🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny ja juz po wizycie.Dr mowi ze wynik wskazuje raczej na przebyte zakażenie ale dla pewności kazala dziś powtórzyć CMV IGg i awidnosc.Mam podejść w nastepny piątek po wyniki zeby miec je przed polowkowymi spotkaniem z genetykiem.Takze teraz cierpliwie czekam😮💨A cierpliwość akurat nie jest moja mocna strona🫣
Ceci, Motylek93, Pysio lubią tę wiadomość
-
Ja przerobiłam i zwykle pampersy różnych firm (dada, pampers, happy) i wielopielo (dodatkowy obowiązek). Z ostatnią dwójką używałam głównie pieluszek bambusowych i to zdecydowanie najlepsza opcja. Naturalna dla dziecka i nie absorbująca dla rodziców. Przerabialiśmy chyba wszystkie dostępne na rynku marki i najbardziej odpowiadają nam Babonature. Zamawiam przez internet.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 10:56
Motylek93 lubi tę wiadomość
-
Mi się najbardziej sprawdziły złote Dada i takie też zamierzam kupić na początek oraz Pampers gdyby Dada nie podeszły. U nas było bezproblemowo, żadnych odparzeń, kremu używałam bardzo rzadko.
Motylek93 lubi tę wiadomość
-
U nas Dada spowodowały bardzo szybko takie odparzenia, że patrząc na to płakałam razem z synkiem przy zmianie pieluszki 😭 problem zniknął dopiero przy bambusowych Bambiboo. W wielorazowe na pewno bym się nie pakowała 🙈 wolę czas na ogarnianie tego przeznaczyć na odpoczynek... Podziwiam wszystkich, którzy się za to biorą!
Ja wróciłam z badań krwi, dziś standardowo mocz i morfologia, a dodatkowo żelazo i ferrytyna ☺️
Motylek93 lubi tę wiadomość
-
Jeju to każde dziecko rzeczywiście inne haha u nas najwięcej odparzeń było po Bambiboo a najlepiej sprawdziły sie Pampers Premium :p pamietam ze położna radziła do szpitala zabrać wlasnie kilka różnych bo to loteria co akurat się sprawdziKofii wrote:U nas Dada spowodowały bardzo szybko takie odparzenia, że patrząc na to płakałam razem z synkiem przy zmianie pieluszki 😭 problem zniknął dopiero przy bambusowych Bambiboo. W wielorazowe na pewno bym się nie pakowała 🙈 wolę czas na ogarnianie tego przeznaczyć na odpoczynek... Podziwiam wszystkich, którzy się za to biorą!
Ja wróciłam z badań krwi, dziś standardowo mocz i morfologia, a dodatkowo żelazo i ferrytyna ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 11:21
Motylek93 lubi tę wiadomość
Ona 35
On 34
05.2021 👶w 1cs
Ponowne starania od 01.2024
08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone
05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina
Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)
10.2025 - Udalo sie w 2 cs
11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

-
Stwierdziłam dzisiaj, że mam dosyć traktowania jak śmierdzące jajo w ciąży przez lekarzy. Mówiłam Wam niedawno, że mam problemy z zębem, dentysta stwierdził że jest do usunięcia, bo jest pęknięty po całej długości. Usunięcia nikt za bardzo nie chciał się podjąć, bo ciąża, bo heparyna, bo ząb po leczeniu kanałowym i zabieg będzie trudniejszy, a i rtg przed usunięciem zęba to też średnio. I tak się odbijałam od drzwi do drzwi. Dzisiaj wreszcie znalazła się odważna osoba, która ogarnęła mi tego zęba, usunięta została tylko pęknięta część, reszta zabezpieczona i dowiedziałam, się że ząb może jeszcze przez lata służyć. No zobaczymy, mam nadzieję, że tak będzie. Ale ulga, ze wreszcie udało mi się to załatwić.
Pani Bocianowa, Ceci, Pysio, Missi, emciak lubią tę wiadomość
-
Też nie wyobrażam sobie używać wielorazówek i bawić się w pranie…ekologia ekologią, ale nie widzę siebie w połogu, zgiętej w pół, piorącej dodatkowo pieluchy wielorazowe 😅😭 koszmar senny hehe. Ale wiadomo - każdy ma prawo wyboru, ja jako mama polecam pampy jednorazowe. Odparzenia się zdarzają, ale tak już jest, trzeba je zasmarować, podgoić i już 😁 żaden Dzidek od tego jeszcze nie umarł 😁
Motylek93 lubi tę wiadomość
-
Ja wlasnie myślę czy teraz nie pójść w jakieś bambusowe, przy pierwszym dziecku tez chciałam ale wtedy mi finanse nie pozwalały. Przynajmniej na ten czas letni. Wyobrażam sobie że to moze byc taka różnica w odczuciu jak między podpaskami typu always a bawełnianymi, więc tak żeby maluchowi było przyjemniej po prostu.07.2022 👶 synek
03.2025 -rozpoczęcie starań
25.06 ⏸️
11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)
05.11 ⏸️ -
WiolaP wrote:Dziewczyny ja juz po wizycie.Dr mowi ze wynik wskazuje raczej na przebyte zakażenie ale dla pewności kazala dziś powtórzyć CMV IGg i awidnosc.Mam podejść w nastepny piątek po wyniki zeby miec je przed polowkowymi spotkaniem z genetykiem.Takze teraz cierpliwie czekam😮💨A cierpliwość akurat nie jest moja mocna strona🫣
Trzymam kciuki żeby wszystko wyszło dobrze. Mi wyszło dodatnie IGg CMV przy tych pierwszych ciążowych badaniach, też się mocno zdziwiłam, na szczęście awidność wyszła wysoka, teraz będę powtarzać na kolejną wizytę
WiolaP lubi tę wiadomość
-
Pomyślicie może, że jestem nienormalna, ale zdecydowałam się na powtórkę połówkowych, bo nie do końca byłam zadowolona z przebiegu pierwszych. Wciąż wszystko ok ☺️
https://ibb.co/v4yctDr7
Cześć wszystkie ciocie 👋
WiolaP, Agaa049, MayMasza, Pani Bocianowa, Motylek93, Pysio, Rewelka, Ananabanana, Missi, Ceci, Patipatka99, Mysia 24, emciak, Kofii, Precelek 🥨 lubią tę wiadomość
-
Ja z bambusowych korzystałam z bamboolove (polska marka która kojarzyłam z insta, teraz można je w rossmanie złapać) i te z bambiboo. Te pierwsze niby w pełni bambus, drugie tylko wkładka.
I te pierwsze dla mnie wydały się przehypowane, miałam dwa podejścia - strasznie przeciekały i to bezwględu na rozmiar. Za to drugie do dziś używam jako nocne, bo jako jedyne nie przeciekają przez całą noc. W dzień teraz mamy pampers, wcześniej stosowaliśmy białe dady - nic do nich nie miało podjazdu, pewnie stosowalibyśmy dalej gdyby nie to, że z cudem graniczy dostanie naszych rozmiarów
-
Ja mysle ze zrobilabym dokladnie tak samowandapanda wrote:Pomyślicie może, że jestem nienormalna, ale zdecydowałam się na powtórkę połówkowych, bo nie do końca byłam zadowolona z przebiegu pierwszych. Wciąż wszystko ok ☺️
https://ibb.co/v4yctDr7
Cześć wszystkie ciocie 👋
super ze wszystko ok!
-
https://zapodaj.net/plik-aBlYxqY3kw
To i ja wstawiam mój brzuszek (męczę męża o ciążowe fotki), a jak komuś wysyłam to komentarz jest zawsze ten sam „o najadłaś się” 😂
Czekam, aż trochę podrośnie, bo narazie faktycznie wyglądam, jakbym się po prostu przejadła.
Ale te wakacje faktycznie były mi potrzebne 💆🏼♀️
WiolaP, Patipatka99, wandapanda, Ananabanana, Missi, Agaa049, emciak, Pani Bocianowa, Kofii, MayMasza lubią tę wiadomość
-
Właśnie ja też zastanawiam się nad powtórka. Byłam w środę ale mała się chowała, nie chciała pokazać twarzy. Także niby przez chwilę widzieliśmy nosek ale to tyle... męczy mnie to bo w sumie tylko na tych trzech usg prenatalnych dziecko jest dokładnie oglądane to chyba lepiej żeby obejrzeć wtedy wszystko. Teraz była wyjątkowo uparta bo chodziłam cały czas, skakałam, wypiłam sok pomarańczowy, zjadłam batona, a ona ani drgnęła. 4 razy byłam w gabinecie -
Patipatka99 wrote:Właśnie ja też zastanawiam się nad powtórka. Byłam w środę ale mała się chowała, nie chciała pokazać twarzy. Także niby przez chwilę widzieliśmy nosek ale to tyle... męczy mnie to bo w sumie tylko na tych trzech usg prenatalnych dziecko jest dokładnie oglądane to chyba lepiej żeby obejrzeć wtedy wszystko. Teraz była wyjątkowo uparta bo chodziłam cały czas, skakałam, wypiłam sok pomarańczowy, zjadłam batona, a ona ani drgnęła. 4 razy byłam w gabinecie
Wiesz co, ja doszłam do wniosku, że zaoszczędzona kasa (bo jednak to nie jest tania impreza) nie jest warta tego stresu. U mnie niby na tych pierwszych połówkowych wszystko było ok, ale nie czułam się do końca poinformowana, potem w domu zobaczyłam, że jeden wymiar odbiega od normy, w gabinecie nikt nic nie powiedział i znowu stres. Dzisiaj byłam u super lekarza, wszystko wytłumaczył, wszystko pomierzył po kilka razy i dopiero teraz czuję się tak w 100% uspokojona i zadowolona z badania. -
Ja co do pieluszek to tylko jednorazowe. Nie mam co prawda doświadczenia ale nie wyobrażam sobie inaczej 😀 ale pewnie postawimy na najbardziej naturalne, jeśli będą się sprawdzały oczywiście.
Dziś po ponad 2 tygodniach wymieniliśmy baterię w naszej wadze domowej 🫡
Od początku ciąży jestem 7kg na plusie.
Chyba całkiem ok?Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Mam wyniki dzisiejszych badań krwi, hemoglobina ani nie drgnęła, nadal 11 😓 ferrytyna 33, a norma wypisana jako 4-204, więc też szału nie ma. Żelazo 51, a norma od 50 😅 ale tutaj wiem, że patrzy się bardziej na ferrytynę.
Biorę suplement diety z żelazem ale coś mi się ono chyba nie wchłania. W poprzedniej ciąży brałam leki a i tak hemoglobinę cały czas miałam nawet niższą niż teraz... Nie wiem czemu tak jest 🤔Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca, 19:41
-
Missi wrote:Ja co do pieluszek to tylko jednorazowe. Nie mam co prawda doświadczenia ale nie wyobrażam sobie inaczej 😀 ale pewnie postawimy na najbardziej naturalne, jeśli będą się sprawdzały oczywiście.
Dziś po ponad 2 tygodniach wymieniliśmy baterię w naszej wadze domowej 🫡
Od początku ciąży jestem 7kg na plusie.
Chyba całkiem ok?
7kg to mniej więcej połowa tego co powinno się przybrać w ciąży. Choć to też zależy od jakiej wagi sie startowało. Ja nie mogę przytyć. Na razie mam 1 kg na plusie. Trochę mnie to martwiło, ale dzisiaj na wizycie lekarz powiedział, że dziecko ładnie przybiera, wód też jest odpowiednio więc się nie martwimy. Może być tak, że później szybciej dojdą dodatkowe kg. -
Justi36 wrote:7kg to mniej więcej połowa tego co powinno się przybrać w ciąży. Choć to też zależy od jakiej wagi sie startowało. Ja nie mogę przytyć. Na razie mam 1 kg na plusie. Trochę mnie to martwiło, ale dzisiaj na wizycie lekarz powiedział, że dziecko ładnie przybiera, wód też jest odpowiednio więc się nie martwimy. Może być tak, że później szybciej dojdą dodatkowe kg.
Ja startowałam od 60kg przy wzroście 170cm. Na początku nie przebierałam w ogóle i moja Pani doktor zwracała mi na to uwagę co dla mnie było bez sensu. Mały ładnie rósł a nawet jest większy "jak na swój wiek" także zbytnio się tym nie martwiłam. Waga ruszyła mi dopiero jak weszłam w 6 mc.
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-













