SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lipcowe mamy 2021
Odpowiedz

Lipcowe mamy 2021

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli chodzi o apteki, to minimalnie tańsza jest Melissa

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łucja urodzeniową miała 3850, tydzień temu miała 6400 i 68 cm

  • LENi Autorytet
    Postów: 911 254

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Umówiłam się do fryzjera na poniedziałek.. Włosy mam straszne do tego łupież i siwe więc z regeneracja i farbowaniem.. Ciekawa jesten jak sobie chłop poradzi 🤪😂 aż się boję..

    Polujecie na cos na black friday? Co kupujecie na Mikołaja i święta dla maluszków!? :) trzeba powoli coś zamawiać 🤪

    l22ndf9helggnp3z.png
  • Anszelika Autorytet
    Postów: 1204 492

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LENi wrote:
    Umówiłam się do fryzjera na poniedziałek.. Włosy mam straszne do tego łupież i siwe więc z regeneracja i farbowaniem.. Ciekawa jesten jak sobie chłop poradzi 🤪😂 aż się boję..

    Polujecie na cos na black friday? Co kupujecie na Mikołaja i święta dla maluszków!? :) trzeba powoli coś zamawiać 🤪

    Ja idę bliżej świat. Ostatnio sobie różowe włosy strzeliłam. Oczywiście po dwóch tygodniach się normalny blond zrobił, ale był efekt wow. Moja fryzjerka akurat się ucieszy że mi trochę włosów wypadło, bo mam ich tyle że spokojnie dwie osoby bym uszczęśliwiła, a i tak nie było by widać że jest ich mniej

    A na Mikołaja dla naszych maluchów to ciężko. Ja jakąś książeczkę kupiłam, bo na mikołaja kupujemy dzieciakom drobne prezenty, dopiero pod choinkę większe. Ale i pod tą choinkę nie mam pomysłu. Może coś zachęcające do raczkowania ale nie wiem co by to mogło być.

    wnidvcqgjtjv7dui.png
  • Anszelika Autorytet
    Postów: 1204 492

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A na back friday sobie jednak plaszcz zamówię bo mi wczoraj praca napisała że będą dobre bonusy na święta 😅

    wnidvcqgjtjv7dui.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na black friday nie kupuje nic. Na mikolaja albo hule kule albo mikser z FP, pod choinkę jeszcze nie wiem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja urodzeniowa 3760, wczoraj 6870.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem co na mi mikolaja kupić 🤪. Tez raczej kupujemy drobne rzeczy, a pod choinkę konkretniejsze. Zabawek już ma za dużo, moim zdaniem.
    Może coś z tej mombelli mu dokupie, bo gryzak grzyb bardzo lubi.
    No i aktualnie szukam ciuszkow na święta. Trzy zestawy body+ sweterek i 3 pajace. Pierwsze święta, niech wygląda fajnie, a co 😎. Tylko średnio wiem z rozmiarem. Chyba 74, ale już teraz zaczyna nosić, mam nadzieję że do świąt się utrzyma.

    Dziewczyny, mój syn zaczął łapać wszystko i szarpać (ubrania, kocyk, smoczek, moje ręce, co tam ma w zasięgu). Rozkłada łapkę i zamyka. I przez to też bardzo drapie się po głowie, bo potrafi się za włosy ciągnąć i jakby drapać po skórze. Aż ma strupki na czubku głowy. Wasze dzieci też tak robią?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anszelika wrote:
    A na back friday sobie jednak plaszcz zamówię bo mi wczoraj praca napisała że będą dobre bonusy na święta 😅
    Mój mąż dostanie fajna nagrodę na święta, już planuje na co ja wydam 🤪

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny przyznaje się bez bicia, że nie jestem zaszczepiona na covid, w ciąży się bałam i jeszcze jakiś czas temu twierdziłam, że podczas KP też się nie zaszczepie. Teraz skłaniam się raczej ku zaszczepieniu, ale nadal jakieś mini wątpliwości mam. Nie pamiętam czy, któraś z Was szczepiła się podczas KP?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na Mikołaja robię prezent córce i mężowi - dzień razem, bo mam fryzjera, hehe😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2021, 10:02

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angiee wrote:
    Dziewczyny przyznaje się bez bicia, że nie jestem zaszczepiona na covid, w ciąży się bałam i jeszcze jakiś czas temu twierdziłam, że podczas KP też się nie zaszczepie. Teraz skłaniam się raczej ku zaszczepieniu, ale nadal jakieś mini wątpliwości mam. Nie pamiętam czy, któraś z Was szczepiła się podczas KP?

    Ja się szczepiłam. Pfeizerem.
    Pierwszą dawką we wrześniu, drugą w październiku. Ja dopiero po drugiej gorzej się czułam, bolały mnie mięśnie. Trwało to niecałą dobę. U małej nie zauważyłam żadnych zmian w zachowaniu itp.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straw wrote:
    Ja się szczepiłam. Pfeizerem.
    Pierwszą dawką we wrześniu, drugą w październiku. Ja dopiero po drugiej gorzej się czułam, bolały mnie mięśnie. Trwało to niecałą dobę. U małej nie zauważyłam żadnych zmian w zachowaniu itp.


    Czyli cały czas karmiłas? Bo słyszałam, że niby niektórzy nie zalecają karmić w ten dzień

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, nawet nie wiedziałam, że są takie zalecenia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Straw wrote:
    Tak, nawet nie wiedziałam, że są takie zalecenia.

    Raczej "dobre" rady niż zalecenia. Za dużo mitów powstało na ten temat i później człowiek ma wątpliwosci

  • maferka Ekspertka
    Postów: 191 120

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba też się zaszczepie, niech mała będzie bezpieczna bo drugi raz takiego stresu nie chce. A ten mój durny chłop najpierw w środku nocy zadzwonił do teściowej że mała jest pozytywana ona do mojej mamy i już cały świat na głowie staną. Potem dzwonił i odwoływał wszystko 😕 już mniej w pluckach słychać więc chyba idzie ku lepszemu 😀
    A na mikołajki to ja nic nie kupuje bo dziewczyny dostaną paczki z mojej pracy a oni dają tylko zabawki, najwyżej jakieś słodycze dorzucę starszej. Ja w dzieciństwie dostawałam paczuszke że słodyczami pod poduszkę i tak chce moje też nauczyć że mikołajki to tylko symboliczny upominek

    l22nmg7y9ifd1d1g.png
  • migussia Autorytet
    Postów: 697 534

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My na Mikołaja też raczej coś drobnego, myślałam o jakieś zawieszce do wozka, może zachęci do podróżowania bo poki co spacerówka też beee.🤦‍♀️ Na święta nie mam pojęcia, mam wrażenie, że jedyne co ja interesuje to moje ręce 🤣
    Co do łapania wszystkiego w rączki to taki etap, a że jeszcze nieporadne te nasze maluszki to się podrapią, to zabawka w Oko zamiast w buzie wleci 🤣 Moja u lekarza złapała za stetoskop i puścić nie chciała, oczywiście po zabraniu afera na całą przychodnie🥴 Teraz ma faze na tarcie o siebie stopami i nie zakładam skarpet, bo ciągle zsuwają się.
    Do fryzjera musze iść koniecznie, bo patrzeć w lustro nie mogę 😅
    Ja też się nie szczepiłam i chce jeszcze miesiąc poczekać, bo po prostu jestem osłabiona, sporo schudłam i lecą mi włosy. Jak dojdę to siebie to wtedy sie zaszczepie 😊
    Edit. Ja w ciąży przechodziłam covid.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2021, 10:40

    f2wl273ylzert5jc.png
    km5sdf9h0mdefobk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angiee wrote:
    Dziewczyny przyznaje się bez bicia, że nie jestem zaszczepiona na covid, w ciąży się bałam i jeszcze jakiś czas temu twierdziłam, że podczas KP też się nie zaszczepie. Teraz skłaniam się raczej ku zaszczepieniu, ale nadal jakieś mini wątpliwości mam. Nie pamiętam czy, któraś z Was szczepiła się podczas KP?

    Ja nie podczas KP, ale w ciąży się szczepiłam.

    Angiee lubi tę wiadomość

  • Kosmo Autorytet
    Postów: 1316 417

    Wysłany: 17 listopada 2021, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angiee wrote:
    Dziewczyny przyznaje się bez bicia, że nie jestem zaszczepiona na covid, w ciąży się bałam i jeszcze jakiś czas temu twierdziłam, że podczas KP też się nie zaszczepie. Teraz skłaniam się raczej ku zaszczepieniu, ale nadal jakieś mini wątpliwości mam. Nie pamiętam czy, któraś z Was szczepiła się podczas KP?
    Ja się szczepilam 2tyg po porodzie i potem drugą dawka po miesiącu jakoś. Cały czas tylko kp wtedy, specjalnie chciałam zeby młodą dostała przeciwciała ode mnie.

    Angiee lubi tę wiadomość

    klz9mg7yyp19n25l.png
  • Andziorek Autorytet
    Postów: 415 310

    Wysłany: 17 listopada 2021, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angiee wrote:
    Dziewczyny przyznaje się bez bicia, że nie jestem zaszczepiona na covid, w ciąży się bałam i jeszcze jakiś czas temu twierdziłam, że podczas KP też się nie zaszczepie. Teraz skłaniam się raczej ku zaszczepieniu, ale nadal jakieś mini wątpliwości mam. Nie pamiętam czy, któraś z Was szczepiła się podczas KP?
    Angiee, ja miałam szczepienie po porodzie. Pierwsza dawka wrzesień, druga na początku października. Drugą dawkę zniosłam słabo (dreszcze, gorączka), ale to było jednodniowe. Karmiłam tego dnia. Mam nadzieję, że dzięki szczepieniu Malutka choć trochę zyska przeciwciał.
    A tak w ogóle podczytuję Was, ale od porodu się nie odzywałam. Mam często problem z nadrobieniem forum.
    U nas Mała rośnie jak na drożdżach (tydzień temu miała 6870 g, 66 cm). Dopiero co wkładałam jej do szuflady ubranka w rozmiarze 68, a już część muszę odkładać, bo ciasne. Od początku borykamy się z refluksem. Cały czas liczę na to, że jak zacznie siadać to będzie lepiej (leki nie zadziałały).

    Angiee lubi tę wiadomość

    age.png
‹‹ 639 640 641 642 643 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ