Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 👶 Listopad 2025 👶
Odpowiedz

👶 Listopad 2025 👶

Oceń ten wątek:
  • izzou97 Autorytet
    Postów: 605 1255

    Wysłany: 23 stycznia, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do laktatorów muszlowych, to wczoraj trafiłam na taki post: https://www.facebook.com/share/p/17w64mPuvQ/?mibextid=wwXIfr

    10.2025 🩵
    ✨Kto martwi się na zapas, martwi się podwójnie ✨

    age.png
  • TBK Autorytet
    Postów: 555 672

    Wysłany: 23 stycznia, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja32 to na bank przez ten świeży chleb 🤣🤣🤣
    Nawet nie wiem czy mamy. Zresztą to trzeba skierowanie, a nie dostanę. Poza tym jak starszego chciałam umówić to na NFZ fizjo termin na za 14 miesięcy i tylko 10 spotkań 🙈 to sobie podaruję. Za ten czas mysle, że ćwiczenia będą tylko wspomnieniem.
    Pediatra, która kwalifikowała do szczepienia o fizjo powiedziała, że "no teraz to większość ma jakieś napięcie".
    Jak pytałam o badania krwi małej, to też nie dała nic. Także znów prywatnie muszę ogarnąć.

    Nadzieja32 lubi tę wiadomość

  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 23 stycznia, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam wasze wypowiedzi i powiem wam że jestem po prostu na skraju mojego bankructwa emocjonalnego bo już brakuje mi siły dzisiaj, ręce mi cierpną od trzymania cały czas Ignasia na rękach i to na ramieniu i na leniwca i po prostu chuju miki dzikie węże z Nim robię i nie działa. Napisałam do męża że skoczę z okna bo nie wiem co mam robić, to on "będę dziś wieczorem". Jak przyjedzie to wyjdę z domu bo nie wytrzymam. 😫

    Też myślałam ostatnio o tym że ludzie się rozwodzą po narodzinach dzieci i wcale mnie to nie dziwi, wcale! Ja nawet powiedziałam swojemu że jemu dziecka żaden sąd nie da bo go większość roku nie ma w domu.
    I wiecie co? Poradziłabym sobie sama z Ignasiem bo i tak jestem z Nim sama i dziecko uspokaja się u mnie na rękach i mam cycki które terroryzuje szarpiąc nimi w prawo w lewo i to ja mu śpiewam kołysanki i to ja wiem jaki rozmiar ubrań nosi, gdzie leżą pajace/body i że smaruje się mu pupę linomagiem.. i milion innych rzeczy których faceci nie wiedzą a mówimy im i pokazujemy palcem jak krowie na rowie,na prawdę jesteśmy Heroskami.
    Ale potrzebujemy odpoczynku bo musimy naładować baterie i ja chcę iść do spa i wyspać się.. 🥺 w psychiatryku jest jacuzzi?

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 23 stycznia, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izzou97 wrote:
    Co do laktatorów muszlowych, to wczoraj trafiłam na taki post: https://www.facebook.com/share/p/17w64mPuvQ/?mibextid=wwXIfr
    Komentarze miażdżą ten wpis, większość zachwala muszlowe. Dużo matek korzysta z tego "gadżetu"

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 944 1165

    Wysłany: 23 stycznia, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jjkm97 wrote:
    Nie widzę dobrze, ale ta węższa uszczelka musi jakby się wpasować w silniczek.. w sensie środek cienkiej uszczelki musi się znajdować u góry na środku muszli.. ciężko mi to wytłumaczyć- ta cienka uszczelka jest jakby wgłębieniem na silniczek… a ze zdjęcia nie widać czy z tyłu jest dobrze założony… no i tak jak dziewczyny mówią wytarty i dociśnięty musi być 😊😊

    Wiem o co ci chodzi, uszczelka jest prawidlowo. Polozna mi powiedziala ze to typowe dla muszlowych🙄🙄 świetnie. Chyba bede używać tylko kolektora.

    Nadzieja u mnie tez wysyp na twarzy, ciekawe kiedy to minie. Swoja droga, jako fizjo, możesz nam polecić na co tersz najbardziej zwracać uwagę u maluszków albo jakie ćwiczenia sa kluczowe?

    Becka, ja również odkładam po 20min, czasem sie pospieszę i kaplica od nowa 😂 a czasami czekając zasne razem z nia i już nie ma sensu odkładać 🫣

    Dzięki dziewczyny, zamówiłam mate 4fizjo🙂 bedzie co prawda za duża na nasz 10m2 pokoj ale najwyzej ja złożę

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Kanola Przyjaciółka
    Postów: 82 140

    Wysłany: 23 stycznia, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 łacze się z Tobą... U mnie jest koło życia: cycek ( uśmiałam się z szarpaniem jak z gumy bo u mnie to samo)-> przysypianie-> próba odłożenia do dostawki -> niezwłoczne obudzenie-> "eeee" oznacza cycek -> cycek -> przysypianie-.....
    I tak godzina do godziny... A mi się chce 💩 i nie ma jak...
    Wiadomość od męża: odbierzesz mnie o 15? ..........

    Jak byłam w ciąży to mówiłam do brzuszka "zaczynamy wspólna przygodę". Nie wiedziałam że będzie to przygoda wyłącznie w domu 🫣
    Ech, tych pierwszych miesięcy nigdzie nie uczą, nie mówi się o tym, jakie to wyzwanie. Warte wszystkiego, ale... Jednak wyzwanie i gdybym wiedziała inaczej nastawiła bym oczekiwania w głowie i psychika miałaby lżej.

    A jak zaśnie przy cycku, ja ubezwłasnowolniona, ale patrzę na nią i kocham tego małego pulastego chomika .. jak śpi 🥰🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 12:58

    Weronika vel wiercik 👶🏼🥰 24.11.2025


    age.png
  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 23 stycznia, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Domisiek @Nadzieja .. 🤦‍♀️ mój mąż miał podobne zachowania to tak go opierdolilam( aż kazałam wracać do mamy ) to się ogarną trochę ale widać że wziął sobie moje słowa do głowy.

    Ostatnio widziałam jakiś dokument mówiący że mężczyźni są tak zaprogramowani że nie słyszą płaczu dziecka, nie rozumieją dlaczego dziecko płacze i co ono chce tylko mężczyźni mają jakiś hormon coś na w ..czy coś takiego, który odpowiada za opiekę i ochronę rodziny tzn bardziej ich obudzi szelest czy coś za oknem niż płaczące dziecko które leży obok.
    Więc chyba ich "znieczulica i brak empatii " jest naturalna.

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 23 stycznia, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia, 12:32

    Nadzieja32, Asia091 lubią tę wiadomość

  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 944 1165

    Wysłany: 23 stycznia, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja dołączam do grona wkurzonych na meza.

    Mam wrażenie ze psychicznie nie dźwiga trudow rodzicielstwa a pierwszym słowem córki bedzie "kurwa" bo to najczęściej słyszy jak ten ja nosi a ona placze..

    Rozumiem ze sa trudności w pracy i obecnie ogarnia swoje mieszkanie pod wynajem (mial remont po lokatorach, 30k poszlo 😬 i teraz sprzata) . Codziennie słyszę ze on nie wynajmie tego mieszkania i bedzie pod kreska bo my cos ciągle chcemy.. czaicie to?
    Gdzie ja nawet lepiej sobie z nia radzę sama (no coz jem wtedy ciastka i nie robię kupy ale coś za cos), mam spokojne usypianie na noc a i tak wysłuchuje pretensji.
    Wczoraj wyszedł niby sprzątać i wg mnie wrocil dziabniety, zrobil kolacje, chciał przejąć mala (no way po alko) po czym o 19 poszedł spać. Tak. O 19. Maz matki karmiącej jest tak zmęczony ze o 19 poszedł spac. Gdzie ja od 18.30 próbowałam ja uśpić i finalnie padła o 22.
    Moje dziecko tez chyba bedzie jedynakiem i rozwody wogole mnie nie dziwią. Córka jest zdrowym dzieckiem tylko płaczącym i potrzebującym bliskości, jak on tego nie rozumie bo koledzy mu naopowiadali ze dziecko tylko je i spi to nie moj problem.

    Aha i oczywiście na pałe zaklada pampersa, wczoraj dziecko obsrane u lekarza, o kremowaniu nie pamięta, nie wiem gdzie trzymamy zapasy, nie zna jej rozmiaru ubrań, oj długo możnaby wymieniać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 13:08

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • Paulivvv Autorytet
    Postów: 1222 1627

    Wysłany: 23 stycznia, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mój mąż jest raczej takim zaangażowanym ojcem, ale czasem rozwala mnie jego myślenie a raczej nie myślenie przy Antośku, albo jakiś taki brak wyczucia wgl co z tym dzieckiem zrobić w danej chwili.

    Najbardziej mnie wkurza jak na każde jęknięcie Antosia, on go bierze i usypia XDDDD no ja pierdziele, skoro dziecko się obudziło 5min temu a jadło 3,5h temu to te płacze i marudzenia to na logikę z czym są związane? Z brakiem snu? Czy może z tym że jest głodny… i jeszcze on go zaczyna ODRAZU usypiać bez wgl chwili refleksji i połączenia faktów co to dziecko może teraz potrzebować i zanim ja się pokapuje co on robi to Antosiek już wyje w niebogłosy a mój mąż do mnie „Hmm o co mu chodzi? Nie chce zasnąć a przecież marudzi ze zmęczenia?” - NIE, NIE MARUDZI ZE ZMĘCZENIA.

    Albo w momencie jak Antoś dopiero zasypia i trzeba chwilę ciszy, żeby zasnął głęboko to on ma 150 spraw do zrobienia w tej chwili a najlepiej w tym dokładnie miejscu gdzie to dziecko zasypia.
    Dziś rano Antoś zasypiał na drzemkę w salonie, to on jadalni która jest otwarta na salon (jakby połączone ze sobą) postanowił naprawiać swój kluczyk od auta… po czym po 5min tej naprawy wyleciał mu z rąk i ten klucz i śrubokręt i jebło to wszystko o ziemie. Czy muszę mówić jaka awantura wtedy się zaczęła w tym domu…

    Dahlia, Fabregasowa lubią tę wiadomość

    12.2024 7tc 👼🏼
    10.2025 A 🩵
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 709 1181

    Wysłany: 23 stycznia, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia091 wrote:
    @Domisiek @Nadzieja .. 🤦‍♀️ mój mąż miał podobne zachowania to tak go opierdolilam( aż kazałam wracać do mamy ) to się ogarną trochę ale widać że wziął sobie moje słowa do głowy.

    Ostatnio widziałam jakiś dokument mówiący że mężczyźni są tak zaprogramowani że nie słyszą płaczu dziecka, nie rozumieją dlaczego dziecko płacze i co ono chce tylko mężczyźni mają jakiś hormon coś na w ..czy coś takiego, który odpowiada za opiekę i ochronę rodziny tzn bardziej ich obudzi szelest czy coś za oknem niż płaczące dziecko które leży obok.
    Więc chyba ich "znieczulica i brak empatii " jest naturalna.


    Taaa…. Płaczu dziecka nie usłyszy ale klekotanie w aucie, pomimo radia na full, i którego poza nim nikt nie słyszy to zawsze XD

    Fabregasowa, Asia091, nick nieaktualny, Capricorni, Kropka89, Ilka96, kalinok lubią tę wiadomość

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 23 stycznia, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie mąż też wkurza chwilami, ale u Was to jest hardcore, co jest nie tak z tymi facetami...Ja wczoraj miałam tak dość, że poprosiłam męża żeby o 22 nalał mi wina i uśpił Jaśka, bo cały dzień nie spał tylko się bawił. Odprężyłam się w sekundę, myślę, że ta lampka wina nie była mi wcale potrzebna, potem Jasia karmiłam dopiero o 5 rano a na noc dostał MM. Ale do 23:30 miałam free time, zjadłam, umyłam się i położyłam się obok Jasia i tak spaliśmy do 5 a potem obudził się koło 8 rano, dałam mu cyca na boku i zasnął w trakcie, a potem gniliśmy razem do 10 rano xD. Dzisiaj prawie nie ulewa. Może faktycznie musi być skończony ten 3 miesiąc żeby było lżej?

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
  • Domisiek Autorytet
    Postów: 709 1181

    Wysłany: 23 stycznia, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    Najbardziej mnie wkurza jak na każde jęknięcie Antosia, on go bierze i usypia XDDDD no ja pierdziele, skoro dziecko się obudziło 5min temu a jadło 3,5h temu to te płacze i marudzenia to na logikę z czym są związane? Z brakiem snu? Czy może z tym że jest głodny… i jeszcze on go zaczyna ODRAZU usypiać bez wgl chwili refleksji i połączenia faktów co to dziecko może teraz potrzebować i zanim ja się pokapuje co on robi to Antosiek już wyje w niebogłosy a mój mąż do mnie „Hmm o co mu chodzi? Nie chce zasnąć a przecież marudzi ze zmęczenia?” - NIE, NIE MARUDZI ZE ZMĘCZENIA.

    Albo w momencie jak Antoś dopiero zasypia i trzeba chwilę ciszy, żeby zasnął głęboko to on ma 150 spraw do zrobienia w tej chwili a najlepiej w tym dokładnie miejscu gdzie to dziecko zasypia.
    Dziś rano Antoś zasypiał na drzemkę w salonie, to on jadalni która jest otwarta na salon (jakby połączone ze sobą) postanowił naprawiać swój kluczyk od auta… po czym po 5min tej naprawy wyleciał mu z rąk i ten klucz i śrubokręt i jebło to wszystko o ziemie. Czy muszę mówić jaka awantura wtedy się zaczęła w tym domu…


    Jezu taaaak, aż się we mnie gotuje.

    Każdy płacz „ojoj, ale jesteś nieprzytomny” nawet jak Leoś dopiero co wstał z nocnego snu gdzie serio ciągnie po 4h. 🤡 Albo Leoś ma dwie pobudki w nocy, z czego tak naprawdę to jedną koło 2 i następną koło 6, gdzie on już i tak nie śpi bo się szykuje do pracy, a i tak pretensje, że dziecko się budzi i jest niewyspany. Już mu powiedziałam, że niech dziękuje losowi, że to TYLKO 2 pobudki.

    Z tymi hałasami to samo „bo dziecko nie może być przyzwyczajone do zupełnej ciszy bo piernąć nie będzie można”. Zgadzam się z tym, ale jest różnica pomiędzy grającą sobie w tle muzyką, czy normalną rozmową, a napierdalanie wszystkim w około. Tym, że przestraszył dziecko podczas karmienia i jest cyrk z KP to oczywiście nie poczuwa się do jakichkolwiek wyrzutów sumienia.

    12.2024 - odstawienie AH po 14 latach.

    🍀 12.03.2025 ⏸️
    🍀 01.04 - jest ❤️
    🍀 06.05 - panorama + prenatalne = zdrowy syn! 💙
    🍀 10.06 - 170g szczęścia 💙
    🍀 02.07 - II prenatalne, 300g zdrowego syna 💙
    🍀 12.08 - 780g 💙
    🍀 09.09 - III prenatalne, 1315g kawalera 💙
    🍀 07.10 - 2000g 💙
    🍀 29.10 - 2500g 💙
    🍀 12.11 - 2900g 💙
    🍀 22.11 - 3050g 💙

    💙 28.11.2025, 40+6, Leoś, SN, 3020g, 54cm, 10/10💙

    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4790 5588

    Wysłany: 23 stycznia, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie wkurwia brak poszanowania mojej energii i czasu na usypianie dziecka i ze stary nie moze pojac, zeby byc cicho wtedy i mi nie budzic dziecka…
    ostatnio byla moja matka, poprosilam ja o pomoc jak szlam do lekarza i tez pierwsze co „jak sie to tv wlacza” 🙃 na moje niezadowolenie oczywiscie sie nasluchalam „nie mozna tak dziecka w ciszy wychowywac, nie rob z niej dziwaka, a co mam tak siedziec w bezruchu?” tez babcia roku 😍
    A najlepsze jest to, ze ona sobie ten tv wlacza i nawet nie oglada.

    2023 👧🏼
    2025 👧🏼
  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 217 450

    Wysłany: 23 stycznia, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulivvv wrote:
    To mój mąż jest raczej takim zaangażowanym ojcem, ale czasem rozwala mnie jego myślenie a raczej nie myślenie przy Antośku, albo jakiś taki brak wyczucia wgl co z tym dzieckiem zrobić w danej chwili.

    Najbardziej mnie wkurza jak na każde jęknięcie Antosia, on go bierze i usypia XDDDD no ja pierdziele, skoro dziecko się obudziło 5min temu a jadło 3,5h temu to te płacze i marudzenia to na logikę z czym są związane? Z brakiem snu? Czy może z tym że jest głodny… i jeszcze on go zaczyna ODRAZU usypiać bez wgl chwili refleksji i połączenia faktów co to dziecko może teraz potrzebować i zanim ja się pokapuje co on robi to Antosiek już wyje w niebogłosy a mój mąż do mnie „Hmm o co mu chodzi? Nie chce zasnąć a przecież marudzi ze zmęczenia?” - NIE, NIE MARUDZI ZE ZMĘCZENIA.

    Albo w momencie jak Antoś dopiero zasypia i trzeba chwilę ciszy, żeby zasnął głęboko to on ma 150 spraw do zrobienia w tej chwili a najlepiej w tym dokładnie miejscu gdzie to dziecko zasypia.
    Dziś rano Antoś zasypiał na drzemkę w salonie, to on jadalni która jest otwarta na salon (jakby połączone ze sobą) postanowił naprawiać swój kluczyk od auta… po czym po 5min tej naprawy wyleciał mu z rąk i ten klucz i śrubokręt i jebło to wszystko o ziemie. Czy muszę mówić jaka awantura wtedy się zaczęła w tym domu…

    Polubiłam bo jakbym czytała o nas… :) tzn nie narzekam bardzo, bo mąż jest zaangażowany i nauczył się już organizacyjnie mniej więcej, co gdzie jak, ale śmiać mi się chce (czasem śmiech przez łzy), jak właśnie nie ma tego poziomu zrozumienia, co ja, ba, daleko do tego… no ale w sumie my jesteśmy z dziećmi cały dzień, oni muszą się nauczyć swoich sposobów i czasem doedukować. Więc podsyłam jakieś profile na insta i chyba zaczął sam też coś obserwować.
    U nas też słuchać w salonie, co w kuchni, więc czasem zaczyna myć garnki albo rozpakowywać zmywarkę tuż po uśnięciu małej 🤦‍♀️ no nie zaprzeczę, doceniam ogarnianie kuchni non stop (nie pamiętam, kiedy ja w ogóle myłam kuchenkę), ale trochę pomyślunku…
    Na pewno ten czas to wielki sprawdzian, duuuużo komunikacji potrzeba, najlepiej nieimpulsywnej, ale łatwo tak mówić, bo mnie też się szybciej lont odpala.

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • Dahlia Ekspertka
    Postów: 217 450

    Wysłany: 23 stycznia, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1000. strona tego wątku 🥹🥹🥹🥳🥳🥳
    Zróbmy coś miłego dla siebie dzisiaj, proponuję kakałko z masełkiem, miodem i cynamonem (moje guilty pleasure, mam nadzieję, że w wersji roślinnej/koziej też wjedzie tam, gdzie trzeba).

    psaj91, izzou97, Asia091, nick nieaktualny, Domisiek, Anilorak88, Zumi, Fabregasowa, Kropka89, Bećka, Klekotka, kalinok lubią tę wiadomość

    👩🏻‍❤️‍👨🏼 '90 & '84
    listopad '25 Nasz Cud na świecie 💗

    age.png
  • psaj91 Autorytet
    Postów: 747 1054

    Wysłany: 23 stycznia, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 23:51

    Domisiek, Zumi, Asia091 lubią tę wiadomość

  • Asia091 Autorytet
    Postów: 1728 2271

    Wysłany: 23 stycznia, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    1000. strona tego wątku 🥹🥹🥹🥳🥳🥳
    Zróbmy coś miłego dla siebie dzisiaj, proponuję kakałko z masełkiem, miodem i cynamonem (moje guilty pleasure, mam nadzieję, że w wersji roślinnej/koziej też wjedzie tam, gdzie trzeba).

    Done ! 💪 Będę testować, bo kocham kakałko! 🥰

    Dziewczyny my mamy tego samego męża 🤣🤣🤣 tylko się skubany przemieszcza.
    Już wiem o czym będziemy rozmawiać jak się spotkamy!

    Zumi, Paulivvv, Fabregasowa, Dahlia, Kropka89, nick nieaktualny, Bećka, psaj91, Ilka96, kalinok lubią tę wiadomość

    15.03.2025 ⏸️
    02.04.2025 0,93 mm + 💓
    09.05.2025 I prenatalne - podwyższone ryzyko preeklampsji(ACARD 150)
    24.06.2025 - 230 g zdrowego chłopca👶 💙
    21.07.2025 II prenatalne - 414 g Synka 🥰
    26.08.2025 - 992 g Szczęścia 👶💙
    09.10.2025 - 1924 g 👶 💙
  • Anilorak88 Autorytet
    Postów: 760 1165

    Wysłany: 23 stycznia, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 kwietnia, 12:32

    Asia091 lubi tę wiadomość

  • Zumi Autorytet
    Postów: 1407 2014

    Wysłany: 23 stycznia, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dahlia wrote:
    1000. strona tego wątku 🥹🥹🥹🥳🥳🥳
    Zróbmy coś miłego dla siebie dzisiaj, proponuję kakałko z masełkiem, miodem i cynamonem (moje guilty pleasure, mam nadzieję, że w wersji roślinnej/koziej też wjedzie tam, gdzie trzeba).

    O kurczę chyba sobie zrobię takie turbo kakałko ale na mleku owsianym 😍. Nigdy nie dawałam masełka, muszę spróbować, kocham masło 🤪

    W ogóle przypomniało mi się, że dołączyłam do naszego wątku równo na 100 stronie 🥹. Mam wrażenie, że to było wieki temu, a już mam synka, który za 2 tygodnie będzie mieć 3 miesiące. Czasami jak leżę w ciszy skupiona to przypominam sobie jakie to było uczucie "być w ciąży", mam nadzieję, że nigdy nie zapomnę tego łaskotania i uczucia obecności w dole brzucha. Są takie momenty jak mi się coś w brzuchu przelewa, że mam wrażenie, że to ruchy dziecka...Chciałabym przeżyć te ciążę jeszcze raz, akurat u mnie było super. Poród mógł być mniej bolesny, ale te 9 miesięcy to była wspaniała przygoda. Teraz chwilami jestem zbyt zmęczona żeby cieszyć się chwilą. Ale dzisiaj akurat mamy lepszy dzień, Jasiu nawet miał drzemkę w południe. Mój tato z nim został a ja pojechałam na higienizację zębów, właśnie wracam i Was czytam i piszę.

    izzou97, Ilka96 lubią tę wiadomość

    👩‍🦱29🧑32
    08.2024 rozpoczęcie starań o pierwszą dzidzię
    30.09.2024 💔 5 tydz. cb
    25.01.2025 💔 6 tydz. był pęcherzyk
    02.03.2025 ⏸️😍
    12.03.2025 🩺⚪0,48 cm pęcherzyk 😍 (5+2)
    21.03 2025 🩺💗jest serduszko, zarodek 0,55 cm (6+2)
    18.04.2025 🩺🐥 3,46 cm człowieczka (10+0)
    08.05.2025 🩺będzie chłopczyk 💙 (13+0)
    12.05.2025 🩺 I prenatalne 7,2 cm zdrowego bobasa 💙 (13+4)
    07.07.2025 🩺 II prenatalne 430 g bobasa 💙 (21+4)
    02.09.2025 🩺 III prenatalne 1568 g kawalera 💙 (29+3)

    termin 12.11.2025 🙏🏻
    indukcja 5.11.2025 🏨

    narodziny Jasia 6.11.2025

    🏥Cukrzyca ciążowa, Hashimoto, MTHFR (C677) i (A1298) ➡️ hetero, Czynnik V R2 (H1299) ➡️ hetero
    💊Clexane 4000 j.m, Sorbifer durules, Letrox 50/75, Prenatal Duo/Pueria Duo active, Aspargin, Sanprobi Superformula, Laktoferyna, Witamina B12

    age.png
‹‹ 998 999 1000 1001 1002 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ