🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
To może zrobię taką listę wyprawkową ale zabezpieczoną hasłem, żeby nam nikt nie dopisał jakiś głupot 😅 i hasło wyślę Wam na priv? Myślicie że to dobry pomysł? Każda z nas będzie mogła też dopisać swoje rzeczy co wg niej trzeba kupić. Oczywiście jak będę mieć chwilkę bo narazie to cały czas gdzieś jadę 🤦♀️ mam wrażenie że nie wysiadam ostatnio z samochodu 😂
Ceci, WiolaP, Patipatka99, Ananabanana, Mysia 24, Rewelka, hypatia92, Kofii, emciak, Missi, karolka, Czarna_owieczka, Motylek93 lubią tę wiadomość
-
A wiecie ze ja tez mam nowych sąsiadów i te dzieci ciągle płaczą.I okej sama jestem mama wiem ze dzieci płaczą.Na początku myslalam ze moze dzieciom ciężko sie zaklimatyzowac w nowym miejscu.Ale pewnego razu nie wytrzymałam płacz dzień w dzień , wiec kulturalnie chcialam zagadac powiedziałam ze sama mam malego synka i troche mnie zaniepokoił ten placz.Zaczela sie gadka w stylu a wie Pani jak to jest ale to tylko matka to zrozumie.Rozmawialam wtedy z sąsiadem.Potem zaczepila mnie jego żona, usprawiedliwiając się ze są głośni i ze jak wcześniej mieszkali gdzies tam i jak odstawiala corke od piersi to ona taka plakala że sąsiedzi ,,chcieli"po opieke spoleczna dzwonić.Na chwile się uspokoiłam ale ten placz trwa nadal i dziewczyny serio to nie jest placz dziecka odstawianego od piersi.Az zaczelam nasluchiwac i serio tam nigdy nie slychac ich matki,dzieci jesli kogos wołają to tylko tate.Nie wiem moze ona się po cichu nad nimi znęca?Kurcze niechce nikomu zrobic krzywdy ale jesli sytuacja sie nie uspokoi to chyba rzeczywiście powiadomie MOPS bo bardzo mi to ciąży .
-
Wiola ja na sam płacz dziecka w ogóle nie zwracam uwagi, szczególnie jeśli brzmi jak noworodek czy niemowlak. No wiadomo, że dzieci płaczą, moje też płakało i nie chciałabym, żeby ktoś nasyłał na mnie mops bo dziecko ma kolkę, skok rozwojowy czy tam inny bunt. Ale jak słychać płacz dziecka plus ogromną awanturę dorosłych, krzyki kobiety (trwające 2 godziny, to nie jest jednorazowe podniesienie głosu) i jakieś trzaskanie drzwiami to dla mnie to już jest bardzo niepokojące. Ja mam zamiar najpierw podpytać sąsiadów czy wiedzą dokładnie z którego mieszkania to. Nie wiem, czy mam odwagę sama chodzić po domach i zwracać komuś uwagę.
-
Ja tak typowo wyprawkowo myślę że zacznę w kwietniu kupować rzeczy, jeszcze jest bardzo dużo czasu.
Do listy wyprawkowej proponuję jeszcze dorzucić rzeczy nie tylko dla bobasa ale tez dla mamy: ze swojej strony mogę polecić piankę Ginexid, Tantum Rosa, kompresy Multimam, Femaltiker na laktację, lanolinę do sutków, poduszkę do karmienia.
Silvia lubi tę wiadomość
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Mam dziś jakiś taki zjazd emocjonalny... czuję jakiś dziwny stres.
Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Macie coś sprawdzonego na uspokojenie w ciąży? Oprócz melisy 🙂Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🩵 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
⏳️12.02- kolejne spotkanie
⏳️18.02- Prenatalne II trymestru

-
No właśnie mi chodzi o taką wyprawkę co jest potrzebne i co musi być, typu właśnie sól fizjologiczna, Wit. D, pieluszki, ile np. Ubranek w rozmiarze 56-62, czy wgl jest sens kupować 50, (ja nie byłam mała jak się urodziłam i mój mąż też, choć jesteśmy aktualnie nie za wysocy) czy lepiej mieć w zapasie taki komplet. Wiecie, takie coś co no musi być w sumie.
Dzięki za podzielenie się listami. 🥰 jest to pomocne dla osoby, która nie ma pojęcia na ten temat. A w internecie właśnie takie długie listy i wszystko strasznie potrzebne. A potrzebuje takiego realnego spojrzenia. Nie reklamy z tik toka 😀
Natalie2026 lubi tę wiadomość
-
Pani Bocianowa wrote:Ananabanana - imię piękne, nie rymuje się z niczym brzydkim, pięknie się zdrabnia i kojarzy mi się z taką odważną dziewczynką, która ze wszystkim sobie poradzi, ale jest też delikatna i filigranowa 😁
Słuchajcie ja mam całą listę zrobioną co potrzebuję dla siebie i Bejbisi łącznie z meblami 😅 mogę Wam wkleić jeśli chcecie, pewnie coś pozapominałam też, ale na bieżąco dopisuję.
Dziś już mogę powiedzieć że od 3 dni czuję wyraźnie ruchy. Uaktywnia się szczególnie rano i wieczorem jak poleguje sobie już na łóżku, przez skórę nic a nic nie czuć, więc mąż jeszcze nie czuje, ale ja za to wyraźnie 😁
Dokładnie, ma w sobie ten dziewczęcy urok 🥰
Gratulacje ruchów 🫣😀
Ja wciąż czekam, az moja pszczoła 🐝 zacznie się wiercić. 😅 -
Ananabanana wrote:No właśnie mi chodzi o taką wyprawkę co jest potrzebne i co musi być, typu właśnie sól fizjologiczna, Wit. D, pieluszki, ile np. Ubranek w rozmiarze 56-62, czy wgl jest sens kupować 50, (ja nie byłam mała jak się urodziłam i mój mąż też, choć jesteśmy aktualnie nie za wysocy) czy lepiej mieć w zapasie taki komplet. Wiecie, takie coś co no musi być w sumie.
Dzięki za podzielenie się listami. 🥰 jest to pomocne dla osoby, która nie ma pojęcia na ten temat. A w internecie właśnie takie długie listy i wszystko strasznie potrzebne. A potrzebuje takiego realnego spojrzenia. Nie reklamy z tik toka 😀
Powiem co do tych 50, jako mama małego bobasa: nie ma potrzeby kupować takiego rozmiaru, bo nawet jeśli te 56 będzie za dużo, to takiemu maluszkowi nic się nie stanie, jak trochę „popływa” w ubrankach
rękawki można podwinąć, pajace związać. A dziecko to nadrabia diabelnie prędko.
Co do ilości - też nie ma co przesadzać. Sam początek to nie jest etap kupek czy nadmiernego strasznie wszytko brudzącego ulewania*, to się zaczyna trochę później. Ja na start mialam w rozmiarze 56 chyba 6 bodziaków, 6 śpiochów, jakieś 4 pary spodenek dresowych, grupę rajstopki par 3 (mimo że chłopiec to mi się mega sprawdziły wtedy), jedną bluzę i jeden sweterek. I na ten rozmiar nie musiałam nic dokupować.
Coś, co schodziło mi na początku w ilościach ogromnych (ze względu na kp - używałam jako „podkładu” pod bobasa, do zabezpieczania drugiej piersi, do wycierania itd) to były pieluchy tetrowe/bambusowe. Tego miałam chyba 20 czy nawet 30 sztuk i w pierwszych tygodniach szybko dochodziłam do dna.
*o, ale co moim zdaniem warto mieć na dzień dobry w domu to mydełko do odplamiania. Najlepsze na plamy z mleka i kupki curry
Ananabanana, emciak, Natalie2026, Motylek93 lubią tę wiadomość
-
@wandapanda tylko to wlasnie juz nie sa takie maluszki chlopczyk ma ok 3 lat ,dziewczynka jest troche starsza.Echhh ciężki temat.
Co do wyprawki to zgadzam sie w 100% z @nofajniefajnie.U mnie dzieciaczki 56,57,58 a i tak przez jakiś czas nosili 56. Teraz tez kupilam tylko kilka sztuk w roz 56 body,pajacyki i jeden dresik taki cienki.Reszte ciuszkow postawiłam juz na roz 62-68.Dzieciaczki tak szybko rosna,za szybko słuchajcie ☺️
Ananabanana lubi tę wiadomość
-
Super lista dla mamy i w pełni popieram - wszystko mi się przydało. Pianka Ginexid to jest ZŁOTO. Jeszcze polecam butelkę do podmywania, oryginalną ma Lansinoh, ale wystarczy no name z Allegro. Na laktację jeszcze fajny jest słód jęczmienny. Poduszki do karmienia nie miałam osobnej, korzystałam z poduchy typu C (tej do spania), ale przy drugim bejbiku chyba kupię taką dedykowaną, bo tamtą musiałam się owijać 😀.fantaghiro wrote:Ja tak typowo wyprawkowo myślę że zacznę w kwietniu kupować rzeczy, jeszcze jest bardzo dużo czasu.
Do listy wyprawkowej proponuję jeszcze dorzucić rzeczy nie tylko dla bobasa ale tez dla mamy: ze swojej strony mogę polecić piankę Ginexid, Tantum Rosa, kompresy Multimam, Femaltiker na laktację, lanolinę do sutków, poduszkę do karmienia.
Silvia, ja też nic jeszcze nie kupiłam. We wtorek na wizycie prowadząca powiedziała, że nie jest taka pewna, czy to dziewczynka 😮 i teraz czekam na kolejne USG 😀.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia, 16:22
Natalie2026 lubi tę wiadomość
Synek 05.2024 ❤️ -
A w co w ogóle się ubiera noworodki w lipcu? Ja mam dziecko jesienne, więc nie wiem czy czy jest sens teraz skupiać się na takich rzeczach jak jakieś pajace, body na długi rękaw czy spodenki. Może jakaś mama letniego bąbelka podpowie co się najbardziej sprawdza 😀
Co do rozmiarów, to ja 50 nigdy nie kupowałam. Miałam trochę z 56 i 62, syn urodził się 3200g i od początku nosił trochę z każdego rozmiaru (zależy jaki sklep, bo H&M to wieeelkie ale np Sinsay to moim zdaniem na początek już można 62 brać).Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia, 17:35
-
Ja chyba jestem jedyną osobą, która nie poleca pianki Ginexid 🙈 piekło mnie po niej i to niby "chłodzenie" było bardzo nieprzyjemne 😵💫 używałam mydła w płynie ze srebrem, tak mi polecali też w szpitalu.
-
Ja zawsze uzywalam tantum rosa i teraz tez mam taki zamiar.
Co do ciuszkow to ja kupilam normalnie body dlugi ,krótki rękaw,pare pajacy rozne kompleciki takie na krotki rekaw ale i takie ciensze ale z długim rękawem.Powiem szczerze ze sama nie wiem w co ubierac takiego letniego bobasa🤷Biore po uwage to ze taki maluszek jeszcze nie do konca ma dobra swoja termoregulację i wychładza sie szybciej niż nam sie wydaje.Mysle ze ta wyprawka powinna byc w sumie taka mieszana troche krotki troche dlugie.
A ja nie moglam sie powstrzymać i zamowilam jeszcze kocyk bambusowy 🤩
nofajniefajnie lubi tę wiadomość
-
WiolaP wrote:A ja nie moglam sie powstrzymać i zamowilam jeszcze kocyk bambusowy 🤩
To ja sie pochwale, ze kocyk bambusowy robie sama 😁
Przy pierwszym dziecku nauczyłam się szydełkować; zrobiłam dwa kocyki, jeden do dzis w domu (aż się rozsypuje) drugi w żłobku. Teraz rozważam albo inny projekt na szydełku, albo spróbować na drutach.
Mam też resztki włóczki merino, więc chyba wjedzie też taka wersja
fantaghiro, emciak, WiolaP, MayMasza lubią tę wiadomość
-
wandapanda wrote:A w co w ogóle się ubiera noworodki w lipcu? Ja mam dziecko jesienne, więc nie wiem czy czy jest sens teraz skupiać się na takich rzeczach jak jakieś pajace, body na długi rękaw czy spodenki. Może jakaś mama letniego bąbelka podpowie co się najbardziej sprawdza 😀
Co do rozmiarów, to ja 50 nigdy nie kupowałam. Miałam trochę z 56 i 62, syn urodził się 3200g i od początku nosił trochę z każdego rozmiaru (zależy jaki sklep, bo H&M to wieeelkie ale np Sinsay to moim zdaniem na początek już można 62 brać).
Mój się urodził we Wrześniu, ale były wtedy rekordowe upały. Ubierałam go w cienkie body z długim rękawem i cienkie rajstopki w jasnych kolorach - chodziło też o ochronę przed słońcem. W domu jak było bardzo ciepło to tylko luźne body. -
wandapanda wrote:A w co w ogóle się ubiera noworodki w lipcu? Ja mam dziecko jesienne, więc nie wiem czy czy jest sens teraz skupiać się na takich rzeczach jak jakieś pajace, body na długi rękaw czy spodenki. Może jakaś mama letniego bąbelka podpowie co się najbardziej sprawdza 😀
Co do rozmiarów, to ja 50 nigdy nie kupowałam. Miałam trochę z 56 i 62, syn urodził się 3200g i od początku nosił trochę z każdego rozmiaru (zależy jaki sklep, bo H&M to wieeelkie ale np Sinsay to moim zdaniem na początek już można 62 brać).
Polecam kupić i długi i krótki rękaw. Spodenki długie - krótkie raczej u takiego malucha się nie przydadzą, bo jak jest ciepło to moze w samym body leżeć. Jakieś 2-3 bluzy czy sweterki. Mieszkamy w Polsce, pogoda może być naprawdę różna, przypomnijcie sobie to lato bez lata w tym roku
zawsze jakieś dni chłodniejsze czy deszczowe mogą się zdarzyć, więc jakiś tam mały zapas rzeczy do ubrania jako drugą warstwę trzeba mieć, do tego na pewno jakiś kocyk do przykrycia. Ja pewnie też kupię cienki kombinezon dresowy w rozmiarze 62.
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
fajnie też na lato się sprawdza taka duża cieniutka pieluszka/otulacz bambusowy 120x120 cm - można przykryć dziecko jako ochronę przed słońcem
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia, 20:20
Kofii, nofajniefajnie lubią tę wiadomość
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Ja niestety kiepsko znoszę psychicznie ciążę, w poprzedniej najgorzej się czułam w 3 trymestrze, ale obecnie też już miewam gorsze dni. I nie wiem co Ci poradzić 😔 ja najczęściej staram się po prostu zająć czymś głowę, często oglądam vlogi podróżnicze na YT, bo bardzo lubię, trwają długo i jakoś zlatuje wtedy ten gorszy dzień 😅Missi wrote:Mam dziś jakiś taki zjazd emocjonalny... czuję jakiś dziwny stres.
Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Macie coś sprawdzonego na uspokojenie w ciąży? Oprócz melisy 🙂
-
Kofii wrote:Ja niestety kiepsko znoszę psychicznie ciążę, w poprzedniej najgorzej się czułam w 3 trymestrze, ale obecnie też już miewam gorsze dni. I nie wiem co Ci poradzić 😔 ja najczęściej staram się po prostu zająć czymś głowę, często oglądam vlogi podróżnicze na YT, bo bardzo lubię, trwają długo i jakoś zlatuje wtedy ten gorszy dzień 😅
Rozumiem, zajęcie głowy to dobry pomysł dlatego przyjaciółka wyciągnęła mnie na długi spacer. Trochę jest lepiej.
Do tej pory czułam się super psychicznie a dziś coś nie tak. Mam nadzieję że to tylko chwilowe i że jutro już będzie ok. Pewnie hormony dalej szaleją i stąd mam te zjazdyWalka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🌷 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🩵 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
⏳️12.02- kolejne spotkanie
⏳️18.02- Prenatalne II trymestru








