👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Asia091 wrote:To ja nałogowo poprawiam zamki w gondoli ! Muszą być równo, równiusienko 😂 i też mam wrażenie że coś mi znosi wózek a mąż mówi że nic nie znosi i nie ruszaj tym zamków bo zaraz zepsujesz 🤣
Mogę podesłać mojego męża czyli w sumie męża Nas wszystkich. Na bank cos będzie ściągać albo nie wiem będzie mało powietrza w kole. Zaaawsze sobie cos znajdzie. Nawet w nowym aucie z salonu cos mu za głośno chodzi 🤣😋
U mnie higienizacja 400zł.
Dahlia, Asia091 lubią tę wiadomość
-
Hahahahaha wszystkie mamy tego samego męża 😆😆 w aucie stuka i puka ale dziecko w nocy płaczę obok to raz spod prysznica wyszłam bo słyszałam jak się zanosi a jak nabierał powietrza i była chwila ciszy to słyszałam jak stary chrapię a jak wpadłam jak burza do sypialni to "nie śpię, musi sobie popłakać" 😆😆 ja raz wyszłam na zakupy do biedronki o 6 rano i wróciłam po 7 to już przed 7 dzwonił że uwaga "on już nie daje rady bo mlodego trzeba ponosić a miał spać" 😆😆 jak przyjechałam to była dzika awantura że więcej na żadne zakupy nie pojadę ale zaczęłam się drzeć, że w takim razie na jaki *UJ mi chłop skoro ja sobie wszystko umiem zrobić sama i go nie potrzebuje? I że nie dziwię się, że koleżanki się rozwodzą bo przynajmniej mają co drugi weekend wolny, tydzień ferii i miesiąc wakacji i jak tak chce to możemy się od razu podzielić opieką a ja jeszcze dzisiaj jadę do matki 😆😆
-
U mnie młody śpi godzinę i godzinę nie śpi i tak w koło. W nocy śpi 4 godziny, karmienie i śpi 3 godziny, karmienie i znowu śpi. Dizisaj gnilismy w łóżku do 10, młody usnął i spał do 11 a my szybko posprzątaliśmy dom, nie wiedziałam że we dwoje w godzinę można tyle zrobić. Polecam szum zamieci śnieżnej na YouTubie, dziecko przy tym fajnie śpi a przynajmniej jak coś strzeli, walnie czy pisknie to nie słyszy i się już tak szybko nie budzi jak wcześniej że panel strzelił i obudzony. Teraz przynajmniej dłużej śpi i jakościowo lepiej i nie jest taki marudny. Gotuję wieczorami gar zupy 5 litrów na 2-3 dni i przynajmniej zawsze mogę zjeść coś ciepłego o każdej porze dnia i nocy to też polecam. Dobre białko sprzyja regeneracji dlatego zupy na kościach schabowych albo rosół na indyku i wołowinie to u nas hit. Co jak co ale zupa musi być
-
Ubawiłam się z Wami dzisiaj. Dzięki ♥️
Ja gotuję bulion i mroże w porcjach. Potem szybko można zrobić zupę. Wojtek super zasypia jak gotujemy razem obiad i włączę okap 😉
Macie może do polecenia hotel obojętnie w jakim regionie ale żeby był nad wodą, stawem, jeziorem itp lub przy parku, lesie tak, ze wyjdziesz i jest gdzie pospacerować a nie tylko beton i ulica? -
Ja też kocham masełko ❤️ widać to po wadze, która w sumie stanęła i zostało mi 10 kg do zrzucenia… chciałabym schudnąć, żeby latem wcisnąć się w stare ciuchy i żeby się tak nie męczyć.
Mój mąż jest ogólnie bardzo pomocny, głównie feralnym on sprząta w domu czy gotuje obiady, a i synem się zajmie. Jedyne co mnie drażni to np. jak karmie wieczorem i chce wyciszyć małego a on ogląda głośno YouTube w łóżku na telefonie
Dziewczyny, a co sądzicie o rozszerzaniu diety przed 6 miesiącem? Jakieś kleiki na mleku z piersi, warzywa takie jak ziemniak, brokuł czy dynia? Moja mama jest pielęgniarką ze specjalizacją pediatryczną i tak mi posuwa takie rzeczy.. Tzn mówi że niedługo będę mogła podawać małemu właśnie takie pojedyncze warzywa itd. Pediatrzy podobno przy słabej morfologii i niskim żelazie u dziecka czasami zalecają wcześniejsze rozszerzenie diety… Ja jednak nie jestem jakoś przekonana, nie wiem wydaje mi się że te 6 miesięcy to takie minimum..
A przy okazji karmienia, czy któraś z Was przy starszym dziecku miała krzesełko Stokke? Zumi pewnie zrobi za jakiś czas ranking 😏 A my się tak powoli rozglądamy i chyba wolę kupić jakieś fajne na lata 😊 -






