Kwietniówki 2015 :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Spoko, jednak wrzucę go osobno. Mam jeszcze chabrowe prześcieradło na przewijak więc już są dwie rzeczy
Prać ręcznie nie będę, bo niczego tak nie piorę. Nawet jedwabne czy satynowe sukienki wrzucam na program delikatny do pralki.
Woreczek jest spoko opcją, użyję bo mam
Dzięki))
-
nick nieaktualnyPo wizycie, szyjka nie wiem jaka bo znów rzygalam od leżenia, a po sprawdzeniu tętna i pobraniu gbsa nie dałam rady już wytrzymać leżąc. Na opryszczkę dostałam heviran co 4 h na 5 dni bo powiedział ze konieczne jest przeleczenie tego przed porodem aby nie daj Boże przy porodzie wirusa nie było i ze takie są wskazania właśnie i ze Heviran na pewno nie zaszkodzi i ze dobrze ze z tym przyszłam...
Amy_, Fasia, Lwica, Aguś86, lysinka, Ida, Eweliśka, mimka84, KasiaKwiatek, Agusiek89, misia83, CzaryMary lubią tę wiadomość
-
fasia ale masz rozmkniny ja wszystko załadowałam do pralki i wyprałam
koce z ciuchami, nawet czerwone przescieradło wrzucilam z jasniejszymi rzeczami. Wczesniej tylko je namoczylam zeby sprawdzic czy farbuje jak woda byla biala to wrzucilam razem
białe tylko osobno a wirowanie wszystko na 800 standard
mialam w pralce nawet pleciony koc i na pewno gorszej ajkości niż twój i nic mu nie jest ŻYJEWiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2015, 13:59
-
Fasia, ja prałam kocyki na 40 st i wirowanie 800 i nic im nie było
Na 1000 może się bardziej pognieść, więc nie polecam. A i na Twoim miejscu pomieszałabym kolorowy kocyk z innymi kolorami, ale daruj sobie wrzucanie do tego białych lub pastelowych ubranek, czy pieluszek
Fasia lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Amy nie chce mi się namaczać hehe
spoko, ostatnia partia ciuszków się pierze, a kocyk leży razem z prześcieradłem i czeka na swoją kolej
Jakoś nie miałam serca go wrzucać z całą resztą. Po jednym praniu zobaczymy co to z niego zostało
Ida szkoda mi prania jednej rzeczy w pralce.
Haneczka ja wszystko zawsze na 1000 obrotów ale dziecięce rzeczy lecą na 800. Kocyk pewnie dam mniej, tak na wszelki żeby się nie wyciągnął. On jest bardzo elastyczny więc się boję żeby się nie zeszmacił. Szkoda by mi byłoAmy_, Aguś86, haneczka, Agusiek89 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Dziewczyny Wy się tak serio przejmujecie wszelkimi lekami, które przepisują Wam LEKARZE ??
Ja od 5tc ciąży cały czas biorę jakieś antybiotyki i inne tablety i ani razu nie pomyślałam, że może jednak lekarz się myli? Raczej zna się na swojej robocie. Poza tym każda infekcja nieleczona ma poważniejsze skutki niż zastosowanie leku przepisanego przez lekarza.. Od 3 miesięcy wtykam sobie w cipkę dzień w dzień jakieś globulki zapobiegawczo żebym infekcji nie złapała przy szwie i nawet nie pomyślałam, że te globulki mogą zaszkodzić Julkowi. Jak trzeba to trzebaIda, mantissa, lysinka, Lwica, Aguś86, Amy_, hwesta, KasiaKwiatek, Agusiek89 lubią tę wiadomość
-
hwesta wrote:Martwię się tym ze ten heviran mam brać no ale chyba wie co robi.
Hwesta martwiłas sie opryszczka teraz kiedy lekarz przepisał ci coś na nia i wyraźnie powiedział ze dobrze ze przyszłaś i dał ci lek to sie jeszcze martwisz...
Ja podobnie jak FASIA ufam lekarzom i wiedza co robią zreszta nie przepisalby ci czegoś co szkodzi dziecku...
Daj spokoj malutka i sie tak przestań stresowac zaufaj swojemu doktorkowi:)))
Fasia, hwesta, weronika86 lubią tę wiadomość
-
Fasia wrote:Dziewczyny Wy się tak serio przejmujecie wszelkimi lekami, które przepisują Wam LEKARZE ??
Ja od 5tc ciąży cały czas biorę jakieś antybiotyki i inne tablety i ani razu nie pomyślałam, że może jednak lekarz się myli? Raczej zna się na swojej robocie. Poza tym każda infekcja nieleczona ma poważniejsze skutki niż zastosowanie leku przepisanego przez lekarza.. Od 3 miesięcy wtykam sobie w cipkę dzień w dzień jakieś globulki zapobiegawczo żebym infekcji nie złapała przy szwie i nawet nie pomyślałam, że te globulki mogą zaszkodzić Julkowi. Jak trzeba to trzebaco widać a jak mnie coś niepokoi to jade do szpitala
i tym samym pojechałam aż raz
Fasia, hwesta, Eweliśka lubią tę wiadomość
-
Amy ogólnie nie chodzi też o to żeby wszystko zlewać natomiast jeśli już coś konsultujemy z lekarzem, bo nas to niepokoi i ten lekarz coś nam na to daje to trzeba brać i wierzyć, że pomoże i nie zaszkodzi. Jakbym się tak miała zastanawiać nad wszystkim co łykam/wtykam to bym zwariowała
Amy_ lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAguś moja gin pobiera i z kliniki biorą do diagnostyki na Al.Solidarności i ja płaciłam 50 zł, ale to nie tylko GBS, ale też inne cuda, grzybki, enterococcusy i takie tam
w śr pobrali, a w pt miałam wynik w necie
Fasia jak koc dobrej jakości to nic się nie stanie (w sensie powyciągania). Ne ryzykowałabym z jasnymi kolorami, bo farbować może. Ja swoje dwa tkane prałam w 40stopniach 800 obrotów i są nadal piękneAguś86 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyFasia wrote:Amy ogólnie nie chodzi też o to żeby wszystko zlewać natomiast jeśli już coś konsultujemy z lekarzem, bo nas to niepokoi i ten lekarz coś nam na to daje to trzeba brać i wierzyć, że pomoże i nie zaszkodzi. Jakbym się tak miała zastanawiać nad wszystkim co łykam/wtykam to bym zwariowała
Ja też nie kwestionuję, chyba że to głupia pani prof z oddziałuufam prowadzącemu i ona podejmuje decyzje. Jak mi laryngolog zapisał leki, to sms do mojej lekarki i odp. "można brać"