X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne LIPIEC 2018
Odpowiedz

LIPIEC 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nalia wrote:
    Mnie nadal nie ma :( 11.07
    już naprawiam moje zaniedbanie wybacz

    edit: jesteś :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2017, 15:03

  • Glass Autorytet
    Postów: 696 407

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynamonkowaaa wrote:
    Ja się widzę na liście i wszystko uzupełnione <3 Dzięki Aga <3 Dziewczyny, a czy jeżeli wyczuwam mały guzek na piersi to powinno mnie to niepokoić? Czy to po prostu zmiany hormonalne? :)
    Zawsze możesz zapytać ginekologa, ja od tego zaczęłam. Lepiej to sprawdzić niż zignorować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2017, 15:03

    l22ndf9h9ev1tba6.png
    2nn3vfxmbuq4kvth.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja usg piersi musialam miec przed stymualcją do in vitro i bede pilnowac aby robic je 1x w roku :)

    PixiDixi, Marikita lubią tę wiadomość

  • Nalia Autorytet
    Postów: 3539 1247

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    już naprawiam moje zaniedbanie wybacz

    edit: jesteś :)
    Dziękuję :)

    Agniechaaaa lubi tę wiadomość

    ❤Ada&Pola❤
    gg642n0atc7priww.png
    o1488ribmfu4nl5k.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje maluchy nieodpuszczają i nadal ostro wymiotuje :/ boje się coś zjeść :P

  • Cynamonkowaaa Autorytet
    Postów: 500 217

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Glass wrote:
    Zawsze możesz zapytać ginekologa, ja od tego zaczęłam. Lepiej to sprawdzić niż zignorować.
    Będę u tej drugiej lekarki teraz to spytam ;)

    34bwdqk3ol07x06e.png
    Beta 15 DPO 843,83
    Beta 18 DPO 4089,10
  • Niecierpliwa123 Ekspertka
    Postów: 137 52

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla tych babeczek co po wizycie gratuluje maluszkow i dobrych wiesci! a za te co przed trzymam ogromne kciuki!
    Agus dobrze ze jestes i ze u Was wszystko dobrze. A rzygaj kochana jak kot dobrze ze serduszka maja sie swietnie! Zartuje oczywiscie i wspolczuje porcelany. Dzieciaczki cudowne! super ze zaktualizowalas pierwsza str.
    Ja dzisiaj czuje sie fatalnie caly dzien mi niedobrze i w czwartek mam wizyte i juz mnie chyba stres pobiera bo nerw mnie dzisiaj nosi.
    Milego popoludnia dziewczynki#

    Agniechaaaa, Andziula_1988, Loczek2018, Marikita lubią tę wiadomość

    xnw4flw15c030w8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    od niedzieli jedyna rzecz jaką zjadam i nie wymiotuje to tosty, i właśnie pełna nadziei zjadłam jednego ale mdli mnie więc pewnie dziś to nie pomoże :/ mamusia ma mi zrobić wieczór zupkę ziemniaczaną to może akurat to się przyjmie

    Marikita lubi tę wiadomość

  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3148

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anecz_kaa wrote:
    moja 5 latka ma straszną faze na pisanie :) wiec pisze i probuje czytac :) ale młodsza juz tak sie nie garnie :P

    a Twoi za mali są narazie :) wogole mówiłaś juz dzieciom?

    Nie i nie wiem kiedy najlepiej im powiedzieć.

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • Niecierpliwa123 Ekspertka
    Postów: 137 52

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    od niedzieli jedyna rzecz jaką zjadam i nie wymiotuje to tosty, i właśnie pełna nadziei zjadłam jednego ale mdli mnie więc pewnie dziś to nie pomoże :/ mamusia ma mi zrobić wieczór zupkę ziemniaczaną to może akurat to się przyjmie

    Ja jutro taka zupke sobie zrobie bo dzisiaj juz nie mam sily na to a tez bym zjadla takiej "kartoflanki. No te mdlosci sa okropne. Ale zyjmy nadzieja ze skoncza sie z trzecim miesiacem.

    xnw4flw15c030w8v.png
  • po_prostu_ja Autorytet
    Postów: 308 287

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za 20 minut wizytuje, trzymajcie kciuki!!! :)

    Agniechaaaa, pi84, Tinnera, Andziula_1988, Loczek2018, Magic lubią tę wiadomość

    3i499vvjq8tpbt16.png
  • pi84 Przyjaciółka
    Postów: 103 112

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja usg piersi robię co roku od 7 lat, bo wtedy moja mama zachorowała na raka jajnika, więc systematycznie się kontroluje - górę i dół :)

    W niedzielę po raz pierwszy zaliczyłam porcelanę i od tego czasu mega mnie mdli praktycznie non stop. Ledwo daje radę w pracy, a jutro jeszcze mam rozprawę w sądzie jako świadek. Najgorsze jest to, że dopiero w czwartek na wizycie dostanę zaświadczenie i ewentualnie będę mogła myśleć o jakimś zwolnieniu. Tylko jak powiem szefowej to chyba zemdleje, bo mamy spore braki kadrowe.
    Apetytu w ogóle nie mam, ale jak nie jem to jeszcze bardziej mi niedobrze. Piję mega mało, bo też nie wchodzi...
    A najlepsze dziś rano. Jak wstałam i znów nie zmuliło to zaczęłam ryczeć i przez 15 minut nie mogłam się uspokoić nie wiem czemu.
    Gratuluję wszystkich Maluszkòw i trzymam kciuki za wizyty

    Marikita lubi tę wiadomość

    oar8yx8dnsktawhx.png
    Starania od 06.2015
    niepłodność idiopatyczna

    06.2017 start leczenia w klinice
    09.08.2017 I IUI - :(
    07.09.2017 II IUI - :(
    02.11.2017 ICSI ET - 12dpt 96,8;14 dpt 217;16 dpt 501 :) 26 dpt <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa123 wrote:
    Ja jutro taka zupke sobie zrobie bo dzisiaj juz nie mam sily na to a tez bym zjadla takiej "kartoflanki. No te mdlosci sa okropne. Ale zyjmy nadzieja ze skoncza sie z trzecim miesiacem.
    ja się smieje, że ciekawe czy wigilie uda się zjesc :D bo uwielbiam wigilijną kolacje i szkoda by bylo, zeby poszlo w rury :D hihihi

    Loczek2018, Marikita lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    po_prostu_ja wrote:
    Za 20 minut wizytuje, trzymajcie kciuki!!! :)
    mocno zacisniete!

  • Niecierpliwa123 Ekspertka
    Postów: 137 52

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    po_prostu_ja wrote:
    Za 20 minut wizytuje, trzymajcie kciuki!!! :)

    Kciuki zacisniete! Daj znac po wizycie...

    xnw4flw15c030w8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ze mnbie sie w domu smiejsa bo od miesiaca mam ochote na macwrapa! ale ta ochota to juz obsesja sni mi sie, ze jestem w macu i zamaiwam :P caly czas sie powstrzymuje, zeby ni isc i nie kuoic bo wiadomo, ze to syf no ale jak tak nic nie jest to nie wiem czy nie lepsze, zeby juz zjesc ckolwiek :P- rozwazam to! :D

    pi84, Marikita lubią tę wiadomość

  • Tinnera Autorytet
    Postów: 382 189

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pi84 wrote:
    Ja usg piersi robię co roku od 7 lat, bo wtedy moja mama zachorowała na raka jajnika, więc systematycznie się kontroluje - górę i dół :)

    W niedzielę po raz pierwszy zaliczyłam porcelanę i od tego czasu mega mnie mdli praktycznie non stop. Ledwo daje radę w pracy, a jutro jeszcze mam rozprawę w sądzie jako świadek. Najgorsze jest to, że dopiero w czwartek na wizycie dostanę zaświadczenie i ewentualnie będę mogła myśleć o jakimś zwolnieniu. Tylko jak powiem szefowej to chyba zemdleje, bo mamy spore braki kadrowe.
    Apetytu w ogóle nie mam, ale jak nie jem to jeszcze bardziej mi niedobrze. Piję mega mało, bo też nie wchodzi...
    A najlepsze dziś rano. Jak wstałam i znów nie zmuliło to zaczęłam ryczeć i przez 15 minut nie mogłam się uspokoić nie wiem czemu.
    Gratuluję wszystkich Maluszkòw i trzymam kciuki za wizyty
    No właśnie ja też odkąd włączyłam z rakiem to badam sie systematycznie to bardzo ważne



    "Troszkę Nas Jest.."
  • Andziula_1988 Autorytet
    Postów: 1258 537

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agniechaaaa wrote:
    ze mnbie sie w domu smiejsa bo od miesiaca mam ochote na macwrapa! ale ta ochota to juz obsesja sni mi sie, ze jestem w macu i zamaiwam :P caly czas sie powstrzymuje, zeby ni isc i nie kuoic bo wiadomo, ze to syf no ale jak tak nic nie jest to nie wiem czy nie lepsze, zeby juz zjesc ckolwiek :P- rozwazam to! :D
    Spróbuj. Ale z przykrością Ci powiem, że wątpię, by naprawdę Ci smakował. Ja miałam taką ochotę. Kupiłam wrap plus frytki. Zaczęłam od frytek i ma tym się skończyło. Po pierwsze byłam pełna, po drugie jak poczułam zapach to mi się odechciało;-( później też nie tknęłam, bo było tylko gorzej hehe

    anecz_kaa lubi tę wiadomość

    dqpri09kh0x52aib.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andziula_1988 wrote:
    Spróbuj. Ale z przykrością Ci powiem, że wątpię, by naprawdę Ci smakował. Ja miałam taką ochotę. Kupiłam wrap plus frytki. Zaczęłam od frytek i ma tym się skończyło. Po pierwsze byłam pełna, po drugie jak poczułam zapach to mi się odechciało;-( później też nie tknęłam, bo było tylko gorzej hehe
    Dzis raczej do maca nie dojdę bo zwymiotuje z 5x pi drodze moze jutro? :D zobaczymy jak to bedzie u mnie

  • Paulina.G Autorytet
    Postów: 461 440

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jadlam wczoraj macwrapa :D Nawet nie byl zly.. czasami można sobie na "grzeszki" pozwolic ;)

    A ja w pracy.. coraz bardziej mnie denerwuje... czepiaja sie o byle g*wno :/ Mam juz dosc.. Powiedzialam dzisiaj do kolezanki z pracy, ktora wie o ciazy, że nie potrzebuje stresów z pracy jeszcze... Pojutrze mam wizyte juz samym tym się stresuje.. czy wszystko z malenstwem ok... a oni o kazda drobnostke się czepiaja nie mowiac nic milego :/ Jak widze tylko jak dzwonia z pracy to juz mnie nerwy biorą o co im znow chodzi...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 grudnia 2017, 17:01

    3i499vvjspjyuavk.png
‹‹ 193 194 195 196 197 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ