, krzyczał, płakał wiercił się aż mu się ulało i się zachłysnął i nie mógł złapać tchu. o dziwo nie spanikowałam, małego na boczek i klepałam w plecki, i wzięłam go do góry i pomogło. ale widać było że się przestraszył, oczy zrobił duże, i momentalnie się wyciszył. przytuliłam go odbiło mu się znowu. teraz leży w wózku i przysypia. uff dobrze że nie straciłam głowy. jednak jestem silniejsza niż mi się wydawało.

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 7 maja 2018, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia_pia wrote:
    a ja mam za sobą pierwszą akcję ratunkową mojego małego.
    zjadł i po ok godzinie wiercenia się zasikał plecy, przebierałam go na przewijaku, krzyczał, płakał wiercił się aż mu się ulało i się zachłysnął i nie mógł złapać tchu. o dziwo nie spanikowałam, małego na boczek i klepałam w plecki, i wzięłam go do góry i pomogło. ale widać było że się przestraszył, oczy zrobił duże, i momentalnie się wyciszył. przytuliłam go odbiło mu się znowu. teraz leży w wózku i przysypia. uff dobrze że nie straciłam głowy. jednak jestem silniejsza niż mi się wydawało.

    o kurde!

    Zastanawialam sie wlasnie czy w razie zachlysniecia mlekiem to sie pionizuje, czy daje w dol glowke zeby to wylecialo... ?

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2018, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edwarda20 wrote:
    o kurde!

    Zastanawialam sie wlasnie czy w razie zachlysniecia mlekiem to sie pionizuje, czy daje w dol glowke zeby to wylecialo... ?
    uwierz mi ze zareagujesz naturalnie :)
    Obracasz dziecko brzuszkiem do ziemi i glowka troszke w dol. Mam z corka kilka takich akcji z pokarmami stalymi :P

    Malyprosiaczek lubi tę wiadomość

‹‹ 1035 1036 1037 1038 1039 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ