🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Kofii wrote:Missi ja miałam fotelik łupinę z Britax i był ok, teraz też będziemy go używać 😄 nie wiem czy ten sam, bo kupowany 3 lata temu, ale pewnie za wiele się nie pozmieniało 😄 troszkę ciężki, ale da się przeżyć 😄 a baza obrotowa to must have według mnie 🙈
Ja od 2 dni mam już widoczny brzuch 🙈 wiedziałam, że będzie szybciej w tej ciąży, ale myślałam, że przynajmniej do 15-16 tygodnia go nie będzie widać, a tu niestety już 🙈 czas się rozglądać za ciążowymi dresami 😅
My używaliśmy w sypialni zwykłego drewnianego łóżeczka (nie dostawkj) i teraz też tak będzie, a dodatkowo miałam na parterze takie niskie łóżeczko przenośne z KinderKraft, ale nie byłam zadowolona, bo było za niskie. Będę chciała kupić coś wyższego na kółkach, coś w stylu Chicco baby hug, ale jeszcze nie wiem co, nie szukałam. Za wcześnie dla mnie na szukanie takich rzeczy 🙈 ja nawet jeszcze prenatalnych nie miałam 😭
Wiesz co wyszedł nowy leciutki model. Mój brat swoim dziewczynkom kupował 3 lata temu i też bylo ok ale teraz wyszedł nowy, lżejszy i przede wszystkim się fajnie rozkłada że dziecko może być w pozycji leżącej. Np po przeniesieniu do domku jak śpi żeby go nie wybudzać ☺️
Kofii lubi tę wiadomość
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Jestem dzisiaj po wizycie na NFZ. Lekarz zrobił USG żeby jak to powiedział po swojemu sprawdzić co mogło być przyczyną tego krwawienia. Jedyne co zasugerował to, że być może (jeśli dobrze zrozumiałam) to poszło trochę krwi spod łożyska, bo jest ono dość blisko ujścia szyjki macicy. W każdym razie powiedział żeby się tym nie przejmować, bo to nie jest nic złego. Recepty na Luteinę i Duphaston nie dostałam bo jego zdaniem nie są mi potrzebne, ale to jeszcze skonsultuję jutro na wizycie prywatnej u innego lekarza. Podczas USG lekarz najpierw bardzo pewnie powiedział że będzie dziewczynka, ale po chwili dziecko lekko zmieniło pozycję i się z tego wycofał i uznał że jednak nie jest pewien płci (tydzień wcześniej lekarka w szpitalu bardzo niepewnie powiedziała że raczej chłopiec).
Kolejna wizyta za 4 tygodnie.
Badania prenatalne 20 lutego.
kikix0o, nofajniefajnie, Pysio, Precelek 🥨 lubią tę wiadomość
-
fantaghiro wrote:ja miałam dostawkę Chicco i dla mnie było niewygodne nią jeździć po mieszkaniu - ostatecznie stała cały czas przy łóżku. Do salonu miałam taką kołyskę Kinderkraft Lovi - bez kółek, ale bardzo leciutka więc nie było problemu ją przenosić, i też braliśmy ją na wyjazdy jako łóżeczko turystyczne. Koło 3-4 msc kupiliśmy bujaczek Babybjorn i wtedy do niego zaczęłam wkładać dziecko, później też miałam przez jakiś czas zwykłe łóżeczko turystyczne w salonie.
Teraz myślę, żeby też mieć dostawkę na stałe przy łóżku, a po mieszkaniu chyba kupię Chicco Baby Hug.
Potwierdzam. Chicco next2me ciężko się sterowało po mieszkaniu. Teraz też myślimy o baby hug
-
Moje starania o wyregulowanie witamin i ferrytyny poszły w piach, wszystkie wyniki poleciały mi na łeb na szyję 😅
Do tego 15mg białka w moczu i 5.8 bakterii, te bakterie to chyba jeszcze okej wynik, ale białko już coś nie halo, więc dobrze że mam wizytę w poniedziałek.
Moja ferrytyna z 60 spadła do 18, witamina D3 ze 140 spadła do 34, a B12 z ponad 400 do 200
Przynajmniej TSH trzyma się nisko💞 K. 29 | A. 29 + 🐶
🌈 14.11.2025 ⏸️
beta: 15 —> 79 —> 258 —> 1200 —> 6199
🩷 04.12 – 6+3 jest serduszko 🥹 CRL 4,2 mm
🩷 29.12 - 10+0 mamy 2.80cm bobasa 🥹 FHR 180
🩷 14.01 - prenatalne, 5.70cm zdrowego bobasa
🩷 Sanco prawidłowe, będzie synek 🩵
🩷 26.01 - 8cm zdrowego chłopczyka
🩷 20.02 - 227g szczęścia
🗓️ połówkowe - 19.03
💊 acard • clexane • encorton • euthyrox • suple
🕊️ 05.25 – 7tc 🕊️ 06.25 – cb 🕊️ 08.25 – cb
🌿 hashimoto & niedoczynność
🌸 ANA1/ANA3 (+) – podejrzenie tocznia
🧬 PAI-1 4G/4G
💓 POTS
_____

-
kikix0o wrote:Moje starania o wyregulowanie witamin i ferrytyny poszły w piach, wszystkie wyniki poleciały mi na łeb na szyję 😅
Do tego 15mg białka w moczu i 5.8 bakterii, te bakterie to chyba jeszcze okej wynik, ale białko już coś nie halo, więc dobrze że mam wizytę w poniedziałek.
Moja ferrytyna z 60 spadła do 18, witamina D3 ze 140 spadła do 34, a B12 z ponad 400 do 200
Przynajmniej TSH trzyma się nisko
jak masz możliwość to powtórz sobie jeszcze mocz przed poniedziałkiem, bo to moze być po prostu zanieczyszczenia i bardzo możliwe że zaleceniem lekarza i tak będzie powtórzyć - a przy 2 wynikach już bedzie mógł od razu ci więcej powiedzieć.
kikix0o lubi tę wiadomość
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Ja też już jestem 3 kg na plusie, codziennie waga pokazuje troszkę więcej 😂
Jak będę tyła w takim tempie to ciekawe, co będzie w czerwcu.
Zamówiłam dziś detektor tętna płodu, wizyty co 4 tygodnie jednak trochę mnie stresują.
Poza tym mam do Was pytanie
Czy któraś z Was ma problemy z kręgosłupem i przez to miała lub będzie miała cesarkę?
Dzisiaj byłam w poradni rehabilitacyjnej i lekarka uświadomiła mi, że przez moje problemy powinnam przygotować się na cesarkę.. 🙁 -
Ja mam rozszczep kregoslupa i z tego powodu mialam pierwszy porod zakonczony cc, teraz zastanawiamy sie jednak z lekarka nad sn.Natalie2026 wrote:Poza tym mam do Was pytanie
Czy któraś z Was ma problemy z kręgosłupem i przez to miała lub będzie miała cesarkę?
Dzisiaj byłam w poradni rehabilitacyjnej i lekarka uświadomiła mi, że przez moje problemy powinnam przygotować się na cesarkę.. 🙁 -
kikix0o wrote:Moje starania o wyregulowanie witamin i ferrytyny poszły w piach, wszystkie wyniki poleciały mi na łeb na szyję 😅
Do tego 15mg białka w moczu i 5.8 bakterii, te bakterie to chyba jeszcze okej wynik, ale białko już coś nie halo, więc dobrze że mam wizytę w poniedziałek.
Moja ferrytyna z 60 spadła do 18, witamina D3 ze 140 spadła do 34, a B12 z ponad 400 do 200
Przynajmniej TSH trzyma się nisko
Moja kuzynka polecała mi Floradix w płynie, pomógł jej uchronić się od anemii.
Ja póki co nie mam problemu z wynikami ale zamierzam o ten Floradix zapytać przy kolejnej wizycie. Może warto byłoby profilaktycznie.
kikix0o lubi tę wiadomość
-
Gonia90 wrote:Moja kuzynka polecała mi Floradix w płynie, pomógł jej uchronić się od anemii.
Ja póki co nie mam problemu z wynikami ale zamierzam o ten Floradix zapytać przy kolejnej wizycie. Może warto byłoby profilaktycznie.
Mnie też ratował w jednej ciąży. Dobry produkt, bo nie powoduje zaparć (przynajmniej u mnie) jak inne preparaty żelaza. -
Ceci wrote:Ja mam rozszczep kregoslupa i z tego powodu mialam pierwszy porod zakonczony cc, teraz zastanawiamy sie jednak z lekarka nad sn.
To może jest jednak nadzieja na poród naturalny..
Mówiła, że też pod kątem bólu średnio, bo zdecydowanie bardziej może mnie boleć.. trochę się zmartwiłam tym. -
Dziewczyny a czy kolagen możemy? Nie zapytałam ostatnio mojej Pani doktor. W necie niby informacje że można ale jakie wy macie na ten temat informacje? Czy któraś z was pije?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 09:32
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
@Kiki ja w poprzedniej ciazy tez pilam floradix i moge polecic☺️Bo dostałam najpierw sorbifer ale wlasnie z tego powodu ze cierpie na straszne zaparcia ostatecznie zostałam przy floradixie.
A tak wogole was tez juz tak męczą zaparcia?😒Ja w kazdj ciazy mialam z tym potworny problem... -
WiolaP wrote:@Kiki ja w poprzedniej ciazy tez pilam floradix i moge polecic☺️Bo dostałam najpierw sorbifer ale wlasnie z tego powodu ze cierpie na straszne zaparcia ostatecznie zostałam przy floradixie.
A tak wogole was tez juz tak męczą zaparcia?😒Ja w kazdj ciazy mialam z tym potworny problem...
Nigdy nie miałam z tym problemu, a teraz to dramat. Ogólnie jest różnie, raz wszystko ok, a potem tydzień się męczę. Staram się jeść rzeczy z błonnikiem ale nie specjalnie to coś daje. -
No właśnie moja dieta jest bardzo bogata w blonnik i jest tragicznie.Ja z tego powodu właśnie mialam wycinany wyrostek bo mialam kamienie kalowe.A problem w tym ze po lekach nie zbyt dobrze sie czuje,a platki owsiane juz tez nie bardzo mi pomagaja😮💨Chyba dzis postawie na susozne sliwki.
-
WiolaP wrote:@Kiki ja w poprzedniej ciazy tez pilam floradix i moge polecic☺️Bo dostałam najpierw sorbifer ale wlasnie z tego powodu ze cierpie na straszne zaparcia ostatecznie zostałam przy floradixie.
A tak wogole was tez juz tak męczą zaparcia?😒Ja w kazdj ciazy mialam z tym potworny problem...
Ja mialam z dwa tygodnie w okolicy świąt i sylwestra, a teraz to wręcz odwrotnie z 5 razy dziennie muszę do toalety…. Ale podejrzewam, że to z powodu ostatnich stresów, bo ja tak reaguje niestety.
W ogóle od początku ciąży strasznie odrzuciło mnie od kawy, a ja jestem z tych co piły z 4-5 kawek dziennie 😆 właśnie odkryłam, że to wcale nie chodziło o samą kawę, tylko mi po prostu mleko w kawie śmierdzi. Moje najnowsze odkrycie to alpro barista kokos i alpro waniliowe. I teraz mogę znowu kawkować (oczywiście z umiarem) ☺️ -
Ja zaparć nie mam. Ale miewam wzdęcia od czasu do czasu ale na szczęście też rzadko.
A co do kawki. Ja cały pierwszy trymestr nie wypiłam ani jednej kawy bo miałam odrzut. Natomiast teraz piję za jednym tchem 😀 ale tylko jedno latte rano po śniadankuWalka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Ja mam zespół jelita drażliwego, nie dokucza mi często, ale plus jest taki że jak już mam duże zaparcie i chce „zrzucić balast” to jem jabłko albo jogurt i za pół godziny jestem w toalecie 😂
Mam też hemoroidofobię, nigdy ich nie miałam, ale strasznie się boję czegokolwiek „nie tak” w tej okolicy 😬😬😬Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 11:09
-
Ja też męczę się z zaparciami 😭 już nakupiłam mnóstwo rzeczy, które mają pomóc: kiwi, gruszki, płatki owsiane, śliwki suszone jabłka, jogurty(a nie lubię 😭). Chyba dobry na to jest też kefir? Muszę kupić też otręby i nasiona chia.
Zaczęłam już pić znów kawę, od 2 dni już mi nie śmierdzi 😅


, druga córka 









