Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale super :p Ja wczoraj na szybko kupowalam ubranko świąteczne na sesje zdjeciowa xd

    Zwazylam sie dzisiaj i mam wage sprzed ciazy wiec spoko, ale cwiczyc i tak bede :p

    Agusia_pia lubi tę wiadomość

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • Andzia123 Autorytet
    Postów: 1219 921

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia u mnie rozmiar 80 i w sumie chyba jest ok :)

    07.04.2018 - marzenia się spełniają <3 zakochana na zabój w Synku :)
    qb3ci09k2rozqy86.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, zobaczyłam w odbycie Borysa jakieś białe kulki.może owsiki i stąd te zaparcia? Jutro lecę do lekarza. Chociaż śpi spokojnie w nocy i nie ma innych objawów oprócz zaparć i tych cholernych kulek.Zawsze cos...

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    Kurczę, zobaczyłam w odbycie Borysa jakieś białe kulki.może owsiki i stąd te zaparcia? Jutro lecę do lekarza. Chociaż śpi spokojnie w nocy i nie ma innych objawów oprócz zaparć i tych cholernych kulek.Zawsze cos...

    Może nieprzetrawione mleko? Owsiki są małe krótkie i cieniutkie.

    Aga78 lubi tę wiadomość

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • Kinga. Autorytet
    Postów: 3625 1125

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    Kurczę, zobaczyłam w odbycie Borysa jakieś białe kulki.może owsiki i stąd te zaparcia? Jutro lecę do lekarza. Chociaż śpi spokojnie w nocy i nie ma innych objawów oprócz zaparć i tych cholernych kulek.Zawsze cos...
    A to nie są jakieś resztki z pieluchy?

    Aga78 lubi tę wiadomość

    klz9mg7yd9d6oxc5.png
    1usaio4ppubu8zir.png
  • Veruka Autorytet
    Postów: 1005 466

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    Kurczę, zobaczyłam w odbycie Borysa jakieś białe kulki.może owsiki i stąd te zaparcia? Jutro lecę do lekarza. Chociaż śpi spokojnie w nocy i nie ma innych objawów oprócz zaparć i tych cholernych kulek.Zawsze cos...
    U nas było podobnie i tak jak Kinga pisze, pampersy zostawiały takie dziwne kulki (małe, białe, jakby żelowe). Była to kwestia w zasadzie tylko 1 paczki pieluch wiec chyba jakaś trefna partia :/ no i nie było to bezpośrednio w kupie tylko tak na pośladkach. Mam nadzieje, że u Was też będzie to tylko taka przyczyna:)

    3i499vvjwdixpa2l.png

    iv09f71xe0b0j8js.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owsiki u takiego maluszka? :O
    Ja pamietam ze w przedszkolu mialam czesto, bo wiadomo siadalo sie na tych samych kibelkach, raz sie umylo rece raz nie, inne dzieci np nie myly i dotykaly wszystkiego itp. Ale u takiego maluszka jest to mozliwe?

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • White Innocent Autorytet
    Postów: 1189 1146

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też pomyślałam o pieluchach, bo i u nas czasami się zdarza, że takie kuleczki zostają na pośladkach.

    A co do świąt to my chcieliśmy w ten weekend kupić choinkę, bo później nie za bardzo mamy kiedy, ale niestety w miasteczkach obok nas same cięte, a w donicach same świerki. A chcieliśmy jodłę kaukaską w donicy. Nie wyobrażam sobie świerka przy dziecku, bo to to kłuje i się sypie. Zawsze mieliśmy jodłę i było ekstra, ale zawsze braliśmy ciętą. Teraz chciałam w donicy, bo to wydaje mi się bezpieczniejsze przy Małej. I chyba skończy się na tym, że zamówię z neta sztuczną (upatrzyłam sobie taką na pniu), a z żywych gałązek porobię stroiki. Już sama nie wiem, siedzę i się pół dnia zastanawiam :P

    U nas dziś na obiad był faszerowany bakłażan z Alaantkowe, o panie, jakie to było dobre. Młoda wtryniła pół i rozglądała się za jeszcze :D

    dqprk6nlms3rllhb.png
    3i49k6nljfqm9pc5.png
  • Aga78 Autorytet
    Postów: 894 453

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    White Innocent wrote:
    Ja też pomyślałam o pieluchach, bo i u nas czasami się zdarza, że takie kuleczki zostają na pośladkach.

    A co do świąt to my chcieliśmy w ten weekend kupić choinkę, bo później nie za bardzo mamy kiedy, ale niestety w miasteczkach obok nas same cięte, a w donicach same świerki. A chcieliśmy jodłę kaukaską w donicy. Nie wyobrażam sobie świerka przy dziecku, bo to to kłuje i się sypie. Zawsze mieliśmy jodłę i było ekstra, ale zawsze braliśmy ciętą. Teraz chciałam w donicy, bo to wydaje mi się bezpieczniejsze przy Małej. I chyba skończy się na tym, że zamówię z neta sztuczną (upatrzyłam sobie taką na pniu), a z żywych gałązek porobię stroiki. Już sama nie wiem, siedzę i się pół dnia zastanawiam :P

    U nas dziś na obiad był faszerowany bakłażan z Alaantkowe, o panie, jakie to było dobre. Młoda wtryniła pół i rozglądała się za jeszcze :D
    Oooo WI a skąd wzięłaś przepis?Ja właśnie kupiłam sobie ich dwie pierwsze książki i zamierzam rozwijać się kulinarnie..jak tylko ogarniemy te zaparcia.
    A jak zaparcia u Igi? Dzisiaj już dobrze?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2018, 22:05

    14.11.2015- 1 IUI:( 14.01.2016 2 IUI:(
    11.05.2016-INF-I Transfer :(
    06.12.2016 - CRIO II Transfer
    04.05.2017- ciąża naturalna Aniołek [*] 9 tydz
    3jvzi09kjtx66r5t.png
  • White Innocent Autorytet
    Postów: 1189 1146

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam książkę, ale oczywiście o tak częściej korzystam z neta...

    https://alaantkoweblw.pl/baklazan-nadziewany-indykiem-i-kasza-jeczmienna/

    Ten robiłam. Prze-py-szny! Tylko oczywiście fałszu wyszło tyle, że ja jutro będę miała całe drugie danie z tego jeszcze :D

    dqprk6nlms3rllhb.png
    3i49k6nljfqm9pc5.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już żyję świątecznym klimatem, dziś mieliśmy ostatnie mikolajkowe odwiedziny, Lila dostała huśtawke taką cudna, wieszana do sufitu. Ja tylko pierniczki wypiekami ostatnio i dom stroje. Wczoraj mąż mi pomyl wszystkie okna z zewnątrz, w tym tyg muszę powoli ogarniać wewnątrz... To pierwsze święta od daaaawnaaaa na które tak czekam i tak się jaram xD

    edwarda20, edwarda20, Aga78 lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • White Innocent Autorytet
    Postów: 1189 1146

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    A jak zaparcia u Igi? Dzisiaj już dobrze?

    U nas jest Ida, ale chyba pytanie do mnie? ;) sama nie wiem co myśleć, bo ogólnie ostatnio cały czas te kupy są już takie dorosłe. Wczoraj dałam jej suszoną śliwkę i myślałam że dzisiaj będzie inaczej, ale nadal była twarda. Znowu cisneła, chociaż już bez płaczu. I tak się zastanawiam, że może ona po prostu musi się przestawić na takie kupy? No bo jak ma robić inne jak wciąga jedzenie jak mały odkurzacz. Pije sporo wody w ciągu dnia, teraz codziennie jej daje jabłko, zawsze dodaje oleju albo oliwy do jedzenia. Nie chcę ograniczać jej normalnego jedzenia, zresztą na samym mleku u nas były kupy co 7-10 dni, więc to też nie rozwiązanie. Na razie będę obserwować...

    Aga78 lubi tę wiadomość

    dqprk6nlms3rllhb.png
    3i49k6nljfqm9pc5.png
  • Leira Autorytet
    Postów: 4347 1204

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga78 wrote:
    Dziewczyny..co tu robić? Borys od piątku robi twarde kupki. Od soboty pije już dużo wody, nie daję mu kaszek i je więcej owoców. Wczoraj zjadł rano plasterek jabłuszka (w kawałku),potem zupka brokułowa a na kolację frytki z buraka i plasterek pomarańcza. W międzyczasie pił dużo wody. A dzisiaj rano znowu twarda kupka..no może trochę mniej niż w sobotę, jednak Borysek płakał. Pròbowałam wczoraj dać jeszcze słoiczek śliwki suszonej ale mu nie smakował. Dzisiaj postanowiłam, że będzie tylko na moim mleku..to chyba powinno w końcu pomóc.Nie wiem czy takie długie zatwardzenia powinnam konsultować już z lekarzem?

    Mogę polecić Ci coś, co mi zostało polecone i zadziałało :)

    Ugotuj dwie łyżki stołowe płatków owsianych w 250-300 ml wody, niech się pogotuje z 10-15 min na wolnym ogniu. Potem odcedzasz płatki, zlewasz wodę (jest dość gęsta), studzisz i podajesz na noc maluchowi. Rano pojawia się zwykle normalnej konsystencji kupa :) Wodę z płatków można podawać samą, albo z MM.

    EDIT: U nas też pojawiały się czasem białe grudki, to niestrawione mleko. Owsiki są dość charakterystyczne bo są cienkie i długie, czasem nawet się ruszają.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2018, 22:52

    f2w3ikgnnjbzwgbk.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatki owsiane chyba w ogóle fajnie działają, bo podaję Lili i po nich nie ma zaparć :)

    Zazdroszczę Wam tych apetytow dzieci :( Moja znowu nie je :/ ale druga dwójka się przebiła i widac już brzezek górnej jedynki. Może jak wyjdą to znowu zacznie jeść.

    Lila nauczyła się wreszcie robić papapa na prośbę :D i przybijac 5 :D

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Andzia123 Autorytet
    Postów: 1219 921

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Kuba też bardzo niechętny do jedzenia, na dniach przebije się druga jedynka i druga dwójka na górze bo już widać delikatnie białe kreski.

    07.04.2018 - marzenia się spełniają <3 zakochana na zabój w Synku :)
    qb3ci09k2rozqy86.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 grudnia 2018, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak owsiki to nie są kulki tylko takie około centymetrowe cienkie białe robaczki. Moja córka miała 3 miesiące temu i młodyod niej nie złapał.

  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 00:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też niechęć do jedzenia. I ogromne marudzenie. Dwójka już prawie wybita i w kolejce druga jedynka. Dobrze że chociaż śpi w miarę normalnie. Modlę się, żeby te zęby wyszły przed lotem.. :-/

    Podziwiam was dziewczyny za te przedświąteczne przygotowania, robienie jedzenia, stroików. U mnie szczytem możliwości było ugotowanie dziś pomidorowej, odkurzenie i umycie podłóg. O stroikach świątecznych nawet nie myślę, bo zamiast tego się pakuje. Po długim namyśle nie ubieramy też choinki-nie mamy jej gdzie postawić tak aby Kinga lub 1 z 3 kotów nam jej nie wywalił. Wigilia i Święta i tak u rodziców i teściów, więc o spędzeniu świąt w domowym zaciszu mogę zapomnieć. Ale nie szkodzi, i tak dla mnie będą to najlepsze święta, nawet jeśli nie będę mieć w domu choinki, zlamanego stroika czy sznura z lampkami ;-)

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • sweetmalenka Autorytet
    Postów: 2567 1181

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas obraża na mleko. W OGOLE nie je mm. Tak, dobrze czytacie. Wcale nie chce.

    8p3o9jcgldbg45l0.png
    lprk3e5esrf55xps.png
  • darika Autorytet
    Postów: 1998 1372

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas żywa choinka odpada. A jeszcze taka, która stalaby na podłodze to już w ogóle. Więc chyba w tym roku, pierwszy raz, kupimy sztuczna, która stanir na wiszacej szafce rtv, bo tam Amelki małe rączki nie dosiegna jeszcze :-P.
    Ale tak, tak, ja też nie mogę doczekać się świat :-). W ogóle ja bardzo lubię święta, od zawsze. Już w tamtym roku były wyjątkowe, a w tym roku, to już w ogóle :-).

    29.09.2016 Aniołek (10 tc)
    09.04.2018 cud narodzin - 55 cm, 3720 g. Amelka ❤️
    16.09.2020 cud narodzin - 54 cm, 3150 g. Igorek ❤️
    lprkcwa1zb61biig.png
    961l3e5eru5riodc.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 10 grudnia 2018, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej u nas dziś pierwszy raz dałam zamiast pierwszego posiłku mm to dałam kaszkę i mały wcinał aż miło, obawiałam się że jest przyzwyczajony do mleka i nie będzie chciał ale jednak chciał.
    mam pytanie czy mogę już małemu zmniejszyć porcję mm do dwóch na dobę?
    Teraz ciągle je 3 razy po 180 mln i 6 miarek, ale właśnie chcę mu dawać już śniadania i zejść z jednej porcji mleka ale nie wiem czy to nie za wcześnie?

    u nas na twarde kupki działa suszona śliwka, ale jak nie daję małemu banana to praktycznie nie robi bobków wcale.

    a dziś małemu robię na obiad zupkę ogórkową :)

    co do świąt to ja już w sobotę wyjęłam ozdoby świąteczne, dziś robię jeszcze stroik na stół, zaraz jadę po ozdoby bo znalazłam świąteczną osłonkę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 grudnia 2018, 08:53

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
‹‹ 1437 1438 1439 1440 1441 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ