Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Szczęścia 2016 :)
Odpowiedz

Kwietniowe Szczęścia 2016 :)

Oceń ten wątek:
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 21 października 2015, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Przeczytałam ostatnie strony, znowu do nadrobienia było trochę :) Ja nie wiem kiedy Wy to piszecie...

    Oczywiście info o Doti wprawiła mnie w smutek, bardzo mi przykro Doti, okropne wieści, wracaj do sił jak najszybciej. Nie wyobrażam sobie jak to boli...
    Poczułam lekki stres czy wszystko jest dobrze u mnie. Jak czytam, że niektóre z Was już coś czują to się zastanawiam dlaczego ja nie czuję, skoro jedne z Was już czuły w tym tygodniu. Do tego myśl, że kolejna wizyta dopiero 10.11. kawał czasu!

    Dziewussia, trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze! Najważniejsze, że jesteś pod kontrolą lekarzy i że robicie co trzeba.

    Widziałam Wasze wpisy o zakupach, wózkach, Jamniczakuchnia już ma listę, z resztą Rotenkopf też już wstawiała. Ja też mam i małymi kroczkami robię zakupy.
    Znajoma podrzuciła mi trochę ubranek i jak jej powiedziałam, że sama kupiłam 3 body w pakiecie to ona do mnie "no wiesz, nie powinnaś jeszcze kupować, to co innego jak ktoś Ci przyniesie a jak kupisz", na to ja do niej "no wiesz, ja nie wierzę w zabobony" :) Miałam okazję dobrą cenowo to kupiłam kilka rzeczy na wypadzie z moją mamą. Nie wierzę, że coś się stanie, jak kupię teraz ubranka, a jak nie kupię to nie, hahaha :)

    Także poczyniłam małe zakupy, kocyk, ręczniczek po kąpieli, 2 rampersy, bodziak i potrójny komplet bodziaków, otulacz i taki super zestaw do karmienia i odbijania :)

    A wczoraj zamówiliśmy z mężem kosz mojżesza, ponieważ stwierdziliśmy, że idealnie sprawdzi się do sypialni w pierwszych miesiącach, poza tym dużo opinii pozytywnych czytałam. Podobno dzieci na początku lubią takie mniejsze przytulne zakątki zbliżone do mamusi brzuszka, a łóżeczko często jest dla nich ogromną przestrzenią na początku :)


    Poza tym mam już pewne plany co do pokoiku, bo nie chcę na pewno zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Lubię się organizować zawsze powoli i na czas, a druga sprawa to łatwiej kupić coś co jakiś czas niż na raz popłynąć z kasiorką.

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • kredeczka91 Ekspertka
    Postów: 226 480

    Wysłany: 21 października 2015, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja liste wyprawkowa dostalam w gadgetach od gina tak wiec nic tylko isc ladnie na strych i poodchaczac co jest a zbieraniem reszty zajme sie od przyszlego roku ;) no chyba ze Swiety Mikolaj jeszcze cos przyniesie :D wczoraj odebralam wyniki prenatalnych i wszystko w jak nalepszym pozadku, szybkie podgladanie i Maksiu poki co zostaje Maksiem ;)
    Dobson gratuluje synusia :), dziewczyny wszystko bedzie dobrze trzeba myslec pozytywnie!

    Babu, jamniczakuchnia, Karatka lubią tę wiadomość

  • dziewussia Ekspertka
    Postów: 200 236

    Wysłany: 21 października 2015, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem na oddziale, z podejrzeniem saczenia sie wod plodowych, mialam badanie ginekologiczne, taki pasek mialam wkladany, wod plodowych nie wykryto, mialam usg- dzidziuś mniejszy o 4 dni wg terminu porodu. Mowila doktor ze moze tak byc. Nie jest to jakas duza roznica. Dostalam nospe i paracetamol. W piatek mam miec bardzo szczegolowe badanie usg z echem serca dziecka. Czuje sie w miare ok.

    200710183334.png

    201604027450.png
  • xpatiiix3 Autorytet
    Postów: 6339 10511

    Wysłany: 21 października 2015, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny tak trafiłam na posta dziewusi a co raz zaglądam podczytuje Was ;) kiedyś wspominałam o tych paskach 5-6 zł z przesyłka na allegro ew apteka czy chemiczny :) paseczki do badania pH mi pomogły się nie stresować kiedy miałam duuuuzo wodnistej wydzieliny warto się zaopatrzyć ;)
    Zdrówka życzę i dużo spokoju ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 października 2015, 15:06

    Livia <3
    euQZp2.png
    Nela <3
    DCPTp2.png
    Marcel <3
    usiWp1.png
  • karolajna91 Przyjaciółka
    Postów: 117 159

    Wysłany: 21 października 2015, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doti tak cholernie mi przykro, nie wyobrażam sobie nawet co czujesz.. dlaczego Boże tak się stało??? :(

    SYNUŚ!! <3
    zi13dqk3uzbpjrh2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewussia to dla Ciebie na pewno wielki stres, trzymaj się kobitko, myślę o Tobie cieplutko, będzie dobrze :-)

  • fabdorota Autorytet
    Postów: 1189 985

    Wysłany: 21 października 2015, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewussia, czyli dłużej Cie potrzymaja? W sumie to bezpieczniej zostać na obserwacji. Dużo masz wrażeń jak na jeden dzień... Nieustannie trzymam kciuki!

    Pola <3, córcia młodsza o tydzień wg usg 16udpc0z4oz3gttb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewusia trzymaj się ciepło. Dużo odpoczywaj :) Na pewno z dzidziusiem wszystko jest dobrze;) musisz być dobrej myśli ;)

    A ja troche wkurzyłam się na męża... Zrobilam pranie, posprzatalam tak z lekka, zrobilam obiad i ciasto i mam juz dosc.. zmeczylo mnie to i poprosilam go o umycie naczyc bo chcialabym juz odpoczac a on do mnie ze noo tak on zawsze musi myc naczynia bo po co ja mam myć. .. az mi sie przykro zrobiło.. Nie moge narzekac bo fakt faktem on bardzo duzo w domu robi.. ale dzis siedzi z tylkiem i sie obija... a on zly bo zmywarka zepsuta i trzeba recznie myc.. grrr ale mnie wkurzyl... ehhh

  • dziewussia Ekspertka
    Postów: 200 236

    Wysłany: 21 października 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potrzymaja mnie dluzej ze wzgledu na lozysko i to powiekszone serce. Zobaczymy co sie okaze. Na razie czuje sie dobrze. Maz pojechal do domu, i mam fajna kolezanke na sali.

    natalka189 lubi tę wiadomość

    200710183334.png

    201604027450.png
  • Babu Ekspertka
    Postów: 238 241

    Wysłany: 21 października 2015, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewussia, trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze - przykro mi, że musisz przez to przechodzić :( Ale na pewno okaże się, że wszystko jest ok i dzidzia jest zdrowa :)

    ckai3e3k0s8hy0lf.png
  • Iwonkaaa Autorytet
    Postów: 1163 1062

    Wysłany: 21 października 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewusia Kochanie myślami jesteśmy z Tobą... Dzisiaj rozmawiałam i Tobie i stwierdziliśmy ze musisz być mega silną i zdeterminowana kobieta... nie każda podjelaby się tylu przezyciom.... Trzymamy kciuki

    2nn3dqk3v0xe378w.png
    relgh371vik87js9.png
  • Straciatellaa Autorytet
    Postów: 2674 2499

    Wysłany: 21 października 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonkaaa wrote:
    Dziewusia Kochanie myślami jesteśmy z Tobą... Dzisiaj rozmawiałam i Tobie i stwierdziliśmy ze musisz być mega silną i zdeterminowana kobieta... nie każda podjelaby się tylu przezyciom.... Trzymamy kciuki
    Tak zachowuje się właśnie prawdziwa mama. Silna i zdeterminowana. dziewusia jesteśmy z Tobą!

    natalka189 lubi tę wiadomość


    oar8ikgn5pgt0ug5.png
  • wiecznie Autorytet
    Postów: 1037 801

    Wysłany: 21 października 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się po kilku dniowej nieobecności, ale jakoś bez siły jestem. Gdzie jest ten najprzyjemniejszy II trymestr? Jak na razie to brak siły i chęci na cokolwiek.

    dziewusia, mocne kciuki trzymam żeby wszystko było w porządku. Ile czeka się na wyniki?

    doti, przykro mi :(


    My mieliśmy dziś wizytę. Maluszek ma się dobrze, ale niestety nie chciał z nami współpracować - strasznie spokojny był i ciągle się zasłaniał. Tak więc płci dalej nie znamy. W listopadzie będziemy mieć dwie wizyty, jedną zwykłą, drugą już połówkową. No na którejś musi się już mamuśce ujawnić :P. Fajnie, bo co 3 tygodnie zobaczymy dziecia :), ale i finansowo nas to uszczupli :/

    E99wp2.png
    klz9hdge68udasjt.png
    Kriotransfer -> 12.06.17 -> Cudzie trwaj! <3
    ICSI -> 23.07.15 -> Mamy córeczkę <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mnie zachcianka złapała - bułka z tuńczykiem, majonezem i świeżym ogórkiem, do tego kogel mogel i babka z Nutellą aaaaaaaaa! :D

  • Larisa Autorytet
    Postów: 462 309

    Wysłany: 21 października 2015, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj już dostałam pappe i podobno ok(przez telefon). Jestem zadowolona,ale byłam spokojna tym razem. Poprzednio po amniopunkcji było tyle oczekiwania.
    Powodzenia dziewusia.
    Jeśli chodzi o wyprawkę to ja mam zamiar się tym zainteresować w styczniu. :)

    wiecznie lubi tę wiadomość

    f2w3ol2anio3j8u2.png
    mhsv15nmt1i18xj8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewussia wrote:
    Dziewczyny jestem na oddziale, z podejrzeniem saczenia sie wod plodowych, mialam badanie ginekologiczne, taki pasek mialam wkladany, wod plodowych nie wykryto, mialam usg- dzidziuś mniejszy o 4 dni wg terminu porodu. Mowila doktor ze moze tak byc. Nie jest to jakas duza roznica. Dostalam nospe i paracetamol. W piatek mam miec bardzo szczegolowe badanie usg z echem serca dziecka. Czuje sie w miare ok.


    Mój bąbel jest młodszy o 10 dni termin z om 28 a 5 maj z usg czyli powinnam być 13 t 3 d a jestem 12 t 0 d. Więc nie przejmuj się będzie dobrze ciotki wspierają! <3

  • Wiolcia1405 Autorytet
    Postów: 619 525

    Wysłany: 21 października 2015, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane ja juz po wyrwanie ząbka :) czuje się okej mimo że znieczulenie juz zeszło :)
    Najgorsze w tym wszystkim ze koronkę zaloza po porodzie :/ na szczęście to 7 :)

    f2w39jcgyl35ko6r.png

    mker2l4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jamniczakuchnia wrote:
    Ale mnie zachcianka złapała - bułka z tuńczykiem, majonezem i świeżym ogórkiem, do tego kogel mogel i babka z Nutellą aaaaaaaaa! :D
    Raanyy... Kobiety w ciąży :-) :-) A mi się mikser spalił... blee kocham takie super wydatki, jeszcze żebym coś nim faktycznie robiła, lane ciasto do zupy... Ale chociaż nas teściówka na rosołek na niedzielę zaprosiła i zrobi też moją ulubioną surówkę ;-) Na ogół jest ok, tylko kilka razy chciałam ją udusić ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam teraz ochotę udusić mojego męża i tym samym chyba żałuję, że wysłałam go do lekarza bo jak do końca l4 będzie miał taki humor i robił problemy jak tylko go o coś poproszę to wyląduję w psychiatryku.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja po wizycie 12 tc czyli tak jak z poprzedniej wizyty wszystko ok dziecko się ruszyło itd wszystko super i ma 5,1cm

    Karatka, Rotenkopf, Catelyn lubią tę wiadomość

‹‹ 258 259 260 261 262 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ