SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emily super!!! I tak szybko wyniki!!!! Wow.

    Aliska zobaczysz zaraz wyjdziesz. A Ty skąd jesteś, wybacz, ale jak pisałaś, to nie pamiętam.

    Darika i właśnie tak powinno być.

    Ogólnie czytam ostatnio o szpitalach w Warszawie i to będzie dylemat, gdzie rodzić.

  • Gosiczek Autorytet
    Postów: 1255 397

    Wysłany: 19 września 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliska to ja trzymam kciuki za ciebie. Sytuacja bardzo nieciekawa. Ale tak niestety działają polskie szpitale. Jak ja urodziłam syna to na sali obok leżała kobieta która urodziła martwe dziecko i normalnie z innymi matkami leżała i noworodkami...

    Starania od stycznia 2015r, niedoczynność tarczycy, macica jednorożna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiczek wrote:
    Aliska to ja trzymam kciuki za ciebie. Sytuacja bardzo nieciekawa. Ale tak niestety działają polskie szpitale. Jak ja urodziłam syna to na sali obok leżała kobieta która urodziła martwe dziecko i normalnie z innymi matkami leżała i noworodkami...


    :'(

  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 19 września 2017, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w tych szpitalach dzieje się co chce! nie rozumiem jak można wrzucać do jednego worka kobietę po łyżeczkowaniu, czekającą na poród, albo kłaść razem kobietę która urodziła zdrowe dziecko i która je straciła??!!
    przecież to nie humanitarne takie traktowanie, nie ludzkie! nie wyobrażam sobie. ale wiem że ja mogę leżeć na sali też z taką kobietą/matką. i jest to sytuacja ciężka dla obu stron.

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 19 września 2017, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia_pia wrote:
    w tych szpitalach dzieje się co chce! nie rozumiem jak można wrzucać do jednego worka kobietę po łyżeczkowaniu, czekającą na poród, albo kłaść razem kobietę która urodziła zdrowe dziecko i która je straciła??!!
    przecież to nie humanitarne takie traktowanie, nie ludzkie! nie wyobrażam sobie. ale wiem że ja mogę leżeć na sali też z taką kobietą/matką. i jest to sytuacja ciężka dla obu stron.

    Tez duzo takich historii slyszalam niestety... Wydaje mi się, ze glownym problemem jest miejsce w szpitalach. Jak nie ma gdzie kobiety polozyc, to kladą gdzie jest miejsce... :(

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 19 września 2017, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilona92 wrote:
    Współczuje Edwarda, ze nie nasz kogos kto pomógł by Ci sie wyleczyć by wsiąść do auta. Moj N tak keczup siostre

    Chodzilam na psychoterapie, ostatni raz bylam dzien po zrobieniu testu ciazowego. 1 spotkanie kosztowalo mnie 140zl, wiec jak dowiedzialam sie o ciazy postanowilam zrezygnowac i pooszczędzac. Tutaj wydaje mi sie, ze kwestią jest czas i odwazenie sie -wsiasc do auta i jezdzic. Okaze się.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w szpitalu po cesarce dostalam zupe ogorkowa i ziemniaki z brokulami a moja kolezanka bigos :) oczywiscie nie tknęlam szpitalnego jedzenia bo jestem brzydliwa wiec mama donosila mi bulki z serem i biszkopty. Tym razem zabieram ze soba 5 paczek biszkoptów i sucharow...

    Znam przypadek kobiety ktora urodzila martwe dziecko w 40tc ale palila cala ciaze paczkę fajek dziennie i jej dziecko wazylo 2,5kg...

  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 19 września 2017, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edwarda20 a mi się wydaje że to nie kwestia miejsca tylko organizacji, wydzielenia sal dla matek z dziećmi, dla kobiet po zabiegach, i dla kobiet z tragedią. jak przyjmują to nie myślą tylko robią taki bałagan w tych szpitalach.

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 19 września 2017, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kachna62 myślę że to że truła dziecko w ciąży fajkami odbije się na zdrowiu dziecka w dalszych latach. donoszenie ciąży i urodzenie zdrowego dziecka nie oznacza że dziecko nie będzie miało problemów w przyszłości. wszystko ma znaczenie, nie tylko na przebieg ciąży.

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • sweetmalenka Autorytet
    Postów: 2567 1181

    Wysłany: 19 września 2017, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po CC miałam dietę-akurat o to zadbali. I położyli wszystkie po CC razem ;)
    Tak teraz czytam o tym pasztecie w ciązy, i przedawkowaniu witaminy A... a ja od wczoraj już z 200 gram zjadłam! Chyba więcej nie ruszę! Albo zrobię domowy.
    Co myślicie o tych pasztetach? i przedawkowaniu? Wątróbki w ogóle nie jadam.

    8p3o9jcgldbg45l0.png
    lprk3e5esrf55xps.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama paliła w 3 ciążach. Ja chyba byłam przez to najbardziej chorowita. Ale ważyłam 4kg jak mnie urodziła.

    Wiecie, w pracy zajmowałam się nadzorem nad pracami budowlanymi w szpitalach. Zimą działałam w Łodzi w jednym właśnie takim ginekologiczno-polozniczym. Co ja się naogladalam! -15 na dworze babka z brzuchem do kolan i papieros po papierosie!!! Masakra!

  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 19 września 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witamina A jest szkodliwa jak się ją przyjmuje w formie farmakologicznej. zawarta np w marchwi to pochodna witaminy A nie wpływająca na ciążę. tak czytałam.
    co do wątróbki nie jem też wcale bo ma za dużo toksyn
    a pasztet lubię ale wolę chude wędliny

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 19 września 2017, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia85F wrote:
    Moja mama paliła w 3 ciążach. Ja chyba byłam przez to najbardziej chorowita. Ale ważyłam 4kg jak mnie urodziła.

    Wiecie, w pracy zajmowałam się nadzorem nad pracami budowlanymi w szpitalach. Zimą działałam w Łodzi w jednym właśnie takim ginekologiczno-polozniczym. Co ja się naogladalam! -15 na dworze babka z brzuchem do kolan i papieros po papierosie!!! Masakra!

    a widzisz to co robimy jemy pijemy w ciąży (używki) odbiją się na dziecku w przyszłości, sama widzisz po sobie.
    np dzieci z zespołem Fas te których matki piły alkohol. na pierwszy rzut oka zdrowe dziecko ale problemów z takim dzieciakiem masę.

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sweetmalenka wrote:
    Ja po CC miałam dietę-akurat o to zadbali. I położyli wszystkie po CC razem ;)
    Tak teraz czytam o tym pasztecie w ciązy, i przedawkowaniu witaminy A... a ja od wczoraj już z 200 gram zjadłam! Chyba więcej nie ruszę! Albo zrobię domowy.
    Co myślicie o tych pasztetach? i przedawkowaniu? Wątróbki w ogóle nie jadam.


    E tam. Wydaje mi się, że musiałabyś zjadać że 2 kg na dzień!
    Ja kupuję takie pasztety w słoiczku Profi są z dzikiem, jeleniem itd. Bardzo dobry skład i są smaczne!

    Dieta po CC??? Tzn? (Chodzi o to, że najpierw kleiki a potem pokarm stały?).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia ogólnie jestem ciągle na dietach. Piję alkohol (tzn.pilam) okazyjnie, raz na kilka miesięcy. Nie palę. Nie jem świństwa. Zwracam uwagę na skład. Nawet Mąż się nauczył:-)

    Wiem, że jak będę mieć dziecko, to hopla będę mieć ze zdrowym żywieniem.

    Mojej młodszej siostry 2latka praktycznie do każdego posiłku dostaje warzywa i je uwielbia.

    Agusia_pia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia85F wrote:
    Moja mama paliła w 3 ciążach. Ja chyba byłam przez to najbardziej chorowita. Ale ważyłam 4kg jak mnie urodziła.

    Wiecie, w pracy zajmowałam się nadzorem nad pracami budowlanymi w szpitalach. Zimą działałam w Łodzi w jednym właśnie takim ginekologiczno-polozniczym. Co ja się naogladalam! -15 na dworze babka z brzuchem do kolan i papieros po papierosie!!! Masakra!

    Dla mnie jeszcze okropny jest widok jak idzie matka z dzieckiem w gondoli i pali peta a za chwile poprawia temu dziecku kolderke... A raczej jestem tolerancyjna dla palaczy bo sama palilam 15 lat ale rzucilam jak zaszlam w ciaze. A jak wrocilam do palenia na dwa miesiace zanim zaszlam w druga ciaze to palilam tak zeby mnie ludzie nie widzieli i dziecko tez...

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 19 września 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sweetmalenka wrote:
    Ja po CC miałam dietę-akurat o to zadbali. I położyli wszystkie po CC razem ;)
    Tak teraz czytam o tym pasztecie w ciązy, i przedawkowaniu witaminy A... a ja od wczoraj już z 200 gram zjadłam! Chyba więcej nie ruszę! Albo zrobię domowy.
    Co myślicie o tych pasztetach? i przedawkowaniu? Wątróbki w ogóle nie jadam.

    Martw się lepiej tluszczem i zlą jakoscia "mięsa" w tych pasztetach bo witamin to tam niewiele :P

    Magdzia85F lubi tę wiadomość

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja siostra ma dwie córki 9 i 4 lata i się dalej chowa z papierosem.

    Kachna ja paliłam na studiach, ale stwierdziłam, że to bezsensu i rzuciłam. Z resztą poznałam mojego Męża a On nie zanosi papierosów.
    Co do tolerancji do palących, nie mam. Denerwuje mnie jak leżę w łóżku, otwarte okno a tu śmierdzi fajami! Fu

  • zygmaniakowa Znajoma
    Postów: 26 25

    Wysłany: 19 września 2017, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietki! My badanie mamy dopiero 28 września. To już będzie końcówka 13 tygodnia. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, co do mojego lekarza. Mało mówi, wszystko muszę wyciągać. No nic, zobaczymy. Teraz pierwszy raz idę z moim łobuzem, więc niech może on oceni tego lekarza.

    Zawsze paliłam paczkę papierosów dziennie, no może troszkę mniej. Jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży, to był 4 tydzień - to nagle tak mnie odrzuciło od papierosów, że nie mogę na nie patrzeć, nie mogę ich wąchać, wszystkich wyganiam, aż jestem w szoku.
    Nawet o nich nie myślę.

    Ilona92, Magdzia85F lubią tę wiadomość

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 19 września 2017, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zygmaniakowa wrote:
    Cześć kobietki! My badanie mamy dopiero 28 września. To już będzie końcówka 13 tygodnia. Szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, co do mojego lekarza. Mało mówi, wszystko muszę wyciągać. No nic, zobaczymy. Teraz pierwszy raz idę z moim łobuzem, więc niech może on oceni tego lekarza.

    Zawsze paliłam paczkę papierosów dziennie, no może troszkę mniej. Jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży, to był 4 tydzień - to nagle tak mnie odrzuciło od papierosów, że nie mogę na nie patrzeć, nie mogę ich wąchać, wszystkich wyganiam, aż jestem w szoku.
    Nawet o nich nie myślę.

    Gratuluje rzucenia. Zawsze mnie to zastanawialo, dlaczego kobiety starajace sie o dziecko nie rzuca wczesniej papierosow. Przeciez to jeszcze bardzo dlugo siedzi w organizmie...

    dqprqps6kaqxmc83.png
‹‹ 180 181 182 183 184 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

MUUVO Quick SE 2 – dlaczego jest idealny na pierwszy wózek dla dziecka?

Zastanawiasz się, który wózek sprawdzi się najlepiej już od pierwszych spacerów z maluchem? MUUVO Quick SE 2 to wyjątkowa propozycja, która łączy w sobie elegancki design z praktycznymi funkcjami docenianymi i przez dzieci, i rodziców. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, takie jak regulowana budka, wentylowane oparcie i wygoda składania. Sprawdź, co sprawia, że Quick SE 2 może stać się idealnym wyborem na start.

CZYTAJ WIĘCEJ