X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1449 2631

    Wysłany: Dzisiaj, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie do studniówki jeszcze prawie miesiąc, uff 🙈🥳😄

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kirby wrote:
    Jestem tego samego zdania odnośnie mm, sama chciałabym spróbować kp ale jeśli nie będzie szło to przygotowana będę na mm.
    U mnie jutro studniówka i nie wiem czy wchodze w nowy trymestr czy co się ze mną dzieje ale wczoraj przeglądałam te wszystkie gadżety dla dzieci, buteleczki, laktatory i tak się rozkleiłam, że nie byłam w stanie przestać płakać. Staraliśmy sie o dziecko ponad rok i nie mogę się doczekać kiedy się urodzi ale ogarnęła mnie taka nostalgia za obecnym życiem i że niedługo się wszystko zmieni i że nie mam pojęcia o tych wszystkich rzeczach związanych z dzieckiem i nic już nie będzie takie samo plus strach porodu czy w ogóle dam radę i strach tego bólu. Miałam taki mętlik w głowie, hormony szaleją na maksa. Chyba muszę trochę odsapnąć od szału zakupów dla dziecka na chwileczkę.


    Wszystko przyjdzie samo ;)
    Człowiek przy pierwszym dziecku nie wie nic i to jest normalne , ale po porodzie załącza się instynkt i kobieta nagle wie co robić ,
    Zobaczysz że tak będzie ;)
    I masz nas , pomożemy ;)
    Co do porodu musisz nastawić sie rzeczowo że jedziesz - rodzisz i wychodzisz ;)
    Jest taki stary mądry tekst nawet jakbyśmy nie chciały i się powstrzymywały to dziecko wyjść musi żeby się paliło waliło innej opcji nie mamy 😅
    Tekst trochę przerażający ale i z drugiej strony śmieszny 😆
    Będzie dobrze ;)

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy takie uff …🤣
    Dziewczyny będą już tuliły a my będziemy się dalej kulać i błagać te nasze zgredy żeby już wyłaziły bo mamy dość 🤣🤣

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 424 616

    Wysłany: Dzisiaj, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kirby wrote:
    Jestem tego samego zdania odnośnie mm, sama chciałabym spróbować kp ale jeśli nie będzie szło to przygotowana będę na mm.
    U mnie jutro studniówka i nie wiem czy wchodze w nowy trymestr czy co się ze mną dzieje ale wczoraj przeglądałam te wszystkie gadżety dla dzieci, buteleczki, laktatory i tak się rozkleiłam, że nie byłam w stanie przestać płakać. Staraliśmy sie o dziecko ponad rok i nie mogę się doczekać kiedy się urodzi ale ogarnęła mnie taka nostalgia za obecnym życiem i że niedługo się wszystko zmieni i że nie mam pojęcia o tych wszystkich rzeczach związanych z dzieckiem i nic już nie będzie takie samo plus strach porodu czy w ogóle dam radę i strach tego bólu. Miałam taki mętlik w głowie, hormony szaleją na maksa. Chyba muszę trochę odsapnąć od szału zakupów dla dziecka na chwileczkę.

    Och, nie przejmuj się tym wcale 🥹 myślę że każda z nas ma takie myśli, bo to wszystko co opisałaś to nic innego jak prawda 😄 też staraliśmy się pół roku, jest to nasze wyczekiwane dziecko, ale nachodzą mnie czasem takie myśli i pytam siebie „po co mi to tak naprawdę? Czy źle mi było z odchowaną starszą córką i z wolnym życiem i możliwością wyjścia kiedy chce i gdzie chce? 🙄”. Ostatnio się nawet wkurzyłam bo słuchałam sobie muzyki i mi się tak zachciało pójść na imprezę rave (z mężem uwielbiamy taką aktywność) albo i pojechać na taki festiwal a tu brzuch i dziecko w środku 🥲
    Całą młodość siedziałam w pieluchach (sama, bo ojciec nie podołał wyzwaniu pomimo że byliśmy razem 5 lat) kiedy moi znajomi imprezowali, teraz już jestem po 30, dziecko starsze samo niedługo zacznie chodzić na imprezy, a ja znów w pieluchy 😆
    Ale wszyscy znajomi dookoła teraz mają dzieci, są w ciąży lub się starają, więc będziemy robić imprezy wszyscy razem 😁

    preg.png
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 340 377

    Wysłany: Dzisiaj, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Mi zostało 9 dni do 100dniówki 😄
    🫸🫷 Mi tak samo 😁
    Ja wam powiem ze coraz częściej myślę o porodzie i wiem ze bedzie bolalo ale i tak nie moge się doczekać.
    Wczoraj zawolalam mojego Sewcia żeby przyszedł zobaczyc jak dzidzia kopie a on od razu pobiegl po detektor.Wiec najpierw zaczęliśmy sluchac serduszka, zaczął calowac ten detektor 😍🥰Az mowie mu wreszcie daj rączkę i połóż na brzuszku, dostał pierwszego kopniaka od siostry.Smiechu bylo co nie miara, zaczął przykladac obie rączki, przytulał sie do brzuszka,piekne chwile.Ten dobry nastrój bardzo mi się udzielił 🩵🩷

    Agaa049, MayMasza lubią tę wiadomość

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Och, nie przejmuj się tym wcale 🥹 myślę że każda z nas ma takie myśli, bo to wszystko co opisałaś to nic innego jak prawda 😄 też staraliśmy się pół roku, jest to nasze wyczekiwane dziecko, ale nachodzą mnie czasem takie myśli i pytam siebie „po co mi to tak naprawdę? Czy źle mi było z odchowaną starszą córką i z wolnym życiem i możliwością wyjścia kiedy chce i gdzie chce? 🙄”. Ostatnio się nawet wkurzyłam bo słuchałam sobie muzyki i mi się tak zachciało pójść na imprezę rave (z mężem uwielbiamy taką aktywność) albo i pojechać na taki festiwal a tu brzuch i dziecko w środku 🥲
    Całą młodość siedziałam w pieluchach (sama, bo ojciec nie podołał wyzwaniu pomimo że byliśmy razem 5 lat) kiedy moi znajomi imprezowali, teraz już jestem po 30, dziecko starsze samo niedługo zacznie chodzić na imprezy, a ja znów w pieluchy 😆
    Ale wszyscy znajomi dookoła teraz mają dzieci, są w ciąży lub się starają, więc będziemy robić imprezy wszyscy razem 😁


    Ja też marzę za imprezami
    Ale wiesz co ja zapowiedziałam już żeby nie było zdziwienia
    Że odczekam miesiąc żeby dojść do siebie
    I wyjdę
    Ale tak wyjdę że znajdę się nad morzem i wrócę po dwóch dniach imprezowania z koleżanką 🤣🤣🤣🤣

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 421 195

    Wysłany: Dzisiaj, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam podobnie, łącznie prawie 3 lata odkąd zaczęliśmy się starać, dwa poronienia po drodze i też myślę jak to będzie, czy właśnie nie będziemy tęsknić za tym życiem, ale mam nadzieję, że jak się urodzi to już będziemy chcieli tylko takie życie :) też się boję porodu, nic nie mam oprócz ubranek, nie mam pojęcia w tych smoczkach, butelkach, ale musimy dać radę :)

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • Leki: Encorton, accofil


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiolaP wrote:
    🫸🫷 Mi tak samo 😁
    Ja wam powiem ze coraz częściej myślę o porodzie i wiem ze bedzie bolalo ale i tak nie moge się doczekać.
    Wczoraj zawolalam mojego Sewcia żeby przyszedł zobaczyc jak dzidzia kopie a on od razu pobiegl po detektor.Wiec najpierw zaczęliśmy sluchac serduszka, zaczął calowac ten detektor 😍🥰Az mowie mu wreszcie daj rączkę i połóż na brzuszku, dostał pierwszego kopniaka od siostry.Smiechu bylo co nie miara, zaczął przykladac obie rączki, przytulał sie do brzuszka,piekne chwile.Ten dobry nastrój bardzo mi się udzielił 🩵🩷


    Mój mały podchodził już kilka razy
    Jak tylko ktokolwiek inny niż ja położy rękę na brzuchu to mały jest w totalnym bezruchu
    I jak to wytłumaczyć ?
    🤯

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • wandapanda Autorytet
    Postów: 372 391

    Wysłany: Dzisiaj, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kirby wrote:
    Jestem tego samego zdania odnośnie mm, sama chciałabym spróbować kp ale jeśli nie będzie szło to przygotowana będę na mm.
    U mnie jutro studniówka i nie wiem czy wchodze w nowy trymestr czy co się ze mną dzieje ale wczoraj przeglądałam te wszystkie gadżety dla dzieci, buteleczki, laktatory i tak się rozkleiłam, że nie byłam w stanie przestać płakać. Staraliśmy sie o dziecko ponad rok i nie mogę się doczekać kiedy się urodzi ale ogarnęła mnie taka nostalgia za obecnym życiem i że niedługo się wszystko zmieni i że nie mam pojęcia o tych wszystkich rzeczach związanych z dzieckiem i nic już nie będzie takie samo plus strach porodu czy w ogóle dam radę i strach tego bólu. Miałam taki mętlik w głowie, hormony szaleją na maksa. Chyba muszę trochę odsapnąć od szału zakupów dla dziecka na chwileczkę.

    Też mam takie myśli. Rok temu o tej porze szykowaliśmy się do podroży życia, która zawsze była moim i męża największym marzeniem, a w tym roku siedzę w domu z brzuchem i prędko na drugi koniec świata nie polecę. Też mi z tego powodu smutno. A druga rzecz, to przypominają mi się początki z niemowlakiem, najpierw baby blues, a potem okropna depresja i też boję się, że to wróci. I patrzę teraz na syna u mam wrażenie, że coś mu odbieram i robię krzywdę tym drugim dzieckiem. No różne dziwne myśli mam w głowie :( pocieszam się, że większość z nich to hormony…

    preg.png
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1449 2631

    Wysłany: Dzisiaj, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kirby wrote:
    Jestem tego samego zdania odnośnie mm, sama chciałabym spróbować kp ale jeśli nie będzie szło to przygotowana będę na mm.
    U mnie jutro studniówka i nie wiem czy wchodze w nowy trymestr czy co się ze mną dzieje ale wczoraj przeglądałam te wszystkie gadżety dla dzieci, buteleczki, laktatory i tak się rozkleiłam, że nie byłam w stanie przestać płakać. Staraliśmy sie o dziecko ponad rok i nie mogę się doczekać kiedy się urodzi ale ogarnęła mnie taka nostalgia za obecnym życiem i że niedługo się wszystko zmieni i że nie mam pojęcia o tych wszystkich rzeczach związanych z dzieckiem i nic już nie będzie takie samo plus strach porodu czy w ogóle dam radę i strach tego bólu. Miałam taki mętlik w głowie, hormony szaleją na maksa. Chyba muszę trochę odsapnąć od szału zakupów dla dziecka na chwileczkę.
    Ja przy pierwszym dziecku w ciąży już często miałam takie myśli, że jednak nie chcę i potem jak już mały się urodził, to bardzo długo tęskniłam za starym życiem, dużo płakałam, tym bardziej, że nikt z najbliższych znajomych dzieci nie ma i oni żyli sobie nadal weekendowymi wyjściami i wakacyjnymi wyjazdami. Na dodatek poród miałam okropny i do tego doszło PTSD i epizody depresyjne i terapia mnie z tego wyciągnęła, na wizytę do specjalisty zgłosiłam się już niecałe 3 miesiące po porodzie. Teraz mam inaczej, widzę, że ci znajomi nie mający dzieci mają jakieś takie życie pozbawione sensu (to tylko mój punkt widzenia!) i teraz cieszę się tym czasem z synkiem i nie mogę się doczekać kolejnego, bo wiem, że za jakieś 15 lat znowu będę miała luz i wolność i na dodatek 2 super synków! Jak mi ciężko, to myślę właśnie o tym jak to będzie w przyszłości 🙈😄

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaa049 wrote:
    Ja mam podobnie, łącznie prawie 3 lata odkąd zaczęliśmy się starać, dwa poronienia po drodze i też myślę jak to będzie, czy właśnie nie będziemy tęsknić za tym życiem, ale mam nadzieję, że jak się urodzi to już będziemy chcieli tylko takie życie :) też się boję porodu, nic nie mam oprócz ubranek, nie mam pojęcia w tych smoczkach, butelkach, ale musimy dać radę :)


    Posiadanie dziecka to nie znaczy że od razu życie się zmienia o 360 stopni
    Fakt że pierwsze 3 miesiące to nauka samych siebie
    Regeneracja ale później ?
    Ja mam dwóję a na imprezy jeździłam , w sumie robiłam to co przed ciążami
    A jak będę miała 3 to wyjeżdżam na rok praktycznie ;)
    To podkreśla fakt że człowiek nie musi rezygnować ze swojego życia i żyć tak jak chce ;)

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wandapanda wrote:
    Też mam takie myśli. Rok temu o tej porze szykowaliśmy się do podroży życia, która zawsze była moim i męża największym marzeniem, a w tym roku siedzę w domu z brzuchem i prędko na drugi koniec świata nie polecę. Też mi z tego powodu smutno. A druga rzecz, to przypominają mi się początki z niemowlakiem, najpierw baby blues, a potem okropna depresja i też boję się, że to wróci. I patrzę teraz na syna u mam wrażenie, że coś mu odbieram i robię krzywdę tym drugim dzieckiem. No różne dziwne myśli mam w głowie :( pocieszam się, że większość z nich to hormony…


    Po pierwszym porodzie miałam depresję poporodową
    Taka naprawdę fest
    Babcia przejęła opiekę nad synkiem i trwało to miesiąc a ja u niej mieszkałam , zajmowała się małym i mną bo ja to nawet nie jadłam jak nie pilnowała mnie za
    Co będę jej wdzięczna do końca życia bo wyciągnęła mnie z tego bez psychologa ;) .
    Miałam 20 lat
    Dziecko było wyczekanie ( nie było wpadka a świadoma decyzja )
    I do czego zmierzam
    Przy drugim dziecku nie miało nic takiego miejsca ;)
    Było zupełnie inaczej
    Byłam takim już świadomym rodzicem ( może dlatego że starszym ) ? Byłam na wszystko przygotowana i pełna życia ( nooo pominąć płacz odnośnie wyglądu 😅)
    Dlatego nie bój się tego
    Teraz może być zupełnie na odwrót ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:16

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 340 377

    Wysłany: Dzisiaj, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężko jest mi się wypowiedzieć bo bardzo pragnęłam już tej pierwszej ciąży, dla mnie to byly takie wyczekane momenty.I powiem wam szczerze ze nie mam takich myśli moze dlatego ze mialam rzeczywiście mega fajna , szalona młodość a teraz mam inne priorytety uwielbiam te chwile z dzieciakami - choc wiadomo czasami potrafia doprowadzić czlowieka do szalu, szczególnie nastolatki🤫🤭 Mój mąż to tez raczej typ domatora,nie ciagna go imprezy,wyjazdy najlepiej pojechal by z nami na wies i grzebal przy samochodzie 😅 Mnie bardziej martwi ten czas tak szybko ucieka,dzieci tak szybko rosna i chca byc bardziej niezależne 😮‍💨
    A tak pol zartem pol serio to wiecie co mowi moja najstarsza córka?Ze jestem bohaterka narodową 🫡Bo mamy niz demograficzny a ja jestem w ciąży 😂Nie kazdy bohater nosi peleryne💪

    Teraz nachodza was rozne mysli ale to dlatego ze juz kochacie❤️I poprostu chcecie zeby to wszystko mialo sens.Ja wiem jedno bedzie dobrze a te maluszki wynagrodza nam wszystko 🥰

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 421 195

    Wysłany: Dzisiaj, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wśród znajomych to większość właśnie ma dzieci, więc ja się czułam wyrzutkiem nie mając… o rodzinie nie wspomnę bo tam to już jestem prawie ostatnia. Także wiem też, że będą super wspomnienia ze znajomymi i dziećmi ;) zresztą też jakoś imprezowi nie jesteśmy, raz na jakiś czas gdzieś wychodzimy. Wyszaleliśmy się wcześniej 😀 dlatego mam nadzieję, że wszystkie będziemy najlepszymi mamami dla naszych dzieci ❤️ a na pewno każde jest już kochane 🥰🥰 to normalne raczej, że się boimy. Jak widać zresztą tu na forum, kto jest świeżak i jakie ma myśli 😀

    WiolaP lubi tę wiadomość

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • Leki: Encorton, accofil


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozeee mnie dopadł kryzys …
    Szwagierka wczoraj przymierzała ubrania na komunię ( jej syna )
    A dziś … nie wiem po jaką cholerę ja chciałam zobaczyć jak będę wyglądała w sukience
    I wiecie co …. Poryczałam się 😆
    A jej napisałam że chyba ja nie przyjdę bo mi wstyd bo wyglądam jak krowa dojna i chyba nawet makijaż mi nie pomoże 🙄


    Nawet już napisałam mężowi że chyba weźmie chłopaków i pojedzie sam 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:06

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • fantaghiro Autorytet
    Postów: 265 280

    Wysłany: Dzisiaj, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie też te pierwsze kilka miesięcy po porodzie było trudne, jak widziałam te wszystkie rzeczy co mnie omijają, samotność w domu - no nie było łatwo, tak w pełni odżyłam dopiero jak wróciłam do pracy. Perspektywa też może być różna w zależności od tego ile się ma pomocy - my mamy dziadków na drugim końcu Polski, więc nie było opcji na randki czy wyjazdy, życie faktycznie się zmieniło o te 180 stopni.
    Przy drugim wydaje mi się że będzie łatwiej o tyle że juz jestem nastawiona na to, że moje życie po prostu zwolni na jakiś czas i tyle, potem powoli będzie wracać do normy i już wiem, że to wszystko mija i z czasem robi się coraz fajniej :)

    07.2022 👶 synek

    03.2025 -rozpoczęcie starań

    25.06 ⏸️
    11.07 indukcja poronienia w 9 tc (puste jajo płodowe)

    05.11 ⏸️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1149 437

    Wysłany: Dzisiaj, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zapisałam się na sesję ciążową
    Zrobię sobie terapię szokową 🫣
    Mam znajomą fotograf
    Powiedziała że poczaruje i będzie pięknie 🤭

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
‹‹ 276 277 278 279 280
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ