X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Kwietniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 18 maja 2020, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak znudzi nam się koala to zamówię kolejna część.Fajna może być ta o wiewiorkach😜

  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 18 maja 2020, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas właśnie koala to nr 1, ale generalnie wszystkie są non stop w czytaniu :D O wiewiórkach jest fajna, taka z humorem, o myszy i lwie też jest świetna, taka urocza z kolei, podobnie jest z Wilkiem... Aaaa, ja je wszystkie uwielbiam xD

    Iggi31 lubi tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 19 maja 2020, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy szczepilyscie dzieci na ospe i czy po szczepionce były jakieś skutki uboczne?

  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 19 maja 2020, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczepiłam 2 dawki w odstępach 2 miesięcznych. Żadnych skutków ubocznych.

    Iggi31 lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 20 maja 2020, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WI, witaj w klubie. Felo im starszy tym mniej odkładalny. Straszny synuś mamusi się robi, a ja wcale tego nie chcę, nie w takim stopniu.. jeszcze jak był mały dużo spal, leżał, można było coś zrobić. A teraz już wstał i chce się przemieszczać, w kółko trzeba być przy nim, a o odłożeniu do łóżeczka, żeby sobie w nim posiedział nie ma mowy, ryk nie z tej ziemi. Teraz chyba jakiś skok idzie, bo jest jeszcze gorzej niż normalnie. Wczoraj to na noc ledwo go do łóżeczka odłożyłam. No u nas też ciężko pod tym względem i niestety Kinia cierpi, bo siła rzeczy poświęcam jej mniej czasu. Tak więc u nas trudny okres.

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 20 maja 2020, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik mój miał tak samo,był nieodkladalny,ruchliwy,wrzeszczacy..teraz została mu w sumie ruchliwosc😀

    Jupik lubi tę wiadomość

  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 20 maja 2020, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja przez pierwsze hmm... 2 miesiące? Tylko jadła i spała. Jak zaczęły jej się wydłużać momenty "niespania" to była nieodkladalna zupełnie. Żadne łóżeczka, karuzelki, maty, nic kompletnie, dotykała podłoża i ryk 🤷‍♀️ rączki i tylko rączki

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 21 maja 2020, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo to u nas odwrotnie zupełnie, do 7 mca aniołek, jadł dużo i chętnie, spał non stop, płakał tylko jak głodny, od urodzenia spał w swoim łóżeczku, sam zasypiał, od 12 tygodnia przesypiał całe noce, poleżał na macie, pod karuzelką itp. W 7 mcu zaczął się przemieszczać i skończył się spokój i grzeczne dziecko.... Pod koniec 7mca zaczął się wyrywać przy zmianie pieluchy, rzucać, drzeć się, wyginać. W 8 mcu zaczął wstawać na nogi i niszczyć wszystko na swojej drodze. I tak poszłoooo, teraz wredne, rozdarte, nic a nic nie słucha...

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 21 maja 2020, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edwarda to ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi genialnie👏 opisuje chyba wszystkich naszych dwulatkow🙃

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 21 maja 2020, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iggi haha, no nie wiem ;p Jak czasami w pracy opowiadam co Heniek odwala i jak się zachowuje to nikt tak nie ma ;p Mojej siostry synowie tez się tak nie zachowywali zle ;p

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Czereśniowa Autorytet
    Postów: 865 244

    Wysłany: 21 maja 2020, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik, a jak teraz masz mniej czasu dla Kini to gorzej zaczeła się zachowywać? Odsuwa się od Ciebie?

    82doj44jv4pqdhs0.png
    xrot43r8jmm3j5de.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 21 maja 2020, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój jest grzeczny jak jest poza domem,a przy nas pokazuje charakterek.Ostatnio jak się wkurzy to rzuca zabawkami,w zasadzie czym popadnie😐furiat nie z tej ziemi się robi,dlatego musi iść do przedszkola,bo wychodzi z niego jedynaczek..

  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6951 2657

    Wysłany: 21 maja 2020, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iggi moj na spacerze jest tez w miarę grzeczny. Jak np kogos spotkamy, a bardzo jest zainteresowany kazdym dzieckiem, które widzi, jak ktos nas zagadnie to się za mną chowa. Ostatnio zauwazylam, że do tego zamyka oczy i heja, nie ma Henia ;p Taki wstydzioch i niesmiałek ;p A w domu diabeł.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 21 maja 2020, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila też ma swoje humory. Nie mogę powiedzieć, że jest niegrzeczna, bo raczej słucha i zresztą bardzo dużo da jej się wytłumaczyć, ale ma fazę na "bicie" np. W jej wydaniu to takie mizianie nie bicie, no ale jej zamysł jest taki, żeby zrobić na złość, coś czego nie może. Zaraz nas leci przepraszać po tym😁 Albo wywalanie jedzenia z talerza na kanapę, matę, w zależności gdzie je. Do białej gorączki mnie to doprowadza. Ale zauważyłam, że robi tak jak nie zwracam na nią uwagi, więc ma w tym swój cel - mama pizgnie wszystko czym się aktualnie zajmuje i się mną zainteresuje 😐 oczywiście im ja bardziej nerwowo reaguję, tym efekt jest zgoła odwrotny. Więc cały czas pracuję nad sobą 😑

    U nas dziś pierwsza nocka bez pieluchy. Spałam nastawiona na wielki przypływ w nocy, bo po południu zjadła tyle arbuza, że pół wieczoru spędziła na sikaniu. No ale przyszły nam prześcieradła nieprzemakalne, nabila sobie głowę, że będzie spała bez pieluchy i nie dało jej się wyperswadować. Na szczęście żadnej awarii nie było :) zobaczymy jak to dalej będzie :)

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 21 maja 2020, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O u nas też od kilku dni masakra... w dalszym ciągu wisząco -rycząca, ale o ile do tego już się przyzwyczaiłam, to ostatnio normalnie nie poznaje swojego dziecka... wrzeszczy, szczypie, gryzie, rzuca czym popadnie, wpada w jakieś szały ... potem ryczy, skarży i od początku ... już nie wiem co mam z nią robić, nic nie działa. Królowa dramatu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2020, 16:31

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Iggi31 Autorytet
    Postów: 778 229

    Wysłany: 21 maja 2020, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uffff czytając Wasze wypowiedzi stwierdzam,że nie tylko mój Młody ma kryzys😐 jest mieszanką Henia (wstydzi się ostatnio strasznie) i Kalinki jeśli chodzi o wpadanie w szał.. dziś uderzył mnie nawet,od razu ryk,a potem przychodzi na kolana,wtula się i prawie zasypia..

    Ale w sumie co my chcemy nasze dzieci to zodiakalne barany😜

  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 21 maja 2020, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak ... baranki ... chociaż Lila to chyba jeszcze na ryby się załapała? Hmmm... może dlatego spokojniejsza....

    Nie żebym jakoś specjalnie w horoskopy wierzyła, ale cechy charakteru czasem się zgadzają .... mój Franek to jest dopiero mieszkanka, bo urodził się na przełomie lwa i panny i w sumie ma większość cech lwa, więc dla domowników średnio, a z panny zamiast jakieś pozytywne dostać to tylko te gorsze chyba... marudzenie, upierdliwość, czepianie się szczegółów i wieczne niezadowolenie i krytykowanie wszystkiego, zamiast np. Zamiłowanie do porządku i potrzeba pogłębiania wiedzy...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2020, 17:48

    Aga78 lubi tę wiadomość

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 21 maja 2020, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Totoro jak tam pomiary cukru i dieta? Trzymasz się ?

    ug37df9hq3eabxrz.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 21 maja 2020, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala tak, Lila to jeszcze rybka :D też w horoskopy nie wierzę, ale sądzę, że czas urodzenia może mieć wpływ na jakieś cechy człowieka, niezależnie od przypisywanej nazwy 🙂 czasem jednak zdarza się, że człowiek łapie się na sąsiedni znak zodiaku, tak jest w moim przypadku - jestem bliźniętami wg daty urodzenia a z opisów jestem typowym rakiem 🤷‍♀️

    A co do cukrzycy, dzięki, że pytasz :) - od wczoraj właśnie działam z pomiarami, już wiem, że mimo, że sami pieczemy bułki z maki pszennej pełnoziarnistej to nawet po małej wywala mi cukier :/ po obiedzie dziś spoko, a była m.in. kasza pęczak, po jabłku, jogurcie i kiwi jest ok... Ewidentnie pieczywo póki co mi chrzani sprawę 🙄 zobaczymy co dalej, no bo tak jak mówię, dopiero raczkuję. Tzn dietuje od piątku, ale pomiary właśnie dopiero zaczęłam.

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Kala Autorytet
    Postów: 3987 1217

    Wysłany: 21 maja 2020, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to jak u mojego syna, u niego jest jeden dzień różnicy tzn. pierwszy dzień panny, ale z opisu oprócz zrzędzenia nic a nic się nie zgadza. Za to lew wypisz wymaluj. Jak czytam to ja jestem typową wagą, u męża tez się zgadza - baran... no zobaczymy jak z Kalinką będzie ... na razie widzę, ze jest mega uparta

    Z chlebem to pamietam moja koleżanka tez miała problem w trakcie cukrzycy ciążowej, mogła jeść tylko jakiś żytni i to z jednej piekarni. Spróbuj może z żytnią mąką coś podziałać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2020, 19:47

    ug37df9hq3eabxrz.png
‹‹ 1831 1832 1833 1834 1835 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ