X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014
Odpowiedz

KWWIETNIOWO-MAJOWE Mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • fizjo Autorytet
    Postów: 560 476

    Wysłany: 9 maja 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej

    gratuluję wszystkim rozpakowanym :-*

    natalinka, dorjana, bea_tina- sliczne dzieciaczki :-)

    Odnośnie tego jedzenia przy karmieniu...Moja pediatra od Hani...ost zrobiła mi wykład czego nie jeść...to aż się za głowę złapałam...Wyszło na to że najlepiej jeść suchy chleb ciemny ze smalacem z gęsi, heheh :-P i popijać wodą mineralną. Szczerze jem normalnie- wiadomo bez smażonego...cytrusów...ale zupę pomidorową jadłam już w 2 dobie Hani jeszcze w szpitalu. Moim zdaniem nie można dać się zwariować- bo jak mama nie będzie miała siły z niejedzenia to od razu humor spadnie...a uwierzcie dziecko jest jak barometr- zaraz wszystko wyczuje...i jego bóle nie koniecznie będą z naszego jedzenia a złego nastroju :-)

    Pozdrawiam całą ekipę :***

  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 9 maja 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I karmię, i ściągam. Dziś pół dnia spędziliśmy przy piersi. Trochę bałam się, że po tak długim czasie odciągania przez tą gorączkę nie chwyci piersi, ale jednak jest ok. Małemu chyba bardziej zależy na przytulaniu i słuchaniu mojego serca, bo jest spokojniejszy

    magdalena lubi tę wiadomość

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 9 maja 2014, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To fajnie. Chłopaki wiedzą co dobre:-D

    magdalena lubi tę wiadomość

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
  • Ewelina Autorytet
    Postów: 636 377

    Wysłany: 9 maja 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny już to pisałam ale powtórzę - wywoływany poród nie jest taki straszny! Z czterech dziewczyn z którymi szłam pod oxytocynę rodziłam najdłużej a mam wpisane 8,25 I faza i 15 min. Ii faza. Żadna z nas nie miała zielonych wód i wszystko było ok. Nie warto czytać tych wszystkich strasznych opowieści, każdy poród boli i tyle. Głowy do góry i powodzenia, a póki co śpijcie ile wlezie :-)

    aisa lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-68384.png
  • Pipi26 Autorytet
    Postów: 326 332

    Wysłany: 9 maja 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina dzieki za info. No najgorzej jak wszyscy dookola maja jakies dobre rady odnosnie porodu albo strasza tym co im sie przytrafilo albo jakims ich kolezankom. Pozniej sie tylko czlowiek nniepotrzenie stresuje :/

    iv09df9h5nm7nn0s.png
  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1237

    Wysłany: 9 maja 2014, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masakra jakaś, pojechał na wizytę do ginekologa na 21,40! ( bo jest po 3 tygod. urlopie) a tam się dowiaduję że jeszcze 12 kobiet przede mną!!! obsuwa na 2 godziny. Może do 24.00 się wyrobie. Gdyby nie to że mam mieć w niedzielę cc to bym się przepisała na inny termin, no ale nie mam takiej możliwości. Dziwię się tym kobietom że wolą czekać niż iść w przyszłym tygodniu.

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • mirka14 Autorytet
    Postów: 842 817

    Wysłany: 9 maja 2014, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    super nocne wizyty, masakra jakaś

    Aniołeczek 08.05.2013
    jwzh2b5.png
    mbm7spn.png
  • Sasza20 Autorytet
    Postów: 461 240

    Wysłany: 10 maja 2014, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina dzięki za pocieszenie w necie są straszne historie z wywoływanych porodów. A jak powiedział lekarz mój organizm nie jest gotowy na poród stąd ten strach przed długim porodem.

    dqprwn157lxgtd53.png

    f2w3dqk3rpqq6iab.png
  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1237

    Wysłany: 10 maja 2014, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak więc po wczorajszej wizycie (wyszłam przed 24.00) termin mojej cc aktualny czyli jutro!! trochę zaczęłam się bać, pół nocy nie spalam. Mały leży w poprzek-główka z prawej strony, dupka z lewej.

    Bea_tina lubi tę wiadomość

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • juicca Autorytet
    Postów: 2289 2480

    Wysłany: 10 maja 2014, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozolku to trzymam kciuki za jutrzejszą cesarkę i spotkanie z maluszkiem ;) aż mnie ciary przeszły ;) MOże kiedy spotkamy się i nasze maluszki ;) pozdrawiamy ;)

    zozol lubi tę wiadomość

    Dominika 11.04 2012(18tyg) Aniołek 11.02 2013(7tyg)


    3jvz3e5ek8iil2ca.png

    https://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5ek8iil2ca.png
  • niunia Autorytet
    Postów: 1319 666

    Wysłany: 10 maja 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ;-) a co do karmienia to mam straszny problem,coś się najadłam że małą brzusio boli i robi zieloną kupke :-( aż boje się co kolwiek jeść :-(

    eikt3e3kgdbujljc.png
    ijpbio4pdn6hzzzp.png
  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 10 maja 2014, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niunia to nie musi być Twoja wina. Może spróbuj Małej delicol dać przy każdym karmieniu.

    niunia lubi tę wiadomość

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
  • niunia Autorytet
    Postów: 1319 666

    Wysłany: 10 maja 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co to ten delicol???? Martwi mnie ta zielona kupka :-( dałam jej kropelki na ajrzusio i zasnęła w końcu ;-)

    eikt3e3kgdbujljc.png
    ijpbio4pdn6hzzzp.png
  • patulla Autorytet
    Postów: 2533 2103

    Wysłany: 10 maja 2014, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    delicol to enzym laktaza, pomaga trawić mleczko, więc może i kupka by się poprawiła. Mój go dostaje już od 2-3 tyg i problemy z brzusiem prawie ustąpiły

    dqprj44jb8yg6zfw.png9f7jx1hpfxfexs93.png
    l22ne6ydz3bwmwg9.png
  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1237

    Wysłany: 10 maja 2014, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale tu cisza i spokój, mamuśki porodziły i nie ma komu pisać :)

    natalinka lubi tę wiadomość

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • aga8787 Autorytet
    Postów: 558 489

    Wysłany: 10 maja 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) miałam wreszcie chwilkę żeby opisać dzień swojego porodu. więc wyglądał on następująco :)
    O 8 stawiłam sie na IP i ok 9 wzięli mnie na KTG i okazało się że mam regularne skurcze które były dla mnie normalne, takie twardnienie brzucha co miałąm od dawna. Po badaniu odporowadzili mnie na sale porodową z tekstem że mąż może jechać do domu bo zanim zaczne rodzić to trochę minie, na to ja że mam mieć cesarskie cięcie to baba że wszystko się okaże i się wydarła czy mąż wchodzi czy wychodzi... Wtedy zaczełam się mega denerwować, zaczęli dokumenty wypisywać, potem na USG i badania. Jak wróciłam to był już anestezjolog lekarz jeszcze raz mnie pomierzył i zaczeli szykować sale. W tym momencie pojawiła się moja lekarka, ale ja byłam już tak zdenerwowana że cała się trzesłam. Sama cesarka ok, wszyscy bardzo mili mąż był do momentu wyjęcia małej :)
    Potem się zaczeło po godzinie znieczulenie przestawało działać małą dali mi na brzuch i kazali próbować karmić, lekko nie bylo bez podnoszenia głowy i z coraz większym bólem. Wreszcie trafiłam na salę mała cały czas przy mnie mimo bólu żadne środki nie działały :(
    Do domu mieliśmy wyjść w czwartek, tylko okazało się że małej pępowine za krótko przycieli a po podwiązaniu zaczęła krwawić i mimo gotowego wypisu zostaliśmy do piątku.
    A teraz trochę o małej :) jest zdrowa co najważniejsze a do tego taka śliczna, ale pewnie każda mama tak mówi o swoim dziecku :) 2 dni była grzeczna i prawie tylko spała potem chyba brzuszek, dużo płakała a ze strony szpitala zero pomocy. Dopiero ostatniego dnia jak wiedzieli że zawalili z jej pępuszek to mili jak nie wiem wzieli mi ją na noc i mówili że będą jej go pielęgnować.

    W piątek po 13 dostaliśmy wypisy i do domu :)

    Trzymam kciuki za wszystkie mamy, które jeszcze poród mają przed sobą :) Powodzenia

    AISAK, zozol, natalinka, aisa, judith lubią tę wiadomość

    ug37df9hmgtex3az.png
  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1237

    Wysłany: 10 maja 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to nieźle. U mnie mąż nie może być przy operacji. ale jak widać co szpital o obyczaj. Mnie jutro czeka cc i trochę się boję tego bólu. Na szczęście mają jutro dyżur położne które prowadziły szkołę rodzenia, do której chodziliśmy więc mam nadzieję że mi pomogą choćby w karmieniu i że będą miłe.
    Aga dużo zdrówka dla ciebie i małej.

    aga8787 lubi tę wiadomość

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • natalinka Autorytet
    Postów: 1873 1190

    Wysłany: 10 maja 2014, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zozol - powodzenia ;) Pamiętaj, że nie każda kobieta musi źle wspominać czas po cc. Wszystko zależy od formy. Ja ciężko dochodzilam do siebie, ale był to efekt długiego pobytu w szpitalu, skurczy i opóźnionej reakcji personelu na poród. Ty masz planowaną, więc delektuj się ostatnimi chwilami malucha w brzuchu i kopniakami, bo później ciężko się przyzwyczaić do ich braku ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2014, 17:07

    MonikaS, zozol, aisa lubią tę wiadomość

    201404234670.png

    cfc61914ad.png
  • slonkozusa Ekspertka
    Postów: 161 128

    Wysłany: 10 maja 2014, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam was wszystkie oraz wszystkim gratuluje ,
    U mnie 7 maja urodził się syn mikołaj 3500 oraz 57 cm przez cc ,
    Jest cudny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2014, 17:49

    LoLkA, Nalka, aga8787, agata86, zozol, evas, aisa, judith, Kaja, AISAK, magdalena, misia_k1, Bea_tina lubią tę wiadomość

    czekamy na ciebie mikołajku
    dahva3q.png
    hkqloxz.png
  • LoLkA Przyjaciółka
    Postów: 92 56

    Wysłany: 10 maja 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gratulacje slonkozusa!

    slonkozusa lubi tę wiadomość

    https://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5ecg4oqqc3.png
‹‹ 400 401 402 403 404 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ