KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
ja orientuje się tylko tyle ze w programie dla dzieci jest dodatkowe płukanie a co do prania to różne wersje słyszałam niektórzy używają zwykłego proszku a aby płyn do płukania dla dla dzieci inni jakiś żel piorący albo i proszek i płyn dla dzieci
niunia lubi tę wiadomość
-
ja ostatnio się rozglądałam w "proszkach" to każda wersja proszku ma płyn do płukania, także jak coś to takie rozwiązanie chyba będzie dobre:) A też słyszałam, że dziecięce ciuszki lepiej podwojnie płukać, więc chyba raz dziecięcym będzie ok, a na stopnie to myśle 30-40, bo więcej chyba nie ma sensu.
-
jak juz będzie musiał, to wyjścia nie będzie i się spręży:) nie bój "żaby".
jak w pierwszej ciąży prałam i prasowałam ubranka ok 37-38 tc, to teściowa z tekstem po co już to robie, przecież tyle czasu! Chyba tydzień przed CC, to grzecznie odpowiedziałam" na porodówce tego robić nie będę"
Także teraz chcę raczej byc gotowa przed świętami wielkanocnymi:) bo po świętach zaraz długi weekend, więc wole mieć wszystko w zapasie:)
Limerikowo, magdalena lubią tę wiadomość
-
jeszcze nie mam rozstepow ale sie ich spodziewam i nie martwie
Niunia jakie masz wskazania do cc? pytam z ciekawosci bo tez sie u siebie martwie mozliwymi komplikacjami choc wiem ze rezultat koncowy - dziecko, jest wazny a z reszty idzie sie "wylizac" jakos po paru tyg. dzieki
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2014, 00:27
-
ja też jeszcze nie mam rozstępów
co do prania do słyszałam że najlepiej prać w proszkach lub płynach dla dzieci do 3 roku życia bo te normalne uczulają a dziecko ma wrażliwą skorę.
Wiem że z lenora są 2 płyny dla dzieci.
i ja kupuje podgrzewacz i laktator - wolę sama niż potem mąż miałby mi kupować jak będzie potrzeba
Limerikowo lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, ale się napisałyście...
Jeżeli chodzi o podgrzewacz, sterylizator to nie miałam żadnego z tych i nie brakowało mi. Niania i detektor też nie, bo w kawalerce po co mi...
Jeżeli chodzi o laktator to polecam mieć od razu, najpierw może się przydać do pobudzania laktacji, a później przy nawale można bez problemu odciągać i np. mrozić. Ja miałam bardzo dużo pokarmu i przez pierwszy miesiąc, dwa non stop laktator był w użyciu.
Jeżeli chodzi o pranie to ja prałam w loveli (na allegro taniej niż w sklepie) i płyn akurat dzidziuś chyba, A do białego miałam płyn do prania (niektórzy wolą płyn bo lepiej się wypłukuje niż proszek), nie będę podwójnie płukać - bez przesady. Prałam osobno rzeczy Małego chyba do ok 6 miesiąca. Później stopniowo mieszałam z naszymi ubraniami.
Rozstepów nie mam i mam nadzieję, że nie pojawią się
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 stycznia 2014, 08:43
aga8787, Limerikowo lubią tę wiadomość



-
hejo, ja rozstepów nie mam też, po pierwszej ciąży zrobiły mi się tylko na udach, ale po porodzie! Teraz nic jeszcze nie dostrzegam, ale brzuchol smaruje oliwką, chociaz ostatnio mi się nieco zapomina;P
Dziś pobiłam rekord lenistwa! Wstałam lekko przed 12! Nieźle:P, ale jak szaleć to szaleć, śmiałam się, bo psina mnie budziła w nocy co chwilę, bo chciała wyjść, czułam sie jakby mnie na dzidzie trenowała hehe:)
Dziś już nie tak zimno i słońce świeci, więc niemal super:) a najgorsze mrozy mają zelżeć więc będzie spoczko:)
Miłego dnia!
niunia lubi tę wiadomość







jaki program jaki proszek i płyn 







