Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Kwietniówki 2015 :)
Odpowiedz

Kwietniówki 2015 :)

Oceń ten wątek:
  • shimmer_lip Autorytet
    Postów: 3456 4962

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adk_1989 wrote:
    Z przykrościa muszę stwierdzić, że nic ciekawego dla mnie nie ma w C&A an wyprzedaży.
    Chciałam kliknąć lubię to ale nie lubię :(

    tb73roeqs1ggbdgp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga wrote:
    Amy skoro tam wchodzi się za kolejnością to bym poszłą im na godzine przed ich skończeniem pracy zrobiła glukoze po złości a jakby mi powiedziały , że jest za późno to bym z tym do przełożonych poszła. Kuźwa buractwo , dosyć , że na głodnego , w ciąży , wypić to świństwo to jeszcze musisz czekać na kolejke.

    bywam taka złośliwa :D
    Ale sobie tym razem tą przyjemność odpuszczę :D
    za 5 zł różnicy w badaniu nie będę się szczypać :D pójdę do prywatnej kliniki :P

  • Jaga Autorytet
    Postów: 1171 1651

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shimmer to moja ma 347 g i długość FL 20,5mm . Hmmm mała krągła niewywrotna chyba będzie :D Krótkie kuśpety po mamusi

    Fasia, shimmer_lip, nick nieaktualny, weronika86, ziolko lubią tę wiadomość

    Lili
    201504074965.png
    Marcel
    200911061762.png
  • shimmer_lip Autorytet
    Postów: 3456 4962

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka1501 wrote:
    Hello :)

    Śniło mi się, że już urodziłam synka w sypialni, patrzę w kalendarz i stwierdzam, że 24tydzień to za wcześnie ;) synek był śliczny ale ze tak wcześnie to kazalam mojemu TZ jakiegoś ginekologa poszukać, żeby maluszka schować z powrotem do brzuszka...
    A mnie dziś milioner rozpieszczał :) całą noc za mną chodził i pytał co mi jeszcze kupić i na początku mi się to podobało ale jak mnie zaczął całować to mu z buzi rybą waliło (na bankiecie byliśmy) i tak mnie zadręczał tymi zakupami, ze się obudziłam :D

    Robotka1, Anka1501, weronika86, ziolko lubią tę wiadomość

    tb73roeqs1ggbdgp.png
  • Fasia Autorytet
    Postów: 7870 11063

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 18:37

    shimmer_lip lubi tę wiadomość

    7.04.2015r. - 39+1 tc. 3400g i 51cm szczęścia! <3
    9f7j9vvj6vasnid9.png

    Aniołek - 26.06.2013r
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga - a takie cyrki to tylko w szpitalach są - bo niby tam też są dwie kolejki - prywatna i ze skierowaniem, ale w ciązy nikt nie przepuści i ze względu na glukozę też nie.. a szpital/klinika prywatna - już ma inne zasady - i czekać nie trzeba...
    Nieznosze szpitali - tam jest zero wyrozumiałości... i już nie raz się o tym przekonałam... nawet personel do personelu jest z chujowym nastawieniem i rzadko kiedy idzie coś załatwić... tragedia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2014, 09:44

    weronika86 lubi tę wiadomość

  • shimmer_lip Autorytet
    Postów: 3456 4962

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga wrote:
    Shimmer to moja ma 347 g i długość FL 20,5mm . Hmmm mała krągła niewywrotna chyba będzie :D Krótkie kuśpety po mamusi
    :) o to może moja będzie miała długie i zgrabne nóżki po tatusiu :D bo mamusia to ma baleroniki, które odzieje w dzinsy ciążowe z ca za 70 zł a nie 150 :)
    Wiesz co bo tam jest to +/- 51 g więc może moja ma dłuższe kopyto bo waży bliżej 400 niż 350 jednak :)

    tb73roeqs1ggbdgp.png
  • shimmer_lip Autorytet
    Postów: 3456 4962

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia wrote:
    A mi się niiiiiiiiiiic nie śni od początku ciąży, buuu :(
    Czyli Ty normalna jesteś :) bo to co mi się śni to są jakieś jaja i to co noc :D

    weronika86, mantissa lubią tę wiadomość

    tb73roeqs1ggbdgp.png
  • iwonka1077 Autorytet
    Postów: 3732 2686

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shimmer_lip wrote:
    NO :) ja się na tej maszynie na której miałam połówkowe dopatrzyłam, że jest tolerancja +/- 51g i moje paszczydło w 20t0d ważyło 350g :)a nóżka znaczy udko 33mm :) ale ja nie wiem czy kogos tu interesuje nie tylko waga mojego dziecięcia ale również długość jego kosteczki udowej :D
    Hej interesuje tylko większość ma już za sobą polowkowe i pierwsze wrażenie opadły trochę
    Ja ze skurczami mam jak u ciebie tylko dół brzucha i nniebolesne ale zauwazylam ostatnio że mnie przy dotykaniu boli kość lonowa?nie wiem jak to nazwać:)też tak macie?

    Marcelek 3560,58 cm <3
    201504034562.png
    12.02.2014 [*]aniołek <3
  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia wrote:
    Ehhh jednak spać nie mogę :(

    WERONIKA ona się ze mną tym mleczkiem podzieliła :D
    Ja nawet nie mam pojęcia jakie to jest uczucie jak sie pojawiają skurcze BH .. Może to któraś z Was opisać tak żebym ja zrozumiała? Bo mi na wypisie napisali, że jak się zaczną bóle lub skurcze to mam na IP jechać, a nie chcę panikować jak się coś zacznie i sie okaże, że to nic złego ..

    ROBOTKA sliczne łóżeczko :) ja jakbym miała miejsce na łóżeczko to też bym już pewnie złożyła, a co - niech się kurzy :D kot by miał gdzie spać :P Chociaż nie, kosz Mojżesza mąż od razu schował żeby kicia nie wchodziła do środka, bo to nie jej spanie tylko Julka :D

    AMY co to za gorączka? Dalej Cię trzyma?
    fasia kazda raczej odczuwa to indywidualnie czy opisuje inaczej te same skurcze...mowia o twardnieniach, u mnie to raczej zaciskanie sie brzucha i puszczanie ale nie czuc spychania w dol...nie wiem czy w miare dobrze to opisalam...tak czy inaczej wiekszosc dziewczyn ma je bezbolesne lub nieprzyjemne, niewiele jednak uwaza je za bolesne...powiem ci ze ja mam juz synka 12 lat ale w nocy sie wystraszylam i to nie na zarty..trwaly kilka sekund, zlapaly 2 razy i koniec...ustapily po zmianie pozycji.

    Robotka wyslalam zaproszenie

    edit: mala tego dnia byla strasznie ruchliwa, najbardziej z calej ciazy, wiec mozliwe ze ona sprowokowala te skurcze,bo czytalam ze to mozliwe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2014, 09:50

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • shimmer_lip Autorytet
    Postów: 3456 4962

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwonka1077 wrote:
    Hej interesuje tylko większość ma już za sobą polowkowe i pierwsze wrażenie opadły trochę
    Ja ze skurczami mam jak u ciebie tylko dół brzucha i nniebolesne ale zauwazylam ostatnio że mnie przy dotykaniu boli kość lonowa?nie wiem jak to nazwać:)też tak macie?
    Iwonka to taki żarcik był :) ja też połówkowe dwa tygodnie temu miałam :)

    iwonka1077 lubi tę wiadomość

    tb73roeqs1ggbdgp.png
  • iwonka1077 Autorytet
    Postów: 3732 2686

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry tak w ogóle :):)

    shimmer_lip, weronika86 lubią tę wiadomość

    Marcelek 3560,58 cm <3
    201504034562.png
    12.02.2014 [*]aniołek <3
  • Jaga Autorytet
    Postów: 1171 1651

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy współczuję Ci. Ja chodzę do państwowej przychodni i mam wrażenie , że jest lepiej niż w szpitalnych korytarzach. ALe jak masz możliwość zrobienia tego gdzie indziej to pewnie nie marnuj nerw na mohery.

    Shimmer tak po CC możesz rodzić SN pod warunkiem , że podpiszesz papiery , że sama o to prosisz. Lekarze boją się rozejścia blizny i pęknięcia macicy podczas porodu SN. Ja dodatkowo mam prawdopodobnie przyrośnięta macice do jelita i okropnie duże zrosty. Gin powiedział , że jak chce rodzić SN to nie u niego w szpitalu bo on się tego nie podejmie bo napewno nie urodzę SN.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Lili
    201504074965.png
    Marcel
    200911061762.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5906

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2016, 18:10

    Fasia lubi tę wiadomość

  • Jaga Autorytet
    Postów: 1171 1651

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwonka to co mówisz to pewnie rozejście się spojenia łonowego. Współczuję, któaś już tu pisała , że tej ją boli.
    Przeszłam to z Marcelem w ciąży i nigdy więcej.

    Lili
    201504074965.png
    Marcel
    200911061762.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o wage,ja miałam 23 skończony, 23+2 i moja córeczka 556 gram ważył i lekarz tez mówiła że ok :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • shimmer_lip Autorytet
    Postów: 3456 4962

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga wrote:
    Amy współczuję Ci. Ja chodzę do państwowej przychodni i mam wrażenie , że jest lepiej niż w szpitalnych korytarzach. ALe jak masz możliwość zrobienia tego gdzie indziej to pewnie nie marnuj nerw na mohery.

    Shimmer tak po CC możesz rodzić SN pod warunkiem , że podpiszesz papiery , że sama o to prosisz. Lekarze boją się rozejścia blizny i pęknięcia macicy podczas porodu SN. Ja dodatkowo mam prawdopodobnie przyrośnięta macice do jelita i okropnie duże zrosty. Gin powiedział , że jak chce rodzić SN to nie u niego w szpitalu bo on się tego nie podejmie bo napewno nie urodzę SN.
    A widzisz. Ja odkąd się dowiedziałam o tym cc to usilnie staram się wyszukać plusów tej sytuacji :) i znajduję aktualnie tylko jeden - że będę jak dziewica nadal :D

    A z tych wszystkich kalkulatorków i programików wychodzi, że nasze dzieci teraz rosną jakieś 100g tygodniowo :) czad :)

    weronika86, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    tb73roeqs1ggbdgp.png
  • Anka1501 Autorytet
    Postów: 5649 7477

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shimmer_lip wrote:
    Czyli Ty normalna jesteś :) bo to co mi się śni to są jakieś jaja i to co noc :D

    Milioner a na pastę do zębów nie miał??? :D
    Ja tez mam każdej nocy jakieś dziwne sny :D

  • weronika86 Autorytet
    Postów: 5828 6377

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fasia wrote:
    A mi się niiiiiiiiiiic nie śni od początku ciąży, buuu :(
    moj maz twierdzi ze odkad jestem w icazy to co noc sie smieje na glos przez sen ..ja tego nie pamietam a on ma ze mne lacha :D

    Fasia lubi tę wiadomość

    5f81898964.png
    14ed59f4a5.png
  • shimmer_lip Autorytet
    Postów: 3456 4962

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaga wrote:
    Iwonka to co mówisz to pewnie rozejście się spojenia łonowego. Współczuję, któaś już tu pisała , że tej ją boli.
    Przeszłam to z Marcelem w ciąży i nigdy więcej.
    Dziewczynki mnie też coś boli ale ja się nie znam co to :D się zapytam lekarza to Wam powiem czy to spojenie czy nie :D bo mnie chyba boli za nisko jak na spojenie i najbardziej jak wstaję z łóżka i jedną nogę podniosę :) ale ja od trzech dni się czuję jak jakaś babuleńka :) tu mnie boli, tam mnie strzyka tu się kurczy a tam ciągnie :D aż sama siebie rozbawiam :)

    tb73roeqs1ggbdgp.png
‹‹ 1410 1411 1412 1413 1414 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ