Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lipcówki 2015:)!
Odpowiedz

Lipcówki 2015:)!

Oceń ten wątek:
  • wikaa Autorytet
    Postów: 671 718

    Wysłany: 14 lipca 2015, 01:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja oczywiście nie śpię. ... Brzuch dalej się spina a mała chyba w nim tańczy sambę. .... :-/
    Daven wrote:
    U mnie - nie wiem czy to wicie gniazda. Bądź co bądź dla małej nie uszykowałam nic - łóżeczka nie, bo spać będzie w gondoli wózka, tak mi wygodniej. Baldachim nie, bo gdzie jak nie ma łóżeczka? Lampek nad przewijakiem nie, bo dopiero je wirtualnie kupiłam :). Hmmm... Czy położenie przewijaka na komodzie można nazwać wiciem :)?

    Daven - jakbym czytała o sobie..... Co prawda łóżeczko u nas jest ale czeka aż m. wróci i je złoży. ... Tylko nie wiem po co, bo moje dzieci nigdy nie lubiły w nim spać. W dzień - na początku był wózek, potem - leżaczek, w nocy spały ze mną. .... Jestem zbyt leniwa żeby wstawać i na siedząco cywać z nerwami kiedy się w końcu naje. .. A na piersi dzieci to lubią sobie nie tylko zjeść ale i pocmokac dla zasady.... Wiec zostawiłam m. i poszłam do drugiego pokoju :-D na kilka ładnych miesięcy. ... Przeżył ! Zobaczymy jak będzie tym razem.... Może córeczka będzie zupełnie inna :-D Może. ....

    gyxwkrhmxsjl3p0t.png serce-ruchomy-obrazek-0086.gif
  • dora8201 Autorytet
    Postów: 1422 1556

    Wysłany: 14 lipca 2015, 05:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! Dziś mamy piękny dzień na jakiś poród bo ten zdrój trochę mnie przeraża... :)

    DAVEN Twój syndrom wicia przegrał z chęcią wypoczynku kiedy dzieci się pozbyłaś;) a poza tym halo halo - a malunki wczorajsze to Pikuś? Każdy orze jak może i tak mu się chce:) ja musialam pokój zrobić bo stal wolny wiec przecież zjedliby mnie wszyscy ze nie zrobiłam dziecku :) a ze byl paskudny to juz w ogóle. Poza tym zobacz, wszystko masz zaplanowane...

    WIKAa nam nadzieję że dziś jak się wyśpisz będzie lepiej i skurcze odejdą!

    O mamo nie pamiętam co kto pisał jeszcze a świeża strona i cofnąć nie mam jak

    TaASHA chyba o malowaniu łóżeczka na biało. - sama pomaluj:) jak jest rozkrecone to naprawdę latwe - ja wszystkie meble w pokoju malej malowalam.... Najwięcej pracy ze szlifowaniem ale lekko wystarczy zmatowic papierem ściernym

    Aaai ZANIA czopa się pozbyła - to teraz już bliżej niż dalej:)

    Więcej nie pamiętam, wybaczcie jest 5 rano, mój umysł nie jest jeszcze nawet na średnich obrotach

    zpbnio4p92q84lda.png
    Młody 16.09.2008, Grochu (*) 9tc :*
    http://i9.photobucket.com/albums/a96/doda8201/08aborygen_zps4e330bfe.gif
  • kate851 Autorytet
    Postów: 1587 1233

    Wysłany: 14 lipca 2015, 05:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja. Z mdlosciami. .nie wiem o co chodzi? Pierwszy raz coś takiego mam, zbiera mi się ślina i żołądek jakiś inny:/tak jest przed porodem jakiś czas?
    Wikaa podkłady na łóżko mam 3sztuki duże 170*90 i po jednym opakowaniu 5sztuk rozmiar:60*60 i 90*60. Wzięłam jedna paczkę tych 90*60, te drugie najwyżej M dowiezie bo dużo miejsca zajmują w torbie.
    Wczoraj M przykleil listwę, powiesił literki i można poscielic łóżeczko:)

    wikaa lubi tę wiadomość

  • dora8201 Autorytet
    Postów: 1422 1556

    Wysłany: 14 lipca 2015, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KATE mdlosci na koniec to norma... Plus wczorajsza zgagą albo brzuszek się nie opuścił i Ci uciska juz mocno żołądek albo Nelcia tak siedzi ze coś Co tam wsadza i gniecie.... Tzn przed porodem są męskości i biegunka ale ja mialam to na 1-2 godziny przed jedzeniem... W tej pierwszej części porodu juz w szpitalu przy skurczach co kilka minut - nie mdłości a regularne wymioty.

    Albo jeszcze po wizycie u rodziców żołądek dochodzi do siebie ;)

    WIKAA ja podklady mam 90x60

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2015, 07:55

    wikaa, kate851 lubią tę wiadomość

    zpbnio4p92q84lda.png
    Młody 16.09.2008, Grochu (*) 9tc :*
    http://i9.photobucket.com/albums/a96/doda8201/08aborygen_zps4e330bfe.gif
  • tasha Ekspertka
    Postów: 144 101

    Wysłany: 14 lipca 2015, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dora moglambym pomalować sama, ale nie chcę potem słuchać, że szkodzę Małemu. I tak 6 miesięcy wąchał farby i lakiery w drukarni...
    Kate mnie też dzisiaj mdli co nie miało miejsca przez całą ciążę. ..Rodzimy? ;-)
    Co do wicia gniazda to chyba dziewczyny w pierwszej ciąży mają silniejszy instynkt w tej kwestii...

    relgh3711uwzgjjp.pngdqprtrd8yngu0vh9.png
  • 1kasiulka1 Autorytet
    Postów: 354 573

    Wysłany: 14 lipca 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny za rade odnośnie laktacji.
    Kate - jeśli to nie kłopot to napisz o co chodzi z tym ziemniakiem.

    <3 <3 <3 Kochany Kamilek <3 <3 <3
    bnl7obo.png
  • dora8201 Autorytet
    Postów: 1422 1556

    Wysłany: 14 lipca 2015, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tasha wrote:
    Dora moglambym pomalować sama, ale nie chcę potem słuchać, że szkodzę Małemu. I tak 6 miesięcy wąchał farby i lakiery w drukarni...
    Kate mnie też dzisiaj mdli co nie miało miejsca przez całą ciążę. ..Rodzimy? ;-)
    Co do wicia gniazda to chyba dziewczyny w pierwszej ciąży mają silniejszy instynkt w tej kwestii...

    TASHA ja malowałam specjalną farbą do zabawek - bezzapachowa, wodorozcieńczalna - tzn kolorowe pachną, biała nie - jest bezpieczna http://www.dekoral.pl/produkty/p/de206-emalia-akrylowa

    KASIULKA wiem, że pytanie nie do mnie ale z tego co pamiętam jak mi radzono przy Młodym to trzeba ugotować ziemniaki i przez praskę przecisnąć póki ciepłe i taką ciepłe puree na piersi kłaść

    tak samo możesz przykłądać torebki ciepłego ryżu - ale moim zdaniem możesz kupić okład żelowy ten ciepło - zimno albo po prostu wziąć prysznic ciepły :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2015, 09:08

    zpbnio4p92q84lda.png
    Młody 16.09.2008, Grochu (*) 9tc :*
    http://i9.photobucket.com/albums/a96/doda8201/08aborygen_zps4e330bfe.gif
  • Daven Autorytet
    Postów: 492 747

    Wysłany: 14 lipca 2015, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!

    Wyspane i w dobrych nastrojach :)?

    Z miłych wieści - jak doczytałam Cati jest dziś na porodówce i zapewne niebawem powita dziecię (skurcze co 8 minut i wody odchodzą). Ciekawe czy się pochwali, bo dość dawno się tu nie odzywała.
    wikaa wrote:
    Daven - jakbym czytała o sobie..... Co prawda łóżeczko u nas jest ale czeka aż m. wróci i je złoży. ... Tylko nie wiem po co, bo moje dzieci nigdy nie lubiły w nim spać. W dzień - na początku był wózek, potem - leżaczek, w nocy spały ze mną. .... Jestem zbyt leniwa żeby wstawać i na siedząco cywać z nerwami kiedy się w końcu naje. .. A na piersi dzieci to lubią sobie nie tylko zjeść ale i pocmokac dla zasady.... Wiec zostawiłam m. i poszłam do drugiego pokoju :-D na kilka ładnych miesięcy. ... Przeżył ! Zobaczymy jak będzie tym razem.... Może córeczka będzie zupełnie inna :-D Może. ....

    U mnie też łóżeczko się nie sprawdziło, więc nawet teraz nie rozkładam. Tylko że...one są takie śliczne :D! Aż trudno nie zazdrościć dziewczynom, jak się widzi te pokoiki :D. Tak jak z sukienkami - (dla mnie) niepraktyczne, więc ich już nie kupuję, ale... jakie słodkie :)!
    Poza tym przy dwójce moich starszych dzieci (które jednak mają jeszcze pstro w łebkach) wolę mieć najmłodszą ZAWSZE na oku, nie zostawię jej w łóżeczku, bo nie wiem czy córka np. nie zechce jej wyjąć i ponosić a syn nie zacznie wrzucać ciężarówek na głowę :/. Dlatego wózek, nawet w domu - zawsze tam, gdzie ja.
    Dobrze Cię rozumiem z tym spinaniem brzucha i sambą, odespałaś coś?


    Dora - nie, no uwiłam wczoraj gniazdo: dla starszych dzieci... Dobrze, że nie dla teściów :D. Ale tak to już jest ze starymi matkami ;), papka z mózgu i coś gdzieś im dzwoni, ale nie wiedzą w którym kościele ;). Co do "cofania stron" przy odpisywaniu - próbowałaś kiedyś otworzyć poprzednie strony forum w nowej karcie w przeglądarce :D? Na jednej odpisujesz a na drugiej cofasz się dowolnie do którego chcesz wpisu :D.

    Kate851 - ciesz się, że dopiero teraz te mdłości :). Pochwal się łóżeczkiem!

    Tasha - ale jak wąchał 6m-cy farby i lakiery to chyba ten jeden raz więcej mu nie zaszkodzi? Tak na logikę... Ale rozumiem, że nie masz ochoty słuchać trucia za uszami, też bym nie chciała ;).

    Kasiulka - lepiej coś?


    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Pluj - 2012
    Truj - 2013
    Zbój - 2015
  • dora8201 Autorytet
    Postów: 1422 1556

    Wysłany: 14 lipca 2015, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daven wrote:
    Dora - nie, no uwiłam wczoraj gniazdo: dla starszych dzieci... Dobrze, że nie dla teściów :D. Ale tak to już jest ze starymi matkami ;), papka z mózgu i coś gdzieś im dzwoni, ale nie wiedzą w którym kościele ;). Co do "cofania stron" przy odpisywaniu - próbowałaś kiedyś otworzyć poprzednie strony forum w nowej karcie w przeglądarce :D? Na jednej odpisujesz a na drugiej cofasz się dowolnie do którego chcesz wpisu :D.

    no pewnie, ż etak robię ale nie o 5 rano na telefonie ;)

    REX, EWELA - dajcie znać co u Was!!!

    zpbnio4p92q84lda.png
    Młody 16.09.2008, Grochu (*) 9tc :*
    http://i9.photobucket.com/albums/a96/doda8201/08aborygen_zps4e330bfe.gif
  • Daven Autorytet
    Postów: 492 747

    Wysłany: 14 lipca 2015, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dora8201 wrote:
    no pewnie, ż etak robię ale nie o 5 rano na telefonie ;)

    REX, EWELA - dajcie znać co u Was!!!

    Hmmm...to chyba mam diagnozę, czemu obsługa netu z telefonu tak mnie wkurza :D - nie mogę robić nawet połowy rzeczy tak łatwo, jak to robię na kompie. A że przyzwyczajenie drugą naturą człowieka, to mam ochotę szurnąć telefonem o ścianę ;). Chyba w trosce o głowy pacjentek leżących ze mną na sali poporodowej nie wyślę Wam zdjęć mojej córki póki nie wrócimy do domu ;).

    radiszka, dora8201 lubią tę wiadomość

    Pluj - 2012
    Truj - 2013
    Zbój - 2015
  • radiszka Autorytet
    Postów: 834 366

    Wysłany: 14 lipca 2015, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wikaa nie przejmuj sie. Ja nawet jeszcze nie wszystko mam poprane, torba nie spakowana a do przygotowania kaciku dla synka jeszcze nie udalo mi sie M. namowic...
    Nie jestes wiec sama... :/

    zrz63e5exqf8isey.png

    ex2bgu1r8d1oj5e0.png
  • zania1313 Autorytet
    Postów: 1050 806

    Wysłany: 14 lipca 2015, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i cmi mnie od wczoraj dół brzucha... w nocy to mogę powiedzieć,że nawet bolał i to konkretnie...No nic moja mamcia z babcia jutro przyjezdzaja więc idę sprzątać:-)

    bl9chdge3a49q998.png
    thgf3e3k3bihok3y.png
  • wikaa Autorytet
    Postów: 671 718

    Wysłany: 14 lipca 2015, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka.
    Daven czy odespalam. .. ? Hmmm.... Nie ! :-/
    Usnęłam jak juz świtało. ... Przed czwartą. ... Nastawiłam tv i ostatnie co pamiętam to wrożbitę Macieja he, he, he.....
    Ale dziś nie narzekam. .... Już dosyć ..... Ile można. ... Co ma być to będzie ;-)

    Rozmawiałam z synem przed chwilą. Noga mniej boli. Obrzęk powoli schodzi. Rezydentka ddała mu wczoraj tą maść od lekarza, na obrzęki (nawet za free) .... Mam nadzieję, że chociaż z wakacji pouzywa. ...

    Kate, Dora co do podkładów to dzięki za info. Kupiłam takie jak Dora i liczę ze wystarczą. Tyłek się nanich mmieści :-D Nawet mój :-D

    Daven co do łóżeczek są śliczne, ale u mnie głównie robiły za ozdobę. ... Spać nie chciał ani jeden ani drugi. Jak usnął przy cycu i próbowałam odłożyć, to momentalnie wyczuwal łóżeczko. ... Szczególnie starszy. .... Wiec stało dla ozdoby i kurz zbieralo. ... ;-)

    Tasha jasne, że tak... Przy pierwszym dzieciątku jest inaczej.... Chociaż gdybym miała dla Lenki wolny pokój, tak jak Dora, to też pewnie bym go pięknie urzadzila..... Ale niestety nie mam. :-( Wiec na razie będzie z nami ;-) A potem będę musiała chłopaków połączyć, mimo różnicy wieku między nimi prawie 8 lat.... No chyba, że wygram w toto-lotka, spłacę zaciągnięty kredyt i wystarczy jeszcze na wieksze mieszkanie. ... albo domek.... ;-)

    gyxwkrhmxsjl3p0t.png serce-ruchomy-obrazek-0086.gif
  • kate851 Autorytet
    Postów: 1587 1233

    Wysłany: 14 lipca 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za opinie, po 7 było mi lepiej i zjadłam śniadanie. Wyszłam przed 8 na zakupy, niedawno wróciłam, zrobiłam rundkę po wszystkich i już chyba siedzę w domu.
    Tasha Ty już dziś zaczynasz 39tc?:) to jesteś jak Zania i Wikaa na 28 lipca, równo 2 tygodnie do terminu, ja tylko 2 dni za Wami, możemy rodzić hihi:)

    Kasiulka oto moje notatki ze szkoły rodzenia odnośnie nawału mlecznego:

    Przed karmieniem ciepły okład / ciepły prysznić.
    Po karmieniu zimny okład ( może być zimna, mokra pielucha, żelowy okład ) i kapusta ( kapustę trzeba utłuc i taką zimną wkładamy w biustonosz, trzymamy 20-30 minut, wymieniamy i trzymamy kapustę cały czas.)

    Maska z ziemniaków:
    Umyj ziemniaki. Ugotuj w łupinkach. Ciepłe potłucz i obłóż nimi piersi.
    Przykryj ręcznikiem, napij się meliski a jak bardzo boli lub masz gorączkę powyżej 38,5 weź Paracetamol i odpocznij.
    Po 20 min. zdejmij ziemniaki.
    Odciągnij pokarm, najlepiej zrobi to dziecko. Jeżeli nie to laktatorem 2-3min. Po odciąganiu zimny okład i kapusta.

    Ziemniaki robimy co 8 godz., później 2 razy dziennie. Kapustę przykładamy cały czas!

    Mam nadzieję,że coś pomoże;-)

    1kasiulka1 lubi tę wiadomość

  • wikaa Autorytet
    Postów: 671 718

    Wysłany: 14 lipca 2015, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    radiszka wrote:
    Wikaa nie przejmuj sie. Ja nawet jeszcze nie wszystko mam poprane, torba nie spakowana a do przygotowania kaciku dla synka jeszcze nie udalo mi sie M. namowic...
    Nie jestes wiec sama... :/

    Jak miło. ... ;-) Grunt to słowa otuchy od koleżanki z forum :-D
    Ja oślepiona terminowością poprzednich porodów zaniedbałam wszystko. Ale dam radę. I zdążę. Nie może być inaczej. ...
    Ty też zdążysz ;-)

    radiszka lubi tę wiadomość

    gyxwkrhmxsjl3p0t.png serce-ruchomy-obrazek-0086.gif
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 14 lipca 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    heja :)

    Wczoraj byłam u swojego ginka i bardzo się zdziwił, że nie ściągneli szwu bo może mi ten szew zaszkodzić aktualnie niż pomóc. Gdyż jak zjedzie to moze uszkodzić ścianki szyjki i weź bądź tu mądrym. Tam mówili, że pępowina może wypaść a mój gin jak wypaść jak przecież pęcherza owodniowego nie kują tylko ściagają szew. I do tego, że jestem pierworódką to przecież mogę nie wiedzieć czy mam skurcze czy nie. Bo aktualnie to nic nie mam tzn nie czuję oprócz takich dolegliwości jak kłucie w szyjce, bolące pachwiny miednicowe, twardniejący brzuszek, czasem poboli z lewej strony przy jajniku(ale to praktycznie od początku ciazy tak mam) + czop, który jeszcze nie odpadł ( moze dlatego, że mam ten szew).
    Ogólnie Robcio nadal wysoko, płyny owodniowe ok, łożysko II/III stopień, w kanał jeszcze nie wchodzi bo nie czuję ucisku jako takiego. No i jest już duzy ponad 3kg. A ja przytylam 11kg w ubraniach i nie nadczczo bo u nich sprawdzam tylko wagę.

    Z zalecenia mam sie stawić w dniu terminu czyli 24.07. Jeszcze przed tym mam wizytę u swojego ginka w poniedziałek. A w piatek kazał mi znopwu jechać na IP aby sprawdzili czy wszystko jest ok. Tyle :D

    10 dni do terminu :P

    A co do ćwiczeń to ja zadnych nie robiłam i w sumie nie mogę jak mam ten szew :/ nawet chciałam na piłce poskakać itd. Wiedząc, że mam mieć CC to cos bym porobiła a tak dupa zbita

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2015, 10:31

    OlaW84 lubi tę wiadomość

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • OlaW84 Autorytet
    Postów: 366 410

    Wysłany: 14 lipca 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślałam że Was sobie ponadrabiam i podpisze jak będę na pedicure ale oczywiście zapomniałam telefonu;) moja kosmetyczka tylko się śmiała ze gdyby przy masażu stóp odeszły mu wody to czy znam nr do męża na pamięć;) oczywiście ze znam i oczywiscie że nic się nie wydarzyło;(

    Mój mąż ma mnie dość. Od wczoraj to widzę. Ma dość że taka obolala jestem ze tak narzekam i ciągle niezadowolona. I nie wiem jak to naprawić;( on nie ma już cierpliwości chyba...

    Co do wicia gniazda to jest o wiele słabsze niż w pierwszej ciazy. Może po prostu nie mam na to siły i czasu.

    A mdłości to mam codziennie od dwóch tygodni. Potem koło 10-12 odchodzą. Czasem wymiotuje śniadanie ale to rzadko.

    wniddf9hsz1h0ghb.pngzrz63e5edfgcorsm.png
  • dora8201 Autorytet
    Postów: 1422 1556

    Wysłany: 14 lipca 2015, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny czy Wy też macie takie lenia ??? jest prawie 11 a ja nie zrobiłam nic....

    zpbnio4p92q84lda.png
    Młody 16.09.2008, Grochu (*) 9tc :*
    http://i9.photobucket.com/albums/a96/doda8201/08aborygen_zps4e330bfe.gif
  • kate851 Autorytet
    Postów: 1587 1233

    Wysłany: 14 lipca 2015, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monta to u Ciebie już coraz bliżej!:) a dlaczego masz mieć cc?
    Ola czyli te mdłości to widać coś normalnego przed porodem, może nawet i 3 tyg. trwać;/
    Dora ja jak nie wyjdę od razu rano z domu, to później masakra, nic nie mogę zrobić i głowa jak u pijaka, dlatego teraz przed 8 wychodzę, zrobię zakupy, przewietrzę się i jest lepiej,ale i tak dziś znów senna jestem.

  • OlaW84 Autorytet
    Postów: 366 410

    Wysłany: 14 lipca 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety ale Kate dobrze wiesz że nie ma reguły i możesz dziś urodzić;)
    Ja nie tyle mam lenia co nie mam siły. Jakby odeszły dwa dni temu. Tak nagle. Co jest bardzo uciążliwe.

    wniddf9hsz1h0ghb.pngzrz63e5edfgcorsm.png
‹‹ 1077 1078 1079 1080 1081 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ