👶 Listopad 2025 👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Zumi od czego bolą Cię pięty? Mnie bolą stopy a plecy i kolana to już maksa od tego noszenia malutkiej na rękach. Moje ciało czasem jest tak zmęczone, coś jak w ciąży. Czuję sie jak stary dziad, a ona waży tylko jakies 5kg może juz 6kg, ale to i tak wydaje mi się mało.
-
Paulivvv powodzenia!
My też jutro chrzcimy więc przybijam piąteczkę wirtualnie 
Imprezka za to w domu, właśnie skończyłam tort, mięsa zrobiłam też już dziś i wielki gar rosołu, jutro obiorę gar ziemniaków za to 😁 Jeszcze wymyśliłam małe podarunki dla chrzestnych, w ramce dostaną zdjęcie Stasia z nimi (zrobię jak przyjadą i wydrukuje od razu w domu mamy dobra drukarkę kolorową).
Sama impreza się nie stresuje, ale stresuje się mega rodziną męża która się na nas obraziła bo zapraszamy tylko chrzestnych na obiad do domu a nie robimy imprezy w restauracji…wszyscy wiedzą jaka mamy teraz sytuację finansową z moją mamą, jeszcze od stycznia w tym domu opieki gdzie jest to walnęli podwyżkę. Szorujemy po dnie, codziennie odmawiam czegoś dzieciom i sobie i powoli ich też nastawiamy że nie będzie ferii, nie będzie pewnie wakacji równiez. A teściowie jakby z innej planety, choć znają dokładne kwoty to chyba marzyli sobie imprezkę…jest mi taaaak przykro że hej. Oczywiście też nawet nie zapytali czy coś pomóc, bo jak tylko usłyszeli że zapraszamy do domu na obiad chrzestnych z ich rodzinami to foch, zero rozmowy dalszej, oni nie będą robić tłumów. Tak samo brat męża z rodziną, chociaż ich nie zapraszaliśmy w ogóle ale przestali się odzywać jak usłyszeli że po Mszy nic nie ma szczególnego. Nie zrozumiem tego nigdy, nie moja wina że nie jestem bogata a z moją mamą wyszło jak wyszło i teraz cierpimy wszyscy. Wiadomo że wolałabym iść do lokalu posiedzieć sobie sama coś zjeść a będę stać przy garach i robić całą obsługę ze Stasiem na ręku. Ale jest jak jest i staram się jak mogę. Ubranie muszę sobie jakieś naszykować z tego co mam najładniejsze, mąż tez pójdzie po prostu elegancko. Ale teściowie porównują: druga synowa to fryzjer, pazy, nowa sukienka, kupiła synowi nowy garnitur. A ja bieda, mężowi nic nie kupiłam, to lipa. Nawet nie wiem czy to smutne czy śmieszne?
Anilorak88, Paulivvv, Zumi lubią tę wiadomość
-
Fabregasowa wrote:Czy tylko moj stary twierdzi ze Zupa to nie obiad?🤡
Jak przez 3dni jedliśmy pomidorowa to skomentował to "przeciez ja od 3dni nie jadłem nic normalnego "😂
Mój tak samo, zupka to dla dzieci 😂
-
Kropka89 wrote:Paulivvv powodzenia!
My też jutro chrzcimy więc przybijam piąteczkę wirtualnie 
Imprezka za to w domu, właśnie skończyłam tort, mięsa zrobiłam też już dziś i wielki gar rosołu, jutro obiorę gar ziemniaków za to 😁 Jeszcze wymyśliłam małe podarunki dla chrzestnych, w ramce dostaną zdjęcie Stasia z nimi (zrobię jak przyjadą i wydrukuje od razu w domu mamy dobra drukarkę kolorową).
Sama impreza się nie stresuje, ale stresuje się mega rodziną męża która się na nas obraziła bo zapraszamy tylko chrzestnych na obiad do domu a nie robimy imprezy w restauracji…wszyscy wiedzą jaka mamy teraz sytuację finansową z moją mamą, jeszcze od stycznia w tym domu opieki gdzie jest to walnęli podwyżkę. Szorujemy po dnie, codziennie odmawiam czegoś dzieciom i sobie i powoli ich też nastawiamy że nie będzie ferii, nie będzie pewnie wakacji równiez. A teściowie jakby z innej planety, choć znają dokładne kwoty to chyba marzyli sobie imprezkę…jest mi taaaak przykro że hej. Oczywiście też nawet nie zapytali czy coś pomóc, bo jak tylko usłyszeli że zapraszamy do domu na obiad chrzestnych z ich rodzinami to foch, zero rozmowy dalszej, oni nie będą robić tłumów. Tak samo brat męża z rodziną, chociaż ich nie zapraszaliśmy w ogóle ale przestali się odzywać jak usłyszeli że po Mszy nic nie ma szczególnego. Nie zrozumiem tego nigdy, nie moja wina że nie jestem bogata a z moją mamą wyszło jak wyszło i teraz cierpimy wszyscy. Wiadomo że wolałabym iść do lokalu posiedzieć sobie sama coś zjeść a będę stać przy garach i robić całą obsługę ze Stasiem na ręku. Ale jest jak jest i staram się jak mogę. Ubranie muszę sobie jakieś naszykować z tego co mam najładniejsze, mąż tez pójdzie po prostu elegancko. Ale teściowie porównują: druga synowa to fryzjer, pazy, nowa sukienka, kupiła synowi nowy garnitur. A ja bieda, mężowi nic nie kupiłam, to lipa. Nawet nie wiem czy to smutne czy śmieszne?
Pfff... Jak tak chcą imprezy to niech za nią zapłacą, a nie (za przeproszeniem) na krzywy ryj się wbijać. Nóż mi się w kieszeni otwiera jak słyszę takie coś. Liczy się w końcu sakrament czy żarcie?
W ogóle mam wrażenie, że w tym kraju pcha się wszędzie wielkie imprezy na siłę i w dodatku z alkoholem. Sama mam zagwostkę co z naszą "imprezą" chrzcinową, bo tak jak moja część rodziny w większości okazała nam totalne wsparcie przy szpitalnych perypetiach, to z drugiej strony (oprócz bardzo zaangażowanych teściów) totalny olew, nawet do męża ani razu nie zadzwonili z pytaniem czy nie potrzebujemy w czymś pomocy. A na chrzcinach nażreć się pewnie by chcieli 😉
Fabregasowa, Kropka89 lubią tę wiadomość
Starania od 04/24
03/25 - II kreski 🥰
11/25 - witaj na świecie 🩷😍 -
Nadrabiam was po kilku dniach i uśmiałam się jak nigdy z tych mężów 😂😂 ja w sumie nie mam na co narzekać bo mąż mój bardzo zaangażowany i domyślny (i pampersa zmieni i butle zrobi) no ale fakt że zdarza mu się wpaść na pomysł odkurzania jak usypiam małego... 🤡
Ja też przecieram dziąsła tak jak well, ale nie daje rady wcisnąć tego palca jakoś super daleko, a wy dosięgacie do końca dziąseł?
Nadzieja super że się podzieliłaś na co zwrócić uwagę w rozwoju! Mój synek ma dużą preferencję prawej strony i ciągle trzyma głowę w tą jedną stronę 😕 od środy kładziemy go na odwrót w dostawce ale zapisałam nas też do fizjo dziecięcego żeby go rozmasował -
Kropka podziwiam Cie, że tak ogarniasz. Też chciałam zrobić w domu, bo dla mnie najważniejszy byl Sakrament a nie imprezka. A w domu to nawet z sentymentu chciałam robić, ale ciężko byśmy mieli gości pomieścić. Myślalam pożyczyć krzesła i przeanalizowałam jak ogarnąć jedzenie dla tylu osób, ale ostatecznie bylo w knajpie. Sporo to wszystko kosztuje i wcale Ci się nie dziwię. Nie przejmuj sie resztą rodziny. Moj mąż był zawiedziony imprezą, bo zawsze coś komuś nie pasuje i trochę żałował, że tyle kasy poszlo.po to żeby ludzie przyszli pojedli i ponarzekali. Bo niestety ale tak to wyglda
Chyba drugi raz by zrobil tak jak Wy że tylko chrzestnych zaprosić na obiad (nawet to rozważaliśmy). Życzę Wam oby Wasze świętowanie jutrzejsze bylo jak najpiękniejsze i tak samo Błogosławieństwa Bożego dla Stasia.
A co do odmawiania sobie i dzieciom - no takie to życie -bywa dobrze a bywa i pod górkę, ale miłość w tym wszystkim najważniejsza i wspólne chwile. Przykro mi że rodzina Twojego męża nie rozumie i nie wspiera Was, u nas byłoby podobnie, że by sie pewnie urazili.
Będzie dobrze🙂
Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość
-
Kropka szacun dla Ciebie ! Ja od dwóch miesięcy obiadu nie zrobiłam dla siebie i męża 🫠😀bo nie dałam rady... 🤡
Spaliśmy od 21-do teraz😆 aż myszkę wybudzilam i cycujemy 😀
Paulivv btw ty karmisz MM?Bebilonem zwykłym?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 03:32
Asia091, nick nieaktualny, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Kropka Tobie również powodzenia. Tak jak dziewczyny piszą zawsze będzie ktoś niezadowolony. Ten obrazi się, że w domu i nie zaproszony inny obgada, że się chcieli pokazać i w knajpie robią. Jesteś superwoman i nie wiem co jeszcze!
Kalinok tak jak pisałam Wojtuś bardzo lubi mycie zębów jak ja to mówię więc ładnie otwiera buźkę i daje sobie tam gmyrać, że moglabym całą jame ustną wyszorować. Ale to pewnie od dziecka zależy bo np. u mnie odkurzacz usypia Wojtka 😋
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
Udanego świętowania dla Antosia i Stasia Bożego Błogosławieństwa 🫶🏼
U mnie buzia myta gazik i sól fizjologiczna.
Jak przeczytałam twój wpis Kropka to cycki mnie zapiekły i mleko się w nich zagotowało! Co za znieczulica ludzka, konsumpcjonizm. Wiecie rozumiem że teście są różni naprawdę ale znając sytuację Twoją to nikt z rodziny nie powinien wymagać imprezy w lokalu, powtarzam nikt. Tu się liczy tylko żarcie i mówienie innym w jakim lokalu były chrzciny, że rodzina się spotkała i nażarła a i niezapominany o ALKOHOLU przecież to MUS BYĆ 😤 Co za tupet teściowej, rodziny. Kompletny brak empatii. To zamiast zapytać się czy może pomóc to ktoś tu wymaga nowej sukienki pazow i fryzjera?! A przepraszam to syn nie ma pieniążka że mu żona musiała kupić garnitur, to mamusia nie mogła pomóc ? WTF!
Zdenerwowałam się tą twoją sytuacją. Nie dość że zasuwasz jak mróweczka, to gdzie to wsparcie ?
A szanowny mąż nie może przetłumaczyć reszcie o co chodzi! Ja przepraszam języka zapomniał ?
WIELKIE UKŁONY W TWOJA STRONĘ WIELKIE 💪 już nie raz pisałam jesteśmy Wielka i się powtórzę Kropka jesteś Wielka! Mam nadzieję że mimo wszystko ten dzisiejszy dzień będzie wspaniały i pamiętaj się że nie masz czego się tłumaczyć że w domu to reszta powinna być zainteresowana wszelka pomocą , przecież to dorośli ludzie.. chyba.
My chrzciny maj/czerwiec, mąż chce obiad w domu i najbliższe osoby, chrzestni, rodzice, rodzeństwo. Jak wyjdzie zobaczymy. Ale ja już zapowiedziałam że żadnego alkoholu na stole ani obok ani pod nie będzie bo to jest SAKRAMENT dla dziecka a nie impreza imieninowa wujka czy ciotki. Domyślcie się jakie były komentarze... 😑 w tym kraju alkohol leci jak woda z kranu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 08:28
Paulivvv, Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość
-
edka85 wrote:Akurat to nie był kontrolowany obrót, lecz zwykły brak równowagi. Taki świadomy obrót to dopiero w okolicach 6m. Natomiast teraz w 4m pierwsze oczekiwane obroty będą z pleców na brzuch.
Wiem Edka wiem! Ale jednak coś nowego, czego nie widziałam i nie mogę teraz mówić że synuś jest taaaaaakkii zdolny 😝 -
Kasiek7 wrote:Kropka szacun dla Ciebie ! Ja od dwóch miesięcy obiadu nie zrobiłam dla siebie i męża 🫠😀bo nie dałam rady... 🤡
Spaliśmy od 21-do teraz😆 aż myszkę wybudzilam i cycujemy 😀
Paulivv btw ty karmisz MM?Bebilonem zwykłym?
Tak, Bebilon Advance Pronutra. -
Kropka - no ty jesteś dla mnie niesamowita z tym ogarnianiem! Komentarzami rodziny się nie przejmuj wcale, zawsze komuś coś nie pasuje, jak chcą imprezę to niech sobie ją urządzą… co to wgl jest za pomysł, żeby od kogoś wymagać imprezy i się obrażać że jej nie zrobi 🫣 szczególnie jak się zna sytuację drugiej osoby i wie się, że teraz impreza to ostatnie na co może przeznaczyć pieniądze, dramat z takimi ludźmi…
Najważniejszy jest z tego wszystkiego sakrament, który przyjmie Staś a czy jest impreza w restauracji czy obiad w domu, czy nie ma wcale nic - to jest tylko dodatek. Pięknego dnia dla Was!Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 10:01
Kropka89 lubi tę wiadomość
-
Kropka... Cycki w górę i do przodu. Fochy rodziny zostaw im, niech się sami taplają w tym bagnie. Ja się w ogóle nie przejmuje takimi rzeczami, otwarcie mówię wszystkim, że nie mam pieniędzy i mam wyrąbane na to co kto o tym myśli. Jak to mówi mój mąż z kur** księżniczki nie zrobisz.
Ja mojego mam ochotę dzisiaj udusić. Kaszle, charczy, za głośno kontakty naciska, to telefonu nie wyciszy co chwilę pika a we mnie rośnie ciśnienie... Jeszcze chwila i wybuchnie
Foxy96, Fabregasowa, Paulivvv, Kropka89, Zumi lubią tę wiadomość
👧 - 1991
PCOS
Mutacja MTHFR C677T T/T homo
Mutacja 675 (4G/5G) w PAI-1 4G/5G hetero
🧒 - 1991
Starania od 2020
28.09.2024 - ⏸️
23.10.2024 - bliźniaki 2o1k
05.11.2024 - 💔💔
11.03.2025 - ⏸️
15.11.2025 - 👶💙
Stasiu - 40+0, 53 cm, 3040 g -
W foteliku zaczyna się ciskać po paru minutach, a ja jestem zawsze mokra jak mysz przez ten jej płacz xDFabregasowa wrote:Jak to, przeciez twoja Ala to aniołek podobno?😅
Co do lekarzy mi w sumie wszystko jedno ALE kiedyś byłam u gin babeczki to chyba mnie uwaga rozdziewiczyła wziernikiem 😂😂🫣 poszlam z infekcja a ta nie dopytała o współżycie i jak jebla do środka...🫣 troche potem plamilam, od razu dała nr tel jakby cos ske działo i spanikowała 😂 bo pozniej pierwszy raz mnie nie bolał, zero plamienia, wiec serio tak moglo byc. Ale traumy jak widać nie mam😛
Paulivvv & Kropka, niech to będzie dla Was miły, ważny dzień i piękne wspomnienie 🙂↕️
Paulivvv, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Komu spadł telefon z komody i narobił rabanu na pół chałupy, obok której bąbelek słodko dopiero zasnął? 🤪
-
Asia091 wrote:Komu spadł telefon z komody i narobił rabanu na pół chałupy, obok której bąbelek słodko dopiero zasnął? 🤪
Mi wczoraj o 21!!! Naszczescie mój bąbelek ani nie drgnął
Asia091 lubi tę wiadomość
-
Kropka, morza cierpliwości dla ciebie! To przynajmniej wiemy skąd maz ma za uszami, przykład idzie z góry.
Jak oblejesz teściowa gorącym rosołem to każdy sad cie uniewinni 🤪
Paulina, podeślij tort 🥰🥰
Ja rownkez mam alergie na alko na takich imprezach ale takie cyrki to raczej po stronie męża, u mnie nigdy na święta alkohol nawet nie stał. A jak byla stypa po dziadku meza i byla wóda i pizza to serio...🤢🤢🤢
Asia091, psaj91, Kropka89 lubią tę wiadomość
-
Co do alkoholu to my mamy zasadę że po alkoholu dziecka nie dotykamy - nieważne czy to jedno piwko, łyk winka czy (tym bardziej) większe ilości. Więc oprócz imprez typu pępkowe po prostu oboje nie pijemy bo szkoda nam poświęcać czas z synkiem. Jakież było moje zdziwienie jak na Święta teściowa mi "wciskała" żebym się z nią napiła wina 🙄 bo przecież "Oli zasnął to nie będę karmić przez kilka godzin", bo "przecież łyka mogę", "tak po dnie to nie zaszkodzi"... Nie wiem co się dzieje z tym światem, że jak się raz powie "nie, dziękuję" to nie dociera i trzeba się tłumaczyć i wymawiać po sto razy, bo to przecież jakieś dziwne że ktoś odmawia alkoholu 🤨
Fabregasowa, Domisiek, Mmagda389, Justa877, psaj91, izzou97, Jjkm97, Zumi, Foxy96 lubią tę wiadomość













