Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniowe Szczęścia 2016 :)
Odpowiedz

Kwietniowe Szczęścia 2016 :)

Oceń ten wątek:
  • Iwonkaaa Autorytet
    Postów: 1163 1062

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straciatella klasyczna brzuchatka :)
    Ja czuję się seksi póki nie wejdę pod prysznic i mam problem z ogarnieciem się...

    2nn3dqk3v0xe378w.png
    relgh371vik87js9.png
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonkaaa wrote:
    A propos... U mnie na wysokości pępka 117 cm brzuszek ma ... wygrałam ????
    podbijam stawkę :)ja mam 120cm :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2016, 21:13

    Iwonkaaa, Funky09, Lanusia93 lubią tę wiadomość

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • baba Ekspertka
    Postów: 151 135

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie w tym tyg robiłam test z glukozy. Bałam się jak będę czuc bo w pierwszej ciąży było mi strasznie zle- mdliło, zawroty głowy i myślałam wtedy że zemdleje a sama byłam. A teraz o dziwo nic mi się nie działo. Może jakis tam wpływ ma jedzenie słodyczy. Bo wtedy w pierwszej ciąży miałam obrzydzenie na słodkie a teraz normalnie wciągam. Wyniki wyszły dobre więc cukrzycy nie mam.
    A co do obwodu to mam 112 w pępku i w biuscie a w biodrach 100 i czuje się jak kulka.
    Co do porodu to wolałabym by mojego męża nie było przy porodzie bo normalnie to przy nim pierdnąc nie można a co dopiero jak bym tam na fotelu wyła z bólu i kupę zrobiła. Własna matka czy siostra to tak, one to przeżyły i dla nich to normalka. A mnie pewnie i tak czeka cc więc mąż będzie pod drzwiami i po będzie synka tulił a mnie w tym czasie będą szyć. Tak przynajmniej było za pierwszym razem.

    kyw7gh2.png

    qgxuky0.png
  • Ameiva Autorytet
    Postów: 751 726

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ze zdjeciami mam tak samo, obiecuje sobie ze w koncu cos cykne i moj zapal rozchodzi sie po kosciach... z pierwszej ciazy mam sporo zdjec ale dopiero z koncówki bo wczesniej jakos nie bylo weny. Szkoda nam bylo na platna sesje tym bardziej ze z okazji narodzin synka kupilismy wypasiona lustrzanke wiec fotki robilismy sami z pomoca statywu i samowyzwalacza :) czesc robilismy w domku a czesc w plenerze w parku.

    dqpr3e5e2vsf93fd.png

    w4sqs65guiprfo6k.png
  • Endzis Autorytet
    Postów: 407 391

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliczne brzuszki! Już takie mamy że nie da sie pomylić z obżarstwem tylko klasyczne ciążóweczki;)

    Ja sie zmierzylam z ciekawosci i mam tylko 10cm wiecej niz przed ciaza a brzucholek juz konkretny jest

    Wracając jeszcze do tych porodów to ja się ciagle boje bo mój dosc wrażliwy jest jeśli chodzi o takie lekarskie sprawy ale tak jak mówisz Iwonka poród żony a jakiejś obcej baby to dwie różne sprawy wiec może da rade choc zmuszać go też nie bede jakby sie jednak wycofał:P

    Iwonkaaa lubi tę wiadomość

    f2w3s65gpeorv80s.png
  • Dobson Ekspertka
    Postów: 238 410

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie by było mieć zdjęcia z okresu ciąży i pokazać później dziecku...ale... ja nie znoszę zdjęć wszelakich i nie mogę się przełamać jakoś. Z drugiej strony ja sama uwielbiam oglądać zdjęcia z młodości moich rodziców więc może najwyższa pora się ogarnąć :D

    Co do porodu mój D. to taki wielki chłop, broda, wiking, te klimaty, a z charakteru taki baranek i wstydniś, że na widok krwi mdleje, a ludzką fizjologie pomija głębokim milczeniem :P Także tego, raczej nie.

    Oficjalnie Apteka Gemini jest najstraszniejszym miejscem w internetach - tylu potencjalnie złych decyzji nie miałam okazji podjąć w całym swoim życiu. Przerasta mnie to.

    Teraz sobie wknurzę lody bakaliowe <3 Całą tonę.

    Iwonkaaa lubi tę wiadomość

    f2w3lhb8uhmwdzoi.png
  • Endzis Autorytet
    Postów: 407 391

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobson wrote:
    Fajnie by było mieć zdjęcia z okresu ciąży i pokazać później dziecku...ale... ja nie znoszę zdjęć wszelakich i nie mogę się przełamać jakoś. Z drugiej strony ja sama uwielbiam oglądać zdjęcia z młodości moich rodziców więc może najwyższa pora się ogarnąć :D

    Co do porodu mój D. to taki wielki chłop, broda, wiking, te klimaty, a z charakteru taki baranek i wstydniś, że na widok krwi mdleje, a ludzką fizjologie pomija głębokim milczeniem :P Także tego, raczej nie.

    Oficjalnie Apteka Gemini jest najstraszniejszym miejscem w internetach - tylu potencjalnie złych decyzji nie miałam okazji podjąć w całym swoim życiu. Przerasta mnie to.

    Teraz sobie wknurzę lody bakaliowe <3 Całą tonę.


    Hih no mój wlasnie też taki wrażliwiec że sie brzydzi mięsa pokroić...

    W gemini już jakiś czas temu złozylam zamowienie za jakies niecałe 400zl dla siebie i maluszka ale i tak jeszcze troche rzeczy mi zostało co stacjonarnie dojupię. I jestem z nich b. zadowolona bo nawet smoczki mi przesłali taki wzór jak chcialam. Polecam stamtąd wziac wiekszosc rzeczy bo jest sporo taniej niż nawet na alkegro i fajny maja np ten termometr microlife bezdotykowy

    Sesje chyba sami sobie zrobimy taka amatorska:P ale jeszcze jak brzuch podtosnie nieco;)

    f2w3s65gpeorv80s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy się cieszyć czy płakać ;P u mnie na wysokości pępka 94cm ;]

    Lanusia93 lubi tę wiadomość

  • Iwonkaaa Autorytet
    Postów: 1163 1062

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak szybko weszłam na gemini tak wyszłam i to samo allegro... stawiam więc na zakupy "macane ' ... do koszyka w necie super się dodaje a jak przychodzi do zapłaty to się wycofuje...

    2nn3dqk3v0xe378w.png
    relgh371vik87js9.png
  • triste Autorytet
    Postów: 262 188

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej to mój brzuszek przy Waszych jest malutki... teraz zmierzyłam i na wysokości pępka 87cm no ale jak na niego patrzę to jest ogromny :P Z zawiązywaniem butów czy z goleniem nie mam jednak problemu ;)

    Powoli kończę wyprawkę, ostatnio kupiliśmy fotelik: maxi cosi pebble z baza familyfix więc został mi tylko wózek, zdania nie zmieniłam i kupuję bebetto holland :)

    Co do kosmetyków dla dziecka to chcę jak najmniej; do kąpieli mam tylko mydełko babydream, po kąpieli jesli będzie trzeba to olejek migdałowy, na ciemieniuchę olejek arganowy a na pupę linomag no i mąka ziemniaczana w razie potrzeby ;)

    A jeśli chodzi o poród to chcę aby mąż był przy mnie czy to będzie sn czy cc (za szybką), jestem spokojna jak jest przy mnie i wiem że nie pozwoli aby coś mi się stało:)

    ckai9jcg2r8f85gp.png
  • Funky09 Autorytet
    Postów: 391 395

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sobie robię zdjęcia brzucha co mniej więcej tydzień ;) fajnie widać jak rośnie i w którym tygodniu wystrzelił do przodu ;)

    Męża chciałabym mieć przy sobie podczas porodu. Czuję się przy nim bardzo komfortowo i bezpiecznie, mam do niego duże zaufanie. Jesteśmy z sobą ponad 10 lat i widzieliśmy się w wielu sytuacjach, ale pewnie poród przebije wszystko ;) rozmawiałam z mężem czy on chce być przy porodzie, mówiłam mu, że np. nie chciałabym aby zaglądał mi w krocze, bo sama jak oglądam porody to szczęka mi opada w momencie jak wyłania się główka dziecka, no i mój mężu powiedział, że przy porodzie chce być i będzie, ale jak teraz myśli o porodzie to go to stresuje, a co będzie w realu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj mąż też będzie ze mną przy porodzie :) Nie wiem czy bezpośrednio ze mną czy na korytarzu, ale i ja i on chcemy być razem. Wiem że zrobi wszystko o co go poproszę, czy to będzie "wypierdalaj stąd" czy "zabij położną" czy "daj mi ciastko" :D W każdym razie musi być gdzieś w pobliżu :)

    Rotenkopf, Aleksandrakili, Straciatellaa, fabdorota, ania0141, mania, Kinga., Kinga., Kinga., Lanusia93, Endzis, Funky09, Dobson, Karatka81 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jamniczakuchnia wrote:
    Moj mąż też będzie ze mną przy porodzie :) Nie wiem czy bezpośrednio ze mną czy na korytarzu, ale i ja i on chcemy być razem. Wiem że zrobi wszystko o co go poproszę, czy to będzie "wypierdalaj stąd" czy "zabij położną" czy "daj mi ciastko" :D W każdym razie musi być gdzieś w pobliżu :)
    hahahaha uśmiałam się :p na dobre i na złe :p

    jamniczakuchnia lubi tę wiadomość

  • Iwonkaaa Autorytet
    Postów: 1163 1062

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i pojawiło się coś przezroczystego na skutkach... swedzialy strasznie i bolały od kilku dni a to chyba siarka sobie podplywa... w pierwszej ciąży po 3 dobach pojawił się pokarm... oby teraz było lepiej...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2016, 22:19

    2nn3dqk3v0xe378w.png
    relgh371vik87js9.png
  • mania Autorytet
    Postów: 1280 1274

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jamniczakuchnia wrote:
    Moj mąż też będzie ze mną przy porodzie :) Nie wiem czy bezpośrednio ze mną czy na korytarzu, ale i ja i on chcemy być razem. Wiem że zrobi wszystko o co go poproszę, czy to będzie "wypierdalaj stąd" czy "zabij położną" czy "daj mi ciastko" :D W każdym razie musi być gdzieś w pobliżu :)
    Dokładnie o tym samym pisałam tylko ładniej ubrałaś to w słowa :-D

    Wow ale macie brzuszki super! Mój ma 98 cm

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2016, 22:28

    jamniczakuchnia lubi tę wiadomość

    22+3tc-545g, 25+1tc-980g, 30+4tc-2kg 32+4tc-2312g 38+4tc-3450g <3

    w57vyx8do68si190.png
  • Kinga. Autorytet
    Postów: 3625 1125

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonkaaa wrote:
    No i pojawiło się coś przezroczystego na skutkach... swedzialy strasznie i bolały od kilku dni a to chyba siarka sobie podplywa... w pierwszej ciąży po 3 dobach pojawił się pokarm... oby teraz było lepiej...
    Super, za jakis czas zmieni kolor na żółty (bo na samym początku też miałam przezroczysty)

    Ps. Czy którejś z was też biust zmalał? Bo ja mam wrażenie, że jest mniejszy niż przed ciążą, tzn mam luzy w stanikach

    klz9mg7yd9d6oxc5.png
    1usaio4ppubu8zir.png
  • Iwonkaaa Autorytet
    Postów: 1163 1062

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój biust rośnie jak szalony i wylewa się z kolejnego niedawno zakupionego stanika...

    2nn3dqk3v0xe378w.png
    relgh371vik87js9.png
  • fabdorota Autorytet
    Postów: 1189 985

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rotenkopf, a jak wielkość Hani? Podrosla trochę? Pamiętam jak się martwilas, że to kruszynka...
    Jutro mamy wizytę, bez usg, ale bardzo się stresuje. Chyba jak nigdy wcześniej. Jeszcze mnie M dobil, bo poradził, żebym na wszelki W spakowala torbę do szpitala...:/

    Pola <3, córcia młodsza o tydzień wg usg 16udpc0z4oz3gttb.png
  • jaskra Autorytet
    Postów: 578 439

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mega dawno mnie tu nie było.. Nadrobiłam wszystko :) W te wielkie mrozy, 2 stycznia miałam ślub i przyjęcie. Jakoś przetrwałam. Stres był okropny, ale wszystko wyszło w miarę dobrze :) Najważniejsze, że nie zamarzłam ;) A na przyjęciu tańczyłam naprawdę sporo aż sama byłam zaskoczona swoją sprawnością, bo na co dzień czuję się już jak klocek.
    Kilka dni przed weselem pierwszy raz miałam badaną długość szyjki- 35 mm, gin twierdzi, że średnio twarda, ale nie rozwiera się, nawet przy parciu, więc jest bezpiecznie :) Natomiast mój ginekolog co wizytę łapie jakiegoś minusa. Jak zaczynałam u niego wizyty (jakieś 3 lata temu, jeszcze z policystycznymi jajnikami) to byłam nim zachwycona. A teraz przez niego o mało co miałabym tarczyce bez kontroli.. W zasadzie tylko dzięki mojej własnej kontroli zobaczyłam, że wpadłam w niedoczynność i mimo że wyniki były jednoznaczne, to lekarz nie wiedział co z nimi zrobić. I dziwił się, że to tsh mi tak skacze w kilkudniowych odstępach. Zapisałam się więc do pani endokrynolog. I potwierdziła ona moje obawy, że euthyrox trzeba zacząć brać. Pani doktor potwierdziła też informacje, które posiadałam, że tsh w ciąży nie jest zbyt miarodajne, że może się wahać i najważniejsze jest ft4. Natomiast dzidzia od 3 miesiąca ma własną tarczycę i takie niewielkie odstępstwa tsh od normy nie powinny negatywnie wpłynąć na rozwój.

    Również po ślubie wzięłam się ostro do kompletowania wyprawki- zakupy w gemini za ponad 700 zł, a nie kupiłam jeszcze wszystkiego, ale w tym jest termometr bezdotykowy microlife nc150 i mój balsam na rozstępy- obie rzeczy po około 100 zł, dodatkowo spory zapas pieluszek, ale nie wiem, czy tu nie przesadziłam z szaleństwem.. Pozostały mi do kupienia witaminki, leki dla dzieciaczka, frida na katar..

    Mam też już prawie wszystkie ubranka z rozmiaru 62, ale ciężko mi wyhaczyć jakieś w miarę tanie pajace. W smyku wszystko przebrane, a chciałabym te wielopaki...

    Mamy również ogromną listę zakupową w ikei, obejmującą również mebelki dla nas, bo trzeba zaadaptować nasze małe mieszkanko do potrzeb maluszka. Teść w ramach prezentu ślubnego kupi nam wózek i póki co najbardziej podoba mi się Riko Brano Ecco. Nie wiem tylko jeszcze jaki fotelik samochodowy...

    aaaa.. i kupiłam pierwszą chustę :D

    Mój kochany teść kupił nam na gwiazdkę laktator elektryczny avent, bo o taki prezent poprosiliśmy (mąż miał też w święta urodziny ;)). Mam nadzieję, że pokarm mieć będę, a jeśli tak to na pewno będę używać laktatora, gdyż muszę jakoś dokończyć ten rok na studiach a chcę karmić mleczkiem z piersi.

    Wizja porodu mnie totalnie przeraża. I szczerze mówiąc bardziej się boję porodu naturalnego.. Właśnie nie ma w nim dla mnie nic pięknego (poza finiszem, kiedy dostaje się już dziedzię),a w 9. miesiącu będę miała akurat zajęcia z ginekologii (o ile dotrwam) i zobaczymy, jak się zweryfikują moje poglądy.

    Lanusia93, Aleksandrakili, Rotenkopf, Kinga., _Saszka_, Wilka lubią tę wiadomość

    2016 💗 Marysia
    10.2025 CB
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaskra Wszystkiego Najlepszego na nowej drodze życia :) dużo szczęścia i miłości :)

    jaskra lubi tę wiadomość

‹‹ 586 587 588 589 590 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ