Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Omg dziewczyny co Wy tu wypisujecie <szok>. Dziękuję Wam. A Wikuś jak jkuseczka bo chce pierś co 30 min więc mu daje jak głodny :p pediatra tylko w szoku, że daje mu pierś bez mm, a tyle waży.

    Dzisiaj Wikuś jadł pierwszy raz dynie. Niby tylko 3 łyżeczki na spróbowania miał zjeść, ale zjadł pół małego sloiczka gerber. Chciał więcej, ale na pierwszy raz i tak za dużo dostał. Jutro mamy szczepienie więc ciekawe ile już waży :p

    edwarda20 lubi tę wiadomość

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yh, nie wiem jak to będzie z tymi jej zębami. Może faktycznie to jeszcze potrwa. Ale z dnia na dzień tak nasilily się objawy... Śliny całe potoki, w nocy się dlawiła, jeść nie chce, wszystko pcha do buzi i gryzie...

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda, pediatre zmieniać można 2 razy w roku. My już raz zmieniliśmy, więc jakbyśmy zmienili drugi i byłoby jeszcze gorzej to kwas.
    Malyprosiaczek, wydajesz się faktycznie mały ;-)
    Aga78, 4 dychy nie tragedia. Najważniejsze, że możesz tulić swojego skarbenka :-) widzę, że przeszłaś też długą drogę, żeby go mieć, więc możesz być z siebie dumna, że walczylas i się nie poddalas. Z nowym kodem zaczyna Ci się nowy rozdział życia :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2018, 18:46

    Aga78 lubi tę wiadomość

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dziś kupsko po 4 czy 5 dniach (straciłam rachubę). Powiem tak, dynia i marchew, mimo że w niewielkich ilościach podane zmieniły postać rzeczy ;-) nie dość, że obsrana po pachy, to w dodatku na pomarańczowo i śmierdząco..ech gdzie te delikatne żółte kupeczki o lekkim zapaszku po mleczku mamusi ;-)

    edwarda20, Andzia123, Agusia_pia, Malyprosiaczek, Sylwiaa95 lubią tę wiadomość

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik super widac rozszerzanie diety podzialalo na malutka :) a dajesz soki?? Ja daje malemu sok do picia rozcienczony z woda i kupy leca hehe :)

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Kinga. Autorytet
    Postów: 3625 1125

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę światełko w tunelu. Młoda dzis kilka razy podniosła się na wyprostowanych rękach i do tego kilka razy z rzędu udało się jej przekręcić z brzucha na plecy. Oczywiście, po chwili takiego uniesienia była gleba z impetem, bo mięśnie rąk jeszcze za słabe, ale i tak się cieszę.

    klz9mg7yd9d6oxc5.png
    1usaio4ppubu8zir.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga super ;) sa postępy ;)

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • sweetmalenka Autorytet
    Postów: 2567 1181

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obiecałam to piszę. Jednak z tel bo nie mam siły usiąść do kompa ;p
    Podróż nad morze był bardzo spokojna. Wyjechaliśmy chwilę przed 8. Nie było korków, i Gabryś spał aż do Gdyni. Tam przerwa w McDonald godzinna i potem tylko 40 minut do miejsca docelowego. Nad morzem było różnie. Tzn. Bardzo lubi ludzi i wszystkie bary itd były super. Na plaży znów srednio. Nie wygodnie i byliśmy krótko ok 1 h na plaży wystarczyło. Dużo spacerów i duuuzo w nosidle :) raz zdazylo mu się że zaczął Bardzo plakac i nic to nie uspokajalo. Ani noszenie ani picie ani jedzenie. Tak się zanosil że zaczęłam myśleć czy nie jechać na pogotowie. Po 30 minutowym chodzeniu i bujania usnal że zmęczenia A jak się obudził to zupełnie inne dziecko. Nad morzem złapał go straszny katar. Zresztą i córkę i mnie też. Najgorzej było wracać... O ile jechaliśmy tam 3 h to wracaliśmy 6.5 h... korki straszne, wypadku itd. Gorąco niemiłosiernie. Gabryś ciągle płakał A ja skakalam w aucie przod-tyl. Wróciliśmy w ndz o 21.30 A w poniedziałek o 9 już wyjezdzalismy na działkę. Tam już spokojnie. Grzeczny był A marudził tylko gdy był zmęczony. Wieczorami tuż przed snem chciał się bardzo tulić:p
    Bardzo przygląda się ludziom i dużo rzeczy to śmieszy. Niestety w domu, gdy nie ma atrakcji robi się marudny.
    Na wakacjach albo ja albo partner, inni ludzie, siostra A teraz znowu tylko mama i mama.
    Bardzo fajnie było, jednak krótko.
    Dziś drugi dzień królika z dynią i poszło bardzo fajnie :)

    8p3o9jcgldbg45l0.png
    lprk3e5esrf55xps.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katy wrote:
    Aga78, wszystkiego najlepszego ;)

    Malyprosiaczek, naprawde super wygladasz :p

    Zarejestrowalam nas do pediatry z tym ropiejacym oczkiem, ale dopiero na czwartek sie udalo:( Moze do tego czasu przejdzie..Dzisiaj po nocy wygladalo strasznie, ale jak przemylam sola fizjologiczna to jest ciut lepiej..

    Acygan wspolczuje kataru i plesniawek, oby szybko przeszlo :*

    Ja z ubran z pepco jestem zadowolona;)
    Katy, mojemu Borysowi też ropiało oczko, ale to tak mocno, że jak przemyłam mu solą fizjologiczną i przetarłam wacikiem to za chwilę miałam kropelkę ropy w kąciku. Na drugi dzień przemywałam solą i jałowym gazikiem i masowałam kanalik i wieczorem już minęło. A też już byłam umówiona do lekarza

    Katy lubi tę wiadomość

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik wrote:
    Edwarda, pediatre zmieniać można 2 razy w roku. My już raz zmieniliśmy, więc jakbyśmy zmienili drugi i byłoby jeszcze gorzej to kwas.
    Malyprosiaczek, wydajesz się faktycznie mały ;-)
    Aga78, 4 dychy nie tragedia. Najważniejsze, że możesz tulić swojego skarbenka :-) widzę, że przeszłaś też długą drogę, żeby go mieć, więc możesz być z siebie dumna, że walczylas i się nie poddalas. Z nowym kodem zaczyna Ci się nowy rozdział życia :-)
    Jupik..właśnie udało się jak się całkowicie poddałam- widocznie coś w głowie odpuściło

    Jupik lubi tę wiadomość

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    Jupik..właśnie udało się jak się całkowicie poddałam- widocznie coś w głowie odpuściło

    To jak u mnie :) a przygotowywałam się do inseminacji :)

    Aga78, Jupik lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    głowa to podstawa w tym temacie :)

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Andzia123 Autorytet
    Postów: 1219 921

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze wczoraj teściowa przyjechała wieczorem i jakiegoś wstretnego wirusa przywiozła, wymioty i biegunka, ciocia już całą noc się męczyła, więc muszę z domu uciekać z małym :/ czekam tylko aż moja mama wstanie i zrobimy sobie spacerek do babci..

    07.04.2018 - marzenia się spełniają <3 zakochana na zabój w Synku :)
    qb3ci09k2rozqy86.png
  • Veruka Autorytet
    Postów: 1005 466

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katy wrote:
    Aga78, wszystkiego najlepszego ;)

    Malyprosiaczek, naprawde super wygladasz :p

    Zarejestrowalam nas do pediatry z tym ropiejacym oczkiem, ale dopiero na czwartek sie udalo:( Moze do tego czasu przejdzie..Dzisiaj po nocy wygladalo strasznie, ale jak przemylam sola fizjologiczna to jest ciut lepiej..

    Acygan wspolczuje kataru i plesniawek, oby szybko przeszlo :*

    Ja z ubran z pepco jestem zadowolona;)

    Katy ja swojej przemywałam rumiankiem (wacikiem nasączonym w herbacie) i następnego dnia zeszło:) a na początku wyglądało masakrycznie...i sól fizjologiczna nic nie dawała:/

    Katy lubi tę wiadomość

    3i499vvjwdixpa2l.png

    iv09f71xe0b0j8js.png
  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie u nas ta sol fizjologiczna tez srednio pomaga bo ropka sie pokazuje jakies 10min po przetarciu znowu :( Jeszcze go to musi swedziec bo sie podrapal kolo kacika i kolo drugiego oka tez az do krwi :/ Moze faktycznie sprobuje jeszcze z rumiankiem...

    Aga78, a jak taki masaz sie robi?

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78, Totoro, ja mam corcie właśnie z inseminacji. Pierwszej i ostatniej :-) też już byłam psychicznie padnięta i stwierdziłam, że pierdzielę, co ma być to będzie. W dodatku lekarka mi wmawiała, że po co insem.bo to strata czasu i pieniędzy (małe prawd.ze się uda) i najlepiej od razu in vitro. Uparłam się, że chcę insem., ale odpuściłam psychicznie, bo to były wakacje, więc będąc już w ciąży (o czym jeszcze nie wiedziałam) zaliczyłam super weselicho dwudniowe (oczywiście piłam bo się nie nastawialam, że się udało) i moczylam tyłek na termach (moja lekarka jak usłyszała potem to zbladła). I u mnie też głowa odpuściła, no bo komu się udaje insem.za pierwszym razem..wracam z wojaży, a tam okresu brak.. Robię test i proszę, piękne 2 krechy :-)
    Mimo, że nasze drogi były długie i kręte liczy się, że dobrnelysmy do celu :-)

    edwarda20, Aga78, Totoro lubią tę wiadomość

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam 2 inseminację i procedurę ib vitro- bez sukcesu, potem zaszłam naturalnie w ciąże i poroniłam i to już mnie załamało i się poddałam a cykl później zaszłam w ciążę z Boryskiem- na wakacjach.

    edwarda20, Totoro, Katy lubią tę wiadomość

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katy wrote:
    No wlasnie u nas ta sol fizjologiczna tez srednio pomaga bo ropka sie pokazuje jakies 10min po przetarciu znowu :( Jeszcze go to musi swedziec bo sie podrapal kolo kacika i kolo drugiego oka tez az do krwi :/ Moze faktycznie sprobuje jeszcze z rumiankiem...

    Aga78, a jak taki masaz sie robi?
    Na you tube wpisałam sobie masaż kanalika łzowego , weź sobie zobacz to dokładnie będziesz widzieć. Mi się też wydawało, że sól nie pomaga a jednak podziałało. Z rumiankiem ostrożnie bo może uczulać

    Katy lubi tę wiadomość

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • acygan Autorytet
    Postów: 1914 609

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga Ty chyba masz sluchawki wygluszajace? Jakie polecasz? Mysze kupić a zielona jestem w temcie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    acygan wrote:
    Kinga Ty chyba masz sluchawki wygluszajace? Jakie polecasz? Mysze kupić a zielona jestem w temcie
    Ja mam peltor 3m kid. 2 wesela w nich obskoczylismy a dziecko spało w wózku że słuchawkami na uszach .

‹‹ 1221 1222 1223 1224 1225 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Karmienie piersią - wszystko o diecie, która zapewni zdrowie Twojemu dziecku

Podawanie mleka matki to najlepszy, naturalny sposób karmienia niemowląt. Zapewnia on dziecku prawidłowy rozwój, zdrowie i umacnia więź emocjonalną z matką. Należy także pamiętać, że znaczenie ma długość okresu karmienia piersią. Najlepiej, jeśli do ukończenia szóstego miesiąca życia dieta malca składa się wyłącznie z mleka mamy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ