X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
Odpowiedz

🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼

Oceń ten wątek:
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 345 384

    Wysłany: 25 marca, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 24 wrote:
    U mnie takich myśli narazie nie ma, ciąża była długo wyczekana staraliśmy się ponad 6 lat, po drodze poronienia itp. oboje nie możemy się już doczekać aż mała będzie i wywróci nasze życie na całego 🥰
    Staramy się nie narzucać sobie idealnego rodzicielstwa, z presją na karmienie piersią koniecznie czy coś, to będzie dla nas totalnie nowe, jesteśmy pełni ciekawości jak to będzie i jak sobie poradzimy.

    Jednocześnie wiem, że będę na każdym kroku pouczana i oceniana przez siostrę, która co prawda swoich dzieci nie ma ale jest ekspertem od wychowywania cudzych 😉

    Udało mi się zapisać do ginekologa który będzie mnie dalej prowadził w instytucie. Niestety to kobieta mam do ginekolożek straszny uraz, mam nadzieję że zatrze złe wrażenia po poprzednich i wstępnie dowiem się czy będę miała poród CC czy po prostu indukowany, bo według mojego prowadzącego ze względu na zakrzepicę i duże ryzyko stanu przedrzucawkowego tylko te dwie opcje wchodzą w grę.
    Najwięcej do powiedzenia na temat wychowywania dzieci maja właśnie Ci którzy ich nie maja😮‍💨

    Jesli chodzi o porod to mnie zaciekawilo bo mi nikt nigdy nie proponował cc ze względu na zakrzepicę 🤔Wysokie ciśnienie,stan przedrzucawkowy i owszem.Jestem ciekawa co Ci powie lekarz.Daj znac jak bedziesz po wizycie.Nie odbierz tego zle to poprostu czysta ciekawość ☺️

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 425 196

    Wysłany: 25 marca, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 24 wrote:
    U mnie takich myśli narazie nie ma, ciąża była długo wyczekana staraliśmy się ponad 6 lat, po drodze poronienia itp. oboje nie możemy się już doczekać aż mała będzie i wywróci nasze życie na całego 🥰
    Staramy się nie narzucać sobie idealnego rodzicielstwa, z presją na karmienie piersią koniecznie czy coś, to będzie dla nas totalnie nowe, jesteśmy pełni ciekawości jak to będzie i jak sobie poradzimy.

    Jednocześnie wiem, że będę na każdym kroku pouczana i oceniana przez siostrę, która co prawda swoich dzieci nie ma ale jest ekspertem od wychowywania cudzych 😉

    Udało mi się zapisać do ginekologa który będzie mnie dalej prowadził w instytucie. Niestety to kobieta mam do ginekolożek straszny uraz, mam nadzieję że zatrze złe wrażenia po poprzednich i wstępnie dowiem się czy będę miała poród CC czy po prostu indukowany, bo według mojego prowadzącego ze względu na zakrzepicę i duże ryzyko stanu przedrzucawkowego tylko te dwie opcje wchodzą w grę.

    A jakie miałaś ryzyko stanu przedrzucawkowego? Moja też mówiła, że mi niby grozi, ale immunolog mówi, że nie… bo preklampsja przed 37 tygodniem miałam 1:352 czy jakoś tak, a poród przedwczesny przed 34 1:124 jakoś

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • Leki: Encorton, accofil


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 139 145

    Wysłany: 25 marca, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiolaP wrote:
    Najwięcej do powiedzenia na temat wychowywania dzieci maja właśnie Ci którzy ich nie maja😮‍💨

    Jesli chodzi o porod to mnie zaciekawilo bo mi nikt nigdy nie proponował cc ze względu na zakrzepicę 🤔Wysokie ciśnienie,stan przedrzucawkowy i owszem.Jestem ciekawa co Ci powie lekarz.Daj znac jak bedziesz po wizycie.Nie odbierz tego zle to poprostu czysta ciekawość ☺️

    Z tego co mówił mój prowadzący, chodzi głównie o to że przy zakrzepicy i skłonności do niej, w trakcie porodu może się zrobić zator i może być np. konieczność usunięcia go w trakcie itp. i z tego względu zaleca żeby była CC lub indukcja i naczyniowiec w pogotowiu gdyby coś się wydarzyło. Dlatego też odesłał mnie do szpitala z 3 stopniem referencyjności 100 km od domu. No ale to pewnie te będzie zależało od podejścia lekarza.

    WiolaP lubi tę wiadomość

    Mysia_24
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 139 145

    Wysłany: 25 marca, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaa049 wrote:
    A jakie miałaś ryzyko stanu przedrzucawkowego? Moja też mówiła, że mi niby grozi, ale immunolog mówi, że nie… bo preklampsja przed 37 tygodniem miałam 1:352 czy jakoś tak, a poród przedwczesny przed 34 1:124 jakoś

    U mnie ryzyko stanu przedrzucawkowego 1:37 od 20 tygodnia mam zalecone mierzyć ciśnienie dwa razy dziennie no i acard do 36 t.

    Mysia_24
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 345 384

    Wysłany: 25 marca, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 24 wrote:
    Z tego co mówił mój prowadzący, chodzi głównie o to że przy zakrzepicy i skłonności do niej, w trakcie porodu może się zrobić zator i może być np. konieczność usunięcia go w trakcie itp. i z tego względu zaleca żeby była CC lub indukcja i naczyniowiec w pogotowiu gdyby coś się wydarzyło. Dlatego też odesłał mnie do szpitala z 3 stopniem referencyjności 100 km od domu. No ale to pewnie te będzie zależało od podejścia lekarza.
    A widzisz to ja musze podpytac o to bo mi np ani naczyniowiec nic nie powiedział ani moja prowadząca 😐Na plus to ze bede rodzić w szpitalu własnie z 3 stopniem referencyjnosci.☺️Podpytam przy najbliższej wizycie ,z tym ze ja i tak bede rodzic szybciej ze względu na cukrzycę i moze przez to im to umknęło 🤔Ale lepiej dopytam.

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 425 196

    Wysłany: 25 marca, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 24 wrote:
    U mnie ryzyko stanu przedrzucawkowego 1:37 od 20 tygodnia mam zalecone mierzyć ciśnienie dwa razy dziennie no i acard do 36 t.

    To faktycznie 37 to chyba większe ryzyko, ale nie wiem czy immunolog nam nie mówił, że miał pacjentki co miały 1;20 i nic się nie wydarzyło. Oczywiście lepiej w tym przypadku dmuchać na zimne, bo jest niebezpieczne.
    To ja acard też biorę. Na początku ciąży 75, a po prenatalnych od 14 tygodnia 150.

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • Leki: Encorton, accofil


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 139 145

    Wysłany: 25 marca, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiolaP wrote:
    A widzisz to ja musze podpytac o to bo mi np ani naczyniowiec nic nie powiedział ani moja prowadząca 😐Na plus to ze bede rodzić w szpitalu własnie z 3 stopniem referencyjnosci.☺️Podpytam przy najbliższej wizycie ,z tym ze ja i tak bede rodzic szybciej ze względu na cukrzycę i moze przez to im to umknęło 🤔Ale lepiej dopytam.

    Jutro mam wizytę u naczyniowca też go jeszcze będę wypytywać jak to wygląda. Bo narazie wiem tyle co powiedział prowadzący.
    U mnie jest też duże obciążenie genetyczne zatorami bo siostra, tata mają za sobą zatory płucne, tata razem ze mną w tym samym czasie też zakrzepicę.

    Mysia_24
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 139 145

    Wysłany: 25 marca, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaa049 wrote:
    To faktycznie 37 to chyba większe ryzyko, ale nie wiem czy immunolog nam nie mówił, że miał pacjentki co miały 1;20 i nic się nie wydarzyło. Oczywiście lepiej w tym przypadku dmuchać na zimne, bo jest niebezpieczne.
    To ja acard też biorę. Na początku ciąży 75, a po prenatalnych od 14 tygodnia 150.

    Bo to jest tylko przypuszczalne ryzyko że może się pojawić, ale nie musi. Dlatego wdraża się profilaktykę żeby zminimalizować jeszcze bardziej ryzyko, trzeba obserwować ciśnienie po prostu 🙂 u mnie też wyszło spore ryzyko zachamowania wzrostu po którymś tygodniu, ale narazie lekarz nie kazał się tym przejmować bo dziecko ładnie przyrasta więc nie ma co panikować.

    Agaa049 lubi tę wiadomość

    Mysia_24
  • Ceci Autorytet
    Postów: 344 297

    Wysłany: 25 marca, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysia 24 wrote:
    U mnie takich myśli narazie nie ma, ciąża była długo wyczekana staraliśmy się ponad 6 lat, po drodze poronienia itp. oboje nie możemy się już doczekać aż mała będzie i wywróci nasze życie na całego 🥰
    Staramy się nie narzucać sobie idealnego rodzicielstwa, z presją na karmienie piersią koniecznie czy coś, to będzie dla nas totalnie nowe, jesteśmy pełni ciekawości jak to będzie i jak sobie poradzimy.

    Jednocześnie wiem, że będę na każdym kroku pouczana i oceniana przez siostrę, która co prawda swoich dzieci nie ma ale jest ekspertem od wychowywania cudzych 😉

    Udało mi się zapisać do ginekologa który będzie mnie dalej prowadził w instytucie. Niestety to kobieta mam do ginekolożek straszny uraz, mam nadzieję że zatrze złe wrażenia po poprzednich i wstępnie dowiem się czy będę miała poród CC czy po prostu indukowany, bo według mojego prowadzącego ze względu na zakrzepicę i duże ryzyko stanu przedrzucawkowego tylko te dwie opcje wchodzą w grę.
    Nam się pierwsza córka urodziła własnie po 6 latach walki i pamiętam, że jakoś tak wyobrażałam sobie to bardzo cukierkowo i przyjemnie i lezeliśmy w łóżku ktorejs nocy z mężem tacy wykończeni i się zastanawialiśmy "czy to wlasnie o to tak walczylismy?". Teraz nie wyobrażam sobie bez niej życia, ale początki były bardzo ciężkie

    2023 - córka
    10.2025 - FET 5.2.1 PGTa
    5.01.2026 - 12 tc, prenatalne <3, druga córka <3

    preg.png
  • Mysia 24 Ekspertka
    Postów: 139 145

    Wysłany: 25 marca, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ceci wrote:
    Nam się pierwsza córka urodziła własnie po 6 latach walki i pamiętam, że jakoś tak wyobrażałam sobie to bardzo cukierkowo i przyjemnie i lezeliśmy w łóżku ktorejs nocy z mężem tacy wykończeni i się zastanawialiśmy "czy to wlasnie o to tak walczylismy?". Teraz nie wyobrażam sobie bez niej życia, ale początki były bardzo ciężkie

    A no kiedyś tak myślałam w trakcie starań, że będzie tylko słodko i miło 😄 ale teraz mam już w głowie że będą trudne momenty, a nawet płacz i bezsilność, trzeba się będzie nauczyć życia w 3 i nowej rzeczywistości.
    Już sama ciąża mnie bardzo sprowadziła na ziemię, bo wszystkie ciężarne w moim otoczeniu nigdy nie wspominały i trudnych momentach ciąży 😄 byłam bardzo zaskoczona że poranne mdłości wcale nie są tylko poranne😆 i cała reszta nieprzyjemna reszta o której nigdy nie opowiadały.
    Cieszę się że coraz więcej mam mówi o trudach rodzicielstwa bo dzięki temu np. ja oglądając uświadamiam sobie że wcale nie będzie tylko kolorowo ale i tak się nie mogę doczekać 😁

    WiolaP, Ceci lubią tę wiadomość

    Mysia_24
  • WiolaP Autorytet
    Postów: 345 384

    Wysłany: 25 marca, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tata zakrzepica ale to akurat wynik wypadku i zle prowadzonego leczenia.Co do stanu przedrzucawkowego to tez mam wysokie ryzyko ze względu na to ze mam nadciśnienie i w poprzedniej ciąży tez miałam stan przedrzucawkowy.Ale poprzednia ciążę tez rozwiązywali mi wcześniej ze wzgledu na cukrzycę 🤯Moja dr to sie śmieje,zawsze pyta czy odwiedziłam już wszystkich lekarzy świata 🫣

    preg.png

    3 na pokładzie 🩷🩷🩵
    Czekamy na dziewczynke 🩷🌷
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1450 2631

    Wysłany: 25 marca, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O co do sesji ciążowej to zaczęłam się kilka dni temu nad nią zastanawiać, już ostatni moment żeby się zapisać na jakiś sensowny termin 🙈 ale u fotografki, u której najbardziej bym chciała kosztuje 900 zł i to mnie powstrzymuje xD z jednej strony fajnie będzie mieć pamiątkę, w poprzedniej nie miałam, a ta ciąża to moja ostatnia. Ale z drugiej... 900 zł 🫥

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 425 196

    Wysłany: 25 marca, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii wrote:
    O co do sesji ciążowej to zaczęłam się kilka dni temu nad nią zastanawiać, już ostatni moment żeby się zapisać na jakiś sensowny termin 🙈 ale u fotografki, u której najbardziej bym chciała kosztuje 900 zł i to mnie powstrzymuje xD z jednej strony fajnie będzie mieć pamiątkę, w poprzedniej nie miałam, a ta ciąża to moja ostatnia. Ale z drugiej... 900 zł 🫥

    To ja mam za 460 ofertę na 12 zdjęć chyba i się waham hahaha bo mam też koleżankę, która sobie tak pstryka fotki czasami, ale trochę z nią zaniedbałam kontakt i głupio mi napisać 🙈
    Ale myślę, ze to super pamiątka! ❤️

    Edit; potwierdziłam jednak tą za 460 🙈 raz się żyje 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 19:44

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • Leki: Encorton, accofil


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1157 439

    Wysłany: 25 marca, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kofii wrote:
    O co do sesji ciążowej to zaczęłam się kilka dni temu nad nią zastanawiać, już ostatni moment żeby się zapisać na jakiś sensowny termin 🙈 ale u fotografki, u której najbardziej bym chciała kosztuje 900 zł i to mnie powstrzymuje xD z jednej strony fajnie będzie mieć pamiątkę, w poprzedniej nie miałam, a ta ciąża to moja ostatnia. Ale z drugiej... 900 zł 🫥


    O mamo
    Ja mam za 500 zł 12 zdjęć 🫣

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1157 439

    Wysłany: 25 marca, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaa049 wrote:
    To ja mam za 460 ofertę na 12 zdjęć chyba i się waham hahaha bo mam też koleżankę, która sobie tak pstryka fotki czasami, ale trochę z nią zaniedbałam kontakt i głupio mi napisać 🙈
    Ale myślę, ze to super pamiątka! ❤️

    Edit; potwierdziłam jednak tą za 460 🙈 raz się żyje 😂
    Ja do tej pory nie miałam sesji
    Ale stwierdziłam że to ostatnia ciąża i będę żałowała ;)

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
  • Ceci Autorytet
    Postów: 344 297

    Wysłany: 25 marca, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ide w maju na sesje i tez 900 zl za 10 zdjec…

    2023 - córka
    10.2025 - FET 5.2.1 PGTa
    5.01.2026 - 12 tc, prenatalne <3, druga córka <3

    preg.png
  • Agaa049 Autorytet
    Postów: 425 196

    Wysłany: 25 marca, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oszaleli z tymi cenami 😮😮😮😮 900 zł za 10 zdjęć?! Szok…

    • Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
    • Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
    • Ponowne starania 01.2025 r.
    • 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
    • Leki: Encorton, accofil


    Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️
  • hypatia92 Autorytet
    Postów: 568 1077

    Wysłany: 25 marca, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiolaP wrote:
    @hypatia ja miałam echo robione przy okazji połówkowych właśnie po to żeby załapać sie jeszcze na te wizyty refundowane,dlatego tez mialam robione dosc pozno bo 22+6 .Co do 3 prenatalnych zostałam poinformowana ze zalecają ale sa juz to badania odpłatne,nie wchodza w sklad badan refundowanych.A ze i perinatolog wykonujący mi badania połówkowe i Pani genetyk i moja dr prowadząca zalecili takie badanie to będę je jeszcze robic☺️

    Oki. Czyli prenatalne 3 trymestru zasze jest płatne. Dodam tylko, że echo ze skierowaniem jest refundowane, nawet jeśli jest robione później - ja będę miała w 28 tc i dostałam skierowanie do pracowni przyszpitalnej i ma być za darmo 🙂.

    Synek 05.2024 ❤️
  • hypatia92 Autorytet
    Postów: 568 1077

    Wysłany: 25 marca, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi93 wrote:
    Dostałam taka informację w szpitalu o lekarza u której miałam prenatalne . Potwierdził to mój lekarz wczoraj
    Że echo serca plus 3 prenatalne na NFZ ;)
    Czy chodzi o to, że echo będziesz robiła w terminie, kiedy się robi też 3cie badanie (28-32 tc)?

    Edit: juz doczytałam, dzięki za wyjaśnienie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca, 20:29

    Synek 05.2024 ❤️
  • Domi93 Autorytet
    Postów: 1157 439

    Wysłany: 25 marca, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hypatia92 wrote:
    Oki. Czyli prenatalne 3 trymestru zasze jest płatne. Dodam tylko, że echo ze skierowaniem jest refundowane, nawet jeśli jest robione później - ja będę miała w 28 tc i dostałam skierowanie do pracowni przyszpitalnej i ma być za darmo 🙂.


    No właśnie nie zawsze
    Widocznie są obejścia bo ja mam 3 prenatalne na NFZ 🫣
    Ale właśnie genetyk mówiła że refundowane przez to że jest pakietowanie na echo serca.

    Jeśli jest wszystko ok to wtedy badania są już z płatnością .
    No ale nawet jak zapisywałam się na echo serca to Pani w recepcji powiedziała że 3 prenatalne będzie również .

    hypatia92 lubi tę wiadomość

    Synek 2014 ❤️❤️
    Sierpień 2020 💔
    Synek 2022 ❤️❤️
‹‹ 278 279 280 281 282
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ