🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziś po przebudzeniu nie czułam ruchów. Zjadłam śniadanie, wypiłam kawkę nadal nic. Głupiej matce włączyła się od razu szybka panika 🫣 wzięłam telefon włączyłam muzykę relaksacyjną i delikatnie przyłożyłam do brzucha. Kopie! Po 30sekundach maleństwo się ożywiło 🥰
Teraz mam małe wyrzuty sumienia, wyrodna matka w sobotę nie da chłopakowi pospać 🤣
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Ja zauwazylam ze moja mala jest najbardziej aktywna miedzy 6-8 rano i 21-22 . Oczywiście w dzień tez czuje kopniaki ale zauważyłam ze ma już swoje okno aktywności ☺️
Milego weekendu wam zycze,pogoda dzis spacerowa☀️🌷 -
U mnie aktywna jest w nocy jak troche za bardzo na boku leze to czuje takie kopniaki „nie zgniataj mnie!!!” A tak to raczej po 18 jak mija dzien, jest chwila spokoju. Do 18 to bardzo rzadko ja czuje
-
Moja się chyba inaczej ułożyła bo dziś czuję delikatniejsze kopniaki tuż nad pępkiem. Dotychczas celowała raczej w spojenie łonowe.
Miłego weekendu dziewczyny, ja się pewnie zamelduję dopiero w poniedziałek. Korzystajcie z pięknej wiosny 🌱🌞6 CS ✨ 09.04 - 01.06 💔 8 tc (p. samoistne)
🌈✨
30.10, 10 DPO
Beta 19,1, Progesteron 31
19.11 0,7 cm Groszka 🌼
04.12 2,1 cm Fasolka 🌼
18.12 3,8 cm Maluszka 🌼
02.01 6,7 cm Fikołka 🌼 (prenatalne - niskie ryzyka, ukrywa płeć)
15.01 8,5 cm Słoneczka 🌼 (nadal ukrywa płeć)
12.02 Słodka Dziewczynka 🌸 292g
23.02 USG połówkowe 👍🌸 350g
PAI homo/MTHFR hetero
💊 Acard + Heparyna
Ja '91, On '90 + 🐱

-
U mnie intensywnie. Byłam u diabetologa i nie chcial mnie wypuścić do domu, bo u niego cisnienie 190/100. Od razu na oddział, mimo, ze mówiłam mu, ze ja mam syndrom białego fartucha. Wypuścili mnie następnego dnia, bo cisnienie wzorcowe, dali mi tylko 1 tabletkę, a brac 1 dziennie uznali, ze mija sie z celem. Mam kontrolować w domu i brac doprgyt, kiedy cisnienie wzrośnie. W domu mam idealne, wiec nie biore. Rozumiem, ze chcial lekarz dmuchać na zimne, bo w poprzednich ciążach bylo nadciśnienie, w 1 w 20 tc, w 2 od ok. 7 tc. Ale więcej stresu mnie kosztowalo szukać na szybko opieki nad dziećmi, niż wart był ten pobyt w szpitalu.
Wróciłam do domu i od razu do lekarza - jedno dziecko zapalenie pluc, drugie rsv. Znakomicie.
Do tego połówkowe przekładają mi 3 raz, co chwilę mieszają, a to to też dla mnie problem szukać opieki i jechać 100 km jak co dwa dni zmieniają daty i godziny.
Jestem kłębkiem nerwów. Do tego maz choruje onkologiczne i zadzwonili, ze za tydzien, gdzie mam od cholery wizyt i chore dzieci, on bedzie mial operacje. Cieszę sie, bo walczy juz z bólem 2 lata i licze, ze wycięcie tego spowoduje, ze wreszcie zapomni, co to bol, a z drugiej przez to, ze dzieci chore to nie wrócił z trasy (musi być przecież zdrowy do operacji) I musze radzić sobie z tym wszystkim sama przez 3 tygodnie teraz.
Czasem mam wrażenie, ze to nierealne tyle mieć pecha na raz...Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:28
Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
💙
23.02.23r. transfer 3BB
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
Październik 2025 - naturalny cud ❤️

-
Ooo piękne brzuszki dziewczyny, ja nie mam jeszcze jakoś mocno widocznego, poza tym ubieram wielkie bluzy i tak nie widać.
Moje dziecię też aktywne najbardziej rano i wieczorem. Ostatnio mam tak, że jak wychodzę gdzieś z domu to ona jakby kopała w takie miejsce, że od razu chce mi się siku 🤣🫣Starania od 07.2024
💁♂️✅
03.25 Hashimoto 👨⚕️
04.25 ANA9 ➡️ PPJ (ANA23) ⚠️
06.25 biopsja endometrium ⚠️ ➡️ antybiotyk
08.25 ferrytyna ⬇️ suplementacja
09.25 drożność z lipiodolem ✅
24.10.25 ⏸️🥹
25.10.25 β-hCG - 29,8 mlU/ml
27.10.25 β-hCG - 98,0 mlU/ml
30.10.25 β-hCG - 418,7 mlU/ml
07.11.25 β-hCG - 11621,8 mlU/ml
💊 Pueria Uno, Letrox 25, Ultragestan

-
Mysia 24 wrote:Super macie już brzuszki 🙂
Ja zamierzam zapisać się do szpitala w którym będę rodziła do szkoły rodzenia, kupiłam też online od Zaufaj położnej.
Mi można wpisać wizytę na 4.03 bo nie wiem czy pisałam, a na połówkowe nawet się jeszcze nie zapisałam.
Ja nadal walczę z katarem, ale takim zalegającym że nie da go się wydmuchać, od kilku dni budzę się przez to w nocy i nie mogę spać. Próbowałam już chyba wszystkiego, będę musiała iść w poniedziałek jednak do rodzinnego.
A probowalas muconasin? On niby ma w ulotce ze nie zaleca sie dla kobiet w ciazy, ale tam jest tylko N-acetylocysteina, a to jest bezpieczne. Jak cos ja tez to konsultowalam z ginem i lek POZ. A on super jest wlasnie na taki katar niewydmuchiwalny.
Nieco delikatniej dzialaja np inhalacje albo krople z ektoiną
-
Silvia, dużo siły Ci życzę. Taki intensywny czas potrafi odebrać cala radość dookoła. Jesteś mega dzielna!

Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91
badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅ -
Silvia pamiętaj że takie złe dni nie trwają wiecznie. Przyjdzie spokój już niedługo! 🍀☀️
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
O dzięki wielkie, spróbuję tego, już próbowałam wszystkiego co jest zalecane, ani rusz z nim 🫣nofajniefajnie wrote:A probowalas muconasin? On niby ma w ulotce ze nie zaleca sie dla kobiet w ciazy, ale tam jest tylko N-acetylocysteina, a to jest bezpieczne. Jak cos ja tez to konsultowalam z ginem i lek POZ. A on super jest wlasnie na taki katar niewydmuchiwalny.
Nieco delikatniej dzialaja np inhalacje albo krople z ektoinąMysia_24 -
Cześć
powoli nadrabiam co u Was
u Nas szaleństwo jednak postanowiliśmy odświeżyć mieszkanko i oddać pokój młodemu więc trochę zmian się szykuje. Maluch ma 450 g jest śliczny i najważniejsze zdrowy rozwija sienprawidlowoni waga też przybywa 
Co do ruchów - bez paniki moje drogie to wszystko jeszcze za wcześnie żeby oczekiwać że będą wyczuwalne codziennie i w taki sam sposób. Mój lekarz powiedział że codziennie będę czuła ale dopiero koło 30 tc 22 tc mogą być sporadycznie i jeszcze zależy od budowy ciała i ułożenia malucha.
WiolaP, Agaa049, Mysia 24, Missi, wandapanda, Pani Bocianowa, nofajniefajnie, emciak, Ceci lubią tę wiadomość
Mama aniołka 👼 2024
Starania od 01.2025
27.10 ⏸️
28.10.2025 bthcg 312,28 mlU/ml
31.10.2025 bthcg 1279, 03 mlU/ml
03.11.2025 bthcg 4653,73 mlU/ml
07.11.2025 bthcg 10 480,59 mlU/ml
Progesteron :
28.10 - 18,21ng/ml
31.10- 20,13ng/ml
07.11 - 17,23ng/ml
Luteina
Pregna dha Pregna Plus
Termin 05.07 🩵 -
Ja na jednej z wizyt miałam podobne 152/96 i kazał w domu mierzyć. Nie mówił nic o tabletkachPat93 wrote:No właśnie nie kontroluje. Przeważnie miałam podwyższone. Też mi się wydaje że to stresowe ale powiedział mi że nawet jak stresowe to 150/100 to za dużo jak na stres
-
Mnie właśnie dopadł kryzys przed wtorkowymi połówkowymi
strasznie się denerwuje, mam mnóstwo głupich myśli w głowie, nie mogę pozbyć się myślenia w stylu „ciesz się ostatnimi chwilami spokojnej ciąży, bo w wtorek na pewno usłyszysz coś coś sprawi, że świat ci się zawali”. Masakra, czemu ja muszę uprawiać zawsze takie czarnowidztwo, aż mi niedobrze że stresu 😩 cały dzień szukam sobie zajęć, żeby nie siedzieć w domu i za dużo nie myśleć, ale na wieczór jest dramat 😩
-
To we wtorek mamy razem połówkowe 🙂Też zaczynam się stresowac czy wszystko ok , czy mała przybrała. Z jedenej strony już czuje malutkie kopniaki i wierzę, że musi rosnąć skoro je czuje, a z drugiej boję się że będzie źle i znowu będzie w dolnych centylach albo i gorzej 😕 Niestety nie mamy wpływu na te maleństwa, ale mam nadzieję że wtorek jednak okaże się szczęśliwy 🙂 ja odstresowuje się puzzlami, może spróbuj poczytać jakiś gatunek książki który lubisz albo znajdz serial w który się wkręcisz 🙂wandapanda wrote:Mnie właśnie dopadł kryzys przed wtorkowymi połówkowymi
strasznie się denerwuje, mam mnóstwo głupich myśli w głowie, nie mogę pozbyć się myślenia w stylu „ciesz się ostatnimi chwilami spokojnej ciąży, bo w wtorek na pewno usłyszysz coś coś sprawi, że świat ci się zawali”. Masakra, czemu ja muszę uprawiać zawsze takie czarnowidztwo, aż mi niedobrze że stresu 😩 cały dzień szukam sobie zajęć, żeby nie siedzieć w domu i za dużo nie myśleć, ale na wieczór jest dramat 😩
wandapanda lubi tę wiadomość
32 & 34. ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm 🦋 -->1.12 - 1,8 cm 🦋 --> 8.12 - 2,4 cm 🦋-->14.12 krwotok 😑 3,5cm fhr 176 🦋-->23.12 ponowne krwawienie, 5cm fhr 171 🦋 --> 24.12 krwotok 😑 🦋 --> 5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋. -->19.01 - 128g chyba dziewczynki 🩷🦋🥰--> 4.02 - 200g 🩷🦋--> 17.02 - 261g kruszynki 🦋--> 3.03 połówkowe 🙏
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-
wandapanda wrote:Mnie właśnie dopadł kryzys przed wtorkowymi połówkowymi
strasznie się denerwuje, mam mnóstwo głupich myśli w głowie, nie mogę pozbyć się myślenia w stylu „ciesz się ostatnimi chwilami spokojnej ciąży, bo w wtorek na pewno usłyszysz coś coś sprawi, że świat ci się zawali”. Masakra, czemu ja muszę uprawiać zawsze takie czarnowidztwo, aż mi niedobrze że stresu 😩 cały dzień szukam sobie zajęć, żeby nie siedzieć w domu i za dużo nie myśleć, ale na wieczór jest dramat 😩
Jak szczęśliwie pójdzie tez we wtorek mam połówkowe i poznam plec.
wandapanda lubi tę wiadomość
Starania od 11.2017r.
-brak prawego jajowodu.
-IO, PCOS
04-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
22.06.20r. - transfer 4ab
8dpt - beta 114.09 🥰
11dpt - beta 301.78 🥰
18dpt - beta 3258.58 🥰
💙
23.02.23r. transfer 3BB
6dpt - beta 19 / prog 20.60 🥰
8dpt - beta 56 🥰
13dpt - beta 593 🥰
15dpt - beta 1654 🥰
20dpt - beta 7314 🥰
🩵
Zostały jeszcze ❄❄❄❄
Październik 2025 - naturalny cud ❤️

-
Ja też dołączam do grupy wtorkowych połówkowychwandapanda wrote:Mnie właśnie dopadł kryzys przed wtorkowymi połówkowymi
strasznie się denerwuje, mam mnóstwo głupich myśli w głowie, nie mogę pozbyć się myślenia w stylu „ciesz się ostatnimi chwilami spokojnej ciąży, bo w wtorek na pewno usłyszysz coś coś sprawi, że świat ci się zawali”. Masakra, czemu ja muszę uprawiać zawsze takie czarnowidztwo, aż mi niedobrze że stresu 😩 cały dzień szukam sobie zajęć, żeby nie siedzieć w domu i za dużo nie myśleć, ale na wieczór jest dramat 😩
takie myśli są okropne ale absolutnie normalne, też mam ich od groma ale staram się je olewać i z nimi nie dyskutować
pewnie największy stres wjedzie mi dopiero w poniedziałek wieczorem :p
wandapanda lubi tę wiadomość
Ona 35 - badanie drożności i hormony w normie
On 34 - ruchliwość i liczebność super, morfologia 2% (wzrost z 0% po suplach)
05.2021 👶w 1cs
Ponowne starania od 01.2024
08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureoplasma i mycoplasma - wyleczone
05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina
Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle) -
wandapanda wrote:Mnie właśnie dopadł kryzys przed wtorkowymi połówkowymi
strasznie się denerwuje, mam mnóstwo głupich myśli w głowie, nie mogę pozbyć się myślenia w stylu „ciesz się ostatnimi chwilami spokojnej ciąży, bo w wtorek na pewno usłyszysz coś coś sprawi, że świat ci się zawali”. Masakra, czemu ja muszę uprawiać zawsze takie czarnowidztwo, aż mi niedobrze że stresu 😩 cały dzień szukam sobie zajęć, żeby nie siedzieć w domu i za dużo nie myśleć, ale na wieczór jest dramat 😩
Wiesz ja kiedyś też tak miałam. Ostatnie 2 lata moje życie kręciło się wokół czarnowidztwa, negatywnych myśli i złych scenariuszy. Niestety ten okres nauczył mnie tego że ściągałam na siebie wszystko co złe takim właśnie myśleniem. I dużo złego się działo. Odkąd się tego oduczyłam wszystko minęło. Pewnego dnia kiedy wydarzyło się coś naprawdę przykrego i złego powiedziałam do siebie że koniec! Że teraz już wszystko będzie dobrze. Odcięłam to co złe grubą kreską. I to zadziałało. Kiedyś śmiałam się z tego że pozytywne myślenie=pozytywne rzeczy. Teraz wierzę w to ogromnie i to mi się świetnie sprawdza.
Owszem też mam gorsze dni, to normalne. Ale jak tylko zaczynam się nakręcać to staram się szybko od siebie te myśli odgonić i zastąpić je pozytywnymi.
Zadaj sobie pytanie dlaczego ma być źle? Dlaczego badania mają wyjść źle? Pomyśl inaczej, że na pewno wszystko jest dobrze, Pomyśl że teraz masz stres ale we wtorek poczujesz ulgę jak już będziesz w trakcie badania i lekarz powie że wszystko jest pięknie:)
Ananabanana, wandapanda lubią tę wiadomość
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀




, druga córka 




