SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞
Odpowiedz

🌞 Letnie Maluchy 2025 🌞

Oceń ten wątek:
  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 571 351

    Wysłany: 4 stycznia, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas mały zmienił się ostatnio, dużo wokalizuje i dużo, ale to dużo się rusza, że ciężko go czasami utrzymać. To na bank jakiś skok lub odbija sobie nowe umiejętności :/

    2019🩷
    2025🩵
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2953 4154

    Wysłany: 4 stycznia, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Regina ja już chyba kończę etap wypadania. Ale też jestem łysa. Pocieszam się że włosy odrosną, kiedyś 😄
    Jeśli chodzi o ogarnianie maluchów to ja też dziele się z mężem. Jak urodził się syn to on ogarniał w nocy córkę, jak urodził się drugi syn to on ogarnia w nocy teraz córkę i syna, a ja najmłodszego 🙂

    I wychodzi na to że u nas też był mega skok rozwojowy jak syn budził się w nocy co godzinę. Od paru dni zaczął z powrotem ładniej spać, więc jest nadzieja 😅
    A i nauczył się w końcu obracać z pleców na brzuch. Teraz ciągle to robi i trzeba pilnować żeby w coś nie walnął...

    A my dzisiaj jedziemy do Warszawy bo jutro z rana badania słuchu. Uwielbiam te wycieczki...😑

    ReginaPhalange, osiecka89 lubią tę wiadomość

    2017 🧒🏻
    2019 👦🏻
    age.png
  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 571 351

    Wysłany: 4 stycznia, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka1991 wrote:
    Hej

    Regina ja już chyba kończę etap wypadania. Ale też jestem łysa. Pocieszam się że włosy odrosną, kiedyś 😄
    Jeśli chodzi o ogarnianie maluchów to ja też dziele się z mężem. Jak urodził się syn to on ogarniał w nocy córkę, jak urodził się drugi syn to on ogarnia w nocy teraz córkę i syna, a ja najmłodszego 🙂

    I wychodzi na to że u nas też był mega skok rozwojowy jak syn budził się w nocy co godzinę. Od paru dni zaczął z powrotem ładniej spać, więc jest nadzieja 😅
    A i nauczył się w końcu obracać z pleców na brzuch. Teraz ciągle to robi i trzeba pilnować żeby w coś nie walnął...

    A my dzisiaj jedziemy do Warszawy bo jutro z rana badania słuchu. Uwielbiam te wycieczki...😑

    To mnie pocieszyłaś, że już u was to przechodzi. Gratulacje obrotów dla małego, teraz powodzenia bo wiecznie będzie się obracał, nawet jak nie chce xD co skutkuje u nas jęczeniem xD. Nawet córka nauczyła się go obracać z brzucha na plecy, żeby tylko przestał wyjekiwać.

    Milką a jak z trójką dzieci i jednym samochodem ? Da się czy trzeba kupić busa ? XD

    Trzymam kciuki za szpital, ale dopiero co byliście a to już znowu. Ahhh….

    2019🩷
    2025🩵
  • Dysia08 Ekspertka
    Postów: 220 169

    Wysłany: 4 stycznia, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też się pozbyłam włosów. One w przeciwieństwie do kilogramów lecą jak szalone . 😅 I chyba jestem jedyną kobietą u której stwierdzenie " jak karmisz piersią to zaraz schudniesz " w ogóle nie działa . Ja nie chudnę . Jeść mi się chce bardzo . Staram się jeść zdroworozsądkowo ,ale jednak waga jak zejdzie na dół na chwilę choć o 2 kg to zaraz sobie odbija do góry o ta samą wartość. Także jestem gruba , łysa i niewyspana ogolenie rzecz biorąc . A mimo wszystko czasem chciałabym mieć czwarte, ale już się bardzo boję .
    Nie wiem jak zniosłabym kolejna ciążę . Musiałabym pakować się w to w zasadzie zaraz . Musielibyśmy znowu zmienić auto i myśleć jednak o innym lokum . Chyba już nie czas na takie ekscesy 😅. Choć w głębi serca smutno mi,że to już koniec i nie doczekam się córeczki.
    U nas nocki są różne . Czasem jest zasypianie o 21 i budzenie się wyłącznie na cyca o 4 i później spanie do 7-8. A czasem tak jak dziś jest pobudka o 23 , 3,5,7 . Z tym,że ta pobudka 23 zakończyła się pójściem spać o 1.20 😰
    Jak u Was z pogodą ? Wychodzicie na spacery jak jest dużo śniegu ? Dajecie radę jeździć gdzieś wózkiem ?
    Teraz mają być mega mrozy i powiem Wam,że boję się, bo codziennie ma być po -13/-15 ,a ja rano muszę odwieźć dzieci do szkoły i przedszkola. Żeby ogarnąć dzieci w te wszystkie kurtki,czapki ,kombinezony ,rajstopki to chyba będę wstawać o 5.

  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 571 351

    Wysłany: 4 stycznia, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dysia08 wrote:
    Też się pozbyłam włosów. One w przeciwieństwie do kilogramów lecą jak szalone . 😅 I chyba jestem jedyną kobietą u której stwierdzenie " jak karmisz piersią to zaraz schudniesz " w ogóle nie działa . Ja nie chudnę . Jeść mi się chce bardzo . Staram się jeść zdroworozsądkowo ,ale jednak waga jak zejdzie na dół na chwilę choć o 2 kg to zaraz sobie odbija do góry o ta samą wartość. Także jestem gruba , łysa i niewyspana ogolenie rzecz biorąc . A mimo wszystko czasem chciałabym mieć czwarte, ale już się bardzo boję .
    Nie wiem jak zniosłabym kolejna ciążę . Musiałabym pakować się w to w zasadzie zaraz . Musielibyśmy znowu zmienić auto i myśleć jednak o innym lokum . Chyba już nie czas na takie ekscesy 😅. Choć w głębi serca smutno mi,że to już koniec i nie doczekam się córeczki.
    U nas nocki są różne . Czasem jest zasypianie o 21 i budzenie się wyłącznie na cyca o 4 i później spanie do 7-8. A czasem tak jak dziś jest pobudka o 23 , 3,5,7 . Z tym,że ta pobudka 23 zakończyła się pójściem spać o 1.20 😰
    Jak u Was z pogodą ? Wychodzicie na spacery jak jest dużo śniegu ? Dajecie radę jeździć gdzieś wózkiem ?
    Teraz mają być mega mrozy i powiem Wam,że boję się, bo codziennie ma być po -13/-15 ,a ja rano muszę odwieźć dzieci do szkoły i przedszkola. Żeby ogarnąć dzieci w te wszystkie kurtki,czapki ,kombinezony ,rajstopki to chyba będę wstawać o 5.

    U mnie nic się nie ruszyło z kilogramami cały czas tyle samo. Niby to 5 kg a jednak widać różnicę. U trenera byłam i co z tego jak nie mam kiedy ćwiczyć i odłożyłam to na za parę miesięcy.

    Dysia to jest prawdziwe pragnienie, posiadania kompletu. Ja nie wiem z czego to wynika, ale gdybym teraz miałam drugą córkę na bank bym próbowała kolejny raz za synem. Ogólnie to fajny ten mój maluch, ale też mam takie małe pragnienie mieć znowu córkę, chociaż nie pogardziłabym chłopcem oczywiście.

    My wczoraj byliśmy na spacerze pierwszy raz od nie wiem kiedy. Dzisiaj też idziemy, ale jak będzie bardzo zimno to zależy, jak będzie śnieg to pójdziemy na sanki, a jak nie będzie to pewnie nie będzie mi się nawet chciało ruszyć. Nawet jak jest -13 a nie ma wiatru to nie jest źle, gorzej jak wieje to wtedy ta temperatura jest ciężka do zniesienia.

    Dysia08 lubi tę wiadomość

    2019🩷
    2025🩵
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2953 4154

    Wysłany: 4 stycznia, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ReginaPhalange wrote:
    To mnie pocieszyłaś, że już u was to przechodzi. Gratulacje obrotów dla małego, teraz powodzenia bo wiecznie będzie się obracał, nawet jak nie chce xD co skutkuje u nas jęczeniem xD. Nawet córka nauczyła się go obracać z brzucha na plecy, żeby tylko przestał wyjekiwać.

    Milką a jak z trójką dzieci i jednym samochodem ? Da się czy trzeba kupić busa ? XD

    Trzymam kciuki za szpital, ale dopiero co byliście a to już znowu. Ahhh….

    No niestety trzeba. Wszystko dla dobra Wojtka. Czekamy na wypis z poniedziałkowej hospitalizacji.
    Mam nadzieję że jutro już będzie bo siedzę jak na szpilkach. Może jutro by się udało od razu odebrać.
    Da się na szczęście, bo też się bałam, że się nie zmieścimy. Mąż ma Hyundaia ix35 i daje radę. W moim nie sprawdzałam ale z trójką to szybko nie wyruszę sama na wycieczki 😆
    W ogóle dowiedziałam się, że w naszym szpitalu w którym rodziłam, a to duży wojewódzki szpital, w zeszłym roku, tylko Wojtuś urodził się z cmv 🙈
    Czujemy się niezwykle wyjątkowo...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia, 13:01

    2017 🧒🏻
    2019 👦🏻
    age.png
  • Rzelka Autorytet
    Postów: 590 516

    Wysłany: 4 stycznia, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I mnie z kilogramami kiepsko, bo zaczęłam tyć 😑 tak jak szybko wróciłam do wagi sprzed ciąży, a nawet niższej, to teraz szybuje w górę. Przede mną jeszcze święta, więc po świętach postaram się chociaż 10 minut dziennie na stepperze pochodzić i kilka razy w tygodniu porobić wzmacnianie pleców, brzucha i pośladków, bo zaraz będę inwalidką.
    Ja uwielbiam taką zimę i raz już byłam na spacerze z małym, ale wtedy jeszcze nie było tyle śniegu. Teraz ciężko byłoby z wózkiem się przedrzeć przez niektóre chodniki. A naprawdę kocham mróz i śnieg i po kolana 😭 Zresztą jak pisałam jeszcze święta, zaraz potem chrzciny małego, więc z czasem średnio, bo piekę ciasteczka, muszę popakować prezenty, obdzwaniam gości, robię zamówienia w restauracji i cukierni itp.

    Starania od marca 2022.
    W klinice od lutego 2023
    USG 🆗
    Owulacje obecne 🆗
    Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
    HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
    Laparoskopia 🆗
    12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
    Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
    Grudzień IVF:
    AMH 3,5
    stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
    11 🥚, 3 zarodki,
    12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
    2 ❄️
    5dpt ⏸️
    6dpt HCG 58,6 🤔
    9dpt 210 😌
    11dpt 409 🥳
    18dpt 8486
    23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
    03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
    I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

    age.png
  • Jasmin1517 Ekspertka
    Postów: 250 535

    Wysłany: 4 stycznia, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ReginaPhalange wrote:
    U mnie nic się nie ruszyło z kilogramami cały czas tyle samo. Niby to 5 kg a jednak widać różnicę. U trenera byłam i co z tego jak nie mam kiedy ćwiczyć i odłożyłam to na za parę miesięcy.

    Dysia to jest prawdziwe pragnienie, posiadania kompletu. Ja nie wiem z czego to wynika, ale gdybym teraz miałam drugą córkę na bank bym próbowała kolejny raz za synem. Ogólnie to fajny ten mój maluch, ale też mam takie małe pragnienie mieć znowu córkę, chociaż nie pogardziłabym chłopcem oczywiście.

    My wczoraj byliśmy na spacerze pierwszy raz od nie wiem kiedy. Dzisiaj też idziemy, ale jak będzie bardzo zimno to zależy, jak będzie śnieg to pójdziemy na sanki, a jak nie będzie to pewnie nie będzie mi się nawet chciało ruszyć. Nawet jak jest -13 a nie ma wiatru to nie jest źle, gorzej jak wieje to wtedy ta temperatura jest ciężka do zniesienia.
    To u mnie inaczej, bo mi się marzyła druga córka, jakoś nie widzę się jako mama chłopca.
    A na spacerze w gondoli to już z 2 miesiące nie byliśmy.. W chuście to pewnie też już z dobre 3 tygodnie. Mam nadzieję, że jeszcze lubi się z chustą, bo starsza zaraz wraca do przedszkola i trzeba będzie ją jakoś odbierać 😮‍💨

    👩‍🦳 34 l. 🧔‍♂️ 35 l.

    👶 3 l.

    age.png
  • Ewa6 Ekspertka
    Postów: 124 116

    Wysłany: 4 stycznia, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj Adaś obudził się dziś 5:50 i to że mam godzinę glowy to już się przyzwyczaiłam ale nie poszedł spać o 10 dzisiaj. Wokaliza cały dzień. Muszę uważać bo się przewraca z boku na bok. Dalam te już mu jabłuszko i marchewkę i dziś dynie dostał. Próbowałam też już kaszkę mu ugotować taką pół gęstą.
    Chłopak mnie wykończy. Mleko pije co 2h a w nocy budzi się z takim krzykiem że jedna osoba go uspokaja a druga szykuje mleko

    Dysia08 lubi tę wiadomość

    Ona 44 On 34 + 12 lenia suczka 🐕
    IVF 09.2023 nieudane 😔
    IVF 08.2024 nieudane 😔
    IVF 10.2024 start procedury z KD Bocian Poznań
    IVF 23.11.2024 transfer świeży 5.1.1
    4.1.1 i 3.1.1 na zimowisku ❄❄
    9dpt - 288
    11dpt - 584, progesteron 26
    25dpt mamy ❤ 6mm
    9w5d CRL 3,12 cm
    13w3d CRL 7cm I prenatalne
    19w4d 315g
    20w5d II prenatalne 407g 💙
    21w4d Echo serca wszystko ok
    24w4d 794g chłopaka 💙
    28w4d 1470g 💙
    30w5d III prenatalne 1688g 💙
    33w4d 2259g 💙
    37w4d 3299g 💙
    37w6d 3280g 💙 urodził się A przez cc na cito. Stan przedrzucawkowy.
  • Dysia08 Ekspertka
    Postów: 220 169

    Wysłany: 4 stycznia, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa6 wrote:
    Moj Adaś obudził się dziś 5:50 i to że mam godzinę glowy to już się przyzwyczaiłam ale nie poszedł spać o 10 dzisiaj. Wokaliza cały dzień. Muszę uważać bo się przewraca z boku na bok. Dalam te już mu jabłuszko i marchewkę i dziś dynie dostał. Próbowałam też już kaszkę mu ugotować taką pół gęstą.
    Chłopak mnie wykończy. Mleko pije co 2h a w nocy budzi się z takim krzykiem że jedna osoba go uspokaja a druga szykuje mleko
    A kasza na noc z butli ? Jakąś Bobovita z lepszym składem czy trochę ryżowego kleiku żeby chłopak dał Ci pospać ?
    Ja osobiście zamierzam to niedługo zrobić . Może jestem okropną egoistką i nie idę według zaleceń WHO, ale myślę ,że za miesiąc jakąś lekka kaszka na dobranoc już wjedzie . Bo czasem jestem zwyczajnie bardzo zmęczona .

    Ewa6 lubi tę wiadomość

  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 571 351

    Wysłany: 5 stycznia, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Usunęłam post przez przypadek. Tak gdyby nie to, że nam się noce popsuły (chociaż dzisiaj już było o niebo lepiej 18,23:30 i 3:30,5:30 i wstał o 7) to już bym coś powoli wprowadzała. Mam nawet kaszkę kupioną ryżową Bobovita i jaglana od Helpy i jak tylko nam się poprawią noce to najpierw podam na łyżeczce przez parę dni, a później na noc.

    2019🩷
    2025🩵
  • Rzelka Autorytet
    Postów: 590 516

    Wysłany: 5 stycznia, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas już dzisiaj dobra nocka. Było trochę kombinacji i zwrotów akcji przy usypianiu, ale jak już się udało o 23, to spotkaliśmy się dopiero o 4:30 przy cycu 🙃 potem standardowo już razem w łóżku, ale i tu nie było pobudki co chwila, tylko jedzenie koło 7 i potem już pobudka o 9.
    Dysia08 wrote:
    A kasza na noc z butli ? Jakąś Bobovita z lepszym składem czy trochę ryżowego kleiku żeby chłopak dał Ci pospać ?
    Ja osobiście zamierzam to niedługo zrobić . Może jestem okropną egoistką i nie idę według zaleceń WHO, ale myślę ,że za miesiąc jakąś lekka kaszka na dobranoc już wjedzie . Bo czasem jestem zwyczajnie bardzo zmęczona .

    Ja coraz częściej myślę o wcześniejszym rozszerzeniu diety, bo to karmienie co 1,5-2 godziny, a czasami częściej, do tego to uwiązanie do dziecka przez nieakceptowanie przez niego żadnej butelki już mnie dobija. Jednak na razie jeszcze nie widzę żadnych oznak gotowości ani perspektyw na takie oznaki w najbliższej przyszłości. Ciekawe co powie neurologopeda, ale to dopiero za ponad dwa tygodnie. Gdzieś widziałam, że można wprowadzać pokarmy od 17 tygodnia. Dla mnie abstrakcja - mamy 18 tydzień a jak patrzę na mojego małego to nam jeszcze do tego daleko, oj daleko.

    Starania od marca 2022.
    W klinice od lutego 2023
    USG 🆗
    Owulacje obecne 🆗
    Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
    HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
    Laparoskopia 🆗
    12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
    Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
    Grudzień IVF:
    AMH 3,5
    stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
    11 🥚, 3 zarodki,
    12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
    2 ❄️
    5dpt ⏸️
    6dpt HCG 58,6 🤔
    9dpt 210 😌
    11dpt 409 🥳
    18dpt 8486
    23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
    03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
    I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

    age.png
  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 571 351

    Wysłany: 5 stycznia, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój otwiera buzie jak ja jem xD komiczne to jest.

    Rzelka lubi tę wiadomość

    2019🩷
    2025🩵
  • Jasmin1517 Ekspertka
    Postów: 250 535

    Wysłany: 5 stycznia, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzelka wrote:
    U nas już dzisiaj dobra nocka. Było trochę kombinacji i zwrotów akcji przy usypianiu, ale jak już się udało o 23, to spotkaliśmy się dopiero o 4:30 przy cycu 🙃 potem standardowo już razem w łóżku, ale i tu nie było pobudki co chwila, tylko jedzenie koło 7 i potem już pobudka o 9.



    Ja coraz częściej myślę o wcześniejszym rozszerzeniu diety, bo to karmienie co 1,5-2 godziny, a czasami częściej, do tego to uwiązanie do dziecka przez nieakceptowanie przez niego żadnej butelki już mnie dobija. Jednak na razie jeszcze nie widzę żadnych oznak gotowości ani perspektyw na takie oznaki w najbliższej przyszłości. Ciekawe co powie neurologopeda, ale to dopiero za ponad dwa tygodnie. Gdzieś widziałam, że można wprowadzać pokarmy od 17 tygodnia. Dla mnie abstrakcja - mamy 18 tydzień a jak patrzę na mojego małego to nam jeszcze do tego daleko, oj daleko.
    U nas już 23 tygodnie i nadal zero oznak.. Ile my się nawalczyliśmy, żeby w święta podać jej antybiotyk, tak pięknie wszystko wypluwała 🫣 Stary nawet stwierdził, że już by wolał, żeby jej ten wenflon zostawili i byśmy codziennie podjechali do szpitala po dawkę antybiotyku 😅

    👩‍🦳 34 l. 🧔‍♂️ 35 l.

    👶 3 l.

    age.png
  • Rzelka Autorytet
    Postów: 590 516

    Wysłany: 5 stycznia, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ReginaPhalange wrote:
    Mój otwiera buzie jak ja jem xD komiczne to jest.
    Mój patrzy z fascynacją jak jem, ale poza tym nic. Nawet jak dla żartu podsuwam mu łyżeczkę to nic się nie dzieje.
    Jasmin1517 wrote:
    U nas już 23 tygodnie i nadal zero oznak.. Ile my się nawalczyliśmy, żeby w święta podać jej antybiotyk, tak pięknie wszystko wypluwała 🫣 Stary nawet stwierdził, że już by wolał, żeby jej ten wenflon zostawili i byśmy codziennie podjechali do szpitala po dawkę antybiotyku 😅
    Oj tak, ja swojemu przy katarze i po szczepieniu dawałam paracetamol... Nie dość że okropnie płakał, to jeszcze nie wiedział co zrobić z tym co się znalazło w buźce. To tylko w reklamach dzieciaczki tak grzecznie piją syropki z aplikatora.

    Starania od marca 2022.
    W klinice od lutego 2023
    USG 🆗
    Owulacje obecne 🆗
    Hormony 🆗, poza TSH 4,2 -> Euthyrox 25 -> 1,4 -> 2,18
    HyCoSy - podejrzenie zwężenia prawego jajowodu
    Laparoskopia 🆗
    12 mscy stymulacji Lamettą bez efektu
    Ovitrelle, Duphaston, Utrogestan - bez efektu.
    Grudzień IVF:
    AMH 3,5
    stymulacja od 5dc - Rekovelle, Orgalutran, Gonapeptyl daily, Dostinex.
    11 🥚, 3 zarodki,
    12.12.24, 5 dni po punkcji świeży transfer 5.1.2,
    2 ❄️
    5dpt ⏸️
    6dpt HCG 58,6 🤔
    9dpt 210 😌
    11dpt 409 🥳
    18dpt 8486
    23dpt 2,6mm człowieka z tętnem ♥️
    03.02.25 - 10+2, 36mm, ♥️ 🆗
    I prenatalne 13+2 - 7,6cm, ♂️

    age.png
  • osiecka89 Autorytet
    Postów: 305 296

    Wysłany: 5 stycznia, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wasze komentarze odnośnie drugiego dziecka. Mamy z mężem w tym roku po 37 lat, jeśli mamy mieć kolejne dziecko to maks możemy się starać do połowy 2027. To mój wewnętrzny deadline. Jeszcze trochę rozmów przed nami. Gdybym miała kilka lat mniej, nie wahałbym się ani chwili. Nie ukrywam, że jednym z powodów dyskusji jest ewentualna wazektomia męża.

    Jasmin ja z kolei nie wyobrażam sobie bycia mamą dziewczynki. To też jest jeden z argumentów przeciw kolejnej ciąży, bo 50% szans to bardzo dużo. Nie zrozumcie mnie źle, ja nie mam nic do płci damskiej 😅 to moje wewnętrzne lęki.

    Dysia nie chce cię głupio pocieszać, ale ta kamienie to zawsze plus, minus to raz. A dwa diagnozujecie się, szukacie pomocy i to jest już połowa sukcesu. Takie maluchy raz, dwa nadganiaja 💪 staraj się nie martwic na zapas! Co do wagi to ja milczę. Miałam wejść w nowy rok chudsza, a weszłam +2kg 😉ale 2026 jest nasz! Btw sprawdzałaś kiedyś krzywe glukozowa i insulinowa? Cukry potrafią nieźle namieszać. Nie u mnie jakby co. Ja tyje bo jem za dużo 🙄

    Regina mi lecą włosy jak szalone. Ale ja zawsze mam z tym problem pozna jesienią/ zimą

    Milka jak po badaniu?

    U nas sytuacja stabilna 😉lepsze nocki, dni przeplatają się z gorszymi. Dziś w nocy była zabawa między 2.30 a 4.30. Zrobił kupkę i poszedł spać. Przebierałam go na śpiocha. Ja już tak latwo zasnąć nie mogłam ofc 🙄
    Niestety znowu mam mniej pokarmu. Odciągam znikome ilości. Nie wiem czy to mój synek tak w nocy mnie "czyści" czy co. Zobaczymy co będzie dalej.

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    rocznik 89
    Mutacja V Leidena (heterozygotyczna)
    przygotowanie do starań 01.2024
    rozpoczęcie starań 12.2024
    ⏸️ 19.12.2024 , beta 64
    21.12 beta 134.7
    23.12 beta 339
    27.12 beta 1951

    age.png
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2953 4154

    Wysłany: 5 stycznia, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Osiecka a dziękuję ale nie udało się 😅 młody się nie wespal i nie dało się zrobić badania. Nie znoszę tych badań gdzie on musi spać. No jak zmusić dziecko do głębokiego snu ? Oczywiście był przetrzymywany długo bez drzemki i jedzenia ale nic to nie dało. Obudziło go skrzypniecie drzwi. To już nie jest noworodek któremu orkiestra nad uchem by nie przeszkadzała...ale podstawowe badanie wyszło w porządku, widać że słyszy normalnie więc luz.
    Za to pojawił się nowy problem. Od trzech tygodni biegunki i dziś troszkę krwi w kupie i czerwone policzki. Podejrzewam alergię na bmk. Zajebiście 🥴 póki co rezygnuję z nabiału a w czwartek pojedziemy do lekarza...

    Zmiana tematu. Przymierzam się do kupna spacerówki. Nie chce tego klocka od gondoli 2w1. Zależy mi na leciutkim super szybko składanym wózeczku. Macie coś na oku ?

    2017 🧒🏻
    2019 👦🏻
    age.png
  • ReginaPhalange Autorytet
    Postów: 571 351

    Wysłany: 5 stycznia, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzelka wrote:
    Oj tak, ja swojemu przy katarze i po szczepieniu dawałam paracetamol... Nie dość że okropnie płakał, to jeszcze nie wiedział co zrobić z tym co się znalazło w buźce. To tylko w reklamach dzieciaczki tak grzecznie piją syropki z aplikatora.

    Haha no to mój się nadaje na aktora, baliśmy że mu pedicamol nie posmakuje, że będzie plucie bo podobno okrutny jest w smaku, a on to wciągnął i zadowolony xD.

    Dzisiaj biogaia wleciała bo kupy co parę dni to trząsł się nad tą łyżeczką i odrazu połknął.

    Milka co ty gadasz z tą kupa? To od MM? :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia, 20:07

    2019🩷
    2025🩵
  • Milka1991 Autorytet
    Postów: 2953 4154

    Wysłany: 5 stycznia, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ReginaPhalange wrote:
    Haha no to mój się nadaje na aktora, baliśmy że mu pedicamol nie posmakuje, że będzie plucie bo podobno okrutny jest w smaku, a on to wciągnął i zadowolony xD.

    Dzisiaj biogaia wleciała bo kupy co parę dni to trząsł się nad tą łyżeczką i odrazu połknął.

    Milka co ty gadasz z tą kupa? To od MM? :/

    Nie, bo mały na piersi w 99%

    2017 🧒🏻
    2019 👦🏻
    age.png
  • Jasmin1517 Ekspertka
    Postów: 250 535

    Wysłany: 5 stycznia, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ReginaPhalange wrote:
    Haha no to mój się nadaje na aktora, baliśmy że mu pedicamol nie posmakuje, że będzie plucie bo podobno okrutny jest w smaku, a on to wciągnął i zadowolony xD.

    Dzisiaj biogaia wleciała bo kupy co parę dni to trząsł się nad tą łyżeczką i odrazu połknął.

    Milka co ty gadasz z tą kupa? To od MM? :/
    U nas starsza kocha syropy. Wszelakie. Od zawsze. Jakby mogła to by wciągała za młodszą 😅
    A młodsza to przy drugiej próbie pedicetamolu nam zwymiotowała wszystko, wiec teraz dostaje czopki.. Ibuprofen na szczęście jakoś znosi, ale z podaniem trzeba walczyć 😮‍💨
    My spacerówkę mamy po starszej - Valco Snap 4 Ultra Trend. 2 kierunki jazdy, rozkładany na płasko, lekki i zwrotny. Nie ma takiej amortyzacji jak ten od gondoli, ale waży o połowę mniej, więc dla mnie nie ma podejścia.

    Milka1991 lubi tę wiadomość

    👩‍🦳 34 l. 🧔‍♂️ 35 l.

    👶 3 l.

    age.png
‹‹ 92 93 94 95 96
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ