SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • Lelitka Ekspertka
    Postów: 201 159

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartaAlvi ty jabłko a ja gruszki wcinam na potęgę:-) :-) :-)
    Ale ja dziś senna jestem!!!Ledwo żyje i juz w łózeczku leże :-)
    Miłego wieczoru :-) :-)

    (*) 09.08.2013 Fiołeczek....25 tc
    (*) 21.01.2014 Aniołek 5 tc
    f2w3vfxm0u0xdin0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylvia007 wrote:
    Hej dziewczyny.
    Kluska to dobrze, że plamienie się skończyło :-)

    Ja to od paru dni mam remont w domu i przez to czasu na nic! Do tego nie mam siły wogóle, aż mnie to przeraża! A jutro idę na wesele i nie mam pojęcia jak tam wytrzymam, jak coś zjem to od razu wszyscy się domyślą, że w ciąży jestem, bo od 3dni chyba widać mi brzuszek, którego wieczorem w żaden sposób nie mogę wciągnąć :-)
    Współczuje remontu umnie tez koszmar z remontem ale juz w tym tyg koniec na szczęście .:)nie mogę się ogarnąć przez to co dziennie kurze wycieram i tak biało bo kafle tną masakra co posprzątam to zaraz znów to samo ręce opadają ?;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I rzodkiewka w ruch juz oszaleje z tym jedzeniem :D

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 12:03

    Krysti lubi tę wiadomość

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2015, 13:34

    Krysti, Fasia, malinka1984, Ulka84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia wrote:
    Dobry wieczór :)
    A ja od wczoraj mam się całkiem nieźle. Rano zwymiotowałam na dzień dobry, później zasnęłam i jak się obudziłam to miałam się fatalnie, bo mdłości mnie mordowały ale reszta dnia aż do teraz fajnie :) bez zbędnych mdłości i innych rewolucji
    To dobrze ze się lepiej masz :) mnie mdliło ale ustąpiło całkowicie ,jem teraz to na co mi smak przyjdzie i jest ok .:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2014, 21:22

    Fasia lubi tę wiadomość

  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 12:03

    Krysti lubi tę wiadomość

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia wrote:
    Angela ja też nie słyszałam serduszka ale widziałam jak ślicznie bije :)

    Dzisiaj wykupiłam cały arsenał lekarstw :D 3 opakowania luteiny 100mg, czopki, syrop, acard :) na kilka miesięcy starczy

    Krysti ja też jem na to na co mam ochotę. W zasadzie jeszcze nie mam potraw których bym nie mogła zjeść. Teraz właśnie zrobiłam sobie pastę jajeczną. Mniam mniam! :)
    Jaj pasta jajeczna mniam mniam tez bym zjadła ale smaka zrobiłaś ze zaraz skoczę po jajka do sklepu i tez zrobię sobie:))

    Fasia lubi tę wiadomość

  • iwonka1077 Autorytet
    Postów: 3732 2686

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 18:29

    Marcelek 3560,58 cm <3
    201504034562.png
    12.02.2014 [*]aniołek <3
  • mantissa Autorytet
    Postów: 1711 2362

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak czytam, jakie wy macie problemiska z tymi mdłościami, to raduję się z całego serca, że mnie na razie omijają. Zmęczenie w zasadzie przeszło, zgaga ostatnimi czasy naprawdę sporadycznie, chociaż wcześniej dawała popalić. Aż się kurczę zastanawiam, czy wszystko w porządku jest, skoro tak żadnych objawów. No ale nie będę schizować, bo to nic dobrego nie przyniesie. :) W poniedziałek lecę podstawowe badania zrobić (i tu się głupio zapytam - mocz to ten poranny zanosimy i jak najszybciej, tak?), a druga wizyta i gina 9 września. :)

    Btw. jak tak wszyscy o jedzeniu to ja się pochwalę, że jutro będę pichcić pierwszy raz w życiu wątróbkę, chociaż za nią nie przepadam, ale podobno dużo żelaza ma, więc maleństwu by się przydało. :)

    Krysti lubi tę wiadomość

    34+3 - 2760 g - 49 cm
    relgtgf68emyfyl0.png
    5ii80tsd33hasgj8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwonka1077 wrote:
    Hej
    zazdraszczam widokow dzieciatek u mniej tez moze bedzie juz widac wg ovu 9 tydzien bedzie a jak faktycznie ciaza mlodsza to 8 bedzie dopiero, zobaczymy
    powiem wam ze zaczynam się bać tej wizyty bo jestem lekko przeziebiona a trwa to juz tydzien więc niewiem czy to dobrze:((
    jak ja wytrzymam do wtorku.......
    Hej nie martw się wszystko bedzie dobrze ,ściskam ciepło :**:)każda z nas to przechodzi ten stres przed wizytą najgorszy trza byc pozytywnie nastawionym :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mantissa wrote:
    Jak tak czytam, jakie wy macie problemiska z tymi mdłościami, to raduję się z całego serca, że mnie na razie omijają. Zmęczenie w zasadzie przeszło, zgaga ostatnimi czasy naprawdę sporadycznie, chociaż wcześniej dawała popalić. Aż się kurczę zastanawiam, czy wszystko w porządku jest, skoro tak żadnych objawów. No ale nie będę schizować, bo to nic dobrego nie przyniesie. :) W poniedziałek lecę podstawowe badania zrobić (i tu się głupio zapytam - mocz to ten poranny zanosimy i jak najszybciej, tak?), a druga wizyta i gina 9 września. :)

    Btw. jak tak wszyscy o jedzeniu to ja się pochwalę, że jutro będę pichcić pierwszy raz w życiu wątróbkę, chociaż za nią nie przepadam, ale podobno dużo żelaza ma, więc maleństwu by się przydało. :)
    Mocz poranny najlepszy :) tak ten najlepiej oddać po śnie zaraz .a zanieść możesz o której godzinie masz wizytę najlepiej rano zanieść .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2014, 21:34

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mantissa wrote:
    Jak tak czytam, jakie wy macie problemiska z tymi mdłościami, to raduję się z całego serca, że mnie na razie omijają. Zmęczenie w zasadzie przeszło, zgaga ostatnimi czasy naprawdę sporadycznie, chociaż wcześniej dawała popalić. Aż się kurczę zastanawiam, czy wszystko w porządku jest, skoro tak żadnych objawów. No ale nie będę schizować, bo to nic dobrego nie przyniesie. :) W poniedziałek lecę podstawowe badania zrobić (i tu się głupio zapytam - mocz to ten poranny zanosimy i jak najszybciej, tak?), a druga wizyta i gina 9 września. :)

    Btw. jak tak wszyscy o jedzeniu to ja się pochwalę, że jutro będę pichcić pierwszy raz w życiu wątróbkę, chociaż za nią nie przepadam, ale podobno dużo żelaza ma, więc maleństwu by się przydało. :)
    Tylko wątróbkę duś krutko bedzie fajna i mięciutka wiem z własnego doświadczenia :)im dużej się ja dusi tym twardsza.

  • mantissa Autorytet
    Postów: 1711 2362

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje za rady. :) Wynalazłam taki przepis z warzywkami: cebulką, papryką, pieczarkami itp., więc może jakoś przełknę. :)

    A z tym porannym to nie będzie problemu, jak ja w nocy i tak z 4 razy latam do wc? :P

    Krysti lubi tę wiadomość

    34+3 - 2760 g - 49 cm
    relgtgf68emyfyl0.png
    5ii80tsd33hasgj8.png
  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 12:03

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 12:03

    Krysti lubi tę wiadomość

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobranoc:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2015, 13:34

  • ziolko Autorytet
    Postów: 466 710

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No własnie co do wątróbki ja słyszałam, że nie jest wskazana w ciąży. No ale może się mylę :)

    Dziewczyny, ja też nie słyszałam serduszka tylko widziałam jak pika, ale mi to w zupełności wystarcza !! :D

    natt lubi tę wiadomość

    Aniołek 07.05.2014r.- 10tc.
    Synek 19.04.2015r.
    3i49vcqg486cyhk3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Och dziewczyny jak ja Wam zazdroszczę... tu wątróbka, tu serek wiejski, kotlet, jabłko itp. Ja nadal tylko bagietka lub rogalik z białym serkiem lub dżemem. Do tego w sumie doszła jeszcze jajecznica na maśle. Tylko dzisiejszego dnia zaliczyłam kibelek już trzy razy a to chyba jeszcze nie koniec... U mnie to chyba sprawa rodzinna, zarówna mama jak i babcia ciężko przechodziły początki. Wkurza mnie już, że wszyscy naokoło mówią mi że mam się cieszyć i być pozytywniejsza ale kurde jak?! Od trzech tygodni czuję się jak na wiecznym kacu, nie mogę nic jeść, wszystko mi śmierdzi, nie mam na nic siły i najchętniej bym tylko wyła w niebo głosy. :|

    Chyba zaczynam tracić zmysły.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2014, 22:45

‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ