X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Szczęścia 2016 :)
Odpowiedz

Kwietniowe Szczęścia 2016 :)

Oceń ten wątek:
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 14 października 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja póki co listy nie mam. Zamierzam dopiero ją zrobić w grudniu :-)


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Larisa wrote:
    Hej dziewczyny. Dzisiaj jestem po usg. Moje zniesmaczenie,smutek i żal są duże. Moje usg dzisiaj w szpitalu trwało 5min. Lekarz powiedział mi jak to nasz system oszczędza i ze on pomierzy to co ma i na nic więcej nie może. Powiedziałam mu jakie miałam problemy w 1 ciąży i nic nie skomentował, nic nie pokazał. .. masakra :( ciesze się, że w piątek mam prywatna wizytę z doktorem ,który poważnie mnie traktuje :( w każdym razie nasz bobas ma się dobrze podobno :)
    Jak inne dziewczyny po wizytach???:)
    Przytulam mocno... :* Niestety lekarze w szpitalach czasem bywają beznadziejni:/ Dobrze, że masz jeszcze wizytę na dniach :)

    Larisa lubi tę wiadomość

  • wiecznie Autorytet
    Postów: 1037 801

    Wysłany: 14 października 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Larisa wrote:
    Hej dziewczyny. Dzisiaj jestem po usg. Moje zniesmaczenie,smutek i żal są duże. Moje usg dzisiaj w szpitalu trwało 5min. Lekarz powiedział mi jak to nasz system oszczędza i ze on pomierzy to co ma i na nic więcej nie może. Powiedziałam mu jakie miałam problemy w 1 ciąży i nic nie skomentował, nic nie pokazał. .. masakra :( ciesze się, że w piątek mam prywatna wizytę z doktorem ,który poważnie mnie traktuje :( w każdym razie nasz bobas ma się dobrze podobno :)
    Jak inne dziewczyny po wizytach???:)
    Nie ma to jak nfz.. Dobrze, że masz kolejną wizytę, na której zostaniesz potraktowana po ludzku.

    Larisa lubi tę wiadomość

    E99wp2.png
    klz9hdge68udasjt.png
    Kriotransfer -> 12.06.17 -> Cudzie trwaj! <3
    ICSI -> 23.07.15 -> Mamy córeczkę <3
  • Doti10 Przyjaciółka
    Postów: 70 23

    Wysłany: 14 października 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    mam podobna liste do rotenkopf tylko więcej o moje rzeczy do szpitala juz kilka kupilam na wszelki wypadek

    a tak to moja lista jest uszczuplona o dla mnie zbedne akcesora do butelek bez ktorych sie obylam przy córce za to jest termos na ciepla wode i zaopatrze sie w podgrzewacz samochodowy ktory grzeje po podlaczeniu do zapalniczki w aucie super sprawa dla takiej podrozniczki jak ja i do tego łóżeczko turystyczne bo czesto spie u mamy i w domu sie przyda jak szkrab bedzie sie przemieszczac zastapi nam kojec

    na mojej liscie sa jeszcze witaminy D i K i moje witaminki (tez sa bardzo wazne przy karmieniu piersią) odpuszczam sobie cud herbatki na laktacje bo nie byly mi potrzebne mleka mialam az za nadto a nie znosze anyzowego smaku moze bede popijac koperkowa zeby dzidzia wyzssala z moi mlekiem tak antykolkowo

    co do mleka strasznie meczyla mnie ciagle plynaca laktacja i tony zużytych wkladek laktacyjnych czytalam ostatnio o takich specjalnych miseczkach co zbieraja z piersi cieknace mleko i przyspieszaja gojenie brodawek a na poczatku mialam bardzo poranione a dzidzia glodna laktator do dupy plakalam i karmilam kiedys czlowiek byl mniej swiadomy o cudach techniki

    na liscie tez mam wielorazowe myjki do pupy nie bede w domu uzywac jednorazowych dosyc sie naczytalam o ich kiepskim skladzie chemicznym
    po cichu mowiac przymierzam sie do wieloraowego pieluchowania w okresie letnim moze dluzej ale boje sie ze nie podolam wszystkim obowiazką rodzinnym a tu jeszcze pieluchy prac suszyc skladac ciagle zmieniac a gdzie czas na sen i relaks

    dziewussia lubi tę wiadomość

    💁‍♀️córka 26.07.2010r🥰

    Aniołek mój skarb 😥
    zasnął:13.10.2015 13tc
    Porzegnanie:29.10.2015 15tc

    💁‍♂️Syn 21.10.2016😍
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 14 października 2015, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doti10 wrote:
    mam podobna liste do rotenkopf tylko więcej o moje rzeczy do szpitala juz kilka kupilam na wszelki wypadek

    a tak to moja lista jest uszczuplona o dla mnie zbedne akcesora do butelek bez ktorych sie obylam przy córce za to jest termos na ciepla wode i zaopatrze sie w podgrzewacz samochodowy ktory grzeje po podlaczeniu do zapalniczki w aucie super sprawa dla takiej podrozniczki jak ja i do tego łóżeczko turystyczne bo czesto spie u mamy i w domu sie przyda jak szkrab bedzie sie przemieszczac zastapi nam kojec

    na mojej liscie sa jeszcze witaminy D i K i moje witaminki (tez sa bardzo wazne przy karmieniu piersią) odpuszczam sobie cud herbatki na laktacje bo nie byly mi potrzebne mleka mialam az za nadto a nie znosze anyzowego smaku moze bede popijac koperkowa zeby dzidzia wyzssala z moi mlekiem tak antykolkowo

    co do mleka strasznie meczyla mnie ciagle plynaca laktacja i tony zużytych wkladek laktacyjnych czytalam ostatnio o takich specjalnych miseczkach co zbieraja z piersi cieknace mleko i przyspieszaja gojenie brodawek a na poczatku mialam bardzo poranione a dzidzia glodna laktator do dupy plakalam i karmilam kiedys czlowiek byl mniej swiadomy o cudach techniki

    na liscie tez mam wielorazowe myjki do pupy nie bede w domu uzywac jednorazowych dosyc sie naczytalam o ich kiepskim skladzie chemicznym
    po cichu mowiac przymierzam sie do wieloraowego pieluchowania w okresie letnim moze dluzej ale boje sie ze nie podolam wszystkim obowiazką rodzinnym a tu jeszcze pieluchy prac suszyc skladac ciagle zmieniac a gdzie czas na sen i relaks
    Mi się marzy laktator elektryczny bo też się nameczylam. Trochę kosztuje ale zacznę juz zbierać :D


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • fabdorota Autorytet
    Postów: 1189 985

    Wysłany: 14 października 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śpiworek czy klasyczna kolderka? Jakoś bardziej do mnie przemawia śpiworek, ale cała rodzina się śmieje, że wydziwiam i za dużo czytam:/ Ale kurcze, nie chce żeby mi się dziecko rozkopywalo:/

    Pola <3, córcia młodsza o tydzień wg usg 16udpc0z4oz3gttb.png
  • Doti10 Przyjaciółka
    Postów: 70 23

    Wysłany: 14 października 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mialam jakis dziwny szklany z pompka do dupy po pol godz max10ml mleka co do laktatorow to jesli kupie elektryczny to tylko medela ale to wydatek nawet 300zl a i tak bede w domu z malenstwem siedziec wiec mi nieptrzebny dobre opinie czytalam o recznym akuku za 50zł i na ten sie skusze mi on bedzie rzadko potrzebny czasami jak gdzies mi sie uda wyrwac od dzieci to szkoda mi wywalac kase na elektryczny

    💁‍♀️córka 26.07.2010r🥰

    Aniołek mój skarb 😥
    zasnął:13.10.2015 13tc
    Porzegnanie:29.10.2015 15tc

    💁‍♂️Syn 21.10.2016😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fabdorota wrote:
    Śpiworek czy klasyczna kolderka? Jakoś bardziej do mnie przemawia śpiworek, ale cała rodzina się śmieje, że wydziwiam i za dużo czytam:/ Ale kurcze, nie chce żeby mi się dziecko rozkopywalo:/
    Ja śpiworek wybieram :) Mam porównanie u siostry i szwagierki :) Moja siostra do 3 r.ź dziecko w śpiworku trzymała. Julcia go uwielbiała i się z nim nie rozstawała :) Jak zaczęła chodzić to rano kicała w śpiworku do mamy heh :) Chociaż kołderek też mam sporo :) ale to na potem zostawię :)

  • Doti10 Przyjaciółka
    Postów: 70 23

    Wysłany: 14 października 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie mialam spiworków kolderka byla dla mnie dobrym rozwiazaniem a mala jak sie urodzila to byly upaly i szybko spala przykryta pieluszka albo cienkim kocykiem

    💁‍♀️córka 26.07.2010r🥰

    Aniołek mój skarb 😥
    zasnął:13.10.2015 13tc
    Porzegnanie:29.10.2015 15tc

    💁‍♂️Syn 21.10.2016😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    44oqoadeu9qe_t.jpg

    Moja siostra zwariowała hehe ;) kolekcja od niej. Śpiworki, pościele, rożki i kocyki :)

    dziewussia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Doti10 Przyjaciółka
    Postów: 70 23

    Wysłany: 14 października 2015, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    super kolekcja bardzo przydatna bo malenstwo czesto cos okupcia albo osika

    💁‍♀️córka 26.07.2010r🥰

    Aniołek mój skarb 😥
    zasnął:13.10.2015 13tc
    Porzegnanie:29.10.2015 15tc

    💁‍♂️Syn 21.10.2016😍
  • Mynia Ekspertka
    Postów: 212 301

    Wysłany: 14 października 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale jesteście obcykane w tych wszystkich cudach noworodkowo-niemowlęcych :) Czuję się przy Was jak totalny żółtodziób hehe :)

    Fajnie, że wrzucacie swoje listy, myślę że skorzystam bo po prostu nie mam pojęcia co trzeba będzie kupić. A o kurze babci Dany i szumiącym misiu nawet nie słyszałam :)

    Poza tym ciągle wydaje mi się, że jeszcze za wcześnie na takie planowanie i zakupy. Jakoś nie umiem w pełni cieszyć się swoim stanem tylko się zastanawiam czy na pewno wszystko jest w porządku... Któraś z Was też tak ma?
    Ciąglę pracuję i w dużej mierze to zajmuje mój czas, chociaż z naszym wątkiem jestem na bieżąco:)

    No i meega zazdroszczę czucia ruchów. W zasadzie od początku ciąży nie mogę się doczekać aż będę czuła moje maleństwo. Chyba też mnie to będzie uspokajać (oby :P)

    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 - szczęśliwy

    f2w3yx8d8kgijfn8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co to te próchno? :D
    No tak, każda z Nas ma swoje doświadczenia, dziecko też nasze plany weryfikuje pod swoje upodobania ale ja jestem z tych osób, które mają kilka planów ;) a w dodatku wole mieć w domu już jakieś rzeczy na ogół zbędne niż pylać w nocy do miasta ze wsi i szukać otwartego sklepu żeby coś znaleźć ;)

  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 14 października 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co do fridy to pamietam jak sie spieralismy w sklepie z mezem czy kupic fride czy zwykla gruszke, maz brzydzil sie zasysac glutki. Nasze watpliwosci rozwiala sprzedawczyni, ktora tez byla mloda mama- zalecala fride i naprawde sie sprawdzila. Maly czesto ulewal mleczko, jak z niego chlustalo to tez noskiem wiec resztki jedzonka trzeba bylo odciagac nawet kilka razy dziennie. Jak maly zachorowal i mial katar to duzo lepszy okazal sie katarek podlaczany do odkurzacza. Naprawde nie ma sie co tego sprzetu bac :) wyprobowalam najpierw na sobie i zabieg nie jest bolesny ani nieprzyjemny. Przy duzym gilu nigdy bysmy nie dali rady tak dobrze oczyscic noska.

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • fabiola Autorytet
    Postów: 535 653

    Wysłany: 14 października 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rotenkopf wrote:
    Frida to to takie gdzie za przeproszeniem wysysasz te glutki ? ;P Nie wiem czy będę w stanie taki zabieg robić bo jak widziałam siostrę, która to użytkowała to musiałam wychodzić z pokoju ;p

    U mas Frida sprawdza się idealnie, łatwo utrzymać ją w czystości, widzę ile glutków wyszło, czy katar jest przezroczysty czy raczej ropny. Wbrew pozorom to istotna sprawa. A co do obrzydzenie, pierwsze kilka razy było ciężko - odruch wymiotny. A teraz? Mogę powiedzieć że jestem mistrzynią w wysyłaniu glutków ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    atdcjw4zbts1ljz3.png

    3i49jw4zl4uo1feg.png[/url]
  • Iwonkaaa Autorytet
    Postów: 1163 1062

    Wysłany: 14 października 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa dzisiaj przyszły mi majtuchy ciążowe i ocieplane leginsy ciążowe z allegro... tanie bo 33 zł z przesyłką a są naprawdę świetne...

    Ja planuje w styczniu przejrzeć wszystko co chowalam po córci... i tak na pewno będę musiała dokupić dużo rzeczy bo kocyki do dziś służą. córci :) i do dzisiaj są mięciutkie a prane przynajmniej raz na miesiąc... kupione w baby Max

    2nn3dqk3v0xe378w.png
    relgh371vik87js9.png
  • Aleksandra19 Ekspertka
    Postów: 248 258

    Wysłany: 14 października 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też na razie nie myślę o zakupach maluszkowych.
    i tak samo ciągle myślę, czy wszystko w porządku z moim maluszkiem, szczególnie, że nie wiem co z tą moją toksoplazmozą..

  • fabdorota Autorytet
    Postów: 1189 985

    Wysłany: 14 października 2015, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa! Dzwoniła babeczka z poradni. Jest pappa do odebrania, ale szepnęła mi, że wynik jest prawidłowy i żeby się już niczym nie martwić;)
    Och Boziulku, co za ulga:D tańczę po pokoju i śpiewam ze szczęścia!

    Straciatellaa, Ameiva, nick nieaktualny, mania, Wiolcia1405, dziewussia, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Malinkowe oczekiwanie, wiecznie, agulas, Funky09, Babu, fabiola, Wilka, Lanusia93, Larisa lubią tę wiadomość

    Pola <3, córcia młodsza o tydzień wg usg 16udpc0z4oz3gttb.png
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 14 października 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fabdorota super !!! gratulacje, teraz mozecie odetchnac :)(

    fabdorota lubi tę wiadomość

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a dziewczyny ktore maja dzieci. W czym pralyscie ubranka dla swoich pociech? ;)Lovela? tylko taka firme slyszalam :)

‹‹ 224 225 226 227 228 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ