🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
fantaghiro wrote:muślinowy to po prostu bawełna tylko inny rodzaj splotu. Dla mnie bambusowy na lato jest przyjemniejszy, jest bardzo przewiewny.
Ja mam syna z drugiej połowy lipca i tak jak przejrzałam zdjęcia to czapeczkę mial tylko zalożoną bezpośrednio po porodzie przez położne. Potem już całe lato bez czapeczki i dopiero we wrześniu na wyjścia zaczęłam zakładać cienką bawełnianą. Dla mnie było ważne żeby nie przegrzewać i żeby dziecko sobie mogło wykształcić jakąś odporność na zimno i nie wiem czy przez to, czy po prostu taki jest z natury, ale mój syn teraz dużo lepiej znosi zimno ode mnie, często jest tak że to ja mam jedną warstwę więcej od niego
Ja się zawsze bałam wiatru
W gondoli ok bo dziecko zabudowane i wtedy faktycznie body i pieluszka albo cieniutki otulacz
Ale ja często chodziłam w chuście
Więc ta główka była za zewnętrz
I ja zakładałam cienką czapkę a jak było naprawdę ciepło to opaskę na uszy
Ale my często właśnie spacerowaliśmy wieczoramiSynek 2014 ❤️❤️
Sierpień 2020 💔
Synek 2022 ❤️❤️ -
fantaghiro wrote:muślinowy to po prostu bawełna tylko inny rodzaj splotu. Dla mnie bambusowy na lato jest przyjemniejszy, jest bardzo przewiewny.
Ja mam syna z drugiej połowy lipca i tak jak przejrzałam zdjęcia to czapeczkę mial tylko zalożoną bezpośrednio po porodzie przez położne. Potem już całe lato bez czapeczki i dopiero we wrześniu na wyjścia zaczęłam zakładać cienką bawełnianą. Dla mnie było ważne żeby nie przegrzewać i żeby dziecko sobie mogło wykształcić jakąś odporność na zimno i nie wiem czy przez to, czy po prostu taki jest z natury, ale mój syn teraz dużo lepiej znosi zimno ode mnie, często jest tak że to ja mam jedną warstwę więcej od niego
Ja czapki to nie mam zamiaru zakładać już nawet na sali poporodowej, bo uważam, że w pomieszaniu to bezsens. Zresztą uważam, że na w lato na zewnątrz w gondoli tak samo. Zastanawia mnie bardziej właśnie kwestia przygotowania tych pierwszych ubranek po porodzie dla położnych, czy to jest jakiś must have czy mogę w ogóle nie kupować. No ale dobra, kupię jakąś zwykłą w pepco dla świętego spokoju, bo potem i tak nie będę jej używać.
My też jesteśmy raczej z tych zimnolubnych, od zawsze pilnuje żeby nie przegrzewać.
-
Taak, takie coś nie powinno się zdarzać i lepiej iść sprawdzić, żeby po porodzie nie było gorzej - info od mojej fizjoterapeutki 😄 rozmawiałam z nią o tym, bo 2 razy w tej ciąży mi się też zdarzyło coś takiego.Pani Bocianowa wrote:Domi - ja też mam ten problem, ale tylko przy kichnięciu jak mam pełny pęcherz 🤦♀️ to też się liczy jako nietrzymanie i powinnam iść do uro? 😳
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:12
-
Pani Bocianowa wrote:Domi - ja też mam ten problem, ale tylko przy kichnięciu jak mam pełny pęcherz 🤦♀️ to też się liczy jako nietrzymanie i powinnam iść do uro? 😳
Oj tak kochana, nawet kropelka to już lepiej iść
• Dwa poronienia: 2023 r. 2024 r.
• Problemy immunologiczne: KIR AA, allo MlR 0%
• Ponowne starania 01.2025 r.
• 06.2025 r. Histeroskopia -> stan zapalny: antybiotyk metronidazol i tarivid
• Leki: Encorton, accofil
Czekamy na lipcowego synka 🤭❤️ -
Pani Bocianowa wrote:Domi - ja też mam ten problem, ale tylko przy kichnięciu jak mam pełny pęcherz 🤦♀️ to też się liczy jako nietrzymanie i powinnam iść do uro? 😳
Też mam z tym problem przy kichnięciu! Lepiej jest jak kicham skręcając się w bok i napinając lekko mięśnie brzucha ;d ale wizyta mam już umówionąWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:39
-









