Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehhh no własnie. Targają mną skrajne emocje. Panicznie boję się porodu naturalnego ale coraz więcej widzę minusów cc.

  • Bambi85 Autorytet
    Postów: 2267 3171

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak trzeba to trzeba ale cc na zyczenie- no jakos nie

    ex2bj44j3vvmhqd0.png
  • Justinka Autorytet
    Postów: 1073 1332

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie po pobycie na patologii ciąży powiedziałam zdecydowane NIE cesarce i teraz też się boję - oby mnie ominęła... na pewno nie będzie na życzenie, jedynie jeśli będą jakieś komplikacje lub jeśli to łożysko mi się nie przesunie, no to się zgodzę :|

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Anielka 10.04.2015 /// 3620 g 56 cm
    201504101680.png
    Tymon 28.09.2012 /// 3830 g 58 cm
    683907699a.png
  • iwonka1077 Autorytet
    Postów: 3732 2686

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny nie każdy żle znosi cc ja jestem tego przykladem, tylko zastrzyk z ketonalu musiałam wziąść żeby pierwszą wizytę w lazince zaliczyc bo trzeba po wyjeciu drena a tak w miare ok bylo, na drugi dzien juz normalnie chodzilam(bo pierwsze wstawanie mialam w nocy), także nie ma co się żle nastawiać jeden żle znosi naturalny poród a drugi cc.
    W moim przypadku nie bylo wyjscia ja sie wcale nie rozeszlam w bioderkach lekarka mowila ze max do 2,5 kg moze bym dziecko urodzila a córcia była 3300

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 16:53

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Marcelek 3560,58 cm <3
    201504034562.png
    12.02.2014 [*]aniołek <3
  • 8485 Autorytet
    Postów: 505 287

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny szukam jakiegoś kupca na allegro żeby kupic przybory nożyczki grzebien buteliki itp. może macie kogos?

    https://www.suwaczki.com/tickers/8p3odqk3g4i8ffll.png[/img]
    Aniołek Lipiec 2017[*]
    Aniołek czerwiec 2013[*]
    Aniołek styczeń 2014 [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie ja chciałam na życzenie, ale coraz bardziej się waham. Z drugiej strony boję się że poród naturalny będzie dla mnie taka traum, że nie zdecyduję się na drugie dziecko.
    Wiem, że większość z Was popuka się teraz w głowę, ale ja na prawdę na myśl o porodzie SN panikuję. a do panikar raczej nie należę.

  • misia83 Autorytet
    Postów: 1234 1424

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzaryMary wrote:
    no właśnie ja chciałam na życzenie, ale coraz bardziej się waham. Z drugiej strony boję się że poród naturalny będzie dla mnie taka traum, że nie zdecyduję się na drugie dziecko.
    Wiem, że większość z Was popuka się teraz w głowę, ale ja na prawdę na myśl o porodzie SN panikuję. a do panikar raczej nie należę.
    To tak jak ja, tyle że wiem że na jednym zakończę.

    bl9c4z17a80ayfoc.png
  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rozumiem, ze jak trzeba to trzeba ale na życzenie też bym nie chciała. Mnie ogólnie przeraża poród. Odsuwam to wydarzenie na daleki plan, nie myślę o nim do czasu aż nie nadejdzie :) nie wiem co mnie czeka, pewnie CC ale zobaczymy.

    Ta dziewczyna po porodzie SN kilka godzin później już normalnie chodziła. Ona w ogóle szybko urodziła. O 5 rano odeszły jej wody, a o 9 rano mała była już na świecie. Nawet jej nie nacinali ale pewnie też przez to, że mała urodzona w 31tc ważyła 1340g więc maleństwo

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • 8485 Autorytet
    Postów: 505 287

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja cc wspominam okropnie po prostu miałam calkiem inne wyobrażenie

    https://www.suwaczki.com/tickers/8p3odqk3g4i8ffll.png[/img]
    Aniołek Lipiec 2017[*]
    Aniołek czerwiec 2013[*]
    Aniołek styczeń 2014 [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    8485 wrote:
    dziewczyny szukam jakiegoś kupca na allegro żeby kupic przybory nożyczki grzebien buteliki itp. może macie kogos?

    Ja ostatnio sporo rzeczy kupiłam od tego sprzedawcy :
    http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=24529242

    na dniach ma przyjść przesyłka. Jak tylko ją dostanę to podzielę się opinią :)

  • iwonka1077 Autorytet
    Postów: 3732 2686

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzaryMary wrote:
    no właśnie ja chciałam na życzenie, ale coraz bardziej się waham. Z drugiej strony boję się że poród naturalny będzie dla mnie taka traum, że nie zdecyduję się na drugie dziecko.
    Wiem, że większość z Was popuka się teraz w głowę, ale ja na prawdę na myśl o porodzie SN panikuję. a do panikar raczej nie należę.
    Słuchaj ja też na poczatku się bałam a pózniej jakos samo wyszlo ze cc będę miała, ale pozniej to juz sie będziesz martwić tylko będziesz chciała w końcu urodzić:):)jeszcze moze jakoś sama się sytuacja ci rozwinie nie ma co sie martwić na zapas mamy jeszcze dużo czasu....

    Marcelek 3560,58 cm <3
    201504034562.png
    12.02.2014 [*]aniołek <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja rodziłam sn jednego dnia rano a drugiego po południu już nas wypisali bo dobrze się czułam a dziewczyny po cc nie mogły nawet do dziecka jak płakało przekręcić się, jedyne co mnie trochę bolało to czułam przy karmieniu tę obkurczającą się macicę , takie mocniejsze bóle miesiączkowe ale do zniesienia

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no własnie staram sobie tłumaczyć że miliony kobiet rodzą naturalnie i jest to co prawda ból przeogromny no ale jak widać do przeżycia. suma summarum pewnie będę starała się urodzić naturalnie.

    Ps. Hela, a miałaś znieczulenie ?

  • Lali Autorytet
    Postów: 1701 2405

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez przesady z tą cc, ja mialam cc i na drugi dzien chodzilam i opiekowalam sie juz sama corka, druga babka z sali tak samo, moja kolezanka rodzila sn i przez tydzien nie usiadla na tylku bo taka byla ponacinana. Wszystko zalezy od tego kto ma jaki prog bolu, ja mam wysoki i cc bylo dla mnie bez problemowe.Oby drugie tez takie bylo. Mozna miec oczywiscie traume zarowno po cc jak i po sn.

    nick nieaktualny, Bambi85, Gosha, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    6gcc7ob.png
    Pola 04.2012 <3
    Laura 04.2015 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzaryMary wrote:
    no własnie staram sobie tłumaczyć że miliony kobiet rodzą naturalnie i jest to co prawda ból przeogromny no ale jak widać do przeżycia. suma summarum pewnie będę starała się urodzić naturalnie.

    Ps. Hela, a miałaś znieczulenie ?
    nie bo u mnie nie było na to czasu,bolało mnie pół nocy w domu,długo zwlekałam z tym by męża budzić bo myślałam ze boli bo się przejadłam a kilka razy jeździłam do szpitala bo myślałam że to już się zaczyna więc tym razem zwlakałam jak najdłużej by znowu głupa z siebie nie robić, jak już mi wody odeszły i pojechaliśmy do szpitala to w niecałą godzinę urodziłam,mocny ból to dopiero jak skurcze parte są ale to szybko minie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 17:15

  • Gosha Autorytet
    Postów: 1817 4623

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem bardzo odporna na bol, ale poród był dla mnie bardzo ciężki. Wiem ze kazdy przypadek jedt inny. Przez rok potem mówiłam ze nigdy wiecej dzieci ;) ale tak naprawdę jak teraz i tym myśle czym jest kilka, czy kilkanaście godzin bólu w porównaniu ze szczęściem jakie potem mamy. Jak juz jesteśmy w ciazy to trzeba myslec o tym ze trzeba bedzie urodzić :) trochę bólu i po wszystkim, wszystko trzeba przejść ;) Na CC bym sie sama nigdy nie zdecydowała, trzeba sie oddać w ręce natury, ona wie co robi, hihi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 17:16

    uwo9lqxwoe8jis8o.png

    f2wll6d8jif5zy9b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia cieszę się że jesteś w domu już :)) a twój brzuch przestał rosnąć :P tak wypruł do przodu jak moja kaczka i teraz stoi w jednym miejscu :P ale na uroku nie stracił :D
    a te dresy z tym niebieskim łepkiem - właśnie na nie polowałam, ale u mnie nie były przecenione na metce tylko za 45 zł były i wisiały na drążku z napisem przecena 50% ale jak poszłam sprawdzić w czytniku to nie były przecenione - co za wieś!

    Hwesta - tak mi przykro z powodu twojego pogorszenia stanu zdrowia - oby antybiotyki szybko Cię postawiły na nogi !!

    Hela ta sukienka mnie rozczuliła - i pomyśleć, że mogłam takie cuda kupować dla Aduśki!!! :D Olek czeka na siostrę!!!

    Olek i Ada :D czy to nie pięknie brzmi? :D starszy brat - będzie ją ciągnął za kucyki na bank :P już czuję, że nie będzie dobrym starszym bratem :P Niech się już rodzi, bo siostra czeka w kolejce :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 17:21

    nick nieaktualny, Fasia, Robotka1 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AAaaaa i Ewelcia jak Ci brzuchol wykiełkował :D
    Pamiętam jak całkiem niedawno wrzucałaś zdjęcie i na nim niewiele było widać brzucha - a teraz??? No piękny :D niewielki jak na bliźniaki (porównując do fasiowego brzucha :P )

    Ewelcia lubi tę wiadomość

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy wrote:
    Fasia cieszę się że jesteś w domu już :)) a twój brzuch przestał rosnąć :P tak wypruł do przodu jak moja kaczka i teraz stoi w jednym miejscu :P ale na uroku nie stracił :D
    a te dresy z tym niebieskim łepkiem - właśnie na nie polowałam, ale u mnie nie były przecenione na metce tylko za 45 zł były i wisiały na drążku z napisem przecena 50% ale jak poszłam sprawdzić w czytniku to nie były przecenione - co za wieś!

    Do przodu nie rośnie ale zmienia kształt - robi się coraz wyższy, coraz bardziej pod cycki mi podchodzi :) taka piłeczka okrąglutka :)

    Mąż mówi, że jak sprawdzał na czytnikach to wszystko miało cenę z metki, a rabat naliczali przy kasie :P

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia wrote:
    Do przodu nie rośnie ale zmienia kształt - robi się coraz wyższy, coraz bardziej pod cycki mi podchodzi :) taka piłeczka okrąglutka :)

    Mąż mówi, że jak sprawdzał na czytnikach to wszystko miało cenę z metki, a rabat naliczali przy kasie :P
    a właśnei u mnie miały wszystkie przecenione ciuszki już w kodzie zmianę ceny, bo ja wszystkie sprawdzałam i dodatkowo informacja na każdej metce z ceną przeceny :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 17:27

‹‹ 1269 1270 1271 1272 1273 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ