🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
emciak wrote:Kirby, ja też w szoku ile włosów mam na brzuchu :o
Chociaż linea negra zaczyna się pojawiać, dzisiaj uświadamiałam męża dlaczego właśnie sutki ciemnieją i pojawia się ta linia.
Dziewczyny, od kilku dni mam mega wkurwa, po prostu wszystko mnie drażni. Już sama nie mogę ze sobą wytrzymać i źle się czuję z tym, że mam w sobie tyle negatywnych emocji i mój Maluch to czuje 😑
Jeszcze dziś trafiłam na rolkę Migatomama, w której jej synek opowiada o tym, że w brzuszku mamy słyszał jej myśli itp.
Bardzo mnie rozczula jej relacja z dzieckiem i mam taką refleksję, że chciałabym chociaż te swoje nerwy opanować ale nie wiem do końca jak 😣
Może znajdź sobie jakieś źródło wyciszenia albo własną przetrzeń. Idz na spacer, poczytaj książke i unikaj rzeczy które Cię wkurzają. Wiem, że łatwo mówić, tez mam tak, że jak coś mnie ostatnio zdenerwuje to poprostu w kilka sekund od 0 do 100 potrafię się zapalić, ale no trzeba jakoś żyć. Mam nadzieję, że nasze dzieci przez to nie będą nerwusami
Starania od 07.2024
💁♂️✅
03.25 Hashimoto 👨⚕️
04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
09.25 drożność z lipiodolem ✅
24.10.25 ⏸️🥹
25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml
💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

-
emciak wrote:Kirby, ja też w szoku ile włosów mam na brzuchu :o
Chociaż linea negra zaczyna się pojawiać, dzisiaj uświadamiałam męża dlaczego właśnie sutki ciemnieją i pojawia się ta linia.
Dziewczyny, od kilku dni mam mega wkurwa, po prostu wszystko mnie drażni. Już sama nie mogę ze sobą wytrzymać i źle się czuję z tym, że mam w sobie tyle negatywnych emocji i mój Maluch to czuje 😑
Jeszcze dziś trafiłam na rolkę Migatomama, w której jej synek opowiada o tym, że w brzuszku mamy słyszał jej myśli itp.
Bardzo mnie rozczula jej relacja z dzieckiem i mam taką refleksję, że chciałabym chociaż te swoje nerwy opanować ale nie wiem do końca jak 😣
Całkowicie Cię rozumiem i myślę, że większość z nas tak ma..
Nie wyspałam się dzisiaj, miałam koszmarny dzień w pracy, a wieczorem mój mąż wylał sok mandarynkowy na świeżo pomalowaną ścianę w kuchni 🤡 był płacz, krzyk i lament, wypłakałam się i mi lepiej, bo w sumie co to za problemy.
Oby moje dziecko nie słyszało moich myśli, bo cały czas pracuję z klientami 😳 -
Ceci wrote:Ananabanana, tez mam wlasnie wrazenie, ze ten brzuch mi zmalal, choc moze po prostu teraz jest taki bardziej zwarty. Tez mam wizyte w piatek ❤️
Missi, mnie strasznie dzis ciagnie brzuch, ostatnie dni byl spokoj, ale dzis jest masakra. Dodatkowo, tez zaczal bolec odcinek ledzwiowy kregoslupa
Natalie, na pewno bede robila badania III trymestru, ale jeszcze sie musze na II umowic.
Jutro mam krzywa glukozowa i az mi niedobrze na sama mysl, a dodatkowo zaraz po ide do dentysty, bo jeden zab jest do zrobienia i czekalam na 2 trymestr z leczeniem
O super czyli obie w piątek mamy spotkanie z dzidziami 🥰 uff to dobrze, że nie tylko u mnie, bo się bałam, że coś nie tak.
Ogólnie martwię się trochę bo nie przybieram na wadze, zniknęła większość objawów (jedynie piersi/ sutki bolą i trochę plecy/lędźwie). Jak wcześniej czułam brzuch bardziej, właśnie ciągnięcie i inne kłucia tak nie mam teraz raczej, może pojedyncze epizody. Mam nadzieję, że wszystko dobrze i zwyczajnie weszłam super w 2 trymestr.
Ja też będę robić badania III trymestru.
Piszecie nie raz, że macie nerwy itd. W sensie, że hormonsy szaleją i macie wewnętrznego wkur**wa.
A czy ktoś ma na odwrót? Ja raczej jestem spokojnym człowiekiem, nie denerwuję się bez przyczyny i szybko mi przechodzi, ale jak się zdenerwuje to koniec i czasem miewam humorki. A w ciąży to ja jestem już taka oaza spokoju, nie denerwuje mnie nic, wszystko jest na takim spokoju, nie wiem co by się musiało stać aby mnie ktoś lub coś wyprowadził z równowagi. Mój mąż stwierdził ( osoba która potrafi mnie wyprowadzić z równowagi, jedna z nielicznych), że chyba nigdy nie byłam tak długo spokojna i nie wkurzam się na niego jak robi rzeczy, które mnie zawsze denerwowały 😂
Zrobiłam się jedynie płaczliwa, na filmach, na reklamach, jak coś czytam. Ale tak to spokój i opanowanie, nawet nie chce mi się denerwować.
-





