Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek, tak dziecko oczywiście może mieć jakieś swoje ukochane zabawki, którymi nie chce żeby inne dzieci się bawiły, to w takiej sytuacji po prostu niech schowa albo nie zabiera ze sobą. Ja uważam, że piaskownica jest miejscem publicznym i w sytuacja, gdzie dziecko ma 40 autek i zamiast się bawić pilnuje, żeby nikt ich nie dotknął to nie jest fajne ani dla niego ani dla innych dzieci. No a co z sytuacją gdy dziecko zaprasza kogoś do domu? Dla mnie jest równoznaczne z tym, ze wpuszcza inne dziecko do swojego świata i nie wyobrażam sobie zabawy, która polega na tym, ze tylko słychać: nie ruszaj, to moje itd. Ja zawsze z synem ustalałam, czym nie chce żeby inne dzieci się bawiły i to chowaliśmy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2019, 08:45

    Jupik lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A porównując do dorosłych, to ja raczej taki plac zabaw porównałabym do wspólnej imprezy na którą każdy coś przynosi. Nie wezmę 40 letniej whiskey, którą nie chce się podzielić, tylko zgrzewkę piwa i nie będę pilnowała: nie pij bo to moje 😉

    Jupik lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z Wami w kwestii dzielenia, ale muszę przyznać też rację Gosiczek. Jak Lila szła na plac zabaw i miała swoje zabawki do piasku to raptem raz udało jej się spotkać kogoś w tej piaskownicy, ale sytuacja wyglądała tak - dziewczynka 8 lat, zaczęła się bawić z nami, robić babki itd, Lila nie miała problemu, że bawiła się jej zabawkami. Ale w pewnym momencie dziewczynka tak się wkrecila w zabawę, że Lila musiała upominac się po kilka razy o jakąś zabawkę. Trochę mnie to wkurzyło i czasem musiałam interweniować, żeby teraz dała zabawkę Lili, bo też chciała się nią pobawić. Dlatego myślę jak zwykle, że wszystko w granicach rozsądku :D Wiadomo, niech się dziecko dzieli, ale też nie swoim kosztem, bo potem rośnie na takiego nieasertywnego dorosłego jak ja. 😁 Chociaż odkąd mam Lilę to poprawiła się trochę moja asertywność :D

    Co do robienia wszystkiego za dziecko, też znam takie przypadki. I nie wychodzi z tego nic dobrego, mimo najszczerszych chęci i dobrych pobudek rodziców. Ale jakoś nie wiążę tego z bliskością, można od dziecka wymagać i stawiać mu granice i spanie z nim, noszenie itd. wcale nie muszą stać temu na drodze.

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przed zapraszaniem do domu dzieci tez zawsze rozmawiałam że dziecko przychodzi sie tutaj pobawić i należy mu pozwolić bo jak oni pójdą do kogoś to będą sie bawili zabawkami drugiej osoby. Za to też nigdy nie wpadałam w pranoje że zaproszone dziecko musi miec wszystko a zdarzało sie że choć zabawek multum to musi miec akurat to czym bawil sie mój syn "bo trzeba soe dzielić " i wyrywało na siłę. Mi chodziło raczej o to że dziecko nie musi oddawać tego co ma w ręce a do dzielenia raczej zachęcam niż zmuszam na siłę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2019, 09:34

    Totoro lubi tę wiadomość

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro dokładnie tak zgadzam się i w pierwszej i drugiej kwestii 🙂 mi najbardziej zależy , żeby uniknąć sytuacji, ze moje dziecko siedzi w kącie ze swoimi zabawkami i tylko łypie żeby nikt nie dotknął jego rzeczy. I oczywiscie asertywności też trzeba uczyć, żeby z kolei nie zostało taką sierotą, która odda wszystko a będzie bawić się patykiem. Wszystko w granicach rozsądku

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek oczywiscie tak tego co ma w ręce oddawać nie musi, ale tamten chłopiec miał 40 autek i raczej w ręce ich wszystkich nie trzymał 🙂 dlatego byłam zdziwiona reakcją matki

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A teraz takie inne pytanko. Jak zachowalibyście sie w sytuacji gdy inne dziecko zepsuło tą zabawkę powiedzmy że byłaby to jakaś droższa rzecz?

    Kala lubi tę wiadomość

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro spanie nie ma wpływu 😉 to akurat wiem z doświadczenia, tylko nie napisze jak długo syn spał ze mną, a raczej myślał, ze spi, bo zasypiał przy mnie, wychodziłam, a potem wracałam w nocy jak wolał, bo mi wstyd...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2019, 10:02

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiczek wrote:
    A teraz takie inne pytanko. Jak zachowalibyście sie w sytuacji gdy inne dziecko zepsuło tą zabawkę powiedzmy że byłaby to jakaś droższa rzecz?
    Polubiłam przez przypadek. Co do pytania to nie wiem, raczej starałam się minimalizować ryzyko takich sytuacji

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chcialaby która kupic nowej pralki? :D kupilam za duza o pare cm i nie moge oddac... Dam znizke :D

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia piękny ten twój brzuszek

    Edwarda szkoda ze pralka a nie suszarka :-)

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala wrote:
    Polubiłam przez przypadek. Co do pytania to nie wiem, raczej starałam się minimalizować ryzyko takich sytuacji

    Nie zawsze da si minimalizowac. Mój syn ma starte zabawek o wartości 150-400 zl nie ma szans ich pochowac jak ktoś przyjedzie a nie raz zdarzyło już sie że ktoś coś zniszczył. Nic z tym nie robie bo jest mi głupio ale tak sie zastananwiam czy moje postępowanie jest sluszne i co by sie stało gdybh mój syn zepsuł coś komuś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2019, 13:11

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiczek jakby jakieś dziecko zepsuło zabawkę Lili to pewnie nic bym nie powiedziała, bo ja taka dupa jestem w takich kwestiach, że się nie odezwę. Raczej liczyłabym na to, że rodzic dziecka poczuje się odpowiedzialny i sam zaproponuje rozwiązanie. Zresztą zależy też od okoliczności - jeśli dziecko specjalnie by to zrobiło czy np. używało tej zabawki nie tak jak powinno mimo jakichś wcześniejszych moich uwag to może i bym się odezwała, ale jeśli zrobiłoby to niechcący to na pewno nie. Jakby Lila u kogoś zepsuła zabawkę to odkupiłabym albo chociaż kupiła inną w rekompensacie :D

    Agusia śliczny brzuszek :) pomyślałam a nie napisałam wcześniej :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2019, 14:29

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edwarda20 wrote:
    Nie chcialaby która kupic nowej pralki? :D kupilam za duza o pare cm i nie moge oddac... Dam znizke :D
    Kurcze Edwarda słabo z tą pralką. I nic już się na da zrobić żeby wlazła jednak?

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala wrote:
    Kurcze Edwarda słabo z tą pralką. I nic już się na da zrobić żeby wlazła jednak?
    Na sile wejdzie ale nie o to chodzi :p Na razie napisalam do wszystkich znajomych którzy kupuja mieszkania/ domy itp i czekam na info.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro wrote:
    Gosiczek jakby jakieś dziecko zepsuło zabawkę Lili to pewnie nic bym nie powiedziała, bo ja taka dupa jestem w takich kwestiach, że się nie odezwę. Raczej liczyłabym na to, że rodzic dziecka poczuje się odpowiedzialny i sam zaproponuje rozwiązanie. Zresztą zależy też od okoliczności - jeśli dziecko specjalnie by to zrobiło czy np. używało tej zabawki nie tak jak powinno mimo jakichś wcześniejszych moich uwag to może i bym się odezwała, ale jeśli zrobiłoby to niechcący to na pewno nie. Jakby Lila u kogoś zepsuła zabawkę to odkupiłabym albo chociaż kupiła inną w rekompensacie :D

    Agusia śliczny brzuszek :) pomyślałam a nie napisałam wcześniej :)



    No ja właśnie tez dupa jestem w tych kwestiach. Ostatnio kolega zepsuł mojemu synowi auto sterowane ( swoją drogą warte 180zl) chłopak je dociskał i mocno nim jezdził tak ze kółka przeskakiwały. Chłopiec 7letni. Syn na niego krzyczał, ja starałam sie dyplomatyczne wytłumaczyć że sie zepsuje że może wziąć inne auto jak chce tak robić. Mama chłopca nic. No i okazało się ze autko nie działa.

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reakcja matki bez komentarza ... ja nie miałam takich problemów, bo mój miał głównie klocki albo jakieś kolekcje figurek a to ciężko zepsuć .

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda kiedy się przeniosisz?

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala czekamy na kuchnie i mozemy sie wprowadzić. W przyszłym tyg maz bierze urlop wiec bede sprzatac, przenosic rzeczy itp.

    Kala, Rene lubią tę wiadomość

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda zazdroszczę. My dopiero okna wstawiamy
    Wczoraj wstawiliśmy 3 zostało jeszcze 5 :-)

    edwarda20 lubi tę wiadomość

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
‹‹ 1682 1683 1684 1685 1686 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ