🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny, długo się nie odzywałam bo ostatnio też mam ciężki czas. Od początku lutego miałam straszne napady bólu w nadbrzuszu, niestety okazało się że to kamica żółciowa. Moja mama, babcia i prababcia miały też kamienie i usuwane woreczki więc miałam z tyłu głowy że też to mogę mieć w pakiecie ale nigdy przed ciążą nie miałam bólu jakiegokolwiek a pojawił się teraz w 2 trymestrze
ataki mam okropne po kilka godzin, ani nospa ani paracetamol nie pomagają. Niestety lekarze nie są przychylni wycięciu w ciąży bo to pod narkozą - ginekolog każe decydować chirurgowi a chirurg ginekologowi. Na razie kazali poczekać 2-3 tygodnie z restrykcyjną dietą i zobaczyć jak sytuacja się rozwinie. Także codziennie jestem na kajzerkach, bananie i kaszce bo boję się cokolwiek zjeść. Dodatkowo mąż dostał wypowiedzenie w firmie, co prawda spora odprawę ale ma specyficzną pracę która wiąże się z delegacjami i pewnie będzie musiał wyjeżdżać a wizja zostania samej i z malutkim dzieckiem trochę mnie przeraża.
Z dobrych wieści miałam połówkowe, Jagusia waży prawie 400g i wszystko jest w porządku.
@Kiki zazdroszczę tego słoneczka! Sama się zastanawiam czy na początku kwietnia nie polecimy na kilka dni do Grecji odpocząć. No i jaki ładny brzusio! 🥰
@Paulina współczuję i przykro mi z powodu mamy
( mam nadzieję, że jakoś się to ułoży.
👩🦳27 🧔♂️29
starania od 2023
12.24 9tc 💔👼
Endometrioza,PAI-1, MTHFR hetero
Niedoczynność tarczycy —> unormowana, AMH 1,16 🥲
31.10 Beta 85, kropku zostań ❤️
04.03 Połówkowe - 400g zdrowego bobasa 👶 -
Też mam skurcze BH. Ale tylko jak leżę na plecach i mam wyprostowane nogi. W innych pozycjach nie mam tego.
Dziewczyny jak dłużej pochodzę albo posiedzę to tak mnie boli kość ogonowa. Nie plecy, nie lędzwia tylko kość ogonowa 😆
W dodatku jestem strasznie zła dziś. Bo przesunie nam się przeprowadzka, nawet nie wiemy o ile. Nie wiemy czy tydzień czy dwa czy dłużej.... nic nie mogę zamawiać z wyprawki. Nie wiem czy się pakować. Wszystko w zawieszeniu. A ja nienawidzę nie wiedzieć na czym stoję. No ale kiedyś w końcu się przeprowadzimy... Mam nadzieję
Gratuluję wszystkich udanych wizyt i połówkowych 💚
Ja mam 12go wizyte u prowadzącej i będziemy pytać o badania III trymestru. Zobaczymy co powie. Jak powie żeby robić to zrobimy. Jeśli powie że nie ma konieczności i jak chcemy to chyba odpuścimyWalka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Cieszę się że same dobre wieści z wizyt!
Pa-u-linka myślami jestem z Tobą! 🩷
Ja ledwo żyję, mój synek znowu był chory w domu, tym razem problemy z uszami, po grypie którą miał 3 tygodnie temu 😓 czy to się kiedyś skończy 😓 ja się dziś średnio czułam, więc jestem teraz okropnie zmęczona 😔Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 19:11
-
Też mam problem z bólem kości ogonowej 😞 nawet poduszka pod tyle nie pomaga .. jak któraś znajdzie jakiś sposób nazlagodzenie tego to podzielcie się 😁👱🏼♀️27 👱🏼♂️34
🧍🏼♂️Obniżone parametry nasienia : prawidłowa budowa 1% , plemniki żywe 48% , ruch całkowity 37% , fragmentacja 35%
🧍🏼♀️PCO , reszta wyników dobra , jajowody drożne
29.04 1 IUI ❌
24.05 2 IUI ❌
18.06 3 IUI ❌
In vitro :
30.08 start stymulacji
12.09 punkcja ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ - 3x 4AA , 3x 4AB
25.10 transfer
• beta 6 dpt - 18,3 , 10 dpt - 229 , 12 dpt - 505 , 14 dpt - 1258 , 16 dpt - 2459 , 18 dpt - 4483
21.11 - CRL 8,1mm + serduszko ❤️
23.12 - prenatalne niskie ryzyka , chłopczyk 🩵

-
Mnie też boli ta kość, dodatkowo pośladek. Nawet krótki spacer powoduje ból, idę w piątek do fizjo uro także zapytam 😀
aannddzzia lubi tę wiadomość
• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• Leki: Encorton, accofil
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Ja po wizycie połówkowej. Potwierdzona dziewczynka 🤭 Wszystko na USG idealnie, waży 388 gram. Teraz będzie trudny wybór imienia bo już z pierwszą córką był mały problem, a tu druga dziewczynka, dla chłopców mamy milion imion 🙃 Myślałam że może coś się odmieni i będziemy mieć tym razem chłopca no ale… z wyprawki mam praktycznie wszystko po starszej więc tylko pojedyncze rzeczy muszę dokupić ☺️
Pani Bocianowa, Agaa049, wandapanda, Ananabanana, Mysia 24, Kofii, Motylek93, emciak, Ceci, hypatia92, Czarna_owieczka lubią tę wiadomość
-
Mam dokladnie ta sama sytuacje, tez sie okazalo ze musimy opoznic przeprowadzke. Liczylam ze we wrzesniu bedziemy juz w domku z wieksza powierzchnia, ale niestety moze na swieta sie udaMissi wrote:
W dodatku jestem strasznie zła dziś. Bo przesunie nam się przeprowadzka, nawet nie wiemy o ile. Nie wiemy czy tydzień czy dwa czy dłużej.... nic nie mogę zamawiać z wyprawki. Nie wiem czy się pakować. Wszystko w zawieszeniu. A ja nienawidzę nie wiedzieć na czym stoję. No ale kiedyś w końcu się przeprowadzimy...
-
My dziś po wizycie, na 95 % dziewczynka, więc na ten moment będzie Marcelinka lub Hania 🥰 290g.
Mała wierzgała nóżkami jak by cwiczyła rowerek 😀
Okazało się że, będę musiała rodzić w szpitalu 3 referencyjności ze względu na zakrzepicę, a najbliższy mam 100 km🫤
Dziewczyny a powiedzcie mi czy którąś boli spojenie łonowe?
Przy wstawaniu, albo przekręceniu na bok, takie uczucie ciągnięcia jak by, nie zbyt przyjemne.
Kofii, Motylek93, wandapanda, emciak, Czarna_owieczka, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość
Mysia_24 -
Mysia 24 wrote:My dziś po wizycie, na 95 % dziewczynka, więc na ten moment będzie Marcelinka lub Hania 🥰 290g.
Mała wierzgała nóżkami jak by cwiczyła rowerek 😀
Okazało się że, będę musiała rodzić w szpitalu 3 referencyjności ze względu na zakrzepicę, a najbliższy mam 100 km🫤
Dziewczyny a powiedzcie mi czy którąś boli spojenie łonowe?
Przy wstawaniu, albo przekręceniu na bok, takie uczucie ciągnięcia jak by, nie zbyt przyjemne.
Na razie nie boli i mam nadzieję, że nie będzie boleć. Ale warto powiedzieć o takich objawach lekarzowi i kontrolować ewentualne rozejście. W pierwszej ciąży miałam duże rozejście spojenia łonowego, niestety z każdym tygodniem wraz ze wzrostem dziecka ból tylko się nasilał. Musiałam z tego powodu też mieć CC, bo przy rozejściu spojenia łonowego powyżej 1 cm poród naturalny nie jest możliwy. Znaczy możliwy jest, ale może mieć ciężkie konsekwencje (m.in. pęknięcie miednicy). Lekarz mówił, że jeżeli w pierwszej ciąży miałam rozejście to w tej też prawdopodobnie się powtórzy. Pamiętam ten ból, każdy krok bolał, chodziłam jak kaczka, obroty na łóżku bolały, stanie na jednej nodze było praktycznie niemożliwe a co za tym idzie trudność w ubieraniu się, no masakra 😔 Czułam się jak inwalida. A po porodzie jak ręką odjął. -
Ja tez wlasnie musze rodzic w takim szpitalu, a jeszcze lekarka mi powiedziala ze heparyne bede musiala przyjmowac przez cale 6 tyg pologu…Mysia 24 wrote:My dziś po wizycie, na 95 % dziewczynka, więc na ten moment będzie Marcelinka lub Hania 🥰 290g.
Mała wierzgała nóżkami jak by cwiczyła rowerek 😀
Okazało się że, będę musiała rodzić w szpitalu 3 referencyjności ze względu na zakrzepicę, a najbliższy mam 100 km🫤 -
Mysia 24 wrote:My dziś po wizycie, na 95 % dziewczynka, więc na ten moment będzie Marcelinka lub Hania 🥰 290g.
Mała wierzgała nóżkami jak by cwiczyła rowerek 😀
Okazało się że, będę musiała rodzić w szpitalu 3 referencyjności ze względu na zakrzepicę, a najbliższy mam 100 km🫤
Dziewczyny a powiedzcie mi czy którąś boli spojenie łonowe?
Przy wstawaniu, albo przekręceniu na bok, takie uczucie ciągnięcia jak by, nie zbyt przyjemne.
Tak, mnie boli już chyba od 16 tygodnia. Jak dużo pochodzę to jest dramat, ból potrafi wybudzić mnie nawet w nocy. Podobnie jak leżę na boku i podniosę jedną nogę, wtedy też strasznie ciągnie. -
Ja miewałam bóle kości krzyżowej do tego bóle mięśni okręznych odbytu. Na wizycie urofizjo jak rozluźniała te miejsca ból straszny, ale pomaga. Na rozluźnienie mięśni dna miednicy polecała kręcenie biodrami na piłce, kręcenie biodrami, na stojąco, w pozycji na klęczkach + robienie kociego grzbietu. Słowiański przykuc, z przodu się przytrzymać czegoś i przesuwanie środka ciężkości z jednej nogi i na drugą. Oczywiście pod warunkiem że szyjka jest ok. Staram się też rozciagać, super jest skłon tak jak modli się muzułmanin, ręcę mocno do przodu a tyłek dotyka pięt i przesuwanie rąk na boki 🙂
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 21:41
hypatia92 lubi tę wiadomość
32 & 34. ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm 🦋 -->1.12 - 1,8 cm 🦋 --> 8.12 - 2,4 cm 🦋-->14.12 krwotok 😑 3,5cm fhr 176 🦋-->23.12 ponowne krwawienie, 5cm fhr 171 🦋 --> 24.12 krwotok 😑 🦋 --> 5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋. -->19.01 - 128g chyba dziewczynki 🩷🦋🥰--> 4.02 - 200g 🩷🦋--> 17.02 - 261g kruszynki 🦋--> 3.03 połówkowe 391g kobitki 🩷🦋
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-
Skarbek001 wrote:Na razie nie boli i mam nadzieję, że nie będzie boleć. Ale warto powiedzieć o takich objawach lekarzowi i kontrolować ewentualne rozejście. W pierwszej ciąży miałam duże rozejście spojenia łonowego, niestety z każdym tygodniem wraz ze wzrostem dziecka ból tylko się nasilał. Musiałam z tego powodu też mieć CC, bo przy rozejściu spojenia łonowego powyżej 1 cm poród naturalny nie jest możliwy. Znaczy możliwy jest, ale może mieć ciężkie konsekwencje (m.in. pęknięcie miednicy). Lekarz mówił, że jeżeli w pierwszej ciąży miałam rozejście to w tej też prawdopodobnie się powtórzy. Pamiętam ten ból, każdy krok bolał, chodziłam jak kaczka, obroty na łóżku bolały, stanie na jednej nodze było praktycznie niemożliwe a co za tym idzie trudność w ubieraniu się, no masakra 😔 Czułam się jak inwalida. A po porodzie jak ręką odjął.
No właśnie dokładnie tak to boli, całkiem zapomniałam powiedzieć o tym lekarzowi, bo było tyle rzeczy do obgadania że zapomniałam. Wczoraj było całkiem delikatnie ale dziś to jest z właśnie chodzę jak kaczka. Nawet nie wiedziałam że to może być jakoś poważne.Mysia_24 -
Ceci wrote:Ja tez wlasnie musze rodzic w takim szpitalu, a jeszcze lekarka mi powiedziala ze heparyne bede musiala przyjmowac przez cale 6 tyg pologu…
Tak mi też już na samym początku powiedzieli, że będę musiała brać aż do końca połogu. Wcześniej 4 zastrzyki dziennie, teraz 2. Mój brzuch to jeden wielki siniak.
Matko ja nie byłam przygotowana na tyle różnych dolegliwości w ciąży, chyba za mało się o tym mówi 😅Mysia_24 -
Też mnie zaczęło boleć spojenie łonowe, mam nadzieję że to tylko przejsciowe i nic się nie rozejdzie

ja sobie siedzę już tydzień z chorym synkiem, kaszel po RSV niestety się długo trzyma, więc do przedszkola dopiero w poniedziałek. To moje pierwsze takie długie siedzenie w domu z dzieckiem chyba od roku, i tak sobie myślę że teraz to jest całkiem luksusowo - taki 3,5 latek już zrozumie że nie mogę z nim być bo robię obiad albo idę siku itp, a a tu jeszcze kilka miesięcy i wracamy znowu do bycia z dzieckiem które już tego nie będzie rozumiało
no cóż, na razie póki mogę cieszę się tym spokojnym czasem.
07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
Cześć dziewczyny
macie już zalecone szczepienia w ciąży ? Ja już nawet rsv wykupiłam więc za tydzień umawiam się na wizytę do lekarza rodzinnego 
Lekarz długo z nami rozmawiał i zdecydowałam się zaszczepić
a krztusiec itd po 32 tc czyli za 9 tyg…ale to leci
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 23:29
Mama aniołka 👼 2024
Starania od 01.2025
27.10 ⏸️
28.10.2025 bthcg 312,28 mlU/ml
31.10.2025 bthcg 1279, 03 mlU/ml
03.11.2025 bthcg 4653,73 mlU/ml
07.11.2025 bthcg 10 480,59 mlU/ml
Progesteron :
28.10 - 18,21ng/ml
31.10- 20,13ng/ml
07.11 - 17,23ng/ml
Luteina
Pregna dha Pregna Plus
Termin 05.07 🩵 -




, druga córka 



