SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸
Odpowiedz

🌷KWIETNIOWE MAMY 2026 🌸

Oceń ten wątek:
  • Kobea Autorytet
    Postów: 408 457

    Wysłany: 31 października 2025, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja przychodnia ma umowę z alabem i trzeba oddawać w tych probówkach plastikowych😀 dziś właśnie byłam na badaniach.

    2 poronienia, 11tc i 7tc.
    age.png

    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2140 1769

    Wysłany: 31 października 2025, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie alabu nie lubię, ale tam mam z nfz skierowania. Teraz pójdę prywatnie, no z NFZ nie miałam zleconego moczu i morfo już dwukrotnie! Także będę robić przed wizytą sama, bo jednak dziwne to dla mnie w ciąży nie badać regularnie. Zawsze co wizytę morfo i mocz obowiązkowo. Jeszcze TSH dorobię zobaczyć czy dalej moja tarczyca sobie ładnie sama radzi :) i na szczęście pójdę do diagnostyki, która mam zaraz koło domu. Zresztą widać Alab nie szczyci się popularnością, byłam już w kilku punktach i zawsze pusto, a diagnostyka pełno osób. Do tego Alab jest mega drogi i na wyniki czeka się zdecydowanie za długo. W diagnostyce na osiedlu oddaje krew o 7 i już po 11 mam część wyników. Także ja jestem zdecydowanie fanką diagnostyki 😅

    Jestem tak zawalona katarem, boli mnie głowa od zatok, ciepło na zewnątrz, a ja opatulone uszy i zatoki żeby nie dowalić sobie. Jutro i niedziela mieliśmy jeździć na groby, ale chyba mąż sam się wybierze, boje się żeby mocniej mnie nie rozłożyło. Kupiłam te tabletki na gardło prenalen,boli mnie, nie jakoś strasznie, ale chociaż trochę mi łagodzą to gardło. Najbardziej boje się zatok :( wcześniej na nie miałam niezawodny sposób inhalacji z olejków eterycznych albo cudownego wyciągu z bluszcza, ale w ciąży niestety nie można więc została mi jedynie sól fizjo i woda utleniona.

    U Was pogoda też taka piękna? U nas klasyczna polska złota jesień 😍 aż mi szkoda, że w domu tyle spędzam czasu, jedynie rano przy odprowadzaniu zaliczam krótki spacerek.

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • Idawoll Autorytet
    Postów: 1539 3500

    Wysłany: 31 października 2025, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj nie, u nas pogoda tragiczna. Wieje tak, że głowę urywa, do tego zimno, co chwilę pada. Wczoraj wiatr był tak silny, że zerwał z balkonu siatkę dla kota 🫠

    2023
    07. (39+3) Ninka! 💖✨

    age.png

    2024
    12. cb 💔 poronienie samoistne

    2025
    28.07. 11 dpo bHcg 14,24 prog 32,7 ng/ml
    30.07. bHcg 98,21 (⬆️ 600%)!
    01.08. bHcg 194,30 (⬆️ 101%)
    04.08. bHcg 647,05 (⬆️120,6%)
    11.08. (5+2) Jest 🫧 w macicy! GS 0,97 cm
    21.08. (6+5) 0,52 cm 🍤z💖
    05.09. (8+6) 2,02 cm 🧸
    03.10. (12+6) 7,2 cm synka? 🩵
    07.10. (13+3) I prenatalne ✨ 8,3 cm 🧸
    30.10. (16+5) 198 g chłopaczka 💙
    28.11. (20+6) 434 g synusia 🩵
    01.12. (21+2) Połówkowe - 453 g zdrowego Michasia 🐻
    7-11.12. szpital
    15.12. (23+2) kontrola, wszystko ok, 713 g
    29.12. (25+2) 888 g 🩵
    2026
    02.02. (30+2) 🩺
    04.02. (30+4) USG III trym 🩺
    _preg.png_
  • Malowybitna Autorytet
    Postów: 593 1021

    Wysłany: 31 października 2025, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    Ja właśnie alabu nie lubię, ale tam mam z nfz skierowania. Teraz pójdę prywatnie, no z NFZ nie miałam zleconego moczu i morfo już dwukrotnie! Także będę robić przed wizytą sama, bo jednak dziwne to dla mnie w ciąży nie badać regularnie. Zawsze co wizytę morfo i mocz obowiązkowo. Jeszcze TSH dorobię zobaczyć czy dalej moja tarczyca sobie ładnie sama radzi :) i na szczęście pójdę do diagnostyki, która mam zaraz koło domu. Zresztą widać Alab nie szczyci się popularnością, byłam już w kilku punktach i zawsze pusto, a diagnostyka pełno osób. Do tego Alab jest mega drogi i na wyniki czeka się zdecydowanie za długo. W diagnostyce na osiedlu oddaje krew o 7 i już po 11 mam część wyników. Także ja jestem zdecydowanie fanką diagnostyki 😅

    Jestem tak zawalona katarem, boli mnie głowa od zatok, ciepło na zewnątrz, a ja opatulone uszy i zatoki żeby nie dowalić sobie. Jutro i niedziela mieliśmy jeździć na groby, ale chyba mąż sam się wybierze, boje się żeby mocniej mnie nie rozłożyło. Kupiłam te tabletki na gardło prenalen,boli mnie, nie jakoś strasznie, ale chociaż trochę mi łagodzą to gardło. Najbardziej boje się zatok :( wcześniej na nie miałam niezawodny sposób inhalacji z olejków eterycznych albo cudownego wyciągu z bluszcza, ale w ciąży niestety nie można więc została mi jedynie sól fizjo i woda utleniona.

    U Was pogoda też taka piękna? U nas klasyczna polska złota jesień 😍 aż mi szkoda, że w domu tyle spędzam czasu, jedynie rano przy odprowadzaniu zaliczam krótki spacerek.

    Może to zależy od miasta, bo mi właśnie diagnostyka wychodzi dwa razy drożej niż alab. U mnie większość lekarzy ma umowy z diagnostyką dlatego jest tam więcej ludzi i się czeka w kolejkach. Wyniki mam mniej więcej po takim samym czasie tu i tu. A no i u mnie w diagnostyce niestety są głównie Panie starej daty i pobieranie krwi mnie zwyczajnie boli :(

    starania od 2022
    🙍‍♀️'92
    AMH - 7,48
    ❌PCOS w obrazie usg
    ❌MTHTR A1298 homo
    ❌PAI hetero
    ✅homocysteina - 7
    ✅ASA, ANA1, ANA3, APS
    ✅KIR 4/5 brak 2DS5
    ✅HLA-C oboje C1
    ✅kariotyp
    ✅cd138
    🙍‍♂️'90
    ❌Koncentracja 2,1 mln/ml
    ✅Morfologia 4%
    ❌FSH - 15,64
    ✅kariotyp, CFTR, usg jąder

    I IVF (menopur 150, orgalutran)
    11.2024 - punkcja: 19 pobranych, 12 dojrzałych, 8 zapłodnionych, ❄️❄️❄️❄️

    12.12.24 FET I (CS) (estrofem, cyclogest, duphaston, clexane), 9w6d poronienie zatrzymane (8+2) 💔.

    4.8.25 🌈 FET II (CN) 6 dpt ⏸️, 7 dpt beta 55, 9 dpt beta 130, 12dpt beta 685 15 dpt beta 2389 23 dpt GS 1,55 cm, CRL 0,24 cm i ❤️, 7+4 CRL 1,49 cm, 9+1 CRL 2,65 cm, 11+4 5,2 cm, 12+5 prenatalne ✅,
    15+5 nifty: zdrowa dziewczynka 🩷🩷🩷
    rośnij fasolko 🤞

    preg.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8704 17400

    Wysłany: 31 października 2025, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka96 wrote:
    Siesiepy robiłaś już kontrolne badania do dr J? Jak tam wyniki ? 😁
    Mi niestety oprócz białka S, które już ostatnio poleciało poniżej normy to dołączyła obniżona antytrombina III i podwyższony fibrynogen 🙈 d-dimery też ponad 500 ale ponoć w III trymestrze mogą sięgać nawet 1000 i mam obserwować czy oprócz tego jakieś objawy typowo zakrzepowe się pojawiają 🤔
    Ja ostatnio się badałam na koniec września, wszystko było w sumie jak dawniej (tzn białko na pewno obniżone itd.) a d-dimery jeszcze nie wystrzeliły. Czekam na to, teraz mam się badać na koniec listopada bo mam konsultacje dopiero na początku grudnia. :)

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,6
    Kubuś 💙
    preg.png
  • Kitana Autorytet
    Postów: 347 425

    Wysłany: 31 października 2025, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem team Diagnostyka mimo, że czasem się tam człowiek naczeka w kolejce. Mam tam najblizej, a leniwa jestem 🤣 A przelewanie siuśków?! Kto to słyszał?! 😱

    Królik, faktycznie lepiej chyba wygrzej się pod kocykiem,bo na cmentarzach zwykle wieje strasznie.
    A pogoda u mnie była super, może nie piękne słońce, ale kolorowe drzewa rozjaśniały mocno krajobraz 😍 Niestety po wczorajszej nocnej wichurze, na drzewach już prawie nic nie zostało, więc od dziś u nas typowy listopad 😒

    37👩👨‍🦲41
    🩷24.04.2014
    💔08.2023
    💙01.08.2024
    ⏸️ 9 dpo, tp 23.04.2026 🩷


    preg.png


    age.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2140 1769

    Wysłany: 1 listopada 2025, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w listopadzie 😁 ah dopiero był sierpień i pozytywne testy 🙈

    Mi praktycznie już przeszło, tak się wczoraj zaczęłam wypacać późnym popołudniem i cudowne ozdrowienie, zostały mi tylko resztki kataru 😁 a wczoraj myślałam, że będę się tak bujać kilka dni. Jednak te tony czosnku i Wit c pomogły :)

    Uda się, mon08kow, Kitana lubią tę wiadomość

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • siesiepy Autorytet
    Postów: 8704 17400

    Wysłany: 1 listopada 2025, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitana wrote:
    Ja też jestem team Diagnostyka mimo, że czasem się tam człowiek naczeka w kolejce. Mam tam najblizej, a leniwa jestem 🤣 A przelewanie siuśków?! Kto to słyszał?! 😱

    Królik, faktycznie lepiej chyba wygrzej się pod kocykiem,bo na cmentarzach zwykle wieje strasznie.
    A pogoda u mnie była super, może nie piękne słońce, ale kolorowe drzewa rozjaśniały mocno krajobraz 😍 Niestety po wczorajszej nocnej wichurze, na drzewach już prawie nic nie zostało, więc od dziś u nas typowy listopad 😒
    Dlatego ja lubię takie z biletomatami w środku. Nie muszę się nikomu tłumaczyć i spowiadać, klikam że jestem w ciąży i lecę na wstępie. 😅 Szkoda tylko, że nie mam takich luksusów u siebie w pipidówie. 🤪

    walka o pierwsze 🦕 od 7.2022, bez zabezpieczenia od 2019
    01.24 LEEP szyjki macicy (CINIII i HPV)
    07.24 puste jaja płodowe 💔💔
    9 x letrozol ❌

    30♀️34♂️
    ◾PCOS, mała tarczyca, arytmia, łuszczyca, APCA i Castle, hiperlipoproteinemia
    ◾KIR AA, PAI hetero, MTHFR C677 hetero
    ◾crossmatch 25,3%
    ◾MSOME: 0% + 1%

    03.25 IMSI 💉13MII →1❄️ 5BB
    04.25 FET beta 10dpt <0,1
    05.25 IMSI + FertileChip💉14MII→1❄️ 3AB

    🌈naturals po scratchingu
    30.07 ⏸️
    accofil, neoparin, acard, encorton, luteina →neoparin 0,6
    Kubuś 💙
    preg.png
  • Pomarańczowa Autorytet
    Postów: 394 332

    Wysłany: 1 listopada 2025, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siesiepy wrote:
    Dlatego ja lubię takie z biletomatami w środku. Nie muszę się nikomu tłumaczyć i spowiadać, klikam że jestem w ciąży i lecę na wstępie. 😅 Szkoda tylko, że nie mam takich luksusów u siebie w pipidówie. 🤪

    Też jestem z takiej pipidówy, że nawet nie wiedziałam, że są takie udogodnienia 😅
    Zawsze muszę odczekać do rejestracji i dopiero przy okienku glosno pytam czy mogę bez kolejki, bo jestem w ciąży 😅

    03.2023 🩷

    30.09.2025 prenatalne, mały chłopczyk? 💙🐻
    26.11 2025 połówkowe, 375 g chłopczyka 💙🐻

    preg.png
  • Kitana Autorytet
    Postów: 347 425

    Wysłany: 1 listopada 2025, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha ja też z dziury i pierwsze słyszę o takich ameryckich systemach w przychodniach 😅 U mnie do rejestracji zawsze ta kolejka, do samego pobrania idzie się od razu potem. Ale już ciężarne nie robią na nikim wrażenia, nawet z drzwi zniknęła ostatnio kartka o pierwszeństwie dla ciężarnych 🤷‍♀️

    37👩👨‍🦲41
    🩷24.04.2014
    💔08.2023
    💙01.08.2024
    ⏸️ 9 dpo, tp 23.04.2026 🩷


    preg.png


    age.png
  • Tosik712 Przyjaciółka
    Postów: 96 127

    Wysłany: 2 listopada 2025, 01:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Podczytuję , ale jakiś intensywny tydzień, dzięki Bogu zakończyłam różańce z córką 2x w tygodniu. Wczoraj syn poszedł z koleżankami i kolegami z klasy na Halloween zbierać cukierki, a ja z córką różaniec i po bal wszystkich świętych. Masakra.
    Co do kolejek na badania, chodzę do szpitala więc tam zawsze sajgon, ale najtaniej mają porównując Alab i Diagnostykę. Za to ostatnio korzystam z pierwszeństwa dla ciężarnych w Lidlu. Bo 1 kasa jest zawsze zamknięta, a pani ogarnia samoobsługowe więc podchodzę mówię, że chce skorzystać z pierwszeństwa i tyle. W biedronce niestety zazwyczaj otwarta jest kasa ta z pierwszeństwem więc głupio mi pchać się. Ale powiem wam, że jak przychodzi mi stać dłużej to od razu słabo mi się robi nie mówiąc o moim szczęściu do jakiegoś "pachnącego" klienta w kolejce.
    Macie już wybrane położne? Ostatnio bratowa mnie pytała właśnie czy kogoś wybrałam już. A ja zdziwiona, bo byłam pewna, że położna dopiero po porodzie się zjawi jak już z dzieckiem w domu będę.
    Chętnie skorzystam z tych spotkań od 21tc. Bo mimo posiadania już dzieci czuję się jak świeżak. Wizja porodu mnie przeraża, chociaż pierworodnego urodziłam w jakieś 6h od pierwszych skurczy, bez znieczulenia, bolało najbardziej ze wszystkich porodów. Córka o 1:30 odeszły mi wody, o 2:30 trafiłam na porodówkę, a o 3:30 już było po wszystkim , aczkolwiek były chwile grozy, bo ramiona nie chciały przejść, a ja nie miałam siły przeć. Mój noworoczny najmłodszy synuś za to tak się pchał na świat, że prawie urodziłam w domu. Gdyby mąż mnie spod prysznica nie pogonił odbierał by poród, a tak zanim odstawił auto spod izby przyjęć to Szymi już był. Położna nawet nie zdążyła założyć fartucha do porodu, tylko tak jak stała z wodami wyskoczył synek. Więc ostatni poród wspominam najlepiej. Oby i w tym przypadku też tak było.
    Jestem nastawiona na kp. Z pierworodnym niestety odciągałam pokarm 7msc i karmiłam butelką. Człowiek młody i głupi, w szpitalu nie potrafiłam go przystawić, a że miałam nawał pokarmu to co by młody przybrał na wadze i szybciej wyjść do domu karmiłam butelką. Córkę od początku się zawzięłam i karmiłam długo, bo już będąc w ciąży z najmłodszym nie odstawiłam jej. Tak więc po urodzeniu synka karmiłam tandem przez pierwszy tydzień po powrocie do domu. Córka wtedy 14 msc jak zobaczyła, że karmię Szymonka sama nic nie chciała jeść innego przez tydzień i piła tylko mleko. Ale tu akurat była wybawieniem przy nawale pokarmu. W ogóle cudownie wspominam ten czas kp i nie było tragedii ze starszymi gdzie najstarszy miał wtedy 3 lata, a córka 14 msc.
    Mając 3 zdarzyło mi się myśleć o jeszcze jednym dziecku. Chciałam jeszcze móc karmić piersią, nosić w chuście. Nawet mam jeszcze chustę w szafie po synku i kilka chustochciejstw 🤭

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2025, 01:16

    A teraz serca mam dwa
    My little bejb ❤️
    21.08 - 0,29cm z bijącym ❤️
    09.10 - 7,68 cm little 👦🏻🩵

    preg.png

    Synek 👦🏻2015
    Córeczka 👧🏻 2016
    Synek 👱🏻‍♂️ 2018
  • Truskawkowykompot Autorytet
    Postów: 286 419

    Wysłany: 2 listopada 2025, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krolik wrote:
    Ja właśnie alabu nie lubię, ale tam mam z nfz skierowania. Teraz pójdę prywatnie, no z NFZ nie miałam zleconego moczu i morfo już dwukrotnie! Także będę robić przed wizytą sama, bo jednak dziwne to dla mnie w ciąży nie badać regularnie. Zawsze co wizytę morfo i mocz obowiązkowo. Jeszcze TSH dorobię zobaczyć czy dalej moja tarczyca sobie ładnie sama radzi :) i na szczęście pójdę do diagnostyki, która mam zaraz koło domu. Zresztą widać Alab nie szczyci się popularnością, byłam już w kilku punktach i zawsze pusto, a diagnostyka pełno osób. Do tego Alab jest mega drogi i na wyniki czeka się zdecydowanie za długo. W diagnostyce na osiedlu oddaje krew o 7 i już po 11 mam część wyników. Także ja jestem zdecydowanie fanką diagnostyki 😅

    Jestem tak zawalona katarem, boli mnie głowa od zatok, ciepło na zewnątrz, a ja opatulone uszy i zatoki żeby nie dowalić sobie. Jutro i niedziela mieliśmy jeździć na groby, ale chyba mąż sam się wybierze, boje się żeby mocniej mnie nie rozłożyło. Kupiłam te tabletki na gardło prenalen,boli mnie, nie jakoś strasznie, ale chociaż trochę mi łagodzą to gardło. Najbardziej boje się zatok :( wcześniej na nie miałam niezawodny sposób inhalacji z olejków eterycznych albo cudownego wyciągu z bluszcza, ale w ciąży niestety nie można więc została mi jedynie sól fizjo i woda utleniona.

    U Was pogoda też taka piękna? U nas klasyczna polska złota jesień 😍 aż mi szkoda, że w domu tyle spędzam czasu, jedynie rano przy odprowadzaniu zaliczam krótki spacerek.
    Ja też raz nie miałam zaleconego morfo i moczu, na wizytę przeszłam bez wyników, tak dziwnie w poprzednich ciążach co wizytę coś miałam.

    Jak się czujecie dzisiaj?
    Mi coraz częściej wieczorami dokucza zgaga, na razie tak delikatnie ale no nie fajnie, jakoś sobie radzę ale to tak upierdliwe.

    preg.png
  • Truskawkowykompot Autorytet
    Postów: 286 419

    Wysłany: 2 listopada 2025, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze mam pytanko do mamusiów czekających na 3 i kolejne dziecko. Slyszałyście już jakieś niemiłe komentarze na temat kolejnej ciąży?
    My nikomu jeszcze nie mówiliśmy właśnie z obawy na te komentarze, których się spodziewam, bo już przy drugiej ciąży były dziwne docinki. Najchętniej nie mówiłabym do samego końca 🫣 Jakoś mam poczucie że rodzina zamiast się cieszyć,to będę się musiała z ciąży wszystkim tłumaczyć a nawet nie czuję takiej potrzeby.

    sallvie, Tosik712 lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Dorkaa87 Ekspertka
    Postów: 202 181

    Wysłany: 2 listopada 2025, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej nadrabiałam na raty.

    Dla mnie wczoraj był smutny dzień. Staliśmy nad grobem naszej córeczki..

    Dużo tematów poruszyliście. Gratuluje udanych wizyt. Idawoll gratuluje synka.

    Co do porodu to oba miałam SN.
    Pierwszy poród. Skurcze zaczęły się po 2 w nocy ale jako pierworódka nie wiedziałam czy to już to wiec spałam dalej do 5.10 bo ba 7 do pracy 🙈 o 9 skurcze się już tak nasiliły ze wyszłam z pracy i pojechałam do szpitala sprawdzić czy to może już poród ale lekarz był tak nie miły i powiedział ze albo zostaje albo ma iść do swojego lekarza wiec bez namysłu poszłam do mojego lekarza bo stwierdziłam ze nie mam ze sobą toby🤭 lekarz miał być o 10 wiec pojechałam do domu wzięłam prysznic i ponownie ruszyłam do mojego lekarza była już 10:10 a ze lekarz się nie pojawił to położna kazała jechać do szpitala. W szpitalu byłam o 10:30. Położna sprawdziła rozwarcie i z przerażeniem stwierdziła ze rozwarcie 9 cm i z parteru na piechotę na 3 piętro na porodówkę. Rodziłam bez znieczulenia bo już było za późno i tak o 11:45 na świecie pojawił się synek. Wody miałam przebitej bo same nie chciały odejść. Byłam tez nacięta. Jedynie do nacięcia zostałam miejscowo znieczulona. Rodziłam wspólnie z mężem.

    A co do drugiego porodu to był dla mnie traumatyczny i chyba się z dresie rozwinęła ze względu na to ze wiedziałam ze Basia już nie żyje.
    Mieliśmy tez rodzic razem ale mąż by nie zdążył dojechać i nie miał by z kim syna o takiej godzinie zostawić bo o 3:30 już miałam takie skurcze a o 4:00 najgorszej ciszy przytuliłam moja wymarzona córeczkę pierwszy i ostatni raz.
    Rodziłam tez bez znieczulenia. Tym razem nie byłam nacięta. Nie pękłam

    To do rodzenia bez znieczulenia to mogę tak rodzic bo ból jest do zniesienia. Najgorszym bólem jest przejście główki.

    Co do karmienia to u mnie słabo z pokarmem. Wiec i było KP i mm. Syna karmiłam w ten sposób do 5 m-cy a potem już tylko mm.

    Po urodzeniu córki nie miałam w ogóle pokarmu być może ze stresu ale i tak dodatkowo dali mi bromergon w razie gdyby się rozkręciło

    Mam nadzieje ze 3 poród będzie tanie szybki i oby był szczęśliwy tak żebym mogła utulić zdrowo płaczące maleństwo 🥹

    Co do ZGAGI to od 2 tygodni mnie meczy i pali🔥 i to tak dziwnie bo jakby z zegarkiem w ręku bo codziennie o 12 🔥🙈

    W piątek robiłam wynik z krwi i mocz bo w środę w Końcu wizyta i o dziwo chyba pierwszy raz mocz idealny a co do morfologi to trochę słabo 🤭

    Prawdopodobnie nie zapamiętałam wszystkiego co pisałyśmy śle chyba te tematy się pojawiały

    D👩🏼‍❤️‍👨🏻M
    A👦🏼14.05.2018
    B👧🏼💔💫05.06.2023 - 40+3tc
    🐈‍⬛🐈

    Starania od 09.2023
    ⏸️ 04.08.2025

    preg.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3124 3846

    Wysłany: 2 listopada 2025, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Jeszcze mam pytanko do mamusiów czekających na 3 i kolejne dziecko. Slyszałyście już jakieś niemiłe komentarze na temat kolejnej ciąży?
    My nikomu jeszcze nie mówiliśmy właśnie z obawy na te komentarze, których się spodziewam, bo już przy drugiej ciąży były dziwne docinki. Najchętniej nie mówiłabym do samego końca 🫣 Jakoś mam poczucie że rodzina zamiast się cieszyć,to będę się musiała z ciąży wszystkim tłumaczyć a nawet nie czuję takiej potrzeby.


    Przy trzecim dziecku słyszałam więcej przykrych komentarzy, niż teraz przy czwartym, teraz obeszło się bez przykrych komentarzy, wręcz wszyscy się cieszą, życzą nam chłopaka ( bo wiesz dwie parki by były )
    moi rodzice są w niebowzięci bo stracili syna 4 lata temu a teraz czekają na kolejnego wnuka jak dobrze pójdzie, to będzie miał na imię Michał właśnie po moim zmarłym bracie.
    w ogóle wiecie każdy w około gratuluje, wzrusza się i łzy w oczach bo mały Michałek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2025, 11:16

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+2) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+4) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    preg.png
  • Dorkaa87 Ekspertka
    Postów: 202 181

    Wysłany: 2 listopada 2025, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jeszcze tez nie mówiliśmy.
    Widza tylko moi rodzice i siostra oraz męża rodzice i siostra. Nawet nasz synek nie wie ze będzie miał rodzeństwo.
    Póki co nastawiam się psychicznie żeby powiedzieć w pracy. W planie mam powiedzieć w tym tygodniu

    D👩🏼‍❤️‍👨🏻M
    A👦🏼14.05.2018
    B👧🏼💔💫05.06.2023 - 40+3tc
    🐈‍⬛🐈

    Starania od 09.2023
    ⏸️ 04.08.2025

    preg.png
  • krolik Autorytet
    Postów: 2140 1769

    Wysłany: 2 listopada 2025, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowykompot wrote:
    Jeszcze mam pytanko do mamusiów czekających na 3 i kolejne dziecko. Slyszałyście już jakieś niemiłe komentarze na temat kolejnej ciąży?
    My nikomu jeszcze nie mówiliśmy właśnie z obawy na te komentarze, których się spodziewam, bo już przy drugiej ciąży były dziwne docinki. Najchętniej nie mówiłabym do samego końca 🫣 Jakoś mam poczucie że rodzina zamiast się cieszyć,to będę się musiała z ciąży wszystkim tłumaczyć a nawet nie czuję takiej potrzeby.

    Inaczej jest to przyjmowane niż poprzednie ciąże. Widać lekkie zdziwienie i było pytanie na zasadzie "a to planowaliście?" i też koleżanka, która ma jedno, że podziwia, że się na trzecie zdecydowaliśmy, bo ona z jednym nie daje rady. Podsmiechiwanie z karty dużej rodziny tez się zdarza więc wtedy dodaje, że ja na czwórkę liczę i emeryturę ;) ale dużo osób jeszcze nie wie.

    03.2018 14tc 👼
    05.2019 🩷
    01.2022 🩷
    04.2026 🩷

    28.08.2025 jest ❤️ i 0,19 cm ludzika 😍
    20.09.2025 2,46 cm ludzika 😍
    13.10.2025 6,5 cm 😍

    9.08 9dp pierwszy pozytyw
    11.08 36,90 bhgc
    18.08 1100 bhcg
    preg.png
  • Kobea Autorytet
    Postów: 408 457

    Wysłany: 2 listopada 2025, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takie komentarze dot 3 i 4 ciąży są bardzo niekulturalne....
    Ja raczej już nie planuje kolejnego dziecka ale sami rodzice jeszcze mi mówią że no może będziesz jeszcze chciała 3🙂

    U mnie na szczęście badania mam w przychodni ginekologicznej i położna mi pobiera krew także nigdy nie ma kolejki 🙂 ale te biletomaty są bardzo wygodne.
    Za niedługo czeka nas najgorsze badanie... Krzywa cukrzycowa 🤮

    Planuję teraz vbac, nie chce już cesarki... No ale zobaczymy jak to pójdzie wszystko.
    U mnie też było słabo z karmieniem, teraz chce się skonsultować przed porodem z doradcą laktacyjnym bo chce się do tego dużo lepiej przygotować.

    Dobrze się teraz czuję, o niebo lepiej niż w pierwszym trymestrze. Zgagi nie mam ale też w pierwszej ciąży mnie ominęła. O dziwo bardzo mi się poprawił sen🙂

    2 poronienia, 11tc i 7tc.
    age.png

    preg.png
  • Lianaa Autorytet
    Postów: 533 757

    Wysłany: 2 listopada 2025, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam was również w listopadzie 🥹 grobbing mnie ominął, bo zatoki nie dają za wygraną, więc się wygrzewam. Jutro jadę na OGTT i ogólną morfo, próby wątrobowe i mocz. Jestem powoli zmęczona ilością badań, jakie na mnie spadły ale robim co musim.
    Próbuję sobie ustawić jakoś czas na zbliżającym się L4, pewnie wezmę się za naukę. Trochę się martwię, jak moja głowa zniesie brak pracy prze tyle czasu ale może to przeżyję i nie zgnuśnieję 🤔

    mon08kow lubi tę wiadomość

    📝Agata
    👩🏼‍💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS

    18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
    •Utrogestan - plamienie w 7HBD
    •Acard•Pueria Duo•OMEGA3•Asertin
    19.08.25 •BETA 720,69
    21.08.25 •BETA 1488
    10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
    24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
    13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍
    14.11.25• Wizyta 16+4 -wszystko ok!
    🔜 03.12.25• kontrola 🩵 Daniel
    🔜 08.12.25• II prenatalne
    preg.png
  • Tosik712 Przyjaciółka
    Postów: 96 127

    Wysłany: 2 listopada 2025, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zgaga. Dzisiaj robiliśmy 9 urodziny córki, ma we wtorek. Przyjechali dziadkowie. Zrobiłam lasagne, żeberka w kapuście kiszonej. Oczywiście tort. Zjadłam kawałek lasagne i nie wiem czy to wina herbaty którą wypiłam zaraz po posiłku i siedzenie, bo taka zgaga mnie złapała w ogóle jakoś tak ciężko na żołądku mi się zrobiło, że niedawno zaliczyłam wymioty. Gdzie nie specjalnie w tej ciąży męczyły mnie wymioty. W poprzednich ciążach nie miewałam zgagi.
    Kurczę co do imion po zmarłych z rodziny wierzę w Energię imienia. Mówi się, że imię to nie tylko dźwięk czy symbol, ale także energetyczny zapis – połączenie z osobą, której imię nosimy.
    Kiedy dziecko otrzymuje imię po zmarłym (szczególnie, jeśli śmierć była tragiczna, nagła, lub osoba miała trudne losy), może nieświadomie nosić w sobie jej los, emocje, a nawet niedokończone historie rodzinne.
    Podoba mi się imię Piotr, ale ostatnio uświadomiłam sobie, że mój dziadek, którego nie poznałam miał tak na imię i chyba będzie Leon albo Antoś. Propozycje od córki 🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 listopada 2025, 23:26

    A teraz serca mam dwa
    My little bejb ❤️
    21.08 - 0,29cm z bijącym ❤️
    09.10 - 7,68 cm little 👦🏻🩵

    preg.png

    Synek 👦🏻2015
    Córeczka 👧🏻 2016
    Synek 👱🏻‍♂️ 2018
‹‹ 202 203 204 205 206 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ